Gość: Lizak
IP: *.prz.rzeszow.pl / 192.168.13.*
31.05.02, 15:31
Czesc :o) Jestem jednym ze studentow ktorzy chca wyjechac na wakacje (program
Work&Travel) do USA. Wyjazd nasz (grupa 10 osobowa) jest organizowany przez
firme Student Center. Firma ta nie wywiazuje sie ze swoich obowiazkow. Jest
poczatek czerwca czyli okres w ktorym mielismy juz byc na miejscu i pracowac.
Tymczasem wyzej wspomniana firma tak dba o klientow (Nas) ze do tej pory nie
mamy nawet wnioskow pozwalajacych starac sie o wize J-1. Gdy dzownimy do biura
jestesmy zbywani przez pracownikow. Nie potrafia udzielic konkretnych
odpowiedzi na nasze pytania. Pare dni temu sie okazalo ze nasze bilety ktore
Student Center zakupi (co robili przez prawie 4 miesiace ? tego nikt nie wie)
beda tylko do New York (i tu najlepsze ZADAJA DOPLATY 800 pln DO PIENIEDZY
KTORE WPLACILISMY NA KONTO STUDENT CENTER NA RZECZ ZAKUPU BILETOW LOTNICZYCH. W
sumie bilety do NY wyniosa nas 2800 pln - PARANOJA - bilety do San Diego
kosztuja z W-wy liniami British Airways ok 560$). Nasza grupa leci do San Diego
(drugi koniec Ameryki) a ich nie obchodzi jak my sie tam dostaniemy. Proponuja
nam ze podadza nam strone WWW na ktorej bedziemy mogli sobie zarezerwowac lot
do San Diego (bagatelka ok 400$). Razem ze znajomymi bedziemy chcieli cos
zrobic w zwiazku z zaistniala sytuacja zeby inni studenci nie musieli
przechodzic tego co my. JESLI KTOS Z WAS ROWNIEZ MIAL PROBLEMY Z TA FIRMA TO
BARDZO PROSZE O KONTAKT.