Gość: klient IP: 88.156.160.* 24.04.08, 19:54 kazdy sposob jest dobry aby wyciagnac pare złotych wiecej od potencjalnego pasazera ktory coraz czesciej posiada własny srodek lokomocji Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Dami Taksówki dzielą miasto? IP: *.krak.tke.pl 24.04.08, 19:56 Taxówkarze biorą spora kase za kursy, jak miasto bylo małe to zarabiali 200-300% a teraz zaraniją 20-30% na niektórych przejazdach i im mało !!SKANDAL - dlaczego miasto daje się nabierać naiwnymi tłumaczeniami !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: - Taksówki to relikt przeszłości IP: 91.150.165.* 24.04.08, 21:57 Powinno się ograniczać tego typu transport w mieście. Poza tym cena powinna być regulowana przez rynek, a wolny rynek będzie tylko wtedy jak każdy będzie mógł sobie założyć firmę świadczącą usługi taksówką. Teraz jest b.cięzko dostać się w zaklęty krąg taksówkarzy. W tych, jak to oni mawiają, niedawnych wioskach prawie każdy ma samochód i przy odrobinie dobrej woli mozna się obejśc bez tych "niosących szczęście" miejskich taksiarzy. Stójcie sobie dalej na postojach i grajcie w karty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ali Taksówki dzielą miasto? IP: *.ostnet.pl 24.04.08, 22:29 Jakoś w 2 razy większych miastach nie ma tematu kilku stref. Czyżby Rzeszówek był znowu prekursorem ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PEPE Re: Taksówki dzielą miasto? IP: *.krak.tke.pl 24.04.08, 23:15 Powiem tak - pierd....nie w bambus. 1. Taksówkarz nie wyżyje z jednego postoju? Trudno. Taki rynek, niech szuka chętnych na kilu postojach licząc się z ryzykiem, że raz będzie bliżej,a raz dalej. Raz się jest do przodu, a raz nie... 2. Dojazd dłuższy niż dowiezienie klienta? Żaden problem. Panienka (bez urazy) odbierająca zamówienie może zapytać dokąd klient chce dojechać i taką informację przekazać taksówkarzowi - jednemu sie opłaci, innemu nie. Jedzie ten, który chce. Wolny wybór. A takie marudzenie to o kant dupy potłuc. Za chwilę będa chcieli żeby im jeszcze "do kursu" flaszkę dodać. Nie podoba się? W MPK jest nabór... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lysy Taksówki dzielą miasto? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.08, 10:28 czytam i oczom nie wierzę :-O. Urzędnicy decydują o tym gdzie/ile ma kosztować przejazd taksówką :-O. Naprawdę, warto płacić podatki, bez pomocy państwa nikt z niczym nie dałby sobie rady. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rzeszowiak Taksówki dzielą miasto? IP: 195.136.36.* 25.04.08, 10:52 Panowie Radni jak tak będziemy reklamować przyłączeni nowych terenów do Rzeszowa to już na pewno żadna wioska do nas nie dołączy. Po drugie mamy gospodarkę rynkową i jak komuś się nie opłaca to może zmienić pracę. Co może jeszcze mamy się złożyć na pensję taksówkarzy bo mało zarabiają, to niech do Angli jadą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lysy Re: Taksówki dzielą miasto? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.08, 12:04 > Panowie Radni jak tak będziemy reklamować przyłączeni nowych terenów > do Rzeszowa to już na pewno żadna wioska do nas nie dołączy. to akurat nic zlego się nie stanie. Po > drugie mamy gospodarkę rynkową i jak komuś się nie opłaca to może > zmienić pracę. jaką mamy gospodarkę???? chyba żartujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Blanka Re: Taksówki dzielą miasto? IP: *.189.216.20.skyware.pl 25.04.08, 12:05 "dodając, że kursów do nowoprzyłączonych miejscowości nie ma zbyt wiele" to jest chyba jakiś kiepski żart... na Przybyszówke taksiarze jeżdzą non stop Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byly taxi Rzesz Taka jest moja opinia IP: *.37.240.220.dynamic.dsl.comindico.com.au 27.04.08, 09:57 Bylem rzesowskim taksowkarzem. Jak ktos napisal nie pasuje zmien prace, wiec zmienilem. Nie bede pracowal po 16 do 18 godzin na dobe za to tylko aby przezyc z rodzina od pierwszego do pierwszego. A jak komus nie pasuje cena za przejazd to nikt nikomu nie kaze jechac taksowka. Taksowka to nie jest transport publiczny a wiec autobus. Taksowka to transport prywatny i trzeba sie z tym liczyc. Uwazam ze 2 nawet 3 strefy w obrebie miasta to rzecz calkiem normalna i pozadana jezeli miasto chce aby transport taksowkowy pozostal i funkcjonowal. Uwazam tez ze taksowkarz w pewnych wypadkach powinien miec prawo odmowy wykonania przewozu jezeli uzna przewoz za nierentowny i mozliwosc negocjacji ceny przejazdu z pasazerem i nie powinien miec prawa odmowy kursu w granicach miasta. Nie odpowiada ci cena - nie jedz. Poszukaj innego ktory pojedzie za cene jaka ty uwazasz za odpowiednia do wykonywanej uslugi. Obie strony powinny miec prawo wyboru a nie tylko jedna. W przeciwnym wypadku taksowkarz jest "skazany" na klijenta, a to juz przekracza granice wolnego handlu i uslug. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PEPE Re: Taka jest moja opinia IP: *.krak.tke.pl 27.04.08, 21:29 Gość portalu: byly taxi Rzesz napisał(a): > A jak komus nie pasuje cena za przejazd to nikt nikomu nie kaze > jechac taksowka(...) > Obie strony powinny miec prawo wyboru a nie tylko jedna. OK. Tyle tylko , że o ile taksówkarz z postoju może nie przyjąć kursu, jeszcze na etapie zgłoszenia, o tyle klient ma raczej marne szanse "pomarudzenia" kiedy już taksówka do niego dojedzie. Zwykle też (chociaż nie zawsze), o cenie kursu dowiaduje się już po fakcie, a wtedy to może sobie negocjować - sam ze sobą... > W przeciwnym wypadku taksowkarz jest "skazany" na klijenta, a to > juz przekracza granice wolnego handlu i uslug. ???!!! Że niby w jaki sposób ?! Korzystam z taksówek dość często i nie zdarzyło mi się żebym to ja narzucał taksówkarzowi swoje warunki. Zaś przeciwnie - i owszem (i to dość często). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byly taxi rzesz Re: Taka jest moja opinia IP: *.19.240.220.dynamic.dsl.rns02-kent-syd.comindico.com.au 28.04.08, 04:07 Pepe nie masz racji. Jesli taksowkarz zdecydowal sie na kurs to nie ma prawa zawyzac taksy ponad to co wskazuje licznik. Sprawa dotyczy tylko nierentownych kursow, na ktore wczesniej powinna nastapic umowa ustna i obie strony powinny te umowe dotrzymac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taxi ludzie musza zrozumiec ze IP: *.19.240.220.dynamic.dsl.rns02-kent-syd.comindico.com.au 28.04.08, 04:44 taksowkarz nie wykonuje swojej pracy abe se pojezdzic i powozic troche ludzi. On zalozyl przedsiebiorstwo ktore ma dac jemu utrzymanie i zwrot kosztow jakie zaiwestowal kupujac srodek transportu, a wiec samochod. Auto sie zuzuwa i musi zarobic na nastepne auto co jest tylko zwrotem inwestycji poprzednio zrobionej a oprocz tego ma dac zarobek czlowiekowi ktory na tym aucie pracuje a wiec taksowkarzowi. Taksowka to nie jest przedsiebiorstwo charytatywne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taxi chorzow Re: ludzie musza zrozumiec ze IP: *.telpol.net.pl 18.06.08, 23:24 masz racje ,taxi to nie instytucja charytatywna nie bierze dotacji a jak ktos zamowi taxi telefonicznie to moze zapytac o cene Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: df Taksówki dzielą miasto? IP: 84.38.160.* 28.04.08, 11:28 gó.. mnie to obchodzi niech się martwi ten co ma problem - ja mam hybrydę i wszedzie jeżdzę za swoje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ehhh Re: Taksówki dzielą miasto? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.08, 21:54 no to genialnie, tylko co to wnosi do dyskusji ?? Odpowiedz Link Zgłoś