wislocki12
20.10.16, 23:40
Trwa właśnie na Polsacie Sport emisja filmu o Agacie Mróz. Jak twierdzą autorzy, nie jest ważne, że była znakomita sportsmenką, o jej wielkości świadczy to, że zdecydowała się umrzeć, aby jej dziecko żyło... A jej koleżanka śpiewa w finale cohenowskie "Hallelujah". Czysty obłęd! :-(