sartre1
14.08.07, 11:42
Zasatanawia mnie fakt,dlaczego żaden poważny kandydat nigdy nie
startuje na stanowiska dyrektorskie w torunskim magistracie? Byly
dyrektor wydzialu także mial doświadczenie tylko przy
prowincjonalnych przedsięwzięciach, byl dyrektorem domu kultury
gdzieś w Koziej Wólce... Czy naprawdę Torunia nie stać na fachowca,
który przekraczalby swym myśleniem minioną epokę? Czy Toruń na
zawsze pozostanie już tylko prowincjonalnym grajdolem? Ta wizja jest
niestety bliska spelnienia. Tant pis pour nous! - jak mawiają
Francuzi.
Pozdrawiam wszystkich profesjonalistów z moralną inteligencją!
sartre1