tommi1961
25.07.06, 09:59
Bezczelność nie zna granic... w ubiegłym tygodniu zwinneli mi rower na
żwirowni. Poszedłem pływać a jak wróciłem z wody to okazało sie że dwóch
chłopaków którzy opalali sie obok najnormalniej w świecie wyprowadzili nie
baczac na innych plazowiczów mój rower z plazy. To byli goscie w wieku ok 15
lat (tak mi sie wydaje).
Mam prosbe, jesli zauwazycie że w waszym otoczeniu ktos jeżdzi na "nowym"
rowerku to dajcie znac. Ten skradziony rower był niebieski z obnizona rama
(tzw. "damka") z napisem "kross" był bez błotników i owietlenia. Pożyczyłem
go od córki i teraz mam zobowiazania.... byłbym wdzięczny w pomocy w
odszukaniu tego sprzętu !!!