miurielamirsa
06.03.26, 15:45
Ponieważ wróciłam z pracy prawie bladym świtem dostałam wolny dzień.
Wyspałam się, zrobiłam 2 ciasta, bo jutro mamy gości, nakarmiła domowników mieszkających ze mną i dochodzących (czyli córka z chłopakiem i dwójka dzieci przyjaciół, które odbieraliśmy dziś wyjątkowo ze szkoły).
Na obiad były frytki, nugetsy z kurczaka i marchewka z jabłkiem.
Teraz mam chwilę oddechu i przed 17 idziemy z moimi małymi gości ich mamą i jeszcze jedna przyjaciółką na spotkanko.
Dzieci po szaleją a my przy kawce pogadamy.
A potem babski wieczór 😉.
A Wam jak mija dzień?