IP: *.rzeszow.mm.pl 03.09.05, 17:14
Byłem tam pierwszy raz w życiu - ja pierniczę jaka wiocha - przeciez tam nic
nie ma...to wygląda jak sklep z wybrakowanymi towarami.A ceny????? Toż to
wszystko droższe niz w zwykłym sklepie.Nigdy wiecej.Kto to dał pozwolenie na
wybudowanie takiego badziewia
Obserwuj wątek
    • odpady_selektywne Re: Lidl 03.09.05, 20:11
      No jak to kto? Radni Miasta Rzeszowa.
      Nawet specjalnie plan przestrzenny w ekspresowym tempie zmieniali, bo
      pierwotnie miał tam być park.
      • Gość: civitas r. Re: Lidl IP: *.viknet.pl 03.09.05, 20:12
        No proszę.
    • Gość: Maciek Re: Lidl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.05, 20:12
      Ceny mają bardzo fajne bo niskie
      • Gość: adam Re: Lidl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.05, 21:05
        Lidl nie taki zły, jak to widać w pierwszym rzucie. Mają niezłe oferty rzeczy
        przemysłowych w pon. i czw. Rzadko tam chodzę ale np. w ostatni czwartek kupiłam
        fajną pościel z jerseyu.Znam osoby, które regularnie polują tam na konkretne
        art. z oferty.
        • Gość: Baltazar Re: Lidl IP: *.rzeszow.mm.pl 04.09.05, 14:40
          Wolałbym Park zamiast tego niemieckiego sklepu z odpadami.
          • Gość: Maciek Re: Lidl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.09.05, 14:41
            A ja wolę tańsze sklepy
          • skydiver_rzeszow Re: Lidl 04.09.05, 14:42
            A Park Papieski gdzie jest? Miał powstać bez pomocy Carrefoura. I co?
            • Gość: Baltazar Re: Lidl IP: *.rzeszow.mm.pl 04.09.05, 15:49
              JAkby zrobić akcję bojkotu hipermarketów w Rzeszowie moze by wybudowały ten Park
              te blaszaki które są juz w miescie?
              • ares19 oświęcimski barak lidla 04.09.05, 16:02
                Jak przystało na niemców - wybudowali sobie solidny sklep w formie znanych
                z historii baraku żywcem przeniesionego z hitlerowskich obozów koncentracyjnych.
                A w środku jest jeszcze gorzej - smierdzący "kaufhaus" z byle jakim towarem.
                Z reguły nic się nie sprawdza z ich reklamówkami podrzucanymi do domów.
                Do tego chamscy sprzedawcy w kasach wymuszający takie a nie inne ustawianie
                wózków przy kasach - wiadomo:) w ich mniemaniu wszyscy chcą ich okraść :)))
                • Gość: jojo Re: oświęcimski barak lidla IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.05, 16:11
                  Zgadzam się z tą - dość emocjonalną wypowiedzią :)
                  Forma budynków lidla - na na baranówce i koło stali - JEST FATALNA !!!
                  Ko pozwolił na wybudowanie czegoś takiego - mnie przypominającego wielki kurnik
                  albo chlewnię - w centrum miasta ????
                  O asrtymencie towarów nie wspomnę - to coś w rodzaju biedronki - tylko jeszcze
                  gorzej.
                  Już wolę jechać do "normalnego" hipermarketu !!!
                  • Gość: Syreniarz Re: oświęcimski barak lidla IP: *.rzeszow.mm.pl 04.09.05, 16:14
                    A ja do polskiego sklepu bo daje zarabiać swoim
                    • Gość: tomek Re: oświęcimski barak lidla IP: 80.51.168.* 04.09.05, 18:15
                      No państwo arystokracja... Jak Polacy beda zarabiać jak w Niemczech, Holandii i
                      w innych "normalnych płacowo" krajach to beda mogli przebierać
                      w "arystokratycznych" sklapach. Niestety większośc naszych rodaków nie stac
                      nawet na Lidla. A co do asortymentu oferowanego w tym i temu podobnych sklepach
                      jest róznie...taka jakośc jakie ceny. Nikt udając sie do Lidla na zakupy nie
                      powinien spodziewać się nie wiadomo jakiej jakości. To tak jakby kupic
                      sobie "malucha" i marudzic, ze nie ma "buta".
                      • Gość: Baltazar Re: oświęcimski barak lidla IP: *.rzeszow.mm.pl 04.09.05, 19:20
                        Jaka arystokracja??? Jak nie stać to nie kupować taniego szmatławstwa.Co tanie
                        to drogie jak głosi przysłowie.Większość towarów w tym badziewiu jest droższa od
                        lepszych rzeczy w polskim sklepie.Kilka promocji na rzeczy zupełnie bez sensu
                        jak zegarek w kole samochodowym albo o 10 gr tańsze papierosy nagania biedotę
                        która daje sie wykorzystywać jak ciemnota z ciemnogrodu.Socjotechnika na wysokim
                        poziomie powoduje ze kupujemy drożej bo wszystko jest przepakowane w inne
                        opakowanie i tak wycenione ze wydaje się korzystnie.Jakość????-fatalna.I jeszcze
                        to głupie skrzyzowanie na którym odstaje się tyle czasu.W pobliskim Albercie
                        ceny o duzo nizsze i większy wybór towarów.Poza tym Albert sprzedaje nasze
                        regionalne wyroby a w tym Lidlowskim baraku wszystko niemieckie.
                        • Gość: tomek Re: oświęcimski barak lidla IP: 80.51.168.* 04.09.05, 20:10
                          Nie ma co z ta fatalna jakością i wyzszymi (nawet relatywnie) cenami
                          przesadzać. Jest wiele produktow w bardzo przyzwoitych cenach i jednoczesnie
                          przyzwoitej jakosci, czego w wielu sklepach o podobnej "aparycji" nie
                          uswiadczysz.
                          • Gość: Baltazar Re: oświęcimski barak lidla IP: *.rzeszow.mm.pl 04.09.05, 20:16
                            No i mają zaj...tą reklamę w radiu :-)))) Uszy cierpna od tego prymitywu.
                            • Gość: tomek Re: oświęcimski barak lidla IP: 80.51.168.* 04.09.05, 20:29
                              I najlepsze lody na patyku...
    • Gość: karamba Re: Lidl IP: *.pl / *.skyware.pl 04.09.05, 20:35
      Arystokracja :-))))
      Zasuwać jak biały murzyn u Helmuta na ogórkach lub budowie to O.K. ale kupić w
      Kauflandzie to obciach. Żenada....
      • Gość: Baltazar Re: Lidl IP: *.rzeszow.mm.pl 04.09.05, 21:29
        A czemu mam wpierdzielać stary serek po niemieckich krowach jak oni nawet nie
        mają naszego serka z Trzebowniska? Ani czekolady z Wedla? Poza tym nie maja
        koszyków, siatki każą kupować a przed chwilą musiałem czekać na głupich
        światłach choć juz po 21 wszej. Nie wspomne juz ze krawęzniki na przejsciu są
        takie ze koła mozna połamać choś jest tam ścieżka rowerowa. Są nieprzyjaźni dla
        klienta - w Albercie zapakują mi zakupy,dostane siteczkę ,kupię wszysytko ,gra
        muzyczka i porozmawiam z miła Panią kasjerką, puszczę Toto Lotka itd. Nie podoba
        mi się ta niemiecka obora.
    • kmd_rohan Re: Lidl 04.09.05, 22:01
      Współczuję Wam, Rodacy, knutami okupanta zapędzani do Lidla, Fraca, Championa i
      innych marketów oferujących podróbki ersatzów. Zerwijcie powrozy, skruszcie
      kajdany, płaćcie więcej w imię wspierania polskiego handlu!
      ;-)
      • marcelina1968 Re: Lidl 04.09.05, 22:11
        kmd_rohan napisał:

        > Współczuję Wam, Rodacy, knutami okupanta zapędzani do Lidla, Fraca, Championa
        i
        >
        > innych marketów oferujących podróbki ersatzów. Zerwijcie powrozy, skruszcie
        > kajdany, płaćcie więcej w imię wspierania polskiego handlu!
        > ;-)


        hmm Frac to o ile sie orientuje polska firma a o "podrobce ersatza" też nie
        slyszalam-:)))moze zacznijcie mysleć kmd_rohan!!!!
        • kmd_rohan Re: Lidl 05.09.05, 09:08
          Cóż, wygląda na to, Marcelino,że nie poznałabyś ironii i sarkazmu, nawet gdyby
          te urządziły sobie zawody pływackie w Twojej porannej kawie. Szkoda.
          Ale ad rem:
          1. Nie interesuje mnie, czyją własnością jest sklep, w którym robię zakupy.
          2. Ersatz - wiem, trudne słowo, ale występuje np. w słowniku Kopalińskiego.

          A za życzenia, serdecznie dziękuję. Myślenia nigdy dosyć, jak się okazuje. ;-)
          • Gość: marcelina Re: Lidl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 10:11
            Dla kogo trudne slowo to trudne -:)) za slownikiem wyrazow obcych PWN :
            erzac (nie ersatz-:) wym. er-zac <niem Ersatz = zastępstwo> namiastka ,
            surogat. Tak wiec pisanie o "podrobkach ersatzu" to takie pisanie o masle
            maslanym i to mialam na mysli-:)) Pozdrawiam, czasami jednak mysląca marcelina
            (jak sie okazuje -:).
            • kmd_rohan Re: Lidl 05.09.05, 11:32
              I właśnie przez zastosowanie takiej tautologii, chciałem jeszcze bardziej dać
              do zrozumienia, iż moja wypowiedź jest ironiczna, a nawet sarkastyczna.
              Pozdrawiam.
      • Gość: Baltazar Re: Lidl IP: *.rzeszow.mm.pl 04.09.05, 22:12
        Tosą niesprawdzone informacje - w małych polskich sklepach ceny są duzo niższe
        na niektóre rzeczy.
        • kmd_rohan Re: Lidl 05.09.05, 09:12
          Heureka! Bracie! Rozpowszechnij natychmiast listę tych sklepów, wraz z
          asortymentam :-)
          • Gość: xyz Re:oświęcimski barak Lidl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.05, 09:26
            Z tymi niskimi cenami u szwaba to jakieś żarty :)))
            Z 1-2 produkty o niższej cenie przepłaca się za kilka innych.
            Bajzel na półkach - szczególnie z tow.przemysł. panuje nieopisany,chamska
            obsługa przy kasach,niefunckonalnie zaprojektowany wjazd i wyjazd z wózkiem,
            spaprany wjazd na parking - z 'przeciętym" traktem pieszych i ścieżką rowerową -
            to tylko niektóre wady lidla na hetmanskiej.
            A kto pozwolił wybudować taką chlewnię - obore w cemtrum miasta to już wogole
            nie rozumiem :(
            • Gość: Maciek Re:oświęcimski barak Lidl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 10:35
              A co komu do tego gdzie robi zakupy. Ludzie kupują tam gdzie taniej. A Ci co
              kupują w Lidlu są gorszej kategorii. Ja oszczędzam jak mogę dlatego kupuję tam.
              Pozdrawiam
    • Gość: klient Re: Lidl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.05, 12:03
      Ludzie głupie som i już !
      Nasłuchajom sie reklam i lezom do chlewu na zakupy!
    • Gość: vinga Re: Lidl IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 05.09.05, 13:21
      nie przesadzajcie. nie maja polskich towarów bo to niemicki sklep. co sie im
      dziwic dbają o swoje, a nie o nasze. Maja dobre czekolady, i pyszne lody z
      polewa czekoladową, napewno lepsze niz nasze polskie, a tańsze.
      Kazdy ma wybór, jeden pójdzie do tesco, drugi do lidla, inny do osiedlowego
      sklepu wspomódz polską gospodarke, ale nie wszystkich na to stać.
      • Gość: Belzebub Re: Lidl IP: *.rzeszow.mm.pl 07.09.05, 22:14
        Pomidory kupione w Lidlu leżą już tydzień i ani nie zmiękły ani nie zmatowiały
        :-)To jakieś wieczne owoce !!!! Swiecą się jak nowe :-)
        • Gość: ziom Re: Lidl IP: 80.55.238.* 07.09.05, 22:26
          Bo plastikowe :D
        • Gość: tomek Re: Lidl IP: 80.51.168.* 08.09.05, 09:57
          Tak płaczesz na temat jakosci w Lidlu to po co robisz tam zakupy. Typowy
          polaczek.
    • jana72 Re: Lidl 08.09.05, 16:49
      a czytaliście przypadkiem etykiety na niektórych produktach? przecież mnóstwo
      towaru jest robione w polsce ! czyli kupujecie polskie jedzonko - a poza
      wszystkim - nikt nikogo nie zmusza do chodzenia tam i robienia zakupów ( a mają
      tam pyszną sałatkę !)
      • Gość: gosc Re: Lidl IP: 213.77.14.* 10.09.05, 17:48
        NAPISZCIE PROSZE,czy w Lidlu mozna kupic oryginalny niemiecki PROSZEK DO PRANIA
    • Gość: danka Re: Lidl IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.05, 02:19
      Zgadzam się z Tobą całkowicie tatalne dno
    • Gość: Tom Re: Punkt widokowy na stadion Stali IP: 213.77.14.* 12.09.05, 08:25
      W wyniku wykonania nasypu pod sklep powstał bardzo dobry punkt widokowy na
      stadion - widać prawie cały tor żużlowy. I jest to jedyny plus tej inwestycji
    • Gość: Belzebub Re: Lidl IP: *.rzeszow.mm.pl 19.09.05, 21:21
      Pomidory kupione 04-09-2005 nadal świerze i błyszcżące :-) nawet ogonek jest
      zielony jak prosto z krzaka - smacznego :-))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka