Dodaj do ulubionych

Jak balcerowicz zalatwil igloopol

IP: vance* / 142.30.229.* 12.12.02, 22:07
jeśli miałbyś możliwość wędrówki także po Polsce, to doradzam szlak
popegeerowski w województwach północnych. Tam możesz we własnym języku
szczerze pogadać i dowiedzieć się dlaczego padły np. fermy kurze, z których w
latach 80. kolumny tirów woziły jajka na Śląsk i do Krakowa. Żarłem je przez
kilka lat, a nie wiem, czy potem kury zastrajkowały, czy Balcerowicz je
potruł. Bo w moim kramie mogłem kupić już tylko słowackie lub izraelskie.
Wiem natomiast np. jak ukatrupiono dębicki koncern Igloopolu", zbudowany na
najlepszych wzorach zachodnich przez grupę młodych menadżerów, którzy
wcześniej przeszli szkolenia i staż głównie w USA. Był to w 1989 r. już
gigantyczny koncern produkcyjno-handlowy, z setkami kooperantów, tysiącami
hektarów, fabrykami sprzętu transportowego i chłodniczego, przetwórstwa
rolniczego, z setkami własnych sklepów, transportem i marketingiem. Gdyby
koncern nie uduszono, wygrał by z wszelką konkurencją, obcą i rodzimą, i
zapewne dziś sprzedawał by swe wyroby we własnej sieci hipermarketów. Jak ich
Balcerowicz załatwił?
Otóż mieli sporo nowych inwestycji postawionych za kredyty, z których wiele
jeszcze spłacano. A w Krakowie akurat kończyli budowę olbrzymich nowoczesnych
chłodni w Płaszowie dla pół miasta. I oto bez żadnej karencji Balcerowicz
kazał im co kwartał spłacać po miliardzie za te chłodnie. Musieli przerwać
wszelkie inne inwestycje (również mój supersam, w którym jest dzisiaj jakiś
niemiecki hiper), zaczęli sprzedawać posiadane aktywa i świeżo urządzone
sklepy, potem wszystko co się dało. Bo nie zapłacenie lichwiarskich rat i
odsetek groziło doliczaniem wysokich kar. Nic nie starczyło na bankową lichwę
i po kilku już kwartałach krakowski oddział Igloopolu poszedł pod młotek.
Obserwuj wątek
    • Gość: Rafi Re: Jak balcerowicz zalatwil igloopol IP: *.debica.sdi.tpnet.pl 15.12.02, 00:23
      Załatwi, załatwił, gdyby Igoopol istaniał dalej to niebalibysmy sie konkurencji
      ze strony unijnych rolników. Cóż solidarnosciuchy chciały zniszczyć coś co było
      dobre ale zrobione przez komuchów... cóż takie polaczki są własnie mądre...
    • Gość: emilek Re: Jak balcerowicz zalatwil igloopol IP: 80.244.140.* 15.12.02, 15:49
      i dodaj jeszcze do tego ,że za firma deptał krok w krok Animex,wykupujacy
      wszystko co tylko było cos warte z majatku Iglopolu-jesli nie wierzycie
      sprawdzcie sami.Skonczono kombinat w wyniku walki z Czerwonym Edkiem..to była
      polityczna egzekucja na oczach nieświadomej swołoczy.. a wszystko za
      przyzwoleniem owczesnego rządu..Powiedzcie jedno złe słowo o Kombinacie tam
      gdzie teraz nędza goni się z bidą!!
      • grzegorz1964 Re: Jak balcerowicz zalatwil igloopol 15.12.02, 19:23
        Nie dziwcie się Panowie. Podkarpacie nie było, nie jest i nie będzie tolerowane
        jako region, w którym będzie się inwestować duże pieniądze, lub będzie się
        pozwalać na rozwój. Zobaczycie jak dalej potoczą się losy WSK Rzeszów.
    • Gość: klient Re: Jak balcerowicz zalatwil igloopol IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 15.12.02, 22:05
      Jestes kretynem.Się nie podoba-spieprzaj na Bialorus.
      Iglopol to był chory twór żyjący dzięki temu, że czerwony dyrektor sam sobie
      przydzielał kredyty jako wiceminister gospodarki.
      Normalny rynek-normalny los chorych firm.
    • Gość: saladyn Iglopol - kosmiczna ekonomia IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 15.12.02, 22:12
      Ludzie , na jakim śiwecie wy żyjecie. I dobrze, że taki chory twór jak Iglopol
      zniknął. Cała Polska dalej miała dokładać do fanaberii Pana Brzostowskiego?
      Trolejbusy w Dębicy, gospodarstwa (PGRy) w Wołosatem i innych bieszczadzkich
      terenach, gdzie pracowali więźniowie i gdzie nic oprócz trawy nie chciało
      rosnąć?
      To już nie te czasy, że z kieszeni wszytskich podatników jakiś czerwony kacyk
      chciał być dobrym wujkiem dla swojego miasta i fundował różne rzeczy.
      Zobaczymy co ten PAN teraz pokaże. Słysząc kiedyś jak sie wypowiada w radio
      (wicie-rozumicie) sądzę, że niewiele ma do pokazania ;)
      • Gość: DODOD Re: Iglopol - kosmiczna ekonomia IP: *.debica.sdi.tpnet.pl 15.12.02, 22:52
        Gość portalu: saladyn napisał(a):

        > Ludzie , na jakim śiwecie wy żyjecie. I dobrze, że taki chory twór jak
        Iglopol
        > zniknął. Cała Polska dalej miała dokładać do fanaberii Pana Brzostowskiego?
        > Trolejbusy w Dębicy, gospodarstwa (PGRy) w Wołosatem i innych bieszczadzkich
        > terenach, gdzie pracowali więźniowie i gdzie nic oprócz trawy nie chciało
        > rosnąć?
        > To już nie te czasy, że z kieszeni wszytskich podatników jakiś czerwony kacyk
        > chciał być dobrym wujkiem dla swojego miasta i fundował różne rzeczy.
        > Zobaczymy co ten PAN teraz pokaże. Słysząc kiedyś jak sie wypowiada w radio
        > (wicie-rozumicie) sądzę, że niewiele ma do pokazania ;)
        A CO BALES SIE ZE DEBICA BEDZIE WIEKSZA NIZ RZESZOW A MOZE ZE DEBICA PRZEJMIE
        FUNKCE METROPOLITARNA RZESZOWA - NO COZ GDYBY WIZJE BRZOSTOWSKIEGO SIE
        SPRAWDZILY OJ BYLOBY PEWNIE TAK :)
    • debiczanin Re: Jak balcerowicz zalatwil igloopol 19.01.03, 14:50
      załatwił niestety, teraz nie byłoby problemu z konkurencją z rolnikamo w UE a
      tak będzie !
      • Gość: Tomek Re: Jak balcerowicz zalatwil igloopol IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 19.01.03, 21:47
        Dębiczanie nie powinni się w ogóle odzywać.
        Wybraliście taki nic na prezydenta !!!
        Wstyd
      • Gość: as Re: Jak balcerowicz zalatwil igloopol IP: 213.199.192.* 19.01.03, 22:13
        Taką gospodarkę; tyle hut, kopalń, ba, zbudowaną na amerykańskich wzorcach -
        powiada minimi - potęgę dębickiego "Igloopolu", słowem - cały dorobek
        socjalistycznej ojczyzny, który naród ze śpiewem na ustach przez 50 lat z
        mozołem budował, w dwa lata, a może mniej, jeden Balcerowicz (nie licząc
        watahy "solidaruchów") najzwyczajniej wziął i rozpieprzył. Od tej pory nad
        Polskę nadciągnęła plaga niespotykanych klęsk, w przeciwieństwie do gospodarki
        realnego socjalizmu, której kryzys się nie imał, choćby dlatego, że w nauce pn.
        ekonomia polityczna socjalizmu miejsca nań nie przewidziano.
        Bo komu mógł przeszkadzać taki "Igloopol" na przykład; rozwijał się wspaniale,
        cóż że przy okazji stratę generował, skoro ludzie mieli zatrudnienie, a stratę
        pokrył i tak państwowy budżet. Nie bacząc więc na rachunek ekonomiczny jego
        prezes E. Brzostowski to upadający pegeer przejął, to takiż sam dwór
        staropolski, to znów coś innego, co wymagało dotacji ministerialnej, albo
        pożyczki w państwowym banku u kolegi dyrektora, nominata tej samej partii. Bo
        prezes - minister E. Brzostowski w tamtych czasach potrafił wszystko załatwić -
        wszystko się zresztą wówczas załatwiało. Ot, taki król Midas tamtych czasów.
        Tylko że tamten system gospodarczy zbankrutował, może za sprawą takich Midasów -
        choć to wątpliwe, a może za sprawą wewnętrznych sprzeczności, których nawet
        bagnet wiecznie nie obroni. Pokłosie myślenia tamtych lat mocno się zalęgło w
        głowie minimi i jemu podobnych. Zdaje się, że jedno pokolenie to mało.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka