Dodaj do ulubionych

List w sprawie Rynku

IP: 195.117.152.* 21.01.05, 08:10
To, że rzeszowski Rynek będzie miał odrobinę nowatorski wygląd wcale nie
przeszkadza w utrzymaniu jego "starej" atmosfery - wręcz przeciwnie - znaczna
część miast europejskich udanie łączy osiągnięcia dawnej architektury z
elementami współczesnej. Ale w Rzeszowie tego nie rozumieją, wszystko musi
być konserwatywne by nie raziło. Nowy projekt Rynku jest moim zdaniem bardzo
ciekawy, dopasowany do naszych warunków i niezbyt nowatorski co zarzuca mu
m.in. konserwator zabytków. Podoba mi się inicjatywa Ferenca, by parki i
skwery zieleni w mieście ozdobić bardziej współczesnymi rzeźbami młodych
twórców z rzeszowskiego "Plastyka".
Obserwuj wątek
    • Gość: jojo Re: List w sprawie Rynku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.05, 12:49
      ***Podoba mi się inicjatywa Ferenca, by parki i
      > skwery zieleni w mieście ozdobić bardziej współczesnymi rzeźbami młodych
      > twórców z rzeszowskiego "Plastyka***

      Tak tak mi się ten pomysł też podoba - jak odgrzewany , zapleśniały bigos
      sprzed trzech tygodni.
      Los "pomnika" Nitki pokazuje co sie może stać z takimi rzeżbami. Za komuny
      takie "dziełka" stawiano na każdym skwerku - by potem je skrupulatnie
      likwidować /np koło politechniki, przy wejsciu do parku "im. Solidarności".
      A jak z projektowaniem owego rynku było to można sobie samemu poczytać w owym
      liście - bez potrzeby zarzucania "konserwatyzmu lokalnego" - a komentarz
      redakcyjny pod listem wygląda jak ... nędzna proba "ratowania twarzy" i przez
      gazete i przez władze miasta. A mleko i tak sie rozlało :-)
      • Gość: Arti Re: List w sprawie Rynku IP: *.rzeszow.mm.pl 21.01.05, 14:32
        Zgadzam się z tym że na Zachodze Europy łączy się w architekturze historie z
        nowatorskimi rozwiązaniami i pomysłami , jednakże nie uważam że Rzeszów należy
        porównywać z Zachodem ponieważ tam wojna nie zostawiła tak dużego piętna oraz
        kraje te nie były dotknięte komunizmem przez co nawet jeśli w rynku powstanie
        oszklony budynek , zabytków jest tak dużo , że zawsze pozostanie coś z minionych
        epok , co przyszłe pokolenia będa mogły podziwiać . Rzeszów , hmm , no cóż , my
        tych zabytków wiele nie mamy , więc dlaczego zabierać zabytkowe lampy , dlaczego
        pozbawiać rynek klimatycznych ławeczek oraz traktu biegnącego przez sam Rynek.
        Ktoś mógłby mi zarzucić skrajny konserwatyzm lokalny . Odrazu odpowiadam . Jeśli
        już mamy pozbawiać przyszłych pokoleń niewielu zabytków które nam pozostały , to
        za cene na prawde innowacyjnych i oryginalnych pomysłów . Jeśli Rynek mamy
        pozbawić jego historycznego klimatu to trzebabyło przyjąć jeden z projektów
        który p[rzewidywał zamiast bruku oszklenie płyty Rynku przez który widać byłoby
        trase poddziemną. Wtedy nie moglibyśmy wprawdzie wyczuć już historycznego
        klimatu , ale przynajmniej czymś byśmy się wyróżniali . Obecnmy projekt
        natomiast ani historyczny ani nowatorki . Obawiam się , czy nie będzie to
        wyglądało jak zwykły plac z łąwkami :( ....... Pozdrawiam
        • Gość: dfsd Re: List w sprawie Rynku IP: *.rzeszow.mm.pl 21.01.05, 16:28
          Jasne, widziałem szkic tego projektu w którejś z gazet - jednym słowem kicha.
          Nic ciekawego, starą kostkę zdejmą i ułożą na nowo + tandetne ławeczki jak na 3-
          go Maja + tandetne lampeczki. A jaśnie architekci z Krakowa wzięli za to kupę
          szmalu( ciekawe czy władze Krakowa pozwoliłyby sobie na taką tandetę u siebie,
          ale na Rzeszówku można sobie eksperymentować)
          UPRZEDZAM !!!!!!!!!!!!! jeśli postawią tandetne latarnie i ławeczki,
          konsekwentnie będe je rozbijał i niszczył do skótku, aż je wymienią. OBIECUJE.
    • bronx5 Re: List w sprawie Rynku 21.01.05, 17:21
      Panie Prezydencie Naszego Rzeszow!!!Prosz sie opamietac,Stary Rynek Rzeszowski
      to nie jest Amfiteatr,to jest Historia Rzeszowa,przebudowac dziurawe
      ulice,odnowic domy,Stary Rynek zostawic,napewno starzy Rzeszowianie w grobie sie
      przewracaja.Pozdrawiam Pedro
    • alekr Re: List w sprawie Rynku 21.01.05, 18:40
      w rzeszowie nie ma odrobiny konsekwencji, przy okazji kazdego projektu urzedniy wciskaja
      architektom rozne pomysly, jest kompromisik i nastepna kicha w miescie na nastepne 50 lat gotowa.
      fajny byl projekt (chyba z Gliwic) prosta forma budynku wyjscia z piwnic opakowana w siatke
      metalowa, I klasa, serio. byly jeszcze peryskopy przez ktore mozna zagladac do piwnic zplyty rynku-
      rewellacyjny pomysl. ale nie- to wariactwo i nieladne. a co wnukom pokazemy za 40 lat? galerie
      rzeszow czy pseudo-eklektyczne kamieniczki w stylu niewiadomym. mamy 2005 rok i caly XX wiek
      rozwoju architektury, musimy zaczac budowac cos co charakteryzuje nasze czasy. niekoniecznie
      lekko badziewiaste satelitarne latarnie i oswietlone laweczki. pozdro
      • Gość: Gdzie Re: List w sprawie Rynku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 18:47
        Gdzie mozna zobaczyc te projekty?
        • alekr Re: List w sprawie Rynku 21.01.05, 18:59
          byla wystawa pod ratuszem.ale juzdawno zdjeta. teraz nie mam pojecia gdzie mozna je znalezc, moze
          archiwum gazety cos ma? spytaj na mickiewicza. pozdrawiam
    • Gość: rz Re: List w sprawie Rynku IP: *.rzeszow.mm.pl 22.01.05, 14:03
      To co powstanie z rynku po jego remoncie nie będzie ani stylowe ani nowoczesne.
      To będzie po prostu kicz,a można było wcale nie największym kosztem połączyć
      obecny klimat rynku z elementami nowatorskimi i oryginalnymi. Bardzo podobał mi
      się pomysł przeszklenia części płyty rynku, przez którą możnaby było zajrzeć do
      jego piwnic.Do tego jakiaś ciekawa kompozycja świetlna w piwnicach i byłoby
      oryginalnie a zarazem zachowany by został klimat obecnego rynku. Można by
      jeszcze dodać więcej zieleni niskopiennej , poprawić płytę główną i wystarczy.
      Ale nie tak namodzili że teraz nie ma odwrotu i przez następne kilkadziesiąt
      lat trzeba będzie oglądać jakąś tandetę. Udało się uratować rynek przed
      wyburzeniem przez komunistów to zepsują wszystko "demokraci". O to Polska
      właśnie
      • ares19 "plac ferenca" 22.01.05, 18:03
        Mamy w Rzeszowie "plac Balcerowicza" - teraz będziemy mieli ze starego
        rynku "plan Fereca" albo "Pankiewicza" ;-) z tym że z dopowiedzeniem
        najwulgarniejszego przeklenstwa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka