Dodaj do ulubionych

"Rzeszowska trasa podziemna nie opowiada niczeg...

20.03.13, 10:42
Jakiś czas temu proponowaliśmy umieszczenie w Trasie ekspozycji historycznej związanej z popularyzacja nauki na bazie zestawienia pod nazwą "Dziesięć Najpiękniejszych Eksperymentów z Fizyki". To lista ogłoszona w roku 2005 czyli Światowym Roku Fizyki przez filozofa, historyka i naukowca Roberta P. Crease z Uniwersytetu Stanowego w Nowym Jorku. a sporządzona została na podstawie ankiety przeprowadzonej wśród fizyków z całego świata.
Ekspozycja zawierała by zarówno modele (działające!) jak i wirtualne wizualizacje eksperymentów. Było by więc i multimedialnie i naukowo i historycznie bowiem w/w lista "rozpoczyna się" od pomiaru promienia Ziemi dokonanego przez Eratostenesa ok. roku 230 p.n.e. a kończy na doświadczeniu Davissona i Germera z 1927 r dotyczącym dyfrakcji elektronów na podwójnej szczelinie. Po drodze zaczepiło by się o Galileusza, Newtona i innych.
Takiej ekspozycji w tej formie nie ma nigdzie w Polsce!
Obserwuj wątek
    • res-men "Rzeszowska trasa podziemna nie opowiada niczeg... 20.03.13, 10:57
      MCDonald albo inna sieciówka powinna to zagospodarować albo skład win tam zrobić i degustacje przeprowadzać - cokolwiek wyda na to ratusz bedą to tylko zmarnowane pieniądze - historia toczy się sama i nie trzeba jej ani poprawiać ani przerabiać a tu tak własnie jest - te piwnice a nie podziemia z rzeszowa nie zrobią krakowa ani Fromborka - a sztuczne kosciotrupy i kilka monitorów cudu nie czynią - kolejny koszmarek i studnia bez dna
    • passazer "Rzeszowska trasa podziemna nie opowiada niczeg... 20.03.13, 11:42
      Z eksponowaniem oryginalnych zabytków, może być ten kłopot, że w piwnicach jest wilgoć. Nikt nie da w depozyt cennego przedmiotu, który miałby być przechowywany w takich warunkach. Co do reszty, to autor listu ma oczywiście rację. Same piwnice to za mało, trzeba mieć jeszcze na nie pomysł. Władzom miasta proponowałbym, zamiast drogich wyjazdów do egzotycznych krajów, wycieczkę do Krosna i zwiedzenie tzw. piwnic przedprożnych użytkowanych przez "Centrum Dziedzictwa Szkła". Dobry przykład, jak można mądrze zagospodarować taki obiekt.
      • shepard102 Re: "Rzeszowska trasa podziemna nie opowiada nicz 20.03.13, 13:25
        Eksponaty do kolekcji, o której pisze wyżej Tomasz są tak zaprojektowane i wykonane, że mogą funkcjonować w takich warunkach jakie są w podziemiach.

        Dodam jeszcze, że wśród projektów jakie proponowaliśmy było np. zorganizowanie ekspozycji modeli i makiet interaktywnych ilustrujących architekturę historyczną i założenia urbanistyczne miasta na przestrzeni dziejów, coś podobnego do tego co można oglądać np. w podziemiach trasy na Wawelu. (Jest to klasyczne rozwiązanie, które doskonale funkcjonuje na całym świecie, w placówkach muzealnych i obiektach stanowiących lokalne atrakcje turystyczne).
        I parę innych, z podanymi rozwiązaniami natury technicznej.

        S.
        • Gość: asdf Re: Rzeszowskie podziemnia.... IP: *.2-1.cable.virginmedia.com 20.03.13, 20:47
          Ta trasa turystyczna wygląda mniej więcej tak... czym prędzej przejść po ciemnym pokoju i w połowie trasy popatrzeć na plastykowy szkielet i dalej byle do wyjścia...


          BEZNADZIEJNA BEZNADZIEJA.... debile i matoły tym zarządzają~!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: ... Re: "Rzeszowska trasa podziemna nie opowiada nicz IP: *.205.66.135.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 20.03.13, 23:52
          jak będziecie mieć własne muzeum to sobie postawicie tam nawet słonia w karafce. trasa podziemna to nie folwark prywatny. to wizytówka miasta i głupie pomysły jak makietki czy inne zabaweczki to jest żenujące, do muzeum dobranocek sobie wstawcie. albo na pikniczek, trasa poradzi sobie bez łaski i amatorszczyzny.
          • Gość: Grzesiek Re: "Rzeszowska trasa podziemna nie opowiada nicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.13, 06:25
            Jakże cenna wypowiedź... I takiej postawy się trzymajmy, a miasto będzie rosło w siłę i ludziom będzie się żyło dostatniej.
            Tylko gdybyś wyjeżdżał stąd ostatni, pamiętaj, żeby zgasić światło.

            Człowieku, nawet na szczątkowy nick nie masz pomysłu...
            • shepard102 Re: "Rzeszowska trasa podziemna nie opowiada nicz 21.03.13, 08:56
              "... Człowieku, nawet na szczątkowy nick nie masz pomysłu..."

              Ale na premię za budowanie pozytywnego wizerunku już zarobił. :-)))
              • Gość: ... Re: "Rzeszowska trasa podziemna nie opowiada nicz IP: *.182.67.56.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 21.03.13, 22:49
                i co? zazdrościsz? możesz co najwyżej pomachać jeszcze szabelką, nigdy nikt was nie weźmie poważnie i waszych guzik wartych "pomysłów za darmo".
    • Gość: ciekawa Re: "Rzeszowska trasa podziemna nie opowiada nicz IP: *.podkarpacki.net 20.03.13, 17:13
      Powiedz na jaką kwotę opiewała ta propozycja??? Rocznie, miesięcznie czy dziennie ile???
      • tomasz.michalski Re: "Rzeszowska trasa podziemna nie opowiada nicz 21.03.13, 08:28
        Kwotę? Za co? Za pomysł?
        Nie mamy takiego zwyczaju :)
        To jedynie koncepcja tego co można wyeksponować w Trasie :)
        Zadeklarowaliśmy również współpracę przy opracowaniu podstawowych założeń projektu gdyby odpowiedzialni za Trasę wyrazili gotowość rozmów na ten temat.
        Sprawa nadal otwarta....
        • Gość: ciekawa Re: "Rzeszowska trasa podziemna nie opowiada nicz IP: *.podkarpacki.net 21.03.13, 09:35
          OK czyli żadna kwota nie padła z Waszej strony tak mam to rozumieć?
          Jeszcze jedno; z kim rozmawialiście chętnie sprawdziłabym te rewelacje??
          • tomasz.michalski Re: "Rzeszowska trasa podziemna nie opowiada nicz 21.03.13, 10:28
            Dobrze to rozumiesz.
            A co do pozostałych kwestii to proszę o przedstawienie się bym wiedział komu przekazuję te niby "rewelacje". Nie musi być na forum. Jeśli brak odwagi. Na stronie www.explores.pl są kontakty do nas. Zapraszam.
            • Gość: ciekawa aga Re: "Rzeszowska trasa podziemna nie opowiada nicz IP: *.podkarpacki.net 21.03.13, 15:29
              > Dobrze to rozumiesz.
              Czyli obiegowe opinie mało mnie dotyczą


              > A co do pozostałych kwestii to proszę o przedstawienie się bym wiedział komu
              > przekazuję te niby "rewelacje". Nie musi być na forum. Jeśli brak odwagi.

              A.Warzącha; nie brak odwagi. Prosiłabym przedstawić te "rewelacje" na forum myślę, że nie tylko ja jestem ciekawa kto z ramienia UM tak podszedł do propozycji upiększenia trasy podziemnej za darmo.
              Oczywiście jeśli nie brak odwagi cywilnej.
              • tomasz.michalski Re: "Rzeszowska trasa podziemna nie opowiada nicz 21.03.13, 16:10
                Tym razem jednak NIE rozumiesz :)

                Po pierwsze - piszesz, że "TAK podszedł". To znaczy JAK wg Ciebie? Przecież nigdzie nie napisałem, że odrzucono/wyśmiano/zlekceważono. Pomysł nadal jest "do wzięcia" :)

                Po drugie - "takie upiększenie trasy" oczywiście nie może być zrealizowane "za darmo". Jak sobie to wyobrażasz? Ja też nigdzie o tym nie piszę. Ktoś (niekoniecznie ExploRes) musi te eksponaty zaprojektować, wykonać, zainstalować, itp.
                • Gość: ciekawa aga Re: "Rzeszowska trasa podziemna nie opowiada nicz IP: *.podkarpacki.net 25.03.13, 09:43
                  Może nie rozumiem
                  Po pierwsze
                  "jakiś czas temu" wg.mnie tyczy się przeszłości raczej nie bliskiej
                  Komuś propozycja została przedstawiona - komu prezydentowi czy panu Kaziowi (konserwatorowi). Jak Kaziowi nie ma o czym mówić jak urzędnikowi to jest już o czym tu rozwodzić i mnie to zainteresowało.
                  Po drugie
                  "takie upiększenie trasy" dlaczego nie może być zrealizowane za darmo????
                  ExploResjest stowarzyszeniem w jego statusie pisze coś o działalności niezarobkowej o wolontariacie itp. Ktoś w witrynach sklepów robi coś za darmo a może się mylę??
                  Po trzecie:
                  hipotetycznie z dużą dozą fantastyki niekoniecznie naukowej zakładam, że ktoś kto zaprojektował by, wykonał i zainstalował takowe eksponaty nie wystawił by rachunku na kilkadziesiąt czy kilkaset tysięcy złotych UM czy też ExploRes-owi bo w pierwszym przypadku podejrzewała bym korupcję (pomijam osobę z którą prowadziłeś rozmowy) a w drugim zmowę w celu wyciągnięcia pieniędzy ze stowarzyszenia.
                  • tomasz.michalski Re: "Rzeszowska trasa podziemna nie opowiada nicz 25.03.13, 16:06
                    Czy sądzisz, że gdybym rozmawiał o tym z Kaziem to byłbym na tyle głupi, że traktował bym to jako "przekazanie pomysłu"? Uważasz mnie za idiotę?
                    Mylisz pojęcia. Wolontariat - to wykonywanie prac i niedochodowe angażowanie się w działalność różnego typu. W tym wypadku podobnie jak w niektórych innych projektach, teoretycznie możemy zaprosić wolontariuszy i zorganizować pokazy i prezentacje naukowe z wykorzystaniem eksponatów znajdujących się w trasie podziemnej (gdyby tam się znalazły). Natomiast STATUT (a nie status) stowarzyszenia przewiduje coś takiego jak odpłatną i nieodpłatną działalność pożytku publicznego.
                    Eksponaty, czymkolwiek by nie były, wymagają chociażby zakupu materiałów dla ich wykonania. Nie mówiąc już o projekcie. Jeśli masz kogoś kto zrobiłby to za darmo i zapewnił materiały to dawaj - chętnie nawiążemy współpracę w innych obszarach. Kontakt znasz.
                    Zauważ, ze eksponaty nie będą udostępniane za darmo, bowiem ktoś pobierać będzie opłaty - bilety do trasy podziemnej. Dlaczego więc miałby otrzymać za friko "maszynkę do zarabiania pieniędzy" jak to ktoś nazwał wcześniej.
                    Wszystko ma swoją cenę, ktoś musi ponieść koszty - inwestor, sponsor, wykonawca lub użytkownik. Stowarzyszenie może teoretycznie także, znaleźć sponsora, otrzymać grant itp itd. Ale wówczas eksponaty byłyby własnością Stowarzyszenia a nie miasta, czy podmiotu zarządzającego trasą. Jak to rozwiązać?
                    Tak czy siak, gdzieś trzeba zdobyć pieniądze na wykonanie tych eksponatów. Jak chcesz możesz zainwestować. Kontakt znasz.
                    Ostatniej części Twojej wypowiedzi nijak nie rozumiem. Kto kogo korumpuje czy wyciąga pieniądze? Twój tok myślenia i wypowiedź jest nieco pokrętna. Coś sugerujesz? Czy tylko fantazje. Napisz może prościej co masz na myśli.
                    Dla zaspokojenia Twojej ciekawości, propozycja wraz z uzasadnieniem przekazana została w sierpniu 2012 roku do wydziału promocji UM. Więc "jakiś czas temu" ....i nie Kaziowi.
    • Gość: wiadro gnoju Re: "Rzeszowska trasa podziemna nie opowiada nicz IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 20.03.13, 22:47
      niedoinformowany autor pisze :

      "Jeżeli Muzeum Okręgowe nie posiada wystarczającej liczby eksponatów, można je pozyskać (w drodze zakupu lub taniej - jako depozyty)."

      ale nie wie nic na temat tej trasy, bo gdyby cokolwiek wiedział to by nie pisał takich pierdół, bo Trasa nie jest własnością Muzeum tylko należy do Ratusza,

      Koniec kropka w tym temacie,
      • dr_psychol Re: "Rzeszowska trasa podziemna nie opowiada nicz 20.03.13, 23:00
        Tak, trasa należy do ratusza, co od razu widać. W związku z niniejszym nic się nie da z tą graciarnią zrobić. Po prostu będzie, jak jest. Już na zawsze. Autor rzeczywiście przesadził :)

        Kiedyś w trasie podziemnej swoją ekspozycję miało właśnie Muzeum Okręgowe (tak mi pamięć podpowiada). Pracowali tam również prawdziwi przewodnicy...
        Dzisiaj jest znacznie lepiej... bez porównania...

        "Te komputer, angielska wóda..." :)))
        • Gość: .. Re: Atrakcje rzeszowskie wg. doctore IP: *.podkarpacki.net 21.03.13, 01:00
          "Pan Jama podawał ceny poszczegolnych kukiełek na łamach Gazety
          Wyborczej, o ile pamietam od 1000 do max 2000 złotych za jedną :) A
          jest ich kilka. Całe to Mzueum Dobranocek to jest jakaś parodia.
          Na same gabloty miasto wydało 40 tysiecy o ile pamietam, a
          atrakcyjność tych zbiorów można porównać z wystawką w pierwszym
          lepszym kiosku Ruchu :) "

          "A "niesamowitą" trasę podziemną zwiedziło jeszcze więcej ludzi i co
          z tego :) ta graciarnia jest tak samo zajmująca jak pierwsza lepsza
          piwnica w starej kamienicy. Nie pisze tego złosliwie, ale nasze
          najswieższe atrakcje zakrawają na jakiś absurdalny żart.
          "
          • prof.tarantoga Re: Atrakcje rzeszowskie wg. doctore 21.03.13, 08:34
            Atrakcyjność tej wystawy jest taka, że ludzie "z Polski" z którymi się rozmawia o Rzeszowie, w pierwszych zdaniach mówią najczęściej.. "Rzeszów? Macie Muzeum Dobranocek".
            Wydaje się, że te 40 tys na gabloty to najlepiej wydane pieniądze na promocję miasta.
            Jakoś o kioskach Ruchu nie wspominają... dziwne :)
            • dr_psychol Re: Atrakcje rzeszowskie wg. doctore 21.03.13, 19:48
              Odnośnie Muzeum Dobranocek- kilka gablot upchniętych na paru metrach kwadratowych zrobiło, na mnie umiarkowane wrażenie. Moje zdanie jest takie: albo wydać większe pieniądze na unikalny, nowoczesny obiekt, albo nie robić nic.
              Zrobiono po rzeszowsku, prowizorkę na szybciora (byle otworzyć), potem przeniesiono ją do byłego klubu Alibi (stara dobra szkoła lepienia po kilka razy tego samego), wydano w sumie niemałe pieniądze, a powstała atrakcja... jak ulał rzeszowska.
              Muzeum Dobranocek - rzeczywiście brzmi ciekawie, szkoda że tylko tyle.
              Teatr Maska - jeśli chodzi o wystrój, też już trąci powiatowym domem kultury. Jest 2013 rok, zamiast wydawać pieniądze na różnego rodzaju dziadostwa, trza było urządzić za jednym zamachem interaktywne muzeum i ciekawy architektonicznie teatr dla dzieci i dorosłych.
              Na razie bajkowo-magicznego klimatu tam niewiele. Wieje szkolno-biurowym chłodem.

              Trasa podziemna - osobiście byłoby mi wstyd chwalić się czymś takim. Jak napisałem kiedyś, kupa bezwartościowych rupieci, poskładana bez ładu i składu, plus trochę starej cegły i rury PCV. Żeby choć na końcu stały regały z przetworami "na zimę" i częstowali kompotem albo ogórkami kiszonymi byłoby po co zajrzeć do tej piwnicy :)))
              • Gość: świętypiotr Re: Atrakcje rzeszowskie wg. doctore IP: *.rzeszow.vectranet.pl 21.03.13, 21:27
                Hehe, śmiech pusty bierze na takie dywagacje. Lepiej złap za łopatę i wyliż śnieg z ulicy, bardziej się przydasz ludzkości. Tytułem możesz się wytrzeć.
                • dr_psychol Re: Atrakcje rzeszowskie wg. doctore 21.03.13, 22:38
                  Ehe ;)

                • Gość: abc Re: Atrakcje rzeszowskie wg. doctore IP: *.dynamic.chello.pl 22.03.13, 14:49
                  Nie ma to jak merytoryczna dyskusja...
                  W pełni zgadzam się z dr psycholem - szansą dla Muzeum Dobranocek mogła by być interaktywna wystawa w nowoczesnym obiekcie o niesztampowej architekturze. Muzeum w obecnej formie wygląda żałośnie. Podobnie jak podziemna trasa turystyczna :/

                  Btw. to że "Rzeszowskie Piwnice" należą do Ratusza a nie do Muzeum Okręgowego, nie zmienia faktu, że nie prezentują niczego ciekawego. Zresztą, gdyby trzeba było wyposażyć niemal puste dziś piwnice, pewnie Ratusz "poprosiłby" o pomoc Muzeum Okręgowe, bo jak wiadomo, to ono zajmuje się gromadzeniem m.in. pamiątek historycznych a nie Urząd Miasta.
                  • Gość: gośka Re: Atrakcje rzeszowskie wg. doctore IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.13, 08:18
                    Co by tam nie było to i tak nie stworzy niczego oryginalnego na skale krajowa. Mozę więc zamiast się sprężać, wymyślać cuda i topic kasę w nierealnych projektach to lepiej skomercjalizowac tę przestrzeń, stworzyć jakaś winiarnię, klimatyczną restaurację itp.
                    Ktoś to już proponował wcześniej.
                    Zabytek to żaden, niech służy inaczej
    • zezem66 "Rzeszowska trasa podziemna nie opowiada niczeg... 22.03.13, 15:06
      Przede wszystkim to trzeba zabronić obecnym władzom robienia przy niej czegokolwiek bo to co jest obecnie to kicz, przykład ignorancji i woła o pomsta do nieba. Ale tak jest gdy wszystko wie się lepiej i nie słucha fachowców... Do Tomka Michalskiego- nauka powinna wyjśc z podziemi i piwnice nie sa najlepszym pomieszczeniem na doświadczenia fizyczne czy eksponaty. Uważam że piwnice powinny byc zwiazane z historią Rzeszowa i jest to dobre miejsce na zrobienie Galerii Fotografii Janusza . Ze zwzględu na warunki mozna zrobić odbitki na szkle lub innym materiale i wyeksponować te cudowne materiały bo nie ma pomysłu na razie co z nimi zrobić. A te sztuczne zbroje i kosciotrupy zabrac natychmiast bo tylko kompromitują nas mieszkańców choć z drugiej strony doskonale obnażają naszą miejską władze...
      • Gość: ddddd Re: "Rzeszowska trasa podziemna nie opowiada nicz IP: *.podkarpacki.net 23.03.13, 15:04
        >nauka powinna wyjśc z podziemi i piwnice nie sa najlepszym
        > pomieszczeniem na doświadczenia fizyczne czy eksponaty

        Ale mogły by być najlepszą maszynką do robienia kasy na tych doświadczeniach kosztem miasta i jego mieszkańców
        • Gość: hieronim Re: "Rzeszowska trasa podziemna nie opowiada nicz IP: *.rz.izeto.pl 23.03.13, 20:14
          Tak, tak, zetknięcie mieszkańców miasta z nauką, pokazami itp. mogłoby rzeczywiście być niebezpieczne! Lepiej nich stykają się z kiszonymi ogórkami, pajdą ze smalcem lub szajsem na rynkowej estradzie.
          • Gość: zezem66 Re: "Rzeszowska trasa podziemna nie opowiada nicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.13, 20:38
            Nie jestem wrogiem nauki ale uważam że sa lepsze miejsca na doświadczenia naukowe i takie eksponaty. Szkola specjalna przenosi sie na Baranówke i zostaje wolny budynek. Mozna tam zrobić Pałac Młodzieży i znajdzie sie tam miejsce na eksponaty, miejsce i czas na doświadczenia fizyczne oraz może Małe Centrum Kopernik. Trzeba tylko chciec i miec pomysl. Podziemia sa miejscem zwiazanym z historia miasta i niech tam bedzie ona przedstawiana w sposób godny i atrakcyjny. Ale jezeli Ty musisz ogładac eksponaty i doświadczenia fizyczne w piwnicy to poszukaj jej gdzie indziej.
            • Gość: czytający Re: "Rzeszowska trasa podziemna nie opowiada nicz IP: *.204.61.80.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 23.03.13, 22:21
              > Trzeba tylko chciec i miec pomysl.

              Ale Amerykę odkryłeś; myślisz że tak szast-prast: pomysł i dobre chęci wystarczą? to życzę powodzenia. Nie od dziś śledzę lokalne wiadomości i wiem, że osoby od lat zaangażowane w działania tego typu "chcą i mają pomysły". I co z tego?
              A do szkoły o której piszesz ma zostać przeniesiona część urzędników miejskich, za ciasno im tam gdzie są obecnie.
      • tomasz.michalski Odpowiadając... 23.03.13, 22:08
        Do zezem66 (tego zalogowanego):

        1. nauka w piwnicach? jako przykład polecam wizytę w gdańskim Hewelianum ( www.hewelianum.pl ) gdzie centrum nauki zlokalizowane jest w obiekcie fortecznym, klimatem i charakterem pomieszczeń zbliżonym do "piwnicznego".

        2. To nie "zwykłe" doświadczenia fizyczne ale historia nauki, która jest dorobkiem całej ludzkości i naszej cywilizacji a więc także historii naszego miasta.

        3. Prawie każdy większy ośrodek miejski ma coś takiego jak "Muzeum Miasta" w którym pokazywane są artefakty z przeszłości, w zasadzie wszędzie podobne - jakaś porcelana, stroje, garnki, zbroje, przedmioty codziennego użytku. Owszem fajnie, ale czy wyobrażasz sobie, ze ktoś jedzie np przez pół Polski by odwiedzić Muzeum Miasta Rzeszowa? Specjalnie? No może przypadkiem jakby tu był, to może odwiedzi. Nie chodzi tylko o Rzeszów bo tak samo nikt nie jedzie specjalnie zobaczyć muzeum miasta Lublina, Kielc, Opola, Białegostoku itp itd. Natomiast być może, ktoś z tych miast, a przynajmniej wycieczki szkolne inspirowane przez nauczycieli przyjechał by SPECJALNIE by zobaczyć wizualizację tych 10 eksperymentów z listy Crease'a. Przecież właśnie o to chodzi. By przyciągnąć turystów trzeba mieć coś oryginalnego. Oczywiście to wcale nie musi być w Trasie! Bynajmniej, ale skoro szukamy "pomysłu na to miejsce" to warto przeanalizować różne możliwości. Zwłaszcza takie nietypowe, by nie było to powielenie tego co jest gdzie indziej.

        4. pomysł z januszami jest zacny i wart przemyślenia. Pytanie dlaczego dotychczas tego się nie eksponuje jest zasadne! Ale powyższe zastrzeżenia o "lokalnej" tylko marce podtrzymuję. Takich zbiorów starych fotografii z pewnością jest sporo i w innych miastach. Więc roli "ewenementu" zachęcającego do specjalnego przyjazdu do Rzeszowa raczej nie odegrają. To bardziej ciekawostka dla "miejscowych" - jak wyglądał Rzeszów dawno temu. A to nadawało by się do stworzenia kolekcji "ulicznej" - kopii januszy rozmieszczonych w miejscach których one dotyczyły. Przykładowo kopia zdjęcia z ul. Grunwaldzkiej na stałe zamontowana w miejscach gdzie je wtedy wykonano. Można by od razu zobaczyć "na żywo" jakie zmiany zaszły przez te lata w substancji miasta.

        Do ddddd (czyli 5d - gratulacje!)
        Sugerujesz że byłaby to maszynka do zarabiania przez MIASTO na jego mieszkańcach? No bo przecież to MIASTO sprzedawało by bilety do tej Trasy, tej ekspozycji. Rozumiem że chciałbyś by było to darmowe. Popieram! Ale rozmawiaj z włodarzami miasta by wstęp do Trasy był bezpłatny. Powodzenia!

        Do hieronima
        spokojnie, ludzie nie są głupi.
        • Gość: zezem66 Re: Odpowiadając... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.13, 09:23
          Nie łudze sie ze pól Polski bedzie sie zjeżdzać do Rzeszowa aby ogladać naszą trase podziemną i wystawe historii naszego miasta. Janusze sa podobno czyms wyjątkowym na skale ogolnopolska i jezeli tak jest faktycznie to trzeba je wystawic a jest ich podobno kilka tysięcy i mozna poukładac tematycznie i zrobic prawdziwe cacko. Wystawianie ich w miejscach publicznych jest tez super pomysłem i chwała to p. Gałuszce. Zgadzam sie tez w pełni ze ta trasa musi być atrakcyjna dla zwiedzajacych ! Dotychczasowa frekwencja to zwykła propaganda sukcesu i fałszowanie rzeczywistośći . Dalej uważam że te doświadczenia wolałbym ogłądać w nowoczesnym przeszklonym budynku jak Centrum Kopernik ale zdrugiej strony to dlaczego nie? Tylko krowa nie zmienia pogladów... no i nasi włodarze...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka