Gość: MarJusz
IP: *.prz.rzeszow.pl
26.05.03, 12:36
W kilku najbliższych meczach konto punktowe Rzeszowian się nie
powiększy. Niestety. Taką mam obawę , która przerodziła się w
pewność. Porażka z Tarnowem u siebie, potem to samo u siebie z
Gnieznem. Potem wyjazd i porażka w Gorzowie. Wyjazd do Gniezna i
kolejne LANIE. Między czasie 2 punkty z Grodu Rzecha wywiezie
oczywiście Rybnk. I tak dotarliśmy do 20 lipca, a punktów nie
przybyło. Chodzi mi o duże punkty meczowe. Na minusie to mamy
już ponad "100". No a teraz - 20 lipca mecz w Rawiczu..........i
co?? Oczywiście kolejna porażka, ale po walce 41-49.
20 lipiec a my mamy wciąż 6 dużych punktów meczowych (pachnie II
ligą).
27 lipiec to wreszcie REALNA szansa na zwycięstwo, do Rzeszowa
przyjeżdża drużyna Warszawy. I tu po ciekawym (na styku) meczu
powinniśmy sobie dopisać 2 punkty. Tak więc sytuacja przed
meczami w drugiej czwórce wygląda następująco: Rzeszów ma 8
dużych , Warszaw będzie ich mieć 6 , Rawicz 4 .
Gorzów 10.
Trzeba się będzie w tej drugiej czwórce nieźle "napocić" , aby
uratować się przed spadkiem i barażami .
Swoje wizje przedstawił Mariusz, od 21 lta kibic Stali ))) * * *
* *