Gość: sawyer
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
04.10.06, 12:40
Byłem ostatnio w naszej nie-uroczej stolicy i jak się okazało co drugi młody
napotkany facet jest ubrany w dresik. Jadąc do Warszawy człowiekowi wyobraża
sobie samych krawaciarzy a tu dres na dresie. Aż na wymioty się zbiera.
I co ludzie pomyślą przyjeżdżający do naszego kraju - kraj sportowców hehe
Pozdrawiam