Gość: roma
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
25.11.04, 21:11
Marszałek województwa... Proszę o wyjaśnienie - jaki ja, zwykły mieszkaniec
Rzeszowa, mam pożytek z tego, że jakiś człowiek jeździ sobie lancią za
pieniądze z moich podatków? Jaki ja mam pożytek z tego, że ten człowiek w
ogóle funkcjonuje? Cóż on takiego zrobił dla mojego miasta, dla mnie i moich
sąsiadów dzisiaj, wczoraj, tydzień, miesiąc temu? Czy gdyby ten pan przestał
pełnić swoją funkcję ktokolwiek by to zauważył? Coś by się zmieniło (poza
stanem wspólnej kasy, która nie byłaby uszczuplana o niemałe pewnie kwoty
każdego dnia? Może jestem ślepy i nie widzę owoców jego pracy, jeśli tak to
bardzo proszę o pomoc...