Gość: aaaaaaa IP: 77.255.250.* 20.08.09, 21:38 ciekawe kiedy minister Czuma zapewni wykonywanie postanowień w sprawach rodzinnych w Polsce ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
camel_3d a ojciec jest zlym opiekunem?? 20.08.09, 21:40 czymu jak dochodzi do rozwodu to prawie zawsze matka dostaje prawo do dzeici z urzedu, a ojciec co najwyzej przywiliej placenia na nie..?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adfaf Re: a ojciec jest zlym opiekunem?? IP: *.os1.kappa.pl 20.08.09, 21:49 A czemu jak widzę kolejną dziewczynę w ciąży i się dowiaduję że sprawca tej ciąży cudem "zniknął" to mnie to nie dziwi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Re: a ojciec jest zlym opiekunem?? IP: *.cable.ubr15.haye.blueyonder.co.uk 20.08.09, 21:52 a może spawca wcale nie zniknął, tylko jest po prostu "nieznany", do czego rzadko która się przyzna... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasik Re: a ojciec jest zlym opiekunem?? IP: *.adsl.inetia.pl 20.08.09, 21:59 do czego rzad > ko która się przyzna... bo w tym kraju nadal bardziej piętnuje się ofiarę gwałtu ("na pewno sama chciała") niż gwałciciela. Odpowiedz Link Zgłoś
jaro_ss mam nadzieją, że jak dorośnie, to oleje mamusię 21.08.09, 06:46 Po co jakiś parytet, kobiety i tak mają lepiej w sprawach sądowych, mam nadzieję, że jak dziecko dorośnie to chłodno oceni sytuację i nie wybaczy matce zabrania ojca. Odpowiedz Link Zgłoś
pyzz Re: mam nadzieją, że jak dorośnie, to oleje mamus 21.08.09, 10:47 Wątpię. Widuję relacje ludzi wychowywanych przez matki, którzy nawet, gdy z samych ich relacji wynika jasno, że padli ofiarami matek odbierających im ojców, winią za całą sytuację ojców, którzy rzekomo coś-tam. Rodzice, którzy walczą o dzieci walczą o bycie przez nie kochanymi. Odpowiedz Link Zgłoś
savrin Re: a ojciec jest zlym opiekunem?? 20.08.09, 23:18 sprawa ma się dużo gorzej, badania dowiodły że za każdym razem maczają w tym, niestety Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BABCOOL [...] IP: *.14.89-79.rev.gaoland.net 21.08.09, 16:38 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasik Re: a ojciec jest zlym opiekunem?? IP: *.adsl.inetia.pl 20.08.09, 21:56 bo też matka najwięcej się poświęciła aby to dziecko przyszło na świat, więc chyba jakaś nagroda jej się należy za miesiące nieprzewidywalnej ciąży z nudnościami, puchnięciem i wysysaniem z jej organizmu przez rozwijający się płód wszelkich wartościowych substancji, za długie godziny bolesnego porodu, za poporodową traumę po przejściu przez polski szpital, za pogryzione brodawki podczas początków karmienia piersią. Czyżbyś camel_3d był mizoginem i kobietę traktował wyłącznie jak żywy inkubator? Odpowiedz Link Zgłoś
gacekemdk Re: a ojciec jest zlym opiekunem?? 20.08.09, 22:26 Jak się tak strasznie poświęciła i ma większe prawa to niech nie kwiczy o alimenty potem. W dodatku z wyglądu to menelówa. Ale wiadomo: facet ma bulić i siedzieć cicho. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasik Re: a ojciec jest zlym opiekunem?? IP: *.adsl.inetia.pl 20.08.09, 22:51 gacekemdk napisał: > Jak się tak strasznie poświęciła i ma większe prawa to niech nie > kwiczy o alimenty potem. a dlaczego ma nie kwiczeć (co to za chamskie słowo) o alimenty? Sama sobie to dziecko zrobiła? I co to za chamskie "strasznie poświęciła"? Własnej matce też tak mówisz? Tak, to jest wielkie poświęcenie. Od kilkudziesięciu lat jest nagroda dla pierwszego faceta który urodzi dziecko. Jakoś żaden nie ma jaj, aby się też tak poświęcić. Ale kobiece poświęcenie lekceważą. Wiele facetów nawet nie ma odwagi by towarzyszyć swojej partnerce podczas porodu, bo robią w gacie ze strachu, a przecież oni cierpieć nie będą. Mają tylko jej pomóc, ale nawet do tego nie dorośli. W dodatku z wyglądu to menelówa. Ale > wiadomo: facet ma bulić i siedzieć cicho. co ty bredzisz? Przecież ona też utrzymuje dziecko. A menela to poszukaj w lustrze. Odpowiedz Link Zgłoś
gacekemdk Re: a ojciec jest zlym opiekunem?? 20.08.09, 23:10 No cóż jeśli ty traktujesz dziecko jako nagrodę która się kobiecie należy, to szczerze mi żal twoich dzieci. I twojego faceta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasik Re: a ojciec jest zlym opiekunem?? IP: *.adsl.inetia.pl 21.08.09, 22:03 Żałować możesz co najwyżej siebie i swoich braków edukacyjnych. Godzimy się na wysiłek aby coś osiągnąć i nie lubimy, gdy nam ktoś owoc naszego wysiłku zabiera. Tak to przyroda wymyśliła. Ty też nie będziesz podrywać w knajpie laskę, stawiać jej drinka, jeśli nie będziesz miał nadzieji na nagrodę czyli seks. Inni zmieniają się dla ukochanej osoby, z którą chcą związać się na zawsze. Jeszcze inni wspinają się, aby osiągnąć swoją nagrodę: szczyt, pokonanie własnych lęków itp. Dlaczego więc instynkt macierzyński miałby być wyjątkiem? Jakby kobieta nie miała w perspektywie maleństwa, którego może kochać, którym może się opiekować i zapewnić szczęście to nie decydowałaby się na dziecko. Nie mówimy o patologii. Odpowiedz Link Zgłoś
pyzz Re: a ojciec jest zlym opiekunem?? 22.08.09, 16:09 > Jeszcze inni > wspinają się, aby osiągnąć swoją nagrodę: szczyt, pokonanie własnych > lęków itp. Dlaczego więc instynkt macierzyński miałby być wyjątkiem? Otóż dlatego, że akurat w przypadku instynktu rodzicielskiego (bo traktowanie macierzyńskiego jako czegoś diametralnie innego od ojcowskiego to zwykły seksizm) owa, jak to nazywasz nagroda jest żywą osobą, ma swoje własne uczucia i sama może cierpieć. I rozpatrywanie tego wyłącznie w kontekście któremu z rodziców się należy to świństwo wobec nagrody. Dziecko, to nie telewizor. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasik Re: a ojciec jest zlym opiekunem?? IP: *.adsl.inetia.pl 22.08.09, 17:47 pyzz czytaj uważniej. Wymieniałam w tej wyliczance też ukochaną osobę, z którą chce się zostać na całe życie. Więc nie doszukuj się za wszelką cenę czegoś czego nie ma. Bo sensem było to, że człowiek się poświęca aby coś osiągnąć: miłość drugiego człowieka, przyjście na świat dziecka czy pokonanie lęków. Tu nie chodzi o nagroda=przedmiot. Niestety, nie wiem jak to inaczej nazwać. Jak masz pomysł to napisz. A nagrodę (ale nie przedmiot!) się szanuje. Tak to przyroda wymyśliła, m.in. po to aby gatunki przetrwały. Dlatego matki-samice chronią swoje młode i walczą o nie. Nie mówię o patologii. Kobieta to też nie przedmiot, wiesz, że sobie możesz ją zapłodnić a np. po 9 miesiącach zabrać dziecko. Na marginesie: czasem w artykułach opisujących poród motywuje się kobiety by nie poddawały się bólowi i zmęczeniu, mówiąc właśnie o zbliżającej się nagrodzie czyli dziecku (ale nie w kontekście przedmiotu!). Czasem mówią też tak położne, gdy rodzącej brak już sił. A tu filozofowie-ignoranci piszą własne teorie. Odpowiedz Link Zgłoś
pyzz Re: a ojciec jest zlym opiekunem?? 22.08.09, 18:27 W kwestii czy nagroda=przedmiot, to jakoś nie widzę podmiotowego, a właśnie przedmiotowe traktowanie nagrody w Twych wypowiedziach. > A nagrodę (ale nie przedmiot!) się szanuje. Tak to przyroda > wymyśliła, m.in. po to aby gatunki przetrwały. Dlatego matki-samice > chronią swoje młode i walczą o nie. Pomijając już w ogóle seksistowskie wynurzenia sugerujące, jakoby to matki-samice chroniły swe dzieci (bo co? ojcowie-samce nie?) to jakoś w całej tej akcji odbijania nie widziałem ani przez chwilę szacunku tamtej matki do swych dzieci, nie widziałem również ich ochrony z jej strony. Za to szarpania i rzucania dziećmi, jak przedmiotami było tam dość sporo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasik Re: a ojciec jest zlym opiekunem?? IP: *.adsl.inetia.pl 22.08.09, 21:49 pyzz, staram się być miła mimo Twoich ciągłych insynuacji. > W kwestii czy nagroda=przedmiot, to jakoś nie widzę podmiotowego, a właśnie > przedmiotowe traktowanie nagrody w Twych wypowiedziach. a podmiotowe traktowanie zobaczyłbyś gdybym napisała, że kobiety są tylko do rodzenia dzieci facetom? > Pomijając już w ogóle seksistowskie wynurzenia sugerujące, jakoby to > matki-samice chroniły swe dzieci (bo co? ojcowie-samce nie?) nic na to nie poradzę, że masz problemy z akceptacją praw przyrody. Najczęściej wśród zwierząt to samice zajmują się młodymi. Poza tym ten mały fragment "dyskusji" zaczął się od kobiet a nie ogólnie od tego "kto jest lepszym rodzicem". Więc daruj sobie ten tekst z seksizmem. to jakoś w całej > tej akcji odbijania nie widziałem ani przez chwilę szacunku tamtej matki do > swych dzieci, nie widziałem również ich ochrony z jej strony. Za to szarpania i > rzucania dziećmi, jak przedmiotami było tam dość sporo. a czy widziałeś szacunek ojca do swych dzieci? gdy wywoził dzieci z kraju korzystając z okazji gdy matka na kilka dni pojechała odwiedzić krewnych? przeciez rozwodzili się, a mimo to kobieta zaufała swojemu ex i zostawiła z nim dzieci. Czego jeszcze chcesz? Jakby zabroniła sie mu widzieć z dziećmi, to była jazda po niej na forum. Jak z nim zostawiła dzieci, to też jest zła. Facet złamał prawo a potem nie chciał oddać dzieci. To ile można go było prosić? Poza tym w wiadomościach widziałam fragment filmu, gdzie ojciec trzyma syna na kolanach, a syn trzymając mikrofon w ręce mówił do kamery "mama jest chora na alkoholizm i robi głupoty". Uważasz, że ojciec zachowywał się w porządku? Więc oświeć nas, co powinna była zrobić ta kobieta, aby odzyskać dzieci, gdy ojciec odmawiał współpracy a do tego robił dzieciom pranie mózgu? Odpowiedz Link Zgłoś
ludwigvanbeethoven Za przeproszeniem øurwa sie zapytam... 21.08.09, 00:33 ...kto kazal matce zachodzic w ciaze? Jesli szanowna ma takie podejscie to moze lepiej niech sie nie rozmnaza.Sama jestem matka dodam tak na marginesie....Matka sie poswiecila he he he - dobre bo polskie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasik Re: Za przeproszeniem øurwa sie zapytam... IP: *.adsl.inetia.pl 21.08.09, 22:06 ludwigvanbeethoven napisała: Matka sie poswiecila he he he - dobre bo > polskie! masz równo pod sufitem? Odpowiedz Link Zgłoś
wzwod_poranny Na przyszlosc Baska 20.08.09, 21:45 to ty sie lepiej puszczaj w Kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stefan Re: Na przyszlosc Baska IP: 80.244.141.* 20.08.09, 22:05 Baska z nim spala w Polsce... i miala go za meza... w sumie bez sensu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziomal101 Barbara Wasiliew odzyskała 7-letniego syna IP: *.olsztyn.mm.pl 20.08.09, 22:06 Dziwne. Dzieci mogły żyć w cywilizowanym kraju, a tym,czasem z wyroku sądu trafiają do Polski - kraju 3 świata, o czym (co bardziej światli) nawet mieszkańcy tego kraju wiedzą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ag54 Re: Barbara Wasiliew odzyskała 7-letniego syna IP: *.os1.kappa.pl 21.08.09, 00:37 Kretynie, jak ci tak w Polsce źle to spieprzaj i się w polskie sprawy nie mieszaj. Bułgarska mafia przyjmie cię z otwartymi ramionami, a byli agenci bezpieki zatroszczą się o twoją przyszłość w tym wcale nie skorumpowanym kraju: www.wprost.pl/ar/132721/Bulgaria-22-sedziow-okazalo-sie-agentami-bezpieki/?O=132721&K=1&KI=47489 fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/bulgaria-102-bylych-agentow-w-mediach-elektronicznych,1347785,2943 gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,4082310.html wyborcza.pl/1,76842,5092686.html wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,5095998.html Szerokiej drogi bałwanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Chciwa baba IP: *.tktelekom.pl 20.08.09, 22:48 a ojciec to co - z kamienia ? ale wiadomo kazdy sad przyzna opieke matce, a facet to zly z natury to nic mu sie nie nalezy... ech. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: parvatti7 Re: Chciwa baba IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.08.09, 23:35 ie każdy sad i nie zawsze dziecko zostaje z matką. Czasami na szczęscie zostaje z ojcem . Jednak przyznaje w ok98% pozostaje z matką.W tej jednak sytuacji, to chyba ednak decyzja była własciwa ,ze z matką / prosze poczytać wczesniejsze artykuły w tej sprawie/ . pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
pyzz Re: Chciwa baba 21.08.09, 10:36 > W tej jednak sytuacji, to > chyba ednak decyzja była własciwa ,ze z matką / prosze poczytać wczesniejsze a > rtykuły w tej sprawie/ . pozdrawiam Akurat niewłaściwa. Matka wyjechała zagranicę i na rok zerwała kontakt z rodziną. Nie dzwoniła, nie mówiła kiedy wróci, ani czy, wszystko to trzymała w tajemnicy tak przed jeszcze wtedy mężem, jak i dziećmi. Po roku czekania ojciec wywiózł dzieci do swojego kraju. Dzieci wróciły na mocy konwencji haskiej dotyczącej właśnie takich przypadków. Jednak decyzje sądów o nakazie powrotu wprost łamią tę konwencję, ponieważ konwencja nakazuje powrót, ale pod warunkiem, że wywiezienie nastąpiło na tyle niedawno, że dzieci nie zdążyły się przyzwyczaić i zadomowić w miejscu do którego zostały wywiezione. A czy w tym przypadku zdążyły to najdobitniej widać po ich (a nie ojca, czy sąsiadów) reakcji na filmie z akcji odbijania. Naprawdę polecam obejrzeć. Można zobaczyć, jak wszyscy - matka, tłumaczka, konsul (nb to dlaczego nie znamy faceta z nazwiska i twarzy??) - mają na względzie wyłącznie dobro dzieci. Bardzo pouczający seans! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pytam Re: Chciwa baba IP: *.adsl.inetia.pl 21.08.09, 22:09 konwencja nakazuje powrót, ale pod warunkiem, że wywiezienie > nastąpiło na tyle niedawno, że dzieci nie zdążyły się przyzwyczaić i > zadomowić w miejscu do którego zostały wywiezione. Możesz mi wytłumaczyć? Czyli jeśli X porwie i wywiezie dzieci i będzie się ukrywał tak długo aż dzieci się przyzwyczają, to Y już nigdy tych dzieci nie odzyska? Odpowiedz Link Zgłoś
pyzz Re: Chciwa baba 22.08.09, 15:48 > Możesz mi wytłumaczyć? Czyli jeśli X porwie i wywiezie dzieci i > będzie się ukrywał tak długo aż dzieci się przyzwyczają, to Y już > nigdy tych dzieci nie odzyska? Nie, to znaczy, że kwestia opieki nad dzieckiem powinna być rozstrzygnięta przed sądem kraju do którego dzieci zostały wywiezione, a nie tylko być wydany nakaz powrotu i walka o opiekę przed sądem kraju Z KTÓREGO zostały wywiezione. Poza tym proponuję nie pytać, czy X, czy Y odzyska dzieci. Raczej zastanowiłbym się co zrobić, aby dziecko odzyskało X nie tracąc jednocześnie Y lub odwrotnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Barbara Wasiliew odzyskała 7-letniego syna IP: 188.33.48.* 20.08.09, 22:48 Trzymam kciuki za Bułgara. Odpowiedz Link Zgłoś
wybitniemadry bo on byl taki przystojny 20.08.09, 22:49 no i baska rozlozyla nogi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BAMBOULA [...] IP: *.14.89-79.rev.gaoland.net 21.08.09, 15:58 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goscUSA Barbara Wasiliew odzyskała 7-letniego syna IP: *.itt.com 20.08.09, 22:49 Jezeli nie odebrano ojcu praw rodzicielskiech albo odebrano bez podstawy to wyrok sadu bulgarskeigo jest niewazny i zaskarzalny do trybunalu stanu i ojciec moze wygrac. Prawa dziecka do dwojga rodzicow sa nadrzedne w stosunku do praw rodzicielskich jezeli rodzice nie zrzekaja sie tych praw lub nie zostaly im odebrane. Jezeli po rozwodzie matka otrzyma prawo ztrzymania dzieci u siebie ojciec ma prawo do odwiedzin dziecka na zasadach ustalonych przez sad (czas i miejsce, czestotliwosc). W takiej sytuacji matka nie moze zabrac dziecka do innego kraju jezeli ojciec sie nie zgadza a jezeli zabierze to uwaza sie to za uprowadzenie i scigane jako przestepstwo.Znam bardzo dobrze takie sprawy i wiem jak sady rozstrzygaja je w Stanach, podobne stanowisku ma Trybunal Strassburski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kate Re: Barbara Wasiliew odzyskała 7-letniego syna IP: *.dsl.bell.ca 20.08.09, 23:10 Tylko w tej sprawie to tatus wywiozl dzieci do Bulgarii bez zgody mamusi.Ot co.I teraz nawet jak sad zasadzi odwiedziny matka ma duze szanse wygrania ze owe wizyty maja byc pod kontrola w obawie uprowadzenia dzieci ponownie.I nie sadze aby wydala zgode na wyjazd do rodzimego kraju tatusia.O co im tam poszlo nie wiadomo.A jak nie wiadomo to pewnie o pieniadze.Szkoda tylko dzieci bo tatus juz nastawil synka przeciw matce.Corke tez mu sie udalo, ale duzego prania lepetyny jej nie zrobilTeraz duzo wyczucia musi miec matka zeby nie zrobic wielkiego bledu i nie odegrac sie w ten sam sposob. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rozsądna Barbara Wasiliew odzyskała 7-letniego syna IP: *.echostar.pl 20.08.09, 22:54 tylko jak zwykle żal tych dzieci- jak trofea przechodzące z rąk do rak. A tego Pana tak nie wybielajmy bo słyszałam ze on w bułgarskiej tv opowiada ze matka pije- co gorsze każe mówić takie rzeczy synowi. Manipulacja dzieckiem?to jest dobty ojciec? Odpowiedz Link Zgłoś
tylko.tu Barbara Wasiliew odzyskała 7-letniego syna 20.08.09, 22:56 "Polka Barbara Barnaś - Wasilew odzyskała ..." blad w nazwiskach. ostatnio to klasyka na gazecie. Odpowiedz Link Zgłoś
savrin Barbara Wasiliew odzyskała 7-letniego syna 20.08.09, 23:25 healthy childhood, każdy rodzic ma to na względzie Odpowiedz Link Zgłoś
malin-007 Barbara Wasiliew odzyskała 7-letniego syna 20.08.09, 23:37 Jak wspomniano w artykule, nie wszystko zostało rozstrzygnięte. Jeśli sąd uznał, że dzieci mają być z matką, to nie zmienia to faktu, że powinny być w kraju uważanym za ich rodzinny. Jeśli w tej sytuacji rodzinny dom tych dzieci znajdował się przez ponad rok w Bułgarii (zwykle przyjmuje się okres roku), to matka bez względu na wyrok sądu z marca 2008, nie ma prawa ich wywieźć za granicę bez zgody ojca. Takie wywiezienie zgodnie z konwencją haską jest uprowadzeniem. W przypadku uprowadzenia, jeśli ojcu nie są odebrane prawa rodzicielskie, dzieci powinny być bezzwłocznie wydane mu z powrotem, gdyż zgodnie z prawem matka popełniła przestępstwo kryminalne. Dzieci jednak jest więcej niż jedno, więc wiadomo, że dla ich dobra nie powinno się ich rozdzielać. Dlatego też w tym przypadku sprawa sądowa o uprowadzenie może odbyć się wyłącznie w Polsce. Nikoleta została wywieziona zaledwie w maju tego roku. Nie minęło więc nawet pół roku od jej wywiezienia. Skoro ojciec nigdy nie wyraził na to zgody, to wywiezienie Nikolety również było uprowadzeniem. Ojciec jak najszybciej powinien założyć w Polsce sprawę o uprowadzenie dzieci w oparciu o konwencję haską. W grę wchodzi decyzja bułgarskiego sądu pierwszej instancji z marca 2008 roku. Ojciec powinien zwrócić się bezpośrednio do sądu wyższej instancji, a sąd powinien dla dobra dzieci być przychylny, by sprawa odbyła się jak najszybciej. Odpowiedz Link Zgłoś
korzeniakmenelgame Re: Barbara Wasiliew odzyskała 7-letniego syna 21.08.09, 01:49 Przeciez to on najpierw uprowadzil te dzieci bez zgody matki do Bulgarii! Ta droga, ktora opisujesz, walczyla wlasnie matka, wyrok zapadl w Bulgarii na korzysc matki a ojciec nie chcial sie dostosowac do wyroku, przeciez nawet polskie MSZ interweniowalo w tej sprawie! Przeciez juz tyle na ten temat pisano! Odpowiedz Link Zgłoś
tw52 Re: Barbara Wasiliew odzyskała 7-letniego syna 21.08.09, 02:47 malin-007 napisał: > Jak wspomniano w artykule, nie wszystko zostało rozstrzygnięte. Jeśli sąd uznał, że dzieci mają być z matką, to nie zmienia to faktu, że powinny być w kraju uważanym za ich rodzinny. Jeśli w tej sytuacji rodzinny dom tych dzieci znajdował się przez ponad rok w Bułgarii (zwykle przyjmuje się okres roku), to matka bez względu na wyrok sądu z marca 2008, nie ma prawa ich wywieźć za granicę bez zgody ojca. Takie wywiezienie zgodnie z konwencją haską jest uprowadzeniem. zapewne ma Pan/Pani jakies informacje, ktorych nie mail bulgarski sedzia ani prasa relacjonujaca sprawe, bo prasa donosila (link w artykule) tak: Wojna o dzieci trwa od ponad roku. Mąż pani Barbary porwał je 2 kwietnia zeszłego roku, gdy nie było jej w domu w Warszawie. Samochodem wywiózł je do Bułgarii. Pani Barbara wtedy od kilku dni była u rodziny w Dębicy. - Dzień przed porwaniem dzwoniłam do domu, chciałam rozmawiać z dziećmi, ale mąż powiedział mi, że one śpią - wspomina kobieta. Gdy wróciła do Warszawy, do mieszkania, musiała się włamać. - Mąż zabrał wszystkie moje dokumenty, biżuterię. Nie mogłam się do niego dodzwonić. Wtedy jeszcze nie podejrzewałam, że dzieci są w Bułgarii - opowiada pani Barbara. W poszukiwanie dzieci zaangażował się 22-letni Patryk, syn kobiety z pierwszego małżeństwa. Dzwonił na policję, do szpitali. Ojciec nie powiedział dzieciom, gdzie jadą. - To będzie dla was niespodzianka - oświadczył. Po kilku dniach Todor Vasilev zadzwonił do bratowej pani Barbary. Powiedział jej, że dzieci są w Bułgarii i tam już zostaną. A matka, jak chce je zobaczyć, musi przyjechać do Asenwogradu. Od tamtej pory kobieta walczyła o odzyskanie dzieci. Najpierw w polskich sądach, które przyznały jej prawo do opieki nad Nikolettą i Pawłem. Potem sprawą zajmował się dwukrotnie sąd w Bułgarii, który także uznał, że dzieci powinny być przy matce. - Tylko na rozprawach je widziałam - mówi pani Barbara." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prawniczka Barbara Wasiliew odzyskała 7-letniego syna IP: *.chello.pl 20.08.09, 23:53 Jakie "odbiła"??? Facet jechał ze swym siedmioletnim synem na wakacje nad morze a tu wpada niezwykle "skuteczna" policja i na życzenie matki "wyzwala" dziecko, by mogło wrócić na łono rodzicielki... Jeśli czekała na dziecko w samochodzie, to musiała mieć kontakt z mężem i poinformować władzę /do niedawna ludową/ że właśnie w tym miejscu można oczekiwać na tatę z synem. Ciekaw jestem, jak "uprowadzone" dziecko przyjęło zniszczenie mu super zapowiadających się wakacji nad M. Czarnym. Córka nie ma polsko brzmiącego imienia, co już może do pewnego stopnia wskazywać na jej także bułgarskie obywatelstwo, bo po polsku to by było Nikolina a Paweł w wielu słowiańskich językach to po prostu Paweł... który wyruszając z ojcem nie wydaje mi się, by był z rozłąki z matką strasznie niezadowolony. Sądy do 13-tego roku życia dziecka nie przyznają ojcu żadnych praw (na 1000 spraw może od 1 do 3 są na korzyść ojców a i to pod warunkiem, że matka Polka jest rejestrowaną alkoholiczką/wariatką i to zadeklarowanie niezainteresowaną dziećmi). Taka jest rzeczywistość i mentalność polskich matriarchalnych sądów. Wolałabym poczytać o odbiciu dziecka matce - Polce, bo to by była dopiero sensacja na pierwszą stronę... Odpowiedz Link Zgłoś
malin-007 Re: Barbara Wasiliew odzyskała 7-letniego syna 21.08.09, 00:56 We wszystkim, co Pan napisał, zgadzam się z Panem. U mnie było właśnie tak, że matka została całkowicie pozbawiona praw rodzicielskich dopiero wtedy, gdy w gazetach pojawił się na pierwszej stronie artykuł pod tytułem "Młoda matka z dwoma promilami". Policja nie jest do tego, żeby odbijać dzieci, a egzekutorzy orzeczeń sądowych powinni zwrócić uwagę na to, że wywiezienie dziecka za granicę bez zgody ojca jest niezgodne z prawem. Owszem, można było zgodnie z wyrokiem sądowym wyegzekwować dziecko, ale wywieźć jego z Bułgarii zgodnie z konwencją haską nie wolno, bo wtedy jest to uprowadzenie. Ojca zaaresztowano, więc na pewien czas pozbawiono go wolności i praw rodzicielskich. Ojciec ma prawo jednak dowieść, że został "zablokowany". Nie powinno to być trudne, skoro konsul sam przyznał, że dziecko zostało "odbite". Ojciec miał wszelkie prawa do chronienia swoich dzieci, więc wszelkie zarzuty przeciwko niemu powinny zostać jak najszybciej odwołane. Proszę też przeczytać post mojego autorstwa powyżej. Odpowiedz Link Zgłoś
pyzz Barbara Wasiliew odzyskała 7-letniego syna 21.08.09, 10:59 No, to mamy triumf prawa nad dobrem dziecka. Naprawdę jestem bardzo ciekaw, jak wyglądała akcja odbijania syna. Bo akcję, podczas której odbito córkę, podczas której syn sam uciekł i nie dał się odbić można obejrzeć tu: wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,6667114,Bulgaria__Demonstracja_przed_polska_ambasada.html I wiecie, co? Gdybym był na miejscu tej matki w życiu nie zgodziłbym się na takie traktowanie moich dzieci. A tłustą kobietę z ambasady, za samą próbę takiego potraktowania mojego dziecka, jak na filmie traktuje dziewczynkę unieszkodliwiłbym skutecznie nawet, gdyby była po mojej stronie. I naprawdę nie wiem, dlaczego ta kobieta nie siedzi jeszcze za znęcanie się nad dzieckiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dziecko Barbara Wasiliew odzyskała 7-letniego syna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.09, 14:01 Dlaczego poslkie władze tak się uwzięły za to. Jak coś takiego się dzieje w Niemczech to nawet nie powiedzą słowa. A tutaj mają Bułgarów i prężą się jak wielkie mocarstwo. Działania polskich władz jest zbyt daleką idącą ingerencją w sprawy rodzinne tych ludzi. Spiralę nienawiści rozkręciło polskie MZS i jego głupia krucjata przeciwko temu ojcu. W Polsce wyroków się nie wykonuje, wymiar sprawiedliwości jest bezradny, ale nikt Ci tak nie będzie pomagał jak w przypadku tej Pani Barbary. Szkoda dzieci, szkoda tego faceta, który nigdy więcej nie zobaczy swoich dzieci. Niech sobie znajdzie inna kobietę i niech mają inne dzieci. O tych już należy zapomnieć, bo ktoś głupi stwierdził, że należy rozpocząć wojnę w imieniu rozwodu dwóch osób. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek Re: Barbara Wasiliew odzyskała 7-letniego syna IP: 80.51.56.* 24.08.09, 16:45 Wyrok wydał sąd bułgarski; wobec czego twoje pisanie jest niezwykle głupie. Zalecam wizytę u psychiatry. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kika Re: Barbara Wasiliew odzyskała 7-letniego syna IP: *.saite.com.pl 30.08.09, 00:41 Słuszna racja , a tym którzy nie śledzą sprawy od początku i wypisują idiotyzmy już dziękujemy! Odpowiedz Link Zgłoś