Jak Lot...

15.02.17, 23:27
"Podczas święta 1. Batalionu Czołgów w Żurawicy żołnierze 21. Brygady Strzelców Podhalańskich odpowiadali Bartłomiejowi Misiewiczowi "czołem panie ministrze" i tytułowali go ministrem. Jeden z podoficerów trzymał nad rzecznikiem MON parasol. Żołnierze, którzy otrzymywali od rzecznika gratulacje, salutowali. Nie zrobił tego tylko jeden kapral."
Uratował honor batalionu? :-))

rzeszow.wyborcza.pl/rzeszow/7,34962,21375900,misiewiczowi-w-zurawicy-salutowali-wszyscy-oprocz-jednego-kaprala.html
    • chris1970 Re: Jak Lot... 17.02.17, 09:56
      Ale chłopina, mam nadzieję, jeszcze żyje?
      • wislocki12 Poziom zadowolenia 17.02.17, 21:11
        Może i żyje, ale nie podejrzewam, że ma satysfakcję z życia... ;-))
Pełna wersja