rianne
07.07.06, 11:39
Mam taki mały problem. Rodzice chcą mi na wakacje zmienić kolor ścian w moim
pokoju. Bardzo się, że pozwalają mi wybarć kolor, ale mają też zastrzeżenia.
Nie chcą, żeby był pomalowany na ciemne kolory (troszkę mają racji, gdyż
pokój jest mały i mało światła dociera, przez srebrzyste żaluzje)
Ucieszyli by się najbardziej, jakbym miała jasny żółty, różowy, lub błękinty
kolor. Tak tyle, że żółty właśnie mam teraz (i to trochę kiepski pomysł z
kombinacją moich jasnych masywnych mebli. Te meble to oczywiście pomysł
rodziców, bo jednynie oni mogli mi zrobić na złość i zamiast ciemnych mebli
to wybrali {chyba} sosnowe, które wtapiają się w również jasny drewniany
parkiet) Koloru różowego nie lubię, a błękit to mają moje koleżanki :)
Moim marzeniem byłoby mieć ściany brudnego błekitu, lub brudnego fiolteu.