Dodaj do ulubionych

CZY TEATR JESZCZE ISTNIEJE W RZESZOWIE?

06.02.06, 22:10
Co się dzieje w najlepszym teatrze w kraju? Czy Robula jeszcze występuje???
Pozdrowienia z Korei Płn.!
Obserwuj wątek
    • Gość: asdcfas Re: CZY TEATR JESZCZE ISTNIEJE W RZESZOWIE? IP: *.intertele.pl / *.intertele.pl 07.02.06, 01:06
      Pytasz co się dzieje z Teatrem. Zapewne masz na myśli Teatr im. Siemaszkowej, a
      więc odpowiadam nadal stoi w tym samym miejscu.
      • Gość: mala Re: CZY TEATR JESZCZE ISTNIEJE W RZESZOWIE? IP: 82.177.97.* 07.02.06, 07:15
        Oprocz tego ze stoi - to tylko tyle .
        • Gość: Wercyngetoryks Re: CZY TEATR JESZCZE ISTNIEJE W RZESZOWIE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.06, 08:14
          ale czasem sprowada dobre sztuki takie jak np. WIECZÓR KAWALRSKI ostatnio z
          Katowic czy MAYDAY 2 z Krakowa. Teatr mamy ładny tylko źle grają. Bo i dla kogo?
          Dla szkół i dzieci grają bo lektury w kółko - z czegoś trzeba żyć! Na prawdziwą
          sztukę to u nas na "zadupiu" nie ma chętnych.
          • prosiakowski Re: CZY TEATR JESZCZE ISTNIEJE W RZESZOWIE? 08.02.06, 02:50
            Szkoda, że nie mogę przyjechać z Korei Płn., ale prowadzę tam badania nad
            stopniem niedożywienia wśród młodzieży pochodzenia wiejskiego i nie mam na
            razie czasu, ale bardzo interesuje mnie co ciekawego dzieje się w teatrze,
            odwiedzanym kiedyś przeze mnie często i z wielką przyjemnością. Zastanawiam
            się, jak radzi sobie Pan Dyrektor Rybka, czy jest takim dobrym organizatorem
            jak mówią w Korei. Często przypominam sobie świetne role mojego - i mam
            nadzieję, że Pana Dyrektora Rybki również - ulubionego aktora Pana Roberta
            Chodura, to pozwala zapomnieć choć na chwilę o ciemnych stronach pobytu z dala
            od rodzinnego gniazda, w kraju o tak skomplikowanej strukturze politycznej,
            kulturalnej i obyczajowej. Pamiętam, że kiedyś teatry wyjeżdżały z występami,
            czasem nawet za granicę - może rzeszowski teatr przyjedzie do Korei Płn.? Wiem
            oczywiście, że to tylko marzenia, ale zawsze lżej robi się na duszy. Serdecznie
            pozdrawiam Pana Dyrektora Rybkę, Pana Roberta Chodura i wszystkich pracowników
            teatru, trzymam kciuki za Wasze powodzenie w życiu i pracy. Niech ktoś z
            prawdziwych wielbicieli szlachetnej sztuki scenicznej napisze coś o
            przedstawieniach, które grane są w teatrze, bardzo proszę. Zyczę wspaniałych
            artystycznych wrażeń,
            dr n. med. Janusz Prosiakowski
            • jetpilot1 Re: CZY TEATR JESZCZE ISTNIEJE W RZESZOWIE? 08.02.06, 07:49
              napisz coś o Korei więcej:)
            • Gość: katia Re: CZY TEATR JESZCZE ISTNIEJE W RZESZOWIE? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.06, 14:12
              O teatrze szkoda pisac !
              • Gość: teatroman Re: CZY TEATR JESZCZE ISTNIEJE W RZESZOWIE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 21:18
                Szkoda czasu na pisanie, nie mówiąc już nic o chodzeniu tam.
      • Gość: januszek Re: CZY TEATR JESZCZE ISTNIEJE W RZESZOWIE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 21:23
        Stoi i tylko remont może go tylko chyba uratować przed totalną klapą. Chyba w
        Korei są lepsze teatry niż Siemaszkowa, może ktoś coś o tym by napisał.
        • prosiakowski Re: CZY TEATR JESZCZE ISTNIEJE W RZESZOWIE? 09.02.06, 01:36
          To wspaniałe, że mimo znacznej odległości można bezpośrednio uczestniczyć w
          ciekawej dyskusji na ulubione tematy z rodakami - nawet jeśli to co państwo
          piszecie jest takie smutne. Ciężko jest pogodzić się miłośnikowi teatru z tym,
          że jego ulubiona scena nie może liczyć na przychylność miejscowej publiczności
          a powodem niechęci jest niski poziom propozycji repertuarowych. Pocieszam się
          myślą, że Pan Dyrektor Rybka jest doświadczonym, doskonałym fachowcem i przy
          pomocy najzdolniejszych artystów ze swojego zespołu (takich np. jak Pan Robert
          Chodur)wydobędzie teatr z kryzysu i stworzy nową jakość artystyczną, która
          bronić będzie się na każdej scenie w kraju i za granicą.
          Jeśli chodzi o teatr w Korei to przyznam, że oficjalne stanowisko polityczne
          wymusza na twórcach podporządkowanie się partyjnej ideologii, co powoduje brak
          możliwości swobodnej wypowiedzi. Byłem pewnego razu na manifestacyjnie
          serwilistycznym widowisku w Teatrze Narodowym w Phenianie, opiewającym
          bohaterstwo trudnej służby w aparacie bezpieczeństwa, poza tym promuje się
          zespoły wyspecjalizowane w pokazywaniu regionalnych tradycyjnych tańców
          ludowych. Piosenki są mile widziane, zwłaszcza te wychwalające poziom życia w
          kraju rządzonym przez nieomylnego ojca narodu.
          Pozdrawiam wszystkich z wiarą w lepsze jutro rzeszowskiego teatru -
          Janusz Prosiakowski
          • Gość: marian Re: CZY TEATR JESZCZE ISTNIEJE W RZESZOWIE? IP: 82.177.97.* 10.02.06, 23:34
            Od odejscia Cioska w Rzeszowie nie ma teatru
            • Gość: ra jest średnio na jeża IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.06, 23:45
              jest ok ale mam nadzieje że będzie lepiej. grają dobrze zbyt często nie chodze
              ale raz na jakiś czas odwiedzam nawet na głupie szkolne lektóry popatrzeć można
              i coś ciekawego zobaczyć:-)
              • prosiakowski WIDZIAŁEM STRONĘ 14.02.06, 18:26
                Dobry wieczór, w Korei właśnie zapada zmierzch i pomyślałem sobie, że zobaczę
                co słychać w Polsce i trafiłem na stronę internetową poświęconą naszemu
                teatrowi i widzę, że nie jest wcale tak źle! Repertuar jest ciekawy, aktorzy
                wyglądają ładnie na zdjęciach (najładniej Pan Chodur), więc bardzo się cieszę i
                życzę pomyślności Panu Dyrektorowi Rybce i całemu zespołowi!
                dr Prosiakowski
                • Gość: demon Re: WIDZIAŁEM STRONĘ IP: 62.141.222.* 15.02.06, 00:37
                  co ty gościu za koszałki opowiadasz ten cały chodur to zwykła niemota i mynda
                  nie zna sie naniczym mój syn chodził na te całe warstaty dla takich samych
                  gejow robili coś o zmartwychwstaniu ale mu zakazałem ras a dobrze
                  • Gość: radek Re: WIDZIAŁEM STRONĘ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.06, 14:09
                    Ciekawi mnie w jaki sposób udało się połączyć z internetem w Korei????
                    • prosiakowski Re: WIDZIAŁEM STRONĘ 15.02.06, 23:48
                      Phenian, 15.02. 2006

                      Dobry wieczór drodzy państwo w Polsce, bardzo cieszy mnie , że interesują Was
                      problemy współczesnej Korei - ze swojej strony mogę zapewnić, że wszyscy
                      zagraniczni pracownicy i konsultanci naukowi zatrudnieni w Instytucie Medycznym
                      im. Kim Ir Sena w Phenianie mają możliwość korzystania z rządowego serwera w
                      celu korespondencji, która prawdopodobnie podlega cenzurze, ale my przecież
                      rozmawiamy tylko i wyłącznie o kulturze polskiej, prawda? Zbulwersował mnie
                      wpis pana, który w niegrzeczny i obrażający sposób wypowiadał się o jednym z
                      najlepszych aktorów średniego pokolenia w Polsce, o panu Robercie Chodurze.
                      Takie wypowiedzi najlepiej przemilczeć, ale myślę też, że nie wolno nie
                      reagować na zachowania tego typu, gdyż bardzo łatwo popada się w stan
                      znieczulenia na problemy społeczne, na problemy drugiego człowieka. Pan Robert
                      Chodur jest artystą i pedagogiem o wieloletnim doświadczeniu i należy to
                      uszanować.
                      Serdeczne pozdrowienia dla pana dyrektora Rybki i całego zespołu teatru im. W.
                      Siemaszkowej w Rzeszowie.
                      dr n. med. Janusz Prosiakowski
                      • Gość: Wujek Dobra Rada Re: WIDZIAŁEM STRONĘ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.06, 09:26
                        Co nie zmienia faktu, ze jest słaaabyyyyy. Ale jakby był dobry to by się uwolnił
                        od prowincji patrz Lecznar. To był dobry aktor! A p. Chodur jest poniżej
                        przeciętnej niestety.
    • Gość: wielbiciel Re: CZY TEATR JESZCZE ISTNIEJE W RZESZOWIE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.06, 18:47
      Należy tutaj pozdrowić najlepszego w Polsce Pana Dyrektora, który jest godzien
      kierować najlepszymi scenami, a męczy się w jakiejś Siemaszkowej. Repertuar
      wypasiony, reżyserzy genialni, Pan Robert Chodur gwiazda, budynek będzie prawie
      Disneyland po planowanym remoncie. I czego wy chcecie malkontenci różnej maści?
      Genialny, wspaniały jest nasz Teatr jak Kim Ir Sen w Korei.
      • prosiakowski Re: CZY TEATR JESZCZE ISTNIEJE W RZESZOWIE? 17.02.06, 21:45
        Dobry wieczór, przeczytałem wpisy od Państwa i odnoszę wrażenie, że są nieco
        sarkastyczne. Nie bardzo rozumiem, dlaczego dotyczą one akurat artysty
        ukształtowanego i ciekawego, posiadającego w swoim repertuarze wiele ról
        ważnych i nagrodzonych. Mówię oczywiście o panu Robercie Chodurze - dla mnie
        ważna jest jego działalność artystyczna i edukacyjna. Wiem, że bardzo często
        prowadził ze świetnym skutkiem ilustrowane przykładami na scenie pogadanki o
        historii teatru i dramatu, oraz warsztaty z młodzieżą, które były wysoko
        oceniane przez kompetentne czynniki.
        To dobrze, że pan dyrektor Rybka nie wyjeżdża szefować innym instytucjom, nawet
        jeśli praca w Rzeszowie czasem go męczy - to dobrze dla teatru, zespołu i
        naszego miasta.
        Pozdrawiam
        Janusz Prosiakowski

        Ps. Z Kim Ir Senem lepiej nikogo nie porównywać - dla Koreańczyków jest
        wyjątkowy i niepowtarzalny.
        J.P.
        • Gość: Wujek Dobra Rada Re: CZY TEATR JESZCZE ISTNIEJE W RZESZOWIE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.06, 10:13
          Widzę, że propaganda komunistyczna odnosi sukcesy!! I to po tak krótkim
          rzekomym pobycie :) Gratuluję!

          Co do Roberta Ch. to polecam recenzję Jego Kontrabasisty z prasy np. Teatr
          czasopismo. Wystąpił On z w/w w Tarnowie i... lepiej nie przypominać recenzji bo
          paliłby się ze wstydu jak napalmem polany :)

          A Rybce nie ma co włazić bez wazeliny bo i tak innych kandydatów nie ma!
          • Gość: marta Re: CZY TEATR JESZCZE ISTNIEJE W RZESZOWIE? IP: 82.177.97.* 18.02.06, 18:25
            Z TEGO CO JA OBSERWUJE TEATRU NIE MA - OCZYWISCIE JEST BUDYNEK
            • Gość: dollores Re: CZY TEATR JESZCZE ISTNIEJE W RZESZOWIE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.06, 21:22
              a ja dzisiaj od rana dzwonilam zeby zarezerwowac bilety i coz ...olewka na
              maxa ...
              • prosiakowski Re: CZY TEATR JESZCZE ISTNIEJE W RZESZOWIE? 19.02.06, 01:30
                Jest mi niezwykle przykro, kiedy napotykam sugestie dotyczące mojej osoby i
                związane z czymś tak nieprzyjemnym jak lizanie poważnego człowieka po,
                przepraszam za wyrażenie, pupie. Jestem lekarzem i nie widzę potrzeby
                podlizywania się dyrektorowi instytucji, która zapewnia mi rozrywkę
                intelektualną w chwilach wolnych od wyczerpującej pracy. Oczywiście każdy ma
                prawo do własnych sądów i być może moje odczucia mają charakter subiektywny,
                ale przecież wiążą się z cudownymi wspomnieniami artystycznymi i duchowymi.
                Nawet na pierwszej randce byłem w teatrze i grał pan Robert Chodur, i to jak!
                Rozumiem, że sprawy gustu są ulotne i ciężko o nich dyskutować, ale myślę, że
                dyrekcja teatru w osobie pana Rybki oraz pan Robert Chodur z resztą zespołu
                artystycznego zasłużyli na elementarny szacunek publiczności.
                Pozdrawiam.
                dr J. Prosiakowski
                • elgrej Re: CZY TEATR JESZCZE ISTNIEJE W RZESZOWIE? 19.02.06, 17:54
                  ostatnio bylem na Śmierc Komiwojażera, Chodur byl calkiem niezly inni tez ok.
    • japiwko Re: CZY TEATR JESZCZE ISTNIEJE W RZESZOWIE? 19.02.06, 19:14
      Witam! Czytając te posty zastanawiam się ile osób chodzi tak naprawde na te
      przedstwienia. Według mnie, owszem grane są ciekawe spektakle ale ceny biletów
      są tak wygórowane, że przeciętnego człowieka nie stać. Jestem studentką i z
      żalem w oku przechodzę koło teatru.Bilety są od 50zł w zwyż. Nawet zostały
      zniesione bilety na tzw."miejsca stojące"(przepraszam są ale tylko po
      wykupieniu wszystkich wolnych miejsc). Na nie jeszcze mogłam soboie pozwolić.
      Widocznie teatr staje się miejscem spotkań tylko wybitnej śmietanki jak za
      starych czasów! Przykro....
    • Gość: Johny Wykałaczka Re: CZY TEATR JESZCZE ISTNIEJE W RZESZOWIE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 09:26
      proszę sprawdzić maila gazetowego:)
      • prosiakowski pozdrowienia? 21.02.06, 18:48
        Nic w Phenianie nie umywa się dop wiejskiej kiełbasy z Podkarpacia. Serdeczne
        pozdrowienia dla sympatyków teatru, pana dyrektora Rybki i całego zespołu,
        szczególnie dla pana Roberta Chodura.
        J. Prosiakowski
        • Gość: marek Re: pozdrowienia? IP: 82.177.97.* 22.02.06, 01:19
          Czy nie ma wazniejszych rzeczy od tego Teatrzyku !! dajcie spokoj !! Macie o
          kim pisac !
          • Gość: mirek Re: pozdrowienia? IP: 62.141.222.* 22.02.06, 09:46
            możed powinniśmy pisać o tobie? jak ci teatr przeszkadza to nie zaglądaj do
            naszego kącika
            • elgrej niech żyje 22.02.06, 13:08
              a ja myślę, że niech żyje teatr zawsze i wszędzie, w rzeszowie też!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka