Gość: franek
IP: *.dnet.pl
27.01.07, 21:05
Co robicie jak na was ktoś napiera w autobusie. Jest ścisk i nagle czujecie czyjś łokieć na plecach albo parasol z metalowym okuciem w szparze międzyposladkowej:)? Ja najchętniej dałbym kopa w ..... oczywiście z wyczuciem, żeby nie rozpocząć regularnej bitwy.