nalow 07.11.05, 19:13 witam. czy jest tu jakaś mama, która właśnie zaczeła ciąże. widzę, że od pewnego czasu straszna tu cisza....a może jednak jakaś przyjazna dusza się znajdzie Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
agulec.majulec Re: ciężarówki z rzeszowa 08.11.05, 15:14 Witam, przysza mama ale juz nie z Rzeszowa tylko z pod... :))Tydzień 11, pozdrawiam agulec Odpowiedz Link Zgłoś
nalow Re: ciężarówki z rzeszowa 08.11.05, 17:33 cieszę się bardzo, nie jestem tu sama. a gdzie chodzisz do lekarza??? Odpowiedz Link Zgłoś
ankawojcik Re: ciężarówki z rzeszowa 08.11.05, 19:46 Witam Was Ja jestem z Rzeszowa obecnie w 15t4d ciąży. Moim ginekologiem jest Stanisław Rzucidło z Szpitala na "górce" ale mocno się zastanawiałam też nad Dariuszem Śliwą też z tego szpitala. Mój wybór był w pełni przemyślany - napewno bede chciała rodzić na górce a i u Rzucidły i u D. Śliwy byłam na wizytach jeszcze przed ciażą i mimo tego że byłam i nadal chodzę państwowo to jestem zadowolona. Rzucidło zawsze mnie uspokaja, bo nie ukrywam iż jestem troche panikarą i cerpliwie odpowiada mi na me pytania. Mam zamiar chodzić też na szkołę rodzenia - oczywiście na górke. Zapewne się zastanawiacie dlaczego podkreślam iż chcę rodzić na "górce" -ponieważ kilka moich znajomych rodziło na Rycerskiej i z całym szacunkiem dla personelu i kady tam będącej za żadne skarby!! bym tam nie rodziła ! chociaż połozną jest tam moja kuzynka -więc miała bym zapewne jakieś plecy. Dwa lata temu moja bratowa rodziła na "górce" i jest bardzo zadowolona nie dała żadnej koperty, nie miała znajomości i obeszło się bez łapówek więć licze iż u mnie będzie podobnie. Pozdrawiam i licze na dalszą korespondencje z wami :) Odpowiedz Link Zgłoś
agulec.majulec Re: ciężarówki z rzeszowa 15.11.05, 09:44 Hej, chodze do Feminy na Lubelskiej do dr Drożańskiej a zamierzam rodzić na Lwowskiej.Pierwszą córkę tez tam rodziłam było ok. Tak sie tylko zastanawiam czy sie wybrac ponownie do szkoły rodzenia-przypomniec ćwiczenia, oddychanie i zapytac o pare spraw?Ma to sens :))))? I najbardziej interesuje mnie dokładne kwestie zwiazane z zzo wiec trzeba by zajrzec tam i popytac, pozdr agulec Odpowiedz Link Zgłoś
3anek Re: ciężarówki z rzeszowa 26.11.05, 17:59 i znalazłaś następną ciężarówkę z Rzeszowa:) Mnie wlaśnie zaczął się 13 tc. To będzie mój pierwszy dzidaczek z czego bardzo się cieszę:) Najcudowniejsze uczucie to było zobaczyć jego obraz na usg. cudo:) Na razie chodzę do przychodni studenckiej do dr Wróbel - bardzo fachowa lekarka, ale ponieważ nie przyjmuje w żaddnym szpitalu mam zamiar wybrać się do dr Kluza z Szopena bo słyszałam o nim dużo dobrego. A czy któraś z Was słyszała o nim? A poza tym dziewczyny jak się czujecie?? pozdrawiam Anka Odpowiedz Link Zgłoś
nalow Re: ciężarówki z rzeszowa 27.11.05, 12:36 właśnie do niego chodzę.tzn byłam raz, bo wcześniej chodziłam do dorskiego. polecili mi go lekarze z mojej rodziny. jedyne ale to do warunków przyjęć. stado pacjentek za drzwiami a gabinet mało intymny.ale podobno fachowiec niezły Odpowiedz Link Zgłoś
3anek gdzie rodzić i za ile??:) 27.11.05, 18:56 a gdzie masz zamiar rodzić? wybrałaś już jakiś szpital? ja na początku miałam rodzić na Rycerskiej (decyzja teściowej:), ale po tym co słyszałam i czytałam nawet siła mnie tam nie zaciągną:) Nie znam natomiast żadnej matki, która nie byłaby zadowolona z Szopena, także wybór jest prosty. Martwi mnie natomiast zdanie teściowej, która twierdzi, że koniecznie trzeba będzie dać "zaliczkę" położnej, żeby wszystko było ok. Ja tak nie uważam, a Wy jak sądzicie?? Czy bez "łapówek" się nie obejdzie? Anka Odpowiedz Link Zgłoś
anfi74 Re: gdzie rodzić i za ile??:) 27.11.05, 22:29 Na szopena obejdzie się, tylko pasuje chodzić do lekarza z tego szpitala :). Odpowiedz Link Zgłoś
agulec.majulec Re: gdzie rodzić i za ile??:) 29.11.05, 11:35 Znowu się odezwę :)), bez łapówek się obejdzie.Jednak z doświadczenia wiem jak traktują cię w szpitalu jak masz opłaconą położną lub tylko chodziłaś do lekarza który pracuje w tym szpitalu.Ja przy pierwszym porodzie miałam umówioną i opłaconą położną i było super.Zdecydowałam się dlatego że było to moje pierwsze dziecko i że lekarka do której chodziłam w ciąży nie pracowała w tym szpitalu.Jakiś czas pózniej drugi pobyt w szpitalu ,niestety poronienie. Na sali przy obchodzie lekarze mówili:to pani XY -MOJA pacjentka, przychodzili pytali o samopoczucie, wyjaśniali, rozmawiali.Moje pytania były zbywane przez "wielkich" panów doktorów Janeczke i Śliwe , niestety nie byłam pacjentką żadnego z nich. Teraz tez zamierzałam opłacić polożną ale niestety dowiedziałam się że nie ma juz takiej możliwośći-pewnie niektóre polozne miały za dobrze ;) Wiec zastanawiam sie nad opłaceniem zzo - to mozna oficjalnie :)) Odpowiedz Link Zgłoś
anieska1 Re: gdzie rodzić i za ile??:) 16.12.05, 21:57 Cześć dziewczyny! Wprawdzie nie jestem w ciąży, ale byłam jeszcze 7 miesięcy temu. Agulec, poruszasz tu ciągle sprawę zzo na Lwowskiej. Niestety, z tego, co ja sie orientuję, to byłam ostatnia ciężarówką, której je zrobili na tzw. życzenie. Narobilismy trochę szumu z tym zzo przed porodem, bo nie wiedzieliśmy komu i ile zapłacić, z kim sie umawiać... bo ja chciałam mieć na pewno to zzo. I okazało się, że szpital nie miał tego uregulowanego prawnie i wycofano te zabiegi dla kobiet nie rodzących przez cc. Byłam jeszcze długi czas w kontakcie z rewelacyjnymi dziewczynami prowadzacymi szkołe rodzenia na Lwowskiej i cały czas potwierdzały te decyzję. Więc dowiedz sie tego jak najdokładniej. Mam nadzieje, że przed majem jeszcze cos sie zmieni. Jeśli macie jakies pytania, to chetnie odpowiem na forum i na privie. Pozdrawiam! I zdrowia życzę Ciężaróweczki z Rzeszowa! Odpowiedz Link Zgłoś
agulec.majulec Re: gdzie rodzić i za ile??:) 17.12.05, 21:57 Hej, rzeczywiście jeśli to stan "prawny" z maja tego roku to moze być nieaktualne.Tylko co ja teraz qrcze zrobię?!?!? Już się nastawilam na to zzo.Wcześniej chciałam sie umawiac z połozna ale to tez jest teraz "nielegalne" bo niktóre fajne polozne maiały za dobrze.Mam do Ciebie pytanko odnosnie znieczulenia - jeśli można :) Czy przy tej dawce która dostałaś mogłaś chodzić?Czy byłaś w zwiazku z tym cały czas podłączona do ktg i nacinana? pozdrawiam agulec Odpowiedz Link Zgłoś
anieska1 Re: gdzie rodzić i za ile??:) 17.12.05, 22:36 Ja też chodziłam za tym zzo, prosiłam kogo się dało (wystarczy spojrzec na moje posty sprzed porodu na tym forum), byliśmy z męzem u Janeczki, w końcu dostaliśmy od dziewczyn ze szkoły rodzenia kontakt na fajna panią antestezjolog, z która najpierw umówiłam się telefonicznie a potem spotkałam. I to ona zadbała o to, żeby, nawet jesli jej nie będzie w dniu mojego porodu w szpitalu, przyszła do mnie jakas inna anestezjolog. I zaznaczam - nikomu NIC nie zapłaciłam! Może udałoby sie tez to teraz, to zzo, kuchennym drzwiami? (jakby co, to pisz do mniena priv, dam Ci nr komórki).Wiem dobrze jak Ci zależy. A co samego zzo, to miało byc tak pieknie, a jednak zalożyli mi je za późno, już zaczynały sie skurcze parte. Tuż po założeniu cewnika do kręgosłupa, lekarz sprawdził postęp porodu, a tu... pełne rozwarcie! Tak więc właściwie musze powiedzieć, że miałam poród bez zzo;-))) Ale wspaniale go wspominam, nie było tak strasznie. ZZo sie przydało przy skurczach partych, ale ten końcowy etap trwał króciutko. Cewnik wyciagnięto mi dopiero nazajutrz. W ogóle go nie czujesz w kręgosłupie, możesz normalnie chodzić. Nacinana niestety byłam mimo wszystko. Jedyną niedogodność jaką miałam może dwa dni później, to ból kręgosłupa wła.snie w odcinku, gdzie miałam wkłucie. Ale to może tylko moja przypadłośc, bo mam krzywy kręgosłup. Trzymaj sie i nie denerwuj. Wszystko będzie dobrze! Szpital wspominam bardzo dobrze! Położne przychodziły na każdy płacz dziecka, bez dzwonienia, uratowały mnie przed zapaleniem piersi, a w szpitalu byłam długo, bo Mati miał długo żółtaczkę. I to wszystko bez nawet symbolicznej bombonierki! Odpowiedz Link Zgłoś
agulec.majulec Re: gdzie rodzić i za ile??:) 18.12.05, 13:36 Wielkie dzieki za odpowiedz,bede sie dowiadywac gdzie sie da, najpierw zajrze do Bogusi do szkoły rodzenia.Jak nic nie wskóram oficjalnie to bede próbowac inaczej. Pierwszy poród i pobyt tez wspominam bardzo dobrze i tak sobie pomyslałam ze jak teraz wezme zzo to bedą wczasy nie poród :)))))), pozdr agulec Odpowiedz Link Zgłoś
e_madziq Re: ciężarówki z rzeszowa 28.11.05, 08:04 Chodzę do Kluzy już z drugą ciążą i jestem zadowolona. Ma jedna wadę-jest bardzo małomówny, tzn jak jest wszystko w porządku to niewiele mówi, trzeba od niego czasem wyciagać informacje. Był mi polecany przez wiele osó, dlatego mu ufam i do niego chodzę. Na szopena rodziłam i byłam zadowolona, "w łape" nikomu nie dawałam, a do opieki nie mam żadnych zastrzeżeń. Pozdrawiam, magda Odpowiedz Link Zgłoś
agulec.majulec Re: ciężarówki z rzeszowa 28.11.05, 15:00 A może wiecie coś więcej o dr Wiesławie Janickim? Czy przyjmuje prywatnie czy państwowo tez,jaki jest koszt wizyty u niego, jak jest z badaniem USG- czy przy każdej wizycie?Byłamu niego na pierwszym badaniu usg i zrobil na mnie b.dobre wrazenie, zastanawiam sie teraz czy nie zmienic swojej lekarki z której jestem tak średnio zadowolona.I najwazniejsze czy pracuje tez w szpitalu-jakim?pozdr agulec Odpowiedz Link Zgłoś
3anek Ciężarówki c.d. i takie tam 29.11.05, 19:39 no niestety ja nigdy o tym lekarzu nie słyszałam, także Ci nie pomogę... W przyszłym roku - miesiąc przede mną rodzi kuzynka, mojego męża, 2 miesiące po mnie ma termin moja przyjaciółka a w tym samym miesiącu co ja rodzi siostra teściowej:) czyli w tym samym czasie urodzi się wujek naszego maleństwa:) u was też tak nagle się rodzina o tyle dzieci powiększy??:) a tak w ogóle to jak się czujecie? ja jestem w 4 miesiącu i się cieszę, bo już mijają nudności:) jaki świat jest cudowny jak się nie ma rewolucji żołądkowych:) pozdrawiam Anka Odpowiedz Link Zgłoś
3anek Jest tam kto?? 07.12.05, 20:14 ale się cicho na forum ostatnio zrobiło... mam nadzieję, że już niedługo:) byłam dzisiaj na pierwszej wizycie u dr Tomasza Kluzy - rewelacja nie lekarz! Bardzo, bardzo sympatyczny, bardzo, bardzo fachowy - cieszę się że do niego trafiłam. Przebadał dzidaczka, pomierzył co trzeba:) - wszystko jest w jak najlepszym porządku. Najlepsze było oglądanie na usg jak dzidaczek próbuje wsadzić sobie łapki do buzi:) Napiszcie co tam u Was. A właśnie - na kiedy macie terminy? Ja mam na koniec maja; ciekawe czy znajdzie się jeszcze jakaś majowa mamusia. Odpowiedz Link Zgłoś
agulec.majulec Re: Jest tam kto?? 07.12.05, 21:13 Hej,to może sie spotkamy na porodówce ;)))) bo ja też koniec maja- ostatni tydzień -bedzie prezent albo na dzień Matki albo dzień Dziecka :)).Wlasnie kilka dni temu małe zaczęlo fikać i juz jestem pewna ze to ono a nie coś w moich jelitach :), pozr agulec Odpowiedz Link Zgłoś
3anek Re: Jest tam kto?? 08.12.05, 19:16 hehehee, to się pewnie spotkamy:) też wybrałaś Szopena? mnie od początku ciąży podano już 3 terminy porodu: 24 maja, 31 maja i 1 czerwca - czyli nasze maleństwa przyjdą mniej więcej w tym samym czasie:) Widzę, że nie tylko ja miałam takie myśli, że to może jakieś zatrucie pokarmowe a nie zwykłe ciążowe nudności.. teraz jak widać dzidaczka na usg jak bryka to nie mam żanych wątpliwości:) a właśnie napisz mi od kiedy masz zamiar kupować rzeczy dla swojego maleństwa - ja mam zamiar kupować stopniowo od stycznia, ale nie wiem czy to nie za wcześnie:) miłego wieczoru! Odpowiedz Link Zgłoś
agulec.majulec Re: Jest tam kto?? 09.12.05, 22:06 Hej :), ale ja wybieram Lwowską -juz tam rodziłam i nie zamierzam szukać gdzie indziej.Rzeczy dla maluszka duzo mam po starszej córci, trzeba się tylko zastanwic porządnie nad wózkiem bo te dwa w których jeżdzila córa sprzedane.Zresztą teraz nie mieszkam juz w bloku tylko na takim "zadupiu" :) bez asfaltu że wózek musi spełniac inne standarty ;) A w ciuszki to ja sie obkupuje w tzw.ciuchlandach.Ostatnio byłam w takim na w.Pola-takie cudeńka kupilam -cała siata 60 zł- nóweczki :))))Warto kupowac po troszku juz teraz to ci sie wydatek rozłoży w czasie.pozdr agulec Odpowiedz Link Zgłoś
e_madziq Re: Jest tam kto?? 08.12.05, 07:59 Pytając wczesniej o lekarza Kluzę ja miałam na myśli Romana Kluze nie Tomasza, ale o nim też słyszałam dobre opinie. Pozdrawiam, magda Odpowiedz Link Zgłoś
3anek Re: Jest tam kto?? 08.12.05, 19:46 ja też właśnie dużo dobrych opini słyszałam o Romanie Kluzie, ale o Tomaszu też całkiem sporo:) Wczoraj zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie także przy nim zostanę. P.S. Masz synka Szymka? Strasznie mi się to imię podoba i jeżeli urodzi nam się chłopiec to prawdopodobnie zostanie Szymkiem właśnie albo Kubą:) Napisz proszę, jakie są Szymki jako synkowie:) jeżeli oczywiście tak ma na imię Twój synek. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
e_madziq Re: Jest tam kto?? 09.12.05, 10:29 Imię Szymon podobało mi się od zawsze! Jeszcze jak nie byłam mężatką i nie myślałam o dzieciach to wiedziałam z całą pewnoscią, ze będę miec synka- Szymka :) A jaki jest Szymek? Przeeeeekochany, niesamowity urwis, pełen niesporzytej energii a przy tym naprawde grzeczny, usłuchany, troszke przekorny, uparty, bardzo blyskotliwy, mądry, stale czymś zaabsorbowany, wiecznie uśmiechnięty. Taka mała "wada" Szymek nie umie chodzic. Jak zrobił pierwsze kroki jak miał 9,5 m-ca to od razu pobiegł i tak biega do dziś :)) Pozdrawiam, Magda Odpowiedz Link Zgłoś
nalow Re: Jest tam kto?? 09.12.05, 10:40 boże, dziewczyny jestem w kroppce, nie wiem na kogo się zdecydować. do tej pory chodziłam do dorskiego i w sumie byłam zadowolona. teraz jak jestemw ciąży doradzono mi romana kluza. byłam raz i strasznie się zraziłam. niewiele mówi, warunki przyjęc fatalne. niby nic, ale fakt, że muszę się przed nim rozbierać bo nie ma nawet zasłonki, usg robi na fotelu - więc jakoś nie wyobrażam sobie przy tym męża, za drzwiami stado czekających pacjentek... bardzo mnie to zraziło, choć podobno jest to świetny fachowiec. napewno będe rodzić na szopena, termin na 17-18 czerwca, więc przemawia to za kluzą, ale gdy ciąża - odpukać- przebiega prawidłowo, to chyba najważniejsza jest psychika. proszę was powiedzcie mi jakie macie z nim doświadczenia przez całą ciąże. jak jest z badaniami, czy za wszystkie trzeba płacić, czy przyjmuje też w szpitalu, plissss bo nie wiem gdzie iśc na kolejną wizytę. Odpowiedz Link Zgłoś
e_madziq Re: Jest tam kto?? 09.12.05, 11:06 Wszystko to o czytm piszesz to prawda :( ale ja sie już do nigeo przyzwyczaiłam podczas pierwszej ciąży. Na pocieszenie Ci powiem, ze z kazda wizyta jest bardziej rozmowny:) Nie zdarzyło mi się by przyjmował mnie w szpitalu, wszelkie badania robiłam prywatnie. Ja swą ciekawość zaspokajam chodząc raz na jakiś czas do asklepiosa na usg do Mrozka. Ten to jest gaduła, przy Kluzie niebo a ziemia, ale przyjmuje na Lwowskiej a ten szpital odrzucam. Może spróbuj do Tomasza Kluzy, też przyjmuje na Szopena i słyszałam o nim dobre opinie, nawet w tym wątku. Pozdrawiam, Magda Odpowiedz Link Zgłoś
nalow Re: Jest tam kto?? 09.12.05, 11:16 ale to byłby już 3 lekarz:((( myślę, że najwyższa pora na coś się zdecydować. powiedz mi jeszcze jak jest z usg. mój mąz bardzo chciałby zobaczyć maleństwo, czy twój mąż był z tobą??? jakość i sposób wykonywania tego usg w gabinecie pozostawia wiele do życzenia... i jeszcze jedno, czy rzeczywiście zauważyłaś inne traktowanie w szpitalu w związku z tym, że chodziłaś do kluza i czy on pamiętał cie przy porodzie?? Odpowiedz Link Zgłoś
e_madziq Re: Jest tam kto?? 09.12.05, 11:31 Ja z mezem poszłąm na usg do asklepiosa, no ale ja tam mam bezpłatną opiekę medyczną wiec mogłam sobie na to pozwolić. Do Kluzy z mezem się nie wybierałam. Moze zapytaj jego jak on sobie by to usg wyobrażał? Moze najpierw Cię zbada, pozwoli troszkę odziać i wtedy zawołacie meża? Naprawde nie wiem. Co do szpitala, to niestety trafiłam na weekend majowy i on był na urlopie. W szpitalu traktowano mnie dobrze i nie wiem czy to ze względy na Kluzę. z pewnością dlatego mnie przyjęli do szpitala, bo jak przyjechałam to nie było miejsc i chcieli mnie odesłać, ale jak zobaczyli kartę ciąży i pieczątkę Kluzy to mnie przyjęli. W tym przypadku nie chodzi o Kluzę tylko ogólnie o lekarza z szopena. Jeszcze jak spytałam ordynatora Skręta o Kluze, czy jest w szpitalu to powiedział, ze niestety na urlopie, ale proszę sie nie martwić, dobrze się panią zajmiemy. I tak było. Odpowiedz Link Zgłoś
ankawojcik Re: Jest tam kto?? 09.12.05, 13:54 Witam Dziewczyny mam do Was pytanie trochę z innej beczki :) ale myśle iż każdą z nas to interesuje. Co z tym urlopem macierzyńskim w końcu jest tyle ostatnio się o tym mówi i pisze że już całkiem zgłupiałam jaka jest ostateczna wersja - przydłużą go o 2 tygodnie czy nie !! Wprawdzie było by to tylko o dwa tygodnie, ale lepsze to niż nic. Czy któraś z Was orientuje się coś w tej sprawie ?? Anka i mały nieodkryty skatrb................20 tc Odpowiedz Link Zgłoś
nalow Re: Jest tam kto?? 09.12.05, 14:53 dzięki za odpowiedz!!! wiesz mam nadzieje, że z przyjęciem na szopena nie będe miała problemów, bo parę osób z mojej rodziny tam pracuje. mam nadzieje, że to zaprocentuje :))) Odpowiedz Link Zgłoś
3anek Re: Jest tam kto?? 09.12.05, 16:41 witam:) o Romanie Kluzie nie moge Ci nic napisać, ale z czystym sumieniem mogę Ci polecić Tomasza Kluzę - też ptzyjmuje w szpitalu na Szopena, więc możesz być spokojna, że się Tobą zajmie jak będziesz rodzić. Byłam u niego 1szy raz prywatnie 2 dni temu i gość jest bardzo miły, serdeczny i odpowiadał na wszystkie moje natrętne pytania:) Też na USG wziełam męża - wyglądało to tak, że też u niego nie ma przebieralni, tylko parawanik - po badaniu i USG dopochwowym (z niego można więcej się dowiedzieć) ubrałam się i poprosił do pokoju męża i zrobił USG przez brzuch - wszystko było świetnie widać, tak że ja i mąż mogliśmy sobie pooglądać nasze maleństwo z każdej strony:) Na koniec wydrukował zdjęcia do rodzinnego albumu:) Lekarz zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie a poleciło mi go mnóstwo osób, poczynając od znajomych, które rodziły pod jego opieką czy miały jakieś operacje. Wszystkie mówią, że jest bardzo troskliwy - taki lekarz z powołania - że w szpitalu zagląda co chwilę, opiekuje się no i do tego jest cały czas uśmiechnięty - to od razu humor poprawia:) Odpowiedz Link Zgłoś
3anek Re: Jest tam kto?? 09.12.05, 16:48 Dzięki za opis:) Taki właśnie synek mi się marzy:) Szymki to fajne chłopaki - pozdrawiam Ciebie i Twojego małego rozrabiakę:) Odpowiedz Link Zgłoś
3anek WESOŁYCH ŚWIĄT!!! 22.12.05, 22:12 Kochane rzeszowskie ciężarówki - spokojnych i rodzinnych Świąt, niech Wasze Maleństwa rosną zdrowe, a mężowie niech zawsze będą cudowni i kochanie nie tylko we Święta:) Odpowiedz Link Zgłoś
ankawojcik Re: WESOŁYCH ŚWIĄT!!! 23.12.05, 08:41 Kochane dziewczynki i Wasze skarby Życzeń, które Wam życzę na razie nie wyliczę wiec podaję pierwsze z kraju by Wam żyło się jak w raju, by w wigilię u rodzinki wszyscy mieli fajne minki, by przy stole chciał zagościć pakiet zdrowia i miłości i u wszystkich był tak mocny by pozostał całoroczny. Ania i .................mały skarb Odpowiedz Link Zgłoś