Gość: Antoni IP: *.man.rsk.pl 06.05.03, 20:29 z co my biedni i bezrobotni mamy kupować drogie wyroby Zelmera.To oni powinni się dostosować do biednego klienta.W przeciwnym razie pozostałnam tani sprzęt z importu. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Saladyn Re: Rzeszowski Zelmer chce wejść na giełdę IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 07.05.03, 21:46 Mimo szumnych zapowiedzi nowego pana prezesa wyniki za 2002 rok nie są rewelacyjen (eufemistycznie mówiąc). Zelmer (podaję za listą 500 Rzeczpospolitej) zmiejszył w roku 2002 przychody o 45,5 mln zł (ok. 15%).Zysk netto wyniósł co prawda 6 mln zł, ale przy przychodach 275 mln to niezbyt dużo. Poza tym spółka przeznaczyła na inwestycje tylko 5,7 mln. Po co więc było mówić:(...) ci przede mną byli do bani, ale za to ja pokaże (...) - nie jest to cytat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosia Re: Rzeszowski Zelmer chce wejść na giełdę IP: 80.51.255.* 18.05.03, 12:26 Zelmer w improcie???????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jurek CO TANIE (CZYT. Z AZJI) TO DROGIE :-( IP: 80.51.255.* 18.05.03, 17:26 Gość portalu: Antoni napisał(a): > z co my biedni i bezrobotni mamy kupować drogie wyroby > Zelmera.To oni powinni się dostosować do biednego klienta.W > przeciwnym razie pozostałnam tani sprzęt z importu. tani sprzęt z Azji to jest bardzo tani ?? co tanie to drogie kupiłem tani odkurzać z Koreii i wiecie co, po roku gdy się skończyła gwarancja poszła jakaś głupia część koło silniczka a pan w serwisie zawołał sobie 250 zł ! bo część trzeba sprowadzić z Koreii, to poszedłem i kupiłem Meteora z Zelmeru za niedużo ponad 300zł, naprawy to groszowe sprawy z tego co wiem od znajomych a i działają lepiej także co tanie (czytaj z Azji) to drogie mili internaucii ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: House Re: CO TANIE (CZYT. Z AZJI) TO DROGIE :-( IP: *.smlw.pl 18.05.03, 19:32 Gość portalu: jurek napisał(a): > Gość portalu: Antoni napisał(a): > > > z co my biedni i bezrobotni mamy kupować drogie wyroby > > Zelmera.To oni powinni się dostosować do biednego klienta.W > > przeciwnym razie pozostałnam tani sprzęt z importu. > > tani sprzęt z Azji to jest bardzo tani ?? co tanie to drogie > > kupiłem tani odkurzać z Koreii i wiecie co, po roku gdy się skończyła gwarancja > > poszła jakaś głupia część koło silniczka a pan w serwisie zawołał sobie 250 > zł ! bo część trzeba sprowadzić z Koreii, to poszedłem i kupiłem Meteora z > Zelmeru za niedużo ponad 300zł, naprawy to groszowe sprawy z tego co wiem od > znajomych a i działają lepiej > > także co tanie (czytaj z Azji) to drogie mili internaucii ! Ja też mam "Zelmerka" i hula już pięć lat nie narzekam jeszcze żadnej usterki nie było Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sasiad Re: CO TANIE (CZYT. Z AZJI) TO DROGIE :-( IP: *.sgh.waw.pl 19.05.03, 11:24 ja tez mam meteora ponad 7 lat i jedyne koszty funkcjonowania to zakup...workow papierowych :) Odpowiedz Link Zgłoś
pietrekrz Re: CO TANIE (CZYT. Z AZJI) TO DROGIE :-( 19.05.03, 21:33 Gość portalu: sasiad napisał(a): > ja tez mam meteora ponad 7 lat i jedyne koszty funkcjonowania to > zakup...workow papierowych :) zgadza się :) na początku co prawda miałem workek szmaciany to można było go trzepać ale się okazało że papierowe lepsze bo czystrze:) Meter jak narazie działa mi już ładnych pare latek i się nie psuje ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vp Zelmeru czy Zelmera? i nie tylko IP: 195.117.30.* 19.05.03, 20:23 Zelmer to porządna firma, jedna z nielicznych, które jeszcze nie zostały do cna rozkradzione ani sprzedane obcemu kapitałowi. Może akurat ta prywatyzacja nie będzie złodziejska jak wiele innych? Zelmerowi brakuje porządnej sieci sprzedaży, a te wszystkie super-, hiper-, mixy-, ducaty- opanowały zachodnie hoovery, karchery, electroluxy itp. dużo droższe i wcale nie lepsze. Wejście na giełdę uważam za dobry pomysł. Szkoda tylko że giełda będzie opodatkowana i większość małych inwestorów (w tym i ja) skończy się w to bawić. Niestety, bo właśnie mali inwestorzy byliby chyba najbardziej odpowiednią klientelą dla Zelmeru, fundusze emmerytalne to przecież obcy kapitał, a ten wybierze swoje philipsy... Ale drogi Zelmerze, twoje odkurzacze to jest klasa i marka, jednakże twój czajnik bezprzewodowy "pelikan" bubel jakich mało... No i strona internetowa pozostawia wiele do życzenia. Malutkie i rozjeżdżające się literki mnie wkurzają, ale nie podoba mi się przede wszystkim zawartość. Żadnych konkretnych informacji, samochwalstwo i jaśniepaństwo. To nie klient ma się dopytywać, ale propozycje mają już na niego czekać! Np. oferta dla hurtowników - lista wyrobów, ceny, rabaty za taką a taką ilość, warunki współpracy, przykładowa umowa, sposób odbioru, możliwości negocjacji, kontakt do odpowiedzialnej osoby. Oferta dla klienta indywidualnego - lista odkurzaczy według użyteczności i ceny, a na końcu wybieram sobie model według dodatkowych opcji. Teraz to nawet nie wiem jakiej wielkości jest odkurzacz i czy ma worki papierowe czy płócienne, a to bardziej mnie interesuje jako klienta niż długość przewodu sieciowego. "dodaj" i "koszyk" to ma być coś w rodzaju internetowego sklepu???? Żadnym sposobem nie mogę się wyznać jak to działa - niech będzie kawa na ławę, że tu możesz zamówić, kupić, jak zapłacić, jak ci dostarczą towar. W ogóle strona cienka, robił koleś "na odczepnego"... Dlaczego odmieniacie "Zelmera"? Jaka reguła gramatyczna ma tu zastosowanie? Bo mnie się wydaje, że podobnie do "papieru" powinno być "Zelmeru". A na przykład "Zapel" z Boguchwały? Wyroby "Zapelu", czyż nie tak? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oldtimer Re: Zelmeru czy Zelmera? i nie tylko IP: *.krak.tke.pl 20.05.03, 19:00 Na razie co mądrzejsi z giełdy uciekają,a ona sama chyli sie ku upadkowi jako zabawka dla cwaniaków.Wahania kursów nie są związane z niczym,poza spekulacją. Żyje z tego (b.dobrze) gromada tzw.inwestorów,tabun dziennikarzy i garstka szczęśliwców,którzy trafili w hossę jak w totka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vp Re: Zelmeru czy Zelmera? i nie tylko IP: 195.117.30.* 21.05.03, 19:08 Gość portalu: Oldtimer napisał(a): > Na razie co mądrzejsi z giełdy uciekają,a ona sama chyli sie ku upadkowi jako > zabawka dla cwaniaków. > Wahania kursów nie są związane z niczym,poza spekulacją. > Żyje z tego (b.dobrze) gromada tzw.inwestorów,tabun dziennikarzy i garstka > szczęśliwców,którzy trafili w hossę jak w totka. Przesadzasz. To jest interes dla firmy, w ten sposób pozyskuje kapitał. I przede wszystkim giełda jest dla firm, które akcje emitują, a ci co je kupują robią to na własne ryzyko, wolno im. Na naszej akurat giełdzie inwestują przede wszystkim fundusze emerytalne. Ty też jesteś więc uczestnikiem gry giełdowej skoro płacisz składki ZUS (a jak nie to na pewno będziesz). Twoja emerytura będzie zależeć od tego jaką zabawką zechce się pobawić twój cwaniacki fundusz... może akurat trafi w totka... :-) Odpowiedz Link Zgłoś