kasiulka1313
06.08.05, 23:32
Witam!!!
Właśnie robię remont przedpokoju i mam ogromny problem z fugą na podłodze.
Otóż po nałożeniu i wyschnięciu okazało że bardzo różni się od koloru na
wzorniku, poza tym ma jakieś białe przebarwienia i kruszy się w niektórych
miejscach :o( Chyba nie musze pisac jaka jestem wściekła. Mój fachowiec
twierdzi że wg niego fuga jest chyba zwietrzała albo zawilgocona, bo tak się
dziwnie zachowuje. Data ważności jest OK. Fuga jest Atlasa kolor miał być
brazowy a wyszedł taki bardzo jaśniutki capucino z tym okropnym nalotem i
plamami. Mam pytanie czy da się tą fuge jakoś uratować?? Tzn. Słyszałam że
można ją unigruntem pokryć i to ją wzmocni i nabierze koloru, ewentualnie
polakierować bezbarwnym lakierem i wtedy ściemnieje. Boję się aby nie zepsuć
jeszcze bardziej. Dodam, ze kafle są w dwóch odcieniach brąz i beż o
nieregularnych kształtach. Czy mozliwe, że mój fachowiec użył nie takiej
fugi?? Bo wydaje mi się, iż tu powinna być fuga szeroka ze względu na te
niektóre szersze fragmenty i może dlatego się kruszy?? Prosze poradźcie coś
bo na myśl o skrobaniu jej aż ciarki mi po plecach przechodzą :o(
Z góry dziękuję za wszelkie rady.
Pozdrawiam!!!
Kasia