Gość: KJ
IP: *.19.165.37.osk.enformatic.pl
02.04.09, 22:44
Sz. P. Donald Tusk
Prezes Rady Ministrów
Szanowny Panie Premierze!
Zwracam się od Pana w formie listu otwartego w sprawie przewidywanej kontroli
Wydziału Historii Uniwersytetu Jagiellońskiego przez Państwową Komisję
Akredytacyjną. Nadzwyczajną prośbę w sprawie kontroli na Uniwersytecie
minister Barbara Kudrycka wysłała, jak powszechnie informują mass media, do
Komisji Akredytacyjnej. Nadzwyczajna kontrola ma być przeprowadzona "w związku
z nieprawidłowościami metodologicznymi w procedurze przygotowania,
zrecenzowania i obrony pracy magisterskiej pana Pawła Zyzaka na Wydziale
Historii Uniwersytetu Jagiellońskiego ujawnionymi w artykułach prasowych i
szerokiej debacie publicznej". Całkiem niedawno Wydział ten uzyskał od Komisji
Akredytacyjnej pozytywną ocenę.
Panie Premierze! Czy zapowiedziana kontrola, będąca bezprecedensową – wszak
nigdy po 1989 r. nie użyto takich środków celem zbadania prac magisterskich z
powodu jednej publikacji - ma na celu podniesienie poziomu nauczania na
najlepszym Uniwersytecie w Polsce, czy jest to po prostu administracyjna
presja na uczelnię, mająca za cel wskazanie, które treści badań naukowych są
„właściwe” i „prawe”, a które nie? Sytuacja w której władza wykonawcza w tak
bezpardonowy sposób depcze nie tylko konstytucyjnie zagwarantowaną autonomię
uniwersytecką, ale również wolność badań naukowych, w moim odczuciu jest
niedopuszczalnym atakiem na wartości na których opierają się wszystkie
cywilizowane uniwersytety. Te działania przypominają najciemniejsze lata
historii Europy. Uczciwie przyznaję: nie czytałem ani pracy magisterskiej
Pawła Zyzaka, ani ksiązki opublikowanej na bazie jego pracy magisterskiej. Być
może jest to praca słaba, ale czy jej ewentualne braki rażą aż tak bardzo, by
sięgać po bezprecedensowe administracyjne środki przymusu? Czy jest to praca
na żenującym poziomie metodologicznym, porównując do tysięcy innych prac
magisterskich z historii? Szczerze Panie Premierze wątpię…
Panie Premierze! Jeżeli dyspozycja Pani minister zostanie wykonana, nie będzie
to odwet na, być może zapalczywym i niedoświadczonym, młodym człowieku. Będzie
to fatalny w skutkach sygnał dla wszystkich naukowców w naszym państwie: są
sprawy o których nie warto pisać. Jest pewien niepisany zestaw „zagadnień”,
którego lepiej nie podejmować. Tym, wierzę że nieumyślnym, zamachem na wolność
badań naukowych jestem przerażony i liczę że Pan Premier powstrzyma ową
spiralę nienawiści. Bo tak to trzeba nazwać.
Z należnymi wyrazami szacunku
Kazimierz Jaworski
Senator RP
www.kazimierzjaworski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=152&Itemid=1