Dodaj do ulubionych

Pomocy: KARALUCHY!!!!!

04.07.05, 19:13
Witam. Trzy tygodnie temu wprowadziłam się do mieszkania w domku. Z
przerażeniem kilka dni temu zauważyłam kilka insektów (chyba karaluchy). Są
długie, cienkie, czarne i mają długie czułki. Co mam robić? Jak je wytępić?
Bardzo proszę o pomoc, bo wiem że mogą się rozmnożyć w ekspresowym tempie.
Obserwuj wątek
    • pannanikt00 Re: Pomocy: KARALUCHY!!!!! 05.07.05, 14:12
      Witam,
      mialam karaluchy w nowym mieszkaniu ktore kupilam 4 miesiace temu.
      Najpierw pojawila sie jedna szutka a pozniej okazalo sie ze jest ich wiecej.
      Zamowilam dezynsekcje i teraz na razie jest spokoj. Nie zauwazylam zeby cos sie
      dzialo. Na wszelki wypadek od czasu do czasu odsuwam lodowke i meble w pokoju
      aby sprawdzic czy nic sie nie dzieje. Koszt takiej dezynsekcji to oklo 100 PLN
      i wedlug osoby ktora ja wykonywala srodek ktory zostaje na powierzchni jest
      skuteczny przez okolo 6 miesiecy. Pozniej zabieg trzeba powtorzyc.Kiedys
      wynajmowalam mieszkanie w ktorym rowniez byly karaluchy. Najpierw kupowalismy
      jakies preparaty w sklepach ale nie skutkowaly. Dopiero dezynsekcja pomogla.
    • heidiklum Re: Pomocy: KARALUCHY!!!!! 11.07.05, 12:35
      Witam,
      kiedys wynajmowalam pokoj, w ktorym grasowaly karaluchy, brrrr.
      Byla na nie tylko jedna rada: "domki" na karaluchy firmy Raid. Rozstawialam ich
      duzo i czesto zmienialam. Pomagalo.
      Na pewno jednak jest to srodek dorazny i rozprawienie sie totalne z potworkami -
      dezynsekcja - jest wskazane.
      Czesto jednak nie pomaga, niestety. Karaluchy moga sobie mieszkac u sasiada i
      zjawic sie u Ciebie ponownie. Dlatego polecam domki rowniez profilaktycznie w
      takiej sytuacji. Inne proszki i spraye, takze Raid i innych producentow nie
      byly tak skuteczne.
      Pozdrawiam i powodzenia
    • malgoraptor Re: Pomocy: KARALUCHY!!!!! 16.07.05, 22:15
      Wysypać obficie podłogę (głównie pod ścianami i kąty) świeżymi liśćmi orzecha
      włoskiego. Niech leżą nawet parę tygodni. Robale sobie pójdą. Nie wiem czemu.
      Stosowałam to kilkakrotnie, zawsze skutecznie.
    • elwirra28 Re: Pomocy: KARALUCHY!!!!! 28.08.05, 17:02
      Samo pryskanie jest nieskuteczne. Nie dosc ze robale sie uodparniaja (sa bardzo
      wytrzymale), to jeszcze truja sie ludzie. Z doswiadczenia wiem, ze trzeba
      zatkac wszytskie mozliwe otwory, kanaly przy podlodze, scianach, ekranie. Np.
      sylikonem lub zagipsowac (trzeba to powtarzac co jakis czas).Te paskudy
      przemieszczaja sie szukajac kazdej mozliwej dziury. jezeli chodza male to juz
      znak ze sie rozmnozyly. W blokach, które maja zsypy na klatkach schodowych maja
      istny raj. Trzeba chowac resztki jedzenia, bo nawet okruch z chleba jest niezla
      przekaska dla karalucha. To + srodki chemiczne powinny pomoc.
    • verdeschi Re: Pomocy: KARALUCHY!!!!! 29.08.05, 09:13
      Jest tylko jeden środek, który daje radę karaluchom na dłuższy czas - kwas
      borny. Rozsypuje się go za listwami, meblami i we wszystkich ciemnych, trudno
      dostępnych kątach. Masz spokój na ok. rok, bez względu na to ile ich jest u
      sąsiadów. Jest tylko jeden poważny problem - tego kwasu nigdzie teraz nie
      kupisz, a w kazdym razie nie w województwie śląskim. Zdobywa się go za pomocą
      znajomości, nawet nie wiem gdzie. Mnie załatwia szwagier. Możliwe że w innych
      częściach Polski można go sobie zwyczajnie kupić w sklepach z chemią.
      Pozdrawiam i życzę sukcesów w poszukiwaniach oraz tępieniu :)
      • katka76 Re: Pomocy: KARALUCHY!!!!! 28.09.05, 10:48
        Witaj!

        Po jakim czasie od rozsypania kwasu karaluchy się wyniosły?
    • no1teresa Re: Pomocy: KARALUCHY!!!!! 31.08.05, 11:17
      a ja skorzystalam z rad zielarzy i powsadzalam za i pod szafki, za lodowke, pod
      wanne itp. swiezy tatarak, prusaki zniknely jak reka odjal i nie ma ich juz
      wiele lat
      • monjan a co z rybikami? 31.08.05, 12:00
        wchodzac w nocy do lazienki zauwazylam kilka, paradowaly sobie bezkarnie po podlodze
        gdzie i czym posypac/spryskac??
        prosze o rade
        • monjan Re: a co z rybikami? 05.09.05, 12:25
          podnoszę
          • fuzzyonggbridge Re: a co z rybikami? 08.09.05, 22:21
            no nie wiem, u mnie tez sa, ale jakos mi nie przeszkadzaja... no nie wiem, moze
            ja dziwna jestem...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka