Kładko wróć...

15.12.17, 00:20
"Kładka nie zniknie z krajobrazu Rzeszowa – mówi Sławomir Nosal ze Stacji Rzeszów Dziki. – Przynajmniej przez najbliższe dwa lata do czasu budowy tunelu. Być może później zostanie przeniesiona w rejon ul. Sienkiewicza, a na pewno będzie łączyć północną część miasta z południową. Oznacza to, że osiedle zyskałoby drugie przejście do centrum, a kładka trafiłaby do macierzyto tam stała ponad 110 lat temu."
Zdecydowanie jestem zwolennikiem przeniesienia kładki do pierwotnej lokalizacji, tj. na oś Grunwaldzka-Sienkiewicza, a zatem nad Starą Drogę do Głogowa. Dzisiejsza kładka od zawsze była tzw. kładką kolejową, do użytku wewnętrznego. Udostępniono ją mieszkańcom dopiero po przedłużeniu jej kosztem tej wymontowanej z Sienkiewicza... Szkoda tylko, ze nie ma już ul. Ujejskiego, kapliczki na zakręcie, studni, stacji transformatorowej (może jeszcze są?), domów Kuczmy, Skibińskiego i Dorosza...

supernowosci24.pl/kladka-na-razie-nie-zostanie-wyburzona/
    • chris1970 Re: Kładko wróć... 20.12.17, 10:26
      Oczywiście, że kładka powinna wrócić na swoje dawne historyczne miejsce. Poza względami sentymentalno - historycznymi, to ta część kładki jest chyba zabytkiem.
      Poza tym, za przeniesieniem w dawne miejsce przemawia pragmatyzm i użyteczność dla ludzi. Przejście znacznie usprawni i ułatwi przemieszczanie się ludzi między osiedlem w okolicach ulicy Kochanowskiego i Sienkiewicza z centrum miasta.
      Nie można polegać tylko na przejściach podziemnych, bo te mogą zawsze zostać zalane, itp przypadki mogą się zdarzyć.
      • wislocki12 Jak sto lat temu... 20.12.17, 22:56
        Myślę, że słusznie podkreślasz aspekt funkcjonalny powrotu kładki na oś ul. Grunwaldzkiej i Starej Drogi do Głogowa, która rozpoczynała się własnie od ul. Sienkiewicza. :-))
        • chris1970 Re: Jak sto lat temu... 02.01.18, 16:41
          Ujejskiego :) Po niej już śladu nie ma. Ale po starej drodze są ślady - kapliczki przydrożne.
          • wislocki12 Ul. Ujejskiego 02.01.18, 21:01
            Nie bardzo rozumiem, o co Ci chodzi? Przecież wyraźnie napisałem: Szkoda tylko, ze nie ma już ul. Ujejskiego, kapliczki na zakręcie, studni, stacji transformatorowej (może jeszcze są?), domów Kuczmy, Skibińskiego i Dorosza..."
            PS Ul. Ujejskiego nie miała nic wspólnego ze starą drogą. Może tylko początek... ;-)
            • chris1970 Re: Ul. Ujejskiego 03.01.18, 15:27
              I o ten początek mi chodziło.
              • wislocki12 Miłe złego... 03.01.18, 22:27
                Wszystko ma swój początek... ;-))
    • wislocki12 Kładka 02.01.18, 23:40
      "(...) to tam stała ponad 110 lat temu."
      Dla jasności, stała tam aż do lat 60. XX w., gdy powstawało os. Tysiąclecia. Została wówczas rozebrana, a jej elementy wykorzystano do przedłużenie do ul. Kochanowskiego wewnętrznej kładki kolejowej.
Pełna wersja