W TESCO okradają klientów

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.04, 06:15
Wczoraj robiąc zakupy zostałem w TESCO zostałem oszukany. Inna cena była przy
towarze na półce inna - wyższa, przy kasie. To draństwo! Uważajcie, bo Was
też może to spotkać i piszcie ot akich przypadkach na internetowym forum.
    • Gość: B. Re: W TESCO okradają klientów IP: *.pul.tke.pl 16.10.04, 09:21
      To samo zdarzyło się, niestety, mojemu znajomemu. On jednak interweniował i
      zwrócono mu pieniądze. Nie wiem, ile prawdy jest w pogłosce, że hipermarkety w
      ten sposób rekompensują sobie straty wyrządzane przez sklepowych
      złodziejaszków. Mechanizm prosty - jak się klient zorientuje i narobi szumu,
      kasę oddają i przepraszają, jak się nie zorientuje lub nie będzie protestował -
      czysty zysk. Zaznaczam, że nie wiem, na ile jest to prawda, zdarzyło mi się
      spotkać z taką opinią przy okazji afery w jednym z krakowskich hipermarketów
      (ale nie Tesco, tylko innym)
    • Gość: miłośnik tesco Re: W TESCO okradają klientów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.04, 11:00
      Hipermarket jest zadaszonym bazarem dla plebsu gdzie ów może nabyć po
      okazyjnych cenach zbędne towary - nie ma się co dziwić zasadom jego
      funkcjonowania i panującym zwyczajom
    • jmlopez Re: W TESCO okradają klientów 17.10.04, 15:27
      ja tak trafiłem już w kilku sklepach ale jak się upomniałem że inna cena jest
      na pułce to i tak mi nie zwrócili kasy ani nie policzyli taniej tylko kasjerka
      się popatrzyła jak na głupka a ja się o pare groszy nie będe awnturował to się
      zdarza często !!!!!
      • Gość: xyz okradają klientów ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.04, 16:02
        Paplacie dla paplania - po pierwsze w tesco i nie tylko są czytniki kodów
        paskowych, po drugie są punkty obsługi klienta a po trzecie nikt tam nikogo
        siła nie ściąga.
        Mnie w tesco próbowali naciąć kilka razy - raz panienka na owocach policzyła mi
        sporego arbuza w cenie 0,9 zl za kg po cenie bananów /ok 4 zł za kg -
        upomnialem sie i poprawiłA - pomyslalem sobie "ty głupia piz..o" - i po
        sprawie. Innym razem franca przy kasie policzyła mi bodaj promocyjnego
        melona /po 1 zł za szt./ po cenie mango /4 x wiekszej/ - upomniałem się -
        poprawiła - a znów pomyslałem sobie " ty głupia q-rwo" i po sprawie.
        najgorzej jest przy koszach tzw wyspach gdzie wymieszany jest towar promocyjny
        z kilka razy drozszym np drobnica ubraniowa typy czapki,majtki, czy skarpet.
        No i tu przydają sie czytniki.
        czy to jest celowa polityka firmy czy tylko głupota obsługi - kto to wie ???
    • Gość: Macpherson Re: W TESCO okradają klientów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.04, 19:13
      Powiem Wam tak: pewna moja znajoma wyrobiła u siebie nawyk sprawdzania rachunku
      jeszcze przy kasie - przez co nigdy nie jest oszukana. A gdy robi zakupy w
      Leclercu czy Tesco, ZAWSZE jest jakaś nieścisłość.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja