Gość: tratatata
IP: 83.19.248.*
16.02.06, 23:03
Najlepszy w Zniczu Tomek Przewrocki grał 22 minuty... Koszarek, którego krył -
całe 40 minut.
Awansowała Polonia, bo bardziej chciała awansować.
Gdyby dłużej grał Przewrocki czy Łuszczewski, toby Znicz nie stracił aż 93
punktów i w piątek grałby w Prokomem. I musiałby przekładać kolejny mecz w
lidze. I zamiast w marcu spokojnie przygotowywać się do play-offów,
nadrabiałby wszystkie zaległości...
Mimo wszystko brawa dla jarosławian za świetne widowisko, choć chlebem i solą
koszykówki jest obrona, a tu gospodarze (szczególnie zmiennicy Znicza) się
nie popisali...