absolwent01 03.07.05, 21:14 stało się coraz bardziej popularne ale nie w Rzeszowie. Co o tym sadzicie, macie jakieś obawy, itp.? Dlaczego tak się dzieje? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: lm.dziagwa Krwiodawstwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.05, 08:08 zacząłem oddawać krew dość późno, bo pod koniec studiów (nie w Rzeszowie). Właściwie to samemu szukałem kontaktu z kimś kto oddawał, ale tak dość biernie, bo jechać do stacji krwiodawstwa samemu jakoś mi nie było spieszno. Idea dzielenia sięwłasną krwią podobała mi się od dawna, brakowało tylko odwagi. Namówieł mnie kolega fachowo wszystko wyjaśniając na jakiejś imprezie. (zaznaczył przede wszystkim, że trzeba być trzeźwym przy donacji!). Od tamtej chwili cały czas oddaję: wróciłem do Rzeszowa, pracuję i chodzę sobie co 9-10 tygodni na Warzywną. Mnie się to podoba. Lubię to robić. I na koniec coś ważnego (na co "startując" nie zwróciłem wystarczającej uwagi): Obecnie cały proces oddawania krwi jest tak sterylny i tak świadomie informuje się ochotników, że trudno mieć jakiekolwiek zastrzeżenia. Nie było tak kiedy zaczynałem. Tym bardziej sie teraz cieszę i namawiam innych. Brakuje generalnie zachęt ze strony państwa, samorządu, czy choćby PCK (nie utrzymuje się nawet sporadycznych kontaktów z krwiodawcami, nie ma klubów, oprócz tych w duuuużych zakładach pracy: Zelmer, WSK). Trzeba mieć silną wolę/misję ratowania czyjegoś życia. Cieszę się więc chociaż z tej kampanii z Radkiem Pazurą - dzięki Bogu, on żyje właśnie dzięki taskim ludziom jak ja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Re: Krwiodawstwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.05, 09:34 ostatnio sam się zastanawiam ale czy to bezpieczne? może ktos się wypowie jeszcze kto to robi lub robił? podobno w zamian dają śniadanie i czekolad całą siatkę za darmo oczywiście - czyli za oddanie krwi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lm.dziagwa Krwiodawstwo = bezpieczeństwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.05, 12:14 Rzeszów przeżył niedawno przykrą sprawę z pewnym krwiodawcą (sprawa głośna w mediach niedawno, zakończona w sądzie). Od tamtej pory w stacji chuchają na zimne i po każdej czynnośc trzeba się podpisać czy wszystko wg pacjentas było w porządku. Trochę dużo tej biurokracji, mam wrażenie, że głównie po to żeby nie mieli potem problemów w sądzie, ale trudno. Mam nadzieję, że to i dawcom się opłaci taka skrupulatność. Nie widziałem podobnych wyjątkowych zabiegów w innych stacjach - np. w Toruniu. Dlatego uważąm że Rzeszów ma większe zabezpiecznia, które przekładają się na komfort dla donatorów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: absolwent01 bezpieczenswo IP: *.intertele.pl / *.intertele.pl 06.07.05, 15:35 jest bezpiecznie, mozna zrobic dodatkowe badania jak ktos chce. Nie ma co się zastanawiać , jedno ukłucie i ratujesz komuś życie, naprawdę warto :) Odpowiedz Link Zgłoś