Dodaj do ulubionych

Duży pokój -mało pomysłów!

12.06.09, 02:14
Największe pomieszczenie w moim domu, chciała bym aby było uniwersalne: po
pierwsze pokój gościnny a po drugie taki w którym spędzało by się więcej
czasu. I mimo, że jest wykończone i umeblowane to wszyscy domownicy spędzają
czas w trzy razy mniejszym pokoiku który jest chyba bardziej przytulny... Sama
nie wiem za co się zabrać? Jest taki pusty!
Na pewno musi być kominek-jest na niego miejsce ale nie ma planu.
Po drugie chciałam zmienić zwykłe potrójne okna na okna tarasowe-do samej
ziemi, tak by był widok na ogród. Niestety obawiam się ,że przez te okna pokój
będzie tracił dużo więcej ciepła a i tak zimie jest już kiepsko. Czy założenie
zewnętrznych zasłon-drewnianych zamykanych w chłodne noce coś pomoże?
Długi czas pokój był cały biały-teraz na ścianach jest „banan” a sufit biały
bo lubię jasne kolory i nie mam zamiaru go zaciemniać. Ściany są trochę gołe
aż się proszą o jakąś ozdobę.
No i oczywiście meble-w pokoju jest za dużo przestrzeni a mało mebli bo boję
się przesadzić. Nie podoba mi się też klasyczne stawianie mebli „pod ścianą”
ale właśnie tak w tej chwili jest…
Jednym z kryteriów jakie muszę wziąć pod uwagę przy zmianach są moje psy –
nie ograniczam im schadzek po domu więc wszystko musi być przemyślane-żadnych
zawadzających gadżetów które można strącić ogonem, łatwo wycierających się
farb, ograniczam też meble z odstającymi kantami (prowokujące do gryzienia)
albo niskimi pułkami.
Ciężki mam orzech do zgryzienia nigdzie nie pisze jak urządzić modnie i
funkcjonalnie dom, dla właścicieli psów…
Wiem co chcę zrobić ale nie wiem jak chciała bym żeby ktoś tym pokierował. Nie
boję się nowości-ale nie mam pewności.
Obserwuj wątek
    • anna.malesinska Re: Duży pokój -mało pomysłów! 13.06.09, 09:26
      Dobrym rozwiązaniem mogłoby w tym przypadku być staranne
      rozplanowanie umeblowania w salonie. Wielu ludzi nie czuje się
      komfortowo w dużych, otwartych i pustych przestrzeniach, dlatego
      dobrze będzie jeśli pomyślą Państwo o stworzeniu w pokoju kilku
      wydzielonych odpowiednio meblami i materiałami przytulnych,
      niezależnych stref. Może to być np. strefa "kominkowa" z niskimi
      pufami wokół kominka oraz np. legowiskiem dla psów, z którego
      mogłyby obserwować całe pomieszczenie, strefa jadalna ze stołem i
      strefa "telewizyjna" z wygodną sofą. W ten sposób, nie dzieląc
      pokoju ścianami, uzyskają Państwo kilka mniejszych pomieszczeń w
      jednym, co może pomóc w "oswojeniu" dużego salonu.
      Jeśli będą mieli Państwo problemy w doborze materiałów, dobrze
      będzie poradzić się architekta wnętrz, który po poznaniu Państwa
      wymagań i upodobań podpowiedziałby konkretne rozwiąznaia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka