Dodaj do ulubionych

Totalnie odmienne gusta- kompromis jest możliwy?

29.03.08, 20:13
Niebawem przed mężem i przede mną urządzanie naszego domku. Na razie
odwiedzamy sklepy, strony internetowe i...mamy całkiem inne wizje na
wypełnienie pustych ścian.
Mnie podobają się jasne, niemalże ascetyczne wnętrza, proste formy.
Mężowi podoba się drewno i wnętrza stylizowane na stare. Dodatkowo ratanowe
meble do kuchni, fotel bujany w salonie. Nie przełknę tego.
Czy ktoś był w podobnie, ciężkiej sytuacji:) I wybrnął z zadowalającym efektem?
Pewnie sprytny architekt umiałby jakoś pogodzić nasze wizje, ale na dzień
dzisiejszy ja jakoś tego nie widzę.
Obserwuj wątek
    • tumoi Re: Totalnie odmienne gusta- kompromis jest możli 30.03.08, 00:05
      drewno i rattan dobrze komponują się z bielą ścian i mebli. Może
      pójść w tą stronę. Ty białe, proste regały, komody, meble kuchenne a
      mąż niech je sobie ociepli drewnem.
      A swoją drogą życzę Ci wiele sił i zdrowia. My z partnerem mamy
      podobne gusta co do ogólnej koncepcji, ale i tak remont i urządzanie
      nowego domu kosztowało mnie 2 butelki środka uspakajającego (i to
      nie łagodnego,ziołowego). Ale po burzy znów jest słońce.
      • nica13_online Re: Totalnie odmienne gusta- kompromis jest możli 01.04.08, 11:49
        ja mam podobną sytuację-lubię ascetyczne wnętrza, beton i szkło, mój
        narzeczony drewno, klimaty prawie schroniskowe, a ostatnio pokazał
        mi kuchnię, która mu się podoba - rustykalna! ale kompromisy są
        zawsze możliwe, np. jest teraz wiele drwnianych mebli w swej formie
        bardzo nowoczesnych i prostych, albo spróbuj to wszystko połączyć
        razem, moim zdaniem bardzo ciekawie wyglądają popjedyńcze stare
        mebel w nowoczesnych wnętrzach, rattan też nie musi byc wcale taki
        przaśny, poszukaj nowszych wersji tradycyjnych bujanych
        foteli...życzę powodzenia (sobie też;)
    • dolcia31 Re: Totalnie odmienne gusta- kompromis jest możli 02.04.08, 19:49
      no cóż chyba jednak kompromis to nie jest najlepsze co może
      nasspotkać :) bo kompromis to spotkanie pośrodku, niestety,
      a wtedy ani jedno ani drugie nie jest zadowolone do końca...
      ja również mam ten problem i cóż mam łazienkę, która jest beżowo-
      brązowa (chciałam białą) mam ciemne drzwi (chciałam jasne) ale
      kuchnię mam taką jaką chciałam
      i prawie doszliśmy do porozumienia w sprawie sypialni:)
      ale nie jest łatwo...stare powiedzenie mówi "chcesz się rozwieść -
      zacznij budować/remontować dom" ale tegosobie i nikomu nie życzę -
      tylko cierpliwości:))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka