Dodaj do ulubionych

Rzeszów na węglu?

IP: *.intertele.pl / *.dialup.rzeszow.pl 02.01.03, 23:12
Czy jest na forum geolog? Właśnie wszedłem w posiadanie "Dziejów miasta
Rzeszowa do końca XVIII wieku". Jest to reprint znanego dzieła rzeszowianina
i historyka miasta prof. Jana Pęckowskiego, wydany nakładem rady miejskiej w
Rzeszowie w 1913 roku, a wznowiony przez jedno z podkarpackich wydawnictw rok
temu. Ciekawa rzecz, polecam, chyba jeszcze jest w księgarniach. Na stronie 1
jest następujący tekst:

"Rzeszów leży w Małopolsce nad rzeką Wisłokiem. (...). Samo miasto leży na
rędzinnej terasie Wisłoka, utworzonej przez staro-dyluwialne utwory tej
rzeki. Grubość napływów dochodzi do 20 m., miejscami nie leżą jednakowoż
poniżej 6m., i w tej głębokości znachodzą się często szczątki mamuta."

I dalej:

"W całej okolicy Rzeszowa spotyka się węgiel brunatny, zagraniczni geologowie
i poszukiwacze węgla orzekli w r. w 1905, że w głębokości 200-300 m. znajdują
się na wielkiej przestrzeni Rzeszowa bogate pokłady węgla kamiennego
pierwszej jakości"

Oczywiście nie jestem zainteresowany uczynieniem z Rzeszowa czarnego zagłębia
z dymiącymi hałdami; na szczęście to mało realne bo kosztowne.
Ale pytam z ciekawości. Minęło prawie 100 lat od tych sensacji. Co dziś na
ten temat wiadomo, a jeśli to blef, to może ktoś kto zna się trochę na
geologii wie jak to się mogło stać i skąd taka opinia?.
Jak się nikt taki nie znajdzie, może szanowna Redakcja zechce kogoś
kompetentnego przepytać? Temat na zadrukowanie kolumn spada z nieba.
Pozdrawiam noworocznie.
Obserwuj wątek
    • Gość: fafik Re: Rzeszów na węglu? IP: *.man.rsk.pl 02.01.03, 23:29
      Z tego co pamiętam ze szkoły to okolice Rzeszowa obfitują w gaz ziemny. Podobno
      są to bogate złoża. Co do węgla to niestety nic nie wiem. Jednak powinien na
      ten temat wypowiedziec sie jakis geolog.
    • Gość: Tom Re: Rzeszów na węglu? IP: 213.77.14.* 03.01.03, 07:19
      Znana mi jest sytuacja - facet wydobywał węgiel kamienny w swojej stodole
      metodę odkrywkową (ok 50km na pd/wsch od Rzeszowa) wszystko było cacy dopuki go
      zawistni sąsiedzi nie podkablowali - i stodołę zaplombowano (to co jest pod
      ziemią należy do państwa)....
      • Gość: Element Re: Rzeszów na węglu? IP: *.intertele.pl / *.dialup.rzeszow.pl 03.01.03, 14:44
        Gość portalu: Tom napisał(a):

        > Znana mi jest sytuacja - facet wydobywał węgiel kamienny w swojej stodole
        > metodę odkrywkową (ok 50km na pd/wsch od Rzeszowa) wszystko było cacy dopóki
        > go zawistni sąsiedzi nie podkablowali - i stodołę zaplombowano (to co jest
        > pod ziemią należy do państwa)....


        ????? :) :) :)

        • Gość: ~megatomek2 Re: Rzeszów na węglu? IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 05.01.03, 17:27
          jestem geodetą, niestety nic niewiem na ten temat
          • Gość: Element Re: Rzeszów na węglu? IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.01.03, 00:30
            Gość portalu: ~megatomek2 napisał(a):

            > jestem geodetą, niestety nic niewiem na ten temat

            No tak, jeden mierzy, drugi kopie i zbiera. Rozumiem. Prosimy więc bardzo
            następnych chętnych.
            (Swoją drogą ciekawa sprawa)
    • Gość: werner Re: Rzeszów na węglu? IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 06.01.03, 00:40
      Na gazie to i owszem RZeszów stoi - i to całe miasto.
      O węglu nic nie wiem.
      pozdrawiam
    • cipenika Węgiel? 06.01.03, 17:14
      Węgiel i Gaz to tylko zwiastuny czegoś innego.! Połowa "Podkarpackiego" leży na
      wielkich pokładach ropy naftowej. Nie dajcie się wykolegować rządowi! oni
      sprzedadzą Was niemcom i innym wraz z terenem i wszystkim. Zazdroszczę Wam
      bowiem możecie stać się najbogatszym regionem w Polsce. Tylko zróbcie to sami -
      nie dajcie się wpuścić w spłki z rządem, a za ich pośrednictwem z zagranicznymi
      darmozjadami....



      Pozdrawiam Małopolanie...!
    • Gość: jawo Re: Rzeszów na węglu? IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 09.01.03, 15:07
      Potwierdzam to co napisał grigow - również mam "Dzieje miasta Rzeszowa"
      Pęckowskiego w swojej biblioteczce i rzeczywiście: jest na 1. stronie w/w ten
      fragment.

      Co ciekawe, już "Gazeta Rzeszowska" z 25 marca 1928, czyli w 15 lat po wydaniu
      książki Pęckowskiego, pisała:

      "Rzeszów, zdany jest na rozwój swojego przemysłu i handlu, obliczonego tylko
      na lokalne potrzeby swojej okolicy (...). Brak jakichkolwiek bogactw
      naturalnych, stosunkowo wielkie odległości od centrum produkscji surowców o
      znaczeniu zasadniczym, uniemożliwia powstanie silnego przemysłu, obliczonego na
      szersze czy bardziej odległe rynki zbytu".*


      Mamy więc w przeciągu krótkiego czasu dwie niemal przeciwstawne opinie:
      pierwszą wręcz nieprawdopodobną, drugą, jak już wiemy - nazbyt kasandryczną, bo
      przecież jest gaz (nie wiem czy w końcu już eksploatowany - tu ukłon w
      stronę "listy życzeń" dla Prezydenta Rzeszowa na tym forum) i ropa w okolicach
      Rzeszowa.

      Ponawiam więc prośbę do Redakcji o zajęcie się poruszonym w niniejszym wątku
      tematem.

      -----------------
      * "Dzieje Rzeszowa, tom III, lata 1914-1944, strona 57, wyd. Urząd Miasta
      Rzeszowa i Libri Resovienses, Rzeszów 2001
      • Gość: Element Re: Rzeszów na węglu? IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 09.01.03, 21:04
        Gość portalu: jawo napisał(a):

        > Potwierdzam to co napisał grigow - również mam "Dzieje miasta Rzeszowa"
        > Pęckowskiego w swojej biblioteczce i rzeczywiście: jest na 1. stronie w/w ten
        > fragment.
        >
        > Co ciekawe, już "Gazeta Rzeszowska" z 25 marca 1928, czyli w 15 lat po
        > wydaniu
        > książki Pęckowskiego, pisała:
        >
        > "Rzeszów, zdany jest na rozwój swojego przemysłu i handlu, obliczonego tylko
        > na lokalne potrzeby swojej okolicy (...). Brak jakichkolwiek bogactw
        > naturalnych, stosunkowo wielkie odległości od centrum produkscji surowców o
        > znaczeniu zasadniczym, uniemożliwia powstanie silnego przemysłu, obliczonego
        > na szersze czy bardziej odległe rynki zbytu".*
        >
        >
        > Mamy więc w przeciągu krótkiego czasu dwie niemal przeciwstawne opinie:
        > pierwszą wręcz nieprawdopodobną, drugą, jak już wiemy - nazbyt kasandryczną,
        > bo przecież jest gaz (nie wiem czy w końcu już eksploatowany - tu ukłon w
        > stronę "listy życzeń" dla Prezydenta Rzeszowa na tym forum) i ropa
        > w okolicach Rzeszowa.
        > Ponawiam więc prośbę do Redakcji o zajęcie się poruszonym w niniejszym wątku
        > tematem.
        >
        > -----------------
        > * "Dzieje Rzeszowa, tom III, lata 1914-1944, strona 57, wyd. Urząd Miasta
        > Rzeszowa i Libri Resovienses, Rzeszów 2001


        Ja też.
    • adasieczek Re: Rzeszów na węglu? 05.02.03, 01:02
      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=69&w=4484203&a=4484203

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka