ziemfira
04.10.11, 23:53
Witam!
Pewnie jak większość zacznę od tego że od jakiegoś czasu Was regularnie
podczytuję i patrząc na niektóre wnętrza tu prezentowane wzdycham że sama też
takie chciałabym mieć. W sumie jest ku temu okazja, bo wykańczamy właśnie
mieszkanie. Zdecydowałam się na gres Nowej Gali z serii Signum. W łazience,
przedpokoju i aneksie będzie ten sam kolor SG13. W sypialniach i salonie
będzie deska trójwarstwowa Tarkett z serii Rumba - dąb szczotkowany, niestety
3-lamelowy ze względu na koszta. Mam jednak nadzieję, że nie wyjdzie bardzo
poszatkowany. Drzwi będą białe z Pol-skone, model Graf z pięcioma mlecznymi
szybkami. Listwy białe również ma się rozumieć :-) Największy problem mam
jednak z rozmieszczeniem mebli w aneksie. Od kilku miesięcy miałam gotowy
projekt zabudowy kuchennej. Niestety jak przyszło do wykańczania to okazało
się że Ikea wycofała fronty które mi się podobały, dodatkowo deweloper
zabudował komin inaczej niż zakładaliśmy no i na koniec okazało się że musimy
dość znacząco ciąć wydatki w związku z czym przez jakiś czas musi nam posłużyć
jeszcze nasza wolnostojąca lodówka co zupełnie zburzyło moją koncepcję
dwukolorowej zabudowy (góry białej i dołu w fornirze dębowym). Siedzę i
siedzę, myślę i myślę, muszę stolarzowi przedstawić moją koncepcję a ja już
nie wiem jak będzie dobrze przez tą nieszczęsną lodówkę i zabudowę komina.
Wklejam zdjęcia aneksu i salonu. Niestety tylko takimi dysponuję. Załączam
również plan całego mieszkania i projekt tego co udało mi się wymodzić.
Stwierdziłam że biała wolnostojąca lodówka najmniej będzie się odcinać na tle
białych mebli, więc prawdopodobnie i fronty i cokoły będą z mdf lakier mat.
Zmiany ustawienia dolnych szafek raczej już nie przewiduję. Wydaje mi się taki
układ optymalnym rozwiązaniem. Nie wiem tylko co zrobić z górnymi szafkami.
Pomóżcie dobre kobitki zrobić z tego fajne wnętrze, mimo wolnostojącej lodówki
:-/ Dawać nad lodówkę jakąś szafkę czy zostawić wnękę i na lodówce postawić
np. kwiatek?:-D Wklejam zdjęcia i oceńcie proszę czy to ma jakieś ręce i nogi...