Białe noce we Wrocławiu

IP: *.provider.pl / *.provider.pl 05.01.04, 23:25
Zaorać, ach zaorać to SLD!!!
    • Gość: Zaorać, ach zaorać Zaorać, ach zaorać to SLD!!! IP: *.provider.pl / *.provider.pl 05.01.04, 23:27
      Zaorać, ach zaorać to SLD!!!
    • Gość: wałbrzyski PIĘCIU WARJATÓW,,,,,,CZYŻBY ? IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 06.01.04, 06:02
      pięcu wspaniałych przez pól roku będzie brało forse za zorganizowanie jednej
      nocy, kompromitacja.na litosc,tyle do zrobienia a wam w głowie balety,balangi,
      lodowiska .
      moja propozycja jest następująca. poprzerabiać budynki użyteczności publicznej
      w tym ratusz na BURDELE zapewniam korzyści niewspólmierne w stosunku do tego co
      z tych budynków obecnie mamy.
      • Gość: wrocławski Re: PIĘCIU WARJATÓW,,,,,,CZYŻBY ? IP: 156.17.16.* 06.01.04, 08:20
        a spadaj ty losiu do siebie do walbrzycha i zobacz co u was komuchy zrobily, a
        u nas nie ma ich i nie bedzie wiec mozemy sie troche odchamic
        • Gość: wałbrzyski Re: PIĘCIU WARJATÓW,,,,,,CZYŻBY ? IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 06.01.04, 08:36
          masz racje w wałbrzychu komuchy sobie pobalowały, ale żadna impreza takiego
          hama jak ty nie odhami ani rozumu nie da.strzel sobie w głupi łeb który masz z
          materiału takiego samego co ja jaja. vivat !
          • Gość: gosc Re: PIĘCIU WARJATÓW,,,,,,CZYŻBY ? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.01.04, 08:43
            Ty juz sobie chyba strzeliles bo gadzsz jak postrezlony.
            Faktycznie spier...... do siebie i nie zabieraj glosu.
            • Gość: wałbrzyski Re: PIĘCIU WARJATÓW,,,,,,CZYŻBY ? IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 06.01.04, 08:55
              Jestem u siebie, Falusie obwisły.
              • Gość: gosc Re: PIĘCIU WARJATÓW,,,,,,CZYŻBY ? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.01.04, 09:02
                nie, na pewno nie, bo tu takie poje..... nie mieszkaja.
          • Gość: xxx Re: PIĘCIU WARJATÓW,,,,,,CZYŻBY ? IP: *.kom / *.kom-net.pl 06.01.04, 13:15
            jeny, nie dziwie Ci sie , w walbrzychu faktycznie jest nie wesołeo, nawet
            jestes jakos przecietnie wydukowany "z materiału co ja jaja" ... coz to za
            okreslenie ... masz jaja z materiału ??? i oprujesz jakąs policyjna
            nomeklaturką ty prymitywie ;o)
        • Gość: wałbrzyski. Re: PIĘCIU WARJATÓW,,,,,,CZYŻBY ? IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 06.01.04, 08:53
          masz łeł z tego samego materiału co ja jaja!
      • Gość: bzyk! Grupa Trzymająca Kase na Imprezy - ZŁODZIEJE !!! IP: 66.98.130.* 07.01.04, 09:23
        Biuro Promocji Miasta - to Ci sami ludzie od Expo 2010. Fucha warta grzechu bo
        przeciez wszystko idzie z panstwowej kasy. Moze Panowie i Panie bardziej
        kozackie pomysly na imprezy ?
        Czy jedna kompromitacja nie wstarczyla Wam ? Ciekawe jaka jest srednia
        pensja pracownika 'Biura Promocji.....'

        bez odbioru !
        • es_wu Re: Grupa Trzymająca Kase na Imprezy - ZŁODZIEJE 07.01.04, 17:47
          Gość portalu: bzyk! napisał(a):

          > Biuro Promocji Miasta - to Ci sami ludzie od Expo 2010. Fucha warta grzechu bo
          > przeciez wszystko idzie z panstwowej kasy. Moze Panowie i Panie bardziej
          > kozackie pomysly na imprezy ?
          > Czy jedna kompromitacja nie wstarczyla Wam ? Ciekawe jaka jest srednia
          > pensja pracownika 'Biura Promocji.....'
          >

          Jak mnie takie cóś denerwuje..... Rozmawiałeś kiedyś z tymi ludźmi? Wiesz
          chociaż gdzie mieści się to biuro??? Ja osobiście miałem do czynienia z ludźmi z
          Biura Promocji parę razy. Ostatnie moje spotkanie z nimi wyglądało mniej więcej
          tak: wszedłem z ulicy (bez umawiania się) i poprosiłem o pewne potrzebne mi dane
          (statystyka dotycząca turystów odwiedzających Wrocław). Nie dość, że w ciągu 5
          minut miałem interesujące mnie opracowania za ostanie 5 lat, to jeszcze jak już
          sobie wybrałem co mi potrzebne było to taka miła Pani mi za firko skserowała
          interesujące mnie 10 stron. I mniej więcej tak było za każdym razem, jak coś tam
          miałem załatwić. Jakby tak działał każdy jeden urząd w mieście i kraju to nikt
          by nigdy na urzędników nie narzekał!!!

          Pozdrawiam,
          SW

          • Gość: bzyk! Re: Grupa Trzymająca Kase na Imprezy - przeprosiny IP: 66.98.130.* 07.01.04, 17:53
            ok, przepraszam poniosło mnie ! Nie opadły we mnie emocje po pustym stoliku
            prezentującym Nasze Miasto Kochane....przeddzień wyborów lokalizacji EXPO.
    • Gość: Jan Uważny Re:Nowa Świecka Tradycja IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 06.01.04, 10:16
      Wiem. Chodzi o nową świecką tradycję. A to kosztowne jest. Tramwaje,
      wodotryski...A może by tak misia?
    • Gość: Zuzia Re: Białe noce we Wrocławiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.04, 10:44
      Wczoraj na Jagodnie nie było prądu przez 16 godzin bez przerwy. Gazeta
      oczywiście o tym ani słowa nie napisała. Wam się marzą białe noce, a tu
      ogrzewanie nie działało wtedy gdy było minus 15 stopni Celsjusza.
      • Gość: john brown Re: Białe noce we Wrocławiu IP: *.acn.waw.pl 10.01.04, 23:46
        a co ma piernik do wiatraka???
        poza tym napisala tylko pewnie nie umiesz czytac ...
    • Gość: Andrzej Re: Białe noce we Wrocławiu IP: *.ipee.pwr.wroc.pl 06.01.04, 11:27
      Nareście ktoś pomyślal-brawo.A jeśli komuś się to nie podoba to jego sprawa.
      Najwyższy już czas by Polacy zaczeli wychodzić z pogaństwa i tworzyć swoją
      kulturę.Na razie naśladujemy, ale może to początek.
      • Gość: ip Re: Białe noce we Wrocławiu IP: 212.127.95.* 06.01.04, 11:34
        Mogliby na taką białą noc zawiesić zakaz picia piwa w miejscach
        publicznych,byłaby imprezka na ulicach jak w pierwszej połowie lat 90-tych.
    • Gość: jewropa Do Biura Promocji Miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.04, 11:47
      A może by tak zorganizować w nocy przejazd samochodem nietrzeźwego radnego
      (tak, tak o nim myśle, ma już wprawę), tylko w prasie dla bezpieczeństwa
      podanoby dokładną trasę rajdu.
    • Gość: yoga Re: Białe noce we Wrocławiu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.04, 12:53
      wrocław zawsze najlepszy
    • Gość: yoga Re: Białe noce we Wrocławiu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.04, 13:01
      wrocław najlepszy
    • tg Re: Białe noce we Wrocławiu 06.01.04, 13:15
      Pomysł zajebisty i nie moge tylko zrozumiec, ze wszystko co jest tylko troche
      niesztampowe, nienudne budzi takie reakcje. Wedlug niektorych najlepiej nic nie
      robic, bo przeciez jestesmy biedni. Kupmy se po kufajce, a wypromuje nas Unia
      Europejska, bo przeciez nie my sami, gdyz jestesmy biedni. Nie wazne ze nie
      bedzie turystow, inwestycji a Warszace beda sie tylko usmiechac na haslo
      Wroclaw.
      Ja sie tylko ciesze, ze takich ludzi nie spotykam w zyciu codziennym, Ci
      pokazuja sie na forum.
      • Gość: jewropa tak, rzeczywiście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.04, 13:29
        Kultura w nocy to jest to co istotnie wypromuje nas w Europie. Przymiotnik
        jakim określasz ten pomysł wskazuje, że wypada się radować, że można Cie
        spotkać jedynie na forum.
      • Gość: yoga Re: Białe noce we Wrocławiu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.04, 13:40
        tg masz racje narzekające na wszystko jołopy z miasta won
        • Gość: jewropa Re: Białe noce we Wrocławiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.04, 14:02
          Tak jest, won jołopy, zajebiście!!! Już Was widzę w noc świętojańską jak
          smakujecie kulturę. Pieprzeni koneserzy.
          • Gość: yoga Re: Białe noce we Wrocławiu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.04, 14:27
            ja cię jewropa rozumię kultura to wy pomysł żeby wlać płynu do
            naczyń w fontanne zdrojewskiego rozsławił ciebie i twoją kulturę w
            całej polsce poznań przy was skapitulował
    • Gość: tatafax Re: Białe noce we Wrocławiu IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.01.04, 14:18
      Nie znam sie na rolnictwie i nie wiem co mozna zaorac.Wracajac do Bialych Nocy
      ,to wydaje mi siezeby biuto promocji miasta wydawalo pieniadze spoleczne na
      bardziej sensowne akcje.O ni chca sobie za pieniadze podatnikow zafundowac
      dobra balange GRATIS z doplata /apanaze/.Juz kiedys w historii probowali
      promowac Wroclaw w Paryzu,ale to niczego ich nie nauczylo
      .A szkoda
      .Wyjechalem z Wroclawia z rodzina w 1998 roku.Z tesknoty za Wroclawiem kiedys
      wchodzilem na strony kamer internetowych i moglem sobie poogladac
      Wcroclaw.Teraz niestety nikt nie wpadl na tak prosty i tani sposob promocji
      miasta
      .Jezeli ktos obcy chce zwiedzic jakies miasto z reguly szuka w internecie
      strony danego miasta jezeli jest webcam.to pooglada sobie i juz wie ze warto
      tam pojechac.Nasze ukochane miasto nie ma niestety nic do zaproponowania oprocz
      pogodynki Interii,az wstyd
      Piekny Ostrow Tumski,Rynek z ratuszem lub inne zaczarowane miejsca.Polecam ten
      wpis fachowcom od promocji,choc nie wierze ze w swej pysze weszli na to
      Forum.Pozdrowienia dla wszystkich kochajacych WROCLAW najpiekniejsze miasto.
      • tg Re: Białe noce we Wrocławiu 06.01.04, 14:34
        Pytasz i masz...:)

        wrosystem.um.wroc.pl/kamera/
        wejscie znajduje sie na stronie glownej www.wroclaw.pl
        • Gość: tatafax Re: Białe noce we Wrocławiu IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.01.04, 23:11
          tg Sereczne dzieki za adres.
      • Gość: Rafis do tatafax IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 06.01.04, 16:16
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72&w=9741145&a=9982429
        jak powyższa wypowiedz ma sie do poniższej? :)

        Gość portalu: tatafax napisał(a):

        > Nie znam sie na rolnictwie i nie wiem co mozna zaorac.Wracajac do Bialych
        Nocy
        > ,to wydaje mi siezeby biuto promocji miasta wydawalo pieniadze spoleczne na
        > bardziej sensowne akcje.O ni chca sobie za pieniadze podatnikow zafundowac
        > dobra balange GRATIS z doplata /apanaze/.Juz kiedys w historii probowali
        > promowac Wroclaw w Paryzu,ale to niczego ich nie nauczylo
        > .A szkoda
        > .Wyjechalem z Wroclawia z rodzina w 1998 roku.Z tesknoty za Wroclawiem
        kiedys
        > wchodzilem na strony kamer internetowych i moglem sobie poogladac
        > Wcroclaw.Teraz niestety nikt nie wpadl na tak prosty i tani sposob promocji
        > miasta
        > .Jezeli ktos obcy chce zwiedzic jakies miasto z reguly szuka w internecie
        > strony danego miasta jezeli jest webcam.to pooglada sobie i juz wie ze warto
        > tam pojechac.Nasze ukochane miasto nie ma niestety nic do zaproponowania
        oprocz
        >
        > pogodynki Interii,az wstyd
        > Piekny Ostrow Tumski,Rynek z ratuszem lub inne zaczarowane miejsca.Polecam
        ten
        > wpis fachowcom od promocji,choc nie wierze ze w swej pysze weszli na to
        > Forum.Pozdrowienia dla wszystkich kochajacych WROCLAW najpiekniejsze miasto.


    • Gość: Voyager-ka Re: Bia3e noce we Wroc3awiu IP: *.cust.tele2.fr 06.01.04, 14:38
      Biale Noce to trafiony pomysl!!!! Mialam ostatnio okazje byc na takiej Blanche
      Nuit , ktore sa od 2 lat robione w Paryzu. Fakt spore wydatki ale jednoczesnie
      super promocja miasta. Gra swiatel, otwarte budynki rzadowe, baseny
      itp...Ludzie, ktorzy fantastycznie sie bawili.... Ja trzymam kciuki za
      powodzenie tego pomyslu!!!!
    • Gość: yoga Re: Białe noce we Wrocławiu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.04, 15:03
      o to chodzi liczy sie pomysł na cokolwiek byle gonić króliczka
      • Gość: Ciekawy Re: Białe noce we Wrocławiu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.01.04, 15:38
        Po lodowisku?
    • Gość: Rafis Re: Białe noce we Wrocławiu IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 06.01.04, 16:08
      kolejny dobry pomysł, niestety nie tak nagłośniony jak lodowisko :)
      • Gość: yoga Re: Białe noce we Wrocławiu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.04, 16:23
        po lodowisku w rakach byle gonić byle coś wykombinować wtym
        pieprzonym brudnym nudnym ukochanym wrocławiu
        • Gość: Alen Re: Białe noce we Wrocławiu IP: *.i-one.at 06.01.04, 17:27
          Wrocław to nie Paryż . pod żadnym względem nie da się tych miast porównać .
          Pomysł to nie jest , chyba że pomysł w naśladownictwie innych miast.
          Miast który mają znacznie większy budżet do dyspozycji na cele kulturalne ,
          które mają takie tradycje znane na całym świecie . Sekretarz stanu USA frunął
          Conkordem z New Yorku do Paryża na kolację , jak się sam chwalił.
          Moim zdaniem jest niewiele miast na tym świecie gdzie sensowne było by
          wprowadzenie takich białych nocy . Wrocław z pewnością nie należy do nich .
          Ambicje należy mierzyć na możliwości finansowe .
          Pomysłów typu Expo jak widać nie brakuje , promuje to co najwyżej głupotę
          władz miasta .
          Póki co drogi we Wrocławiu są w opłakanym stanie , a z wymianą euro na
          złotówki w tamtym tygodniu miałem problemy . Wszyscy jeszcze świętowali .
          Na przeciwko Opery miejskiej , która jest dobrą wizytówką możliwości miasta ,
          w kantorze wymiany walut ani kartki informującej dla klientów o zamknięciu ,
          ani odpowiedniego stosunku do nich. Po zapukaniu wyszedł jakiś cwaniak ,
          oświadczając brukowym językiem swoje mądrości. Z wrażeń wrocławskich dotarła
          do mnie wypowiedź mojego kolegi który powiedział : wiesz Alen , gdy zachoruję
          została mi jedna możliwość . Kupić sobie trumnę i przeprowadzić się na
          cmentarz , nie stać mnie na leczenie , a poza tym jak widzisz pozamykali
          wszystkie kliniki i przychodnie dzielnicowe . Służba zdrowia zeszła na psy , a
          nasi politycy wymyślili iż lekarz ma być do dyspozycji przez 24 godz. na dobę.
          Opiekę lekarską ma tylko 40% mieszkańców .
          Odetchnąłem gdy źle odśnieżonymi drogami , omijając dziury na nich opuściłem
          mają Ojczyznę . W Czesku czułem się już bezpieczny , wiedziałem bowiem gdy
          ulegnę wypadkowi tam mam optymalną opiekę lekarską , włącznie z transportem
          helikopterem do kraju gdzie obecnie mieszkam .
          Cóż mogę dodać , może mi się przyśnią białe noce we Wrocławiu .

          Alen.
          • Gość: yoga Re: Białe noce we Wrocławiu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.04, 18:26
            alen będzie śnił o białych nocach w kraju którym mieszka a my
            panowie w polskim wrocku na ostrowiu w ryneczku na bulwarach. może
            do dupy drogi może brudno ale wolę od paryża. będzie super i basta
            wrocek na całe zło
            • Gość: Alen Re: Białe noce we Wrocławiu IP: 194.24.131.* 06.01.04, 19:08
              Nie muszą być fatalne drogi , nie musi być Wrocław przedłużeniem cmentarza
              miejskiego.
              Nie musi remont Opery miejskiej ciągnąć się w nieskończoność .
              Kiedyś Wrocław tętnił życiem w nocy , tak jak teraz tętni pomysłami po
              głębszym kielichu .
              Mówi się „ jaki pan , taki kram „ myślę że ludzi odpowiedzialnych za promocję
              Wrocławia będzie na to stać spędzić białe noce w Paryżu . W końcu na wikcie
              publicznym nie jest tak wcale źle . Szczególnie wtedy gdy się ma świadomość
              faktu iż wprowadzania mieszkańców w krainę snów , nie wiąże się z
              pociągnięciem ich za to do odpowiedzialności.
              A więc jak to się mówi „ nadzieja matką ……” .
              Skoro jednak lżej się żyje z nadzieją , czemu nie pofantazjować o białych
              nocach we Wrocławiu . To kosztuje mniej jak realizacja takiego projektu .
              A któż to wie , czasami sny się spełniają .

              Alen.
              • Gość: Rafis Alen IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 06.01.04, 19:52
                masz już krawat swojego ugrupowania w czerwono-białe paski?
                • Gość: Ciekawy Re: A, co? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.01.04, 20:05
                  Euromeeting się szykuje? Do poprzedniego ile miasto dołożyło?
                • Gość: Alen Re: Alen IP: 194.24.131.* 06.01.04, 23:41
                  Gość portalu: Rafis napisał(a):

                  > masz już krawat swojego ugrupowania w czerwono-białe paski?
                  >
                  Co to ma wspólnego z tu omawianym tematem Rafis ?
                  Jak zwykle wydaje się Tobie iż rację mają ci co myślą tak jak Ty.
                  Utopiści , dziwią się dlaczego im nic nie wychodzi skoro chcą tak dobrze .
                  Mój biedaku Rafis , nie zachowuj się jak zdziecinniały egoista , oprócz Ciebie
                  są też Userzy inaczej myślący. Forum publiczne ma to do siebie iż musisz się z
                  tym liczyć iż w dyskusji biorą udział Userzy nie z obozu wspólnej adoracji.

                  Alen.
                  • Gość: Rafis Re: Alen IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 07.01.04, 00:30
                    Gość portalu: Alen napisał(a):

                    > Gość portalu: Rafis napisał(a):
                    >
                    > > masz już krawat swojego ugrupowania w czerwono-białe paski?
                    > >
                    > Co to ma wspólnego z tu omawianym tematem Rafis ?
                    > Jak zwykle wydaje się Tobie iż rację mają ci co myślą tak jak Ty.
                    > Utopiści , dziwią się dlaczego im nic nie wychodzi skoro chcą tak dobrze .
                    > Mój biedaku Rafis , nie zachowuj się jak zdziecinniały egoista , oprócz
                    Ciebie
                    > są też Userzy inaczej myślący. Forum publiczne ma to do siebie iż musisz się
                    z
                    > tym liczyć iż w dyskusji biorą udział Userzy nie z obozu wspólnej adoracji.
                    >
                    > Alen.


                    Pozdrowienia dla Kofana Anana :)
          • es_wu Re: Białe noce we Wrocławiu 07.01.04, 08:51
            Nie ma to jak PPR (Poranna Porcja Rozrywki).

            > Póki co drogi we Wrocławiu są w opłakanym stanie ,

            Co do dróg to zgoda, ale co z tego? Pieniądze na promocje to inna pula niż
            pieniądze na drogi.

            > a z wymianą euro na
            > złotówki w tamtym tygodniu miałem problemy . Wszyscy jeszcze świętowali .
            >
            Eeee, no nie pogadasz. To Ty uważasz, że miasto powinno regulować to kiedy i jak
            pracują PRYWATNE kantory?????? To z Ciebie komuszek większy niż z Leszka M.

            > Z wrażeń wrocławskich dotarła
            > do mnie wypowiedź mojego kolegi który powiedział : wiesz Alen , gdy zachoruję
            > została mi jedna możliwość . Kupić sobie trumnę i przeprowadzić się na
            > cmentarz , nie stać mnie na leczenie ,
            >
            Tak, oczywiście władze miasta odpowiadają za stan służby zdrowia. ROTFL. :-))))
            Widze, że za długo Cię w kraju nie było, więc tłumacze, że za służbę zdrowia
            odpowiada rząd a nie miasto. Miasto nic do tego nie ma. NIC

            > Odetchnąłem gdy źle odśnieżonymi drogami , omijając dziury na nich opuściłem
            > mają Ojczyznę .
            >
            Sorry, ale gdzie ty widziałeś źle odśnieżoną drogę WE WROCŁAWIU???? Ja akurat
            jak nigdy w tym roku jestem zadowolony z tego jak spisał się ZDIK. Błoto
            pośniegowe zniknęło nawet z co szerszych ulic osiedlowych. Mógłbyć podać
            konkretnie która to ulica we Wrocku była źle odśnieżona? Chyba, że mowa o
            drogach "krajowych". Ale tu widzisz znów nie jest to obszar działania władz
            miasta ale obszar działania władz centralnych.

            A więc tak konkretnie, to czemu nie organizować tych białych nocy we Wrocławiu?
            Bo ja dalej nie wiem.

            Pozdrawiam,
            SW
            • Gość: WK Re: Białe noce we Wrocławiu IP: *.ig.pwr.wroc.pl 07.01.04, 11:04
              es_wu napisał:

              > Nie ma to jak PPR (Poranna Porcja Rozrywki).
              I rzeczywiscie
              >
              > > Póki co drogi we Wrocławiu są w opłakanym stanie ,
              > Co do dróg to zgoda, ale co z tego? Pieniądze na promocje to inna pula niż
              > pieniądze na drogi.
              A może gdyby tę pulę na promocję (czyli głównie pulę na wspieranie
              zaprzyjaźnionych firemek) ograniczyć to na drogi (i ne tylko) zostałoby więcej?

              > Eeee, no nie pogadasz. To Ty uważasz, że miasto powinno regulować to kiedy i
              jak pracują PRYWATNE kantory?????? To z Ciebie komuszek większy niż z Leszka M.

              A ty sam uważasz, że miasto powinno regulować, kiedy PRYWATNE restauracje
              zorganizują imprezy w czasie "białych nocy". To jak to jest z tymi komuszkami?

              > Widze, że za długo Cię w kraju nie było, więc tłumacze, że za służbę zdrowia
              > odpowiada rząd a nie miasto. Miasto nic do tego nie ma. NIC

              Do organizowania zabawy też nic nie ma a się za to bierze. Może tych 5
              specjalistów z Biura Promocji zamiast białych nocy imprez zorganizowało białe
              noce dyżurów lekarskich (w końcu przychodnie nie podlegaja Urzędowi miasta tak
              samo jak np. restauracje).

              > A więc tak konkretnie, to czemu nie organizować tych białych nocy we
              Wrocławiu?
              > Bo ja dalej nie wiem.

              Ależ organizować, czemu nie? Jeżeli jest szansa, że to będzie biznes, to
              PRYWATNI przedsiębiorcy zorganizują się, zamówią nawet komunikację miejską (tak
              jak supermarkety), statki na Odrze (jak Leclerc), PRYWATNE rozgłośnie radiowe i
              gazety sprawę rozpropagują i do Wrocławia przyjedzie wielu chętnych do
              uczestnictwa w letniej zabawie: iluminacja wysp na Odrze, nocnych rejsów po
              rzece, przedstawienie operowe pod Panoramą itd. I będzie super zabawa z
              dochodem dla organizatorów i promocją dla miasta.
              Jeżeli zaś będzie to organizować miasto, to ci sami przedsiębiorcy ustawią sie
              w kolejce, żeby wyszarpać kasę z "puli" na promocję. A że pieniądze cudze
              wydaje się łatwiej i bez oszczędzania, to będzie drożej (dla podatników) i
              gorzej. Czyli tak jak zwykle.

              Pozdrowienia


              • es_wu Re: Białe noce we Wrocławiu 07.01.04, 11:38
                Gość portalu: WK napisał(a):
                > A ty sam uważasz, że miasto powinno regulować, kiedy PRYWATNE restauracje
                > zorganizują imprezy w czasie "białych nocy". To jak to jest z tymi komuszkami?
                >
                Przecież w ramach "białej nocy" miasto nic nikomu nie nakaże. Jak byś to sobie
                wyobrażał? Miasto zorganizuje i rozreklamuje imprezę a czy dana restauracja się
                otworzy czy nie to już jej sprawa. Ale wątpię, czy podczas takiej nocy
                znajdziesz choć jedną zamkniętą. To tak jak z nocą sylwestrową. Przecież miasto
                nie każe żadnej restauracji się otworzyć a otwarte są wszystkie....

                >
                > Do organizowania zabawy też nic nie ma a się za to bierze. Może tych 5
                > specjalistów z Biura Promocji zamiast białych nocy imprez zorganizowało białe
                > noce dyżurów lekarskich
                >
                Nie masz argumentów sensownych i się rzucasz :-( Przeczytaj sobie, co sam
                napisałeś - to jest biuro PROMOCJI. A taka noc jest formą promocji właśnie. W
                odróżnieniu od zajmowania się opieką zdrowotną. Wydziału zdrowia w UM chyba
                raczej nie ma.

                >
                > Ależ organizować, czemu nie? Jeżeli jest szansa, że to będzie biznes,
                >
                Co rozumiesz przez biznes? Zarobienie pieniędzy? A jak wycenisz np. skutek
                promocyjny takiej imprezy? Weź pod uwagę, że UM z mocy ustaw nie jest jednostką
                nastawioną na zysk. On realizuje inne zadania. Między innymi promocje miasta a
                do tego to wszystko się sprowadza.


                > PRYWATNI przedsiębiorcy zorganizują się, zamówią nawet komunikację miejską (tak
                > jak supermarkety), statki na Odrze (jak Leclerc), PRYWATNE rozgłośnie radiowe i
                > gazety sprawę rozpropagują i do Wrocławia przyjedzie wielu chętnych do
                > uczestnictwa w letniej zabawie:
                >
                Jaja se robisz? U nas dwudziestu kupców z jednego placu nie może się dogadać,
                żeby wybudować wspólnie halę targową a Ty chcesz, żeby dogadali się wszyscy z
                całego miasta? Ten Twój pomysł jest nierealny. Właśnie takie imprezy MUSI ktoś
                organizować - najlepiej by było gdyby się tym zajęły jakieś organizacje
                pozarządowe, ale niestety takowych u nas nie ma, więc się musi zająć tym Urząd
                Miasta. I dobrze, że się tym zajmuje. Wolę, żeby ludzie z UM zajmowali się
                organizowaniem białych nocy niż np. walkami z dyrektorem teatru (Łódź) lub
                odstraszaniem inwestorów zagranicznych (Szczecin).

                Pozdrawiam,
                SW
            • Gość: Gość Re: Białe noce we Wrocławiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.04, 11:50
              "z wymianą euro na złotówki w tamtym tygodniu miałem problemy . Wszyscy
              jeszcze świętowali."

              > To Ty uważasz, że miasto powinno regulować to kiedy i jak pracują PRYWATNE
              kantory??????
              Skoro miasto może regulować, że PRYWATNY sklep z tkaninami przy Szewskiej
              będzie otwarty do 21:00, bo mieści się w obrębie Rynku (mimo, że w godzinach
              wieczornym mija się to z celem, zwłaszcza ekonomicznym), to tym bardziej może
              mieć wpływ na otwarcie kantorów.

              A poza tym co z tego, że będą "białe noce" i inne "atrakcje", gdy Ci, którzy
              mogli by na nie przyjechać to albo:
              1. przyjadą i nie mogąc wymienić kasy, nie zostawią jej w mieście (wiem, wiem
              będą płacić kartą, zwłaszcza na straganach i innych tego typu punktach, i
              bilet parkingowy tak sobie kupią i bilet na statek itd)
              2. nie przyjadą, bo już wcześniej zrazili się do wrocławskiej infrastruktury
              i/lub organizacji czyt: bałaganiarstwa i martnotrastwa i nie uwierzą w cud
              jednej nocy
              • es_wu Re: Białe noce we Wrocławiu 07.01.04, 12:03
                > Skoro miasto może regulować, że PRYWATNY sklep z tkaninami przy Szewskiej
                > będzie otwarty do 21:00, bo mieści się w obrębie Rynku
                >

                Mógłbym prosić o podstawę prawną tego? Tzn. gdzie to jest napisane, że tak ma
                być. Chyba, że lokal należy do miasta, wtedy w warunkach najmu takie coś mogło
                być wpisane, ale jak się nie podobało to PRYWATNY najemca po skalkulowaniu, że
                jest to ekonomicznie bezsensowne mógł umowy najmu nie podpisywać.

                > A poza tym co z tego, że będą "białe noce" i inne "atrakcje", gdy Ci, którzy
                > mogli by na nie przyjechać to albo:
                > 1. przyjadą i nie mogąc wymienić kasy, nie zostawią jej w mieście (wiem, wiem
                > będą płacić kartą, zwłaszcza na straganach i innych tego typu punktach, i
                > bilet parkingowy tak sobie kupią i bilet na statek itd)
                >
                A bankomaty też pozamykali? Czy są może stosują chamskie odzywki??? Weź pod
                uwagę, że osoby przyjeżdżające z tzw. zachodu nieczęsto przywożą gotówkę, bo w
                ich krajach (w czasach przed Euro) takie cóś jak kantor nie istniało i kasę
                wymieniało się w bankach za poważną prowizję. A w bankomatach robisz to samo po
                lepszym kursie i mniejszej prowizji. Tak więc Twoje argumenty mało sensu mają.

                Pozdrawiam,
                SW

                • Gość: Gość Re: Białe noce we Wrocławiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.04, 14:39
                  > A bankomaty też pozamykali?

                  Pisałem o tych, którzy mają w garści walutę inną niż PLN.

                  Rozsądniej jest nie przywozić ze sobą gotówki i skorzystać z opcji o jakiej, w
                  mało wyszukany sposób, piszesz.
              • Gość: yoga Re: Białe noce we Wrocławiu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.04, 12:26
                posłuchaj alen ja mam 18 lat nazywam się wiśniewski za kilka lat będę
                prezydentem wrocka uwierz mi będą wspaniałe białe noce będzie expo będą
                dobre drogi w mieście itp itd mamy tu inne zadanie trzeba coś
                robić krakania dosyć a ja nazywam się dutkiewicz jestem prezydentem
                wrocka obiecuję będzie w mieście czysto no i co alen jest ok
            • Gość: Alen Re: Białe noce we Wrocławiu IP: *.i-one.at 07.01.04, 12:17
              Nie ma to jak PPR (Poranna Porcja Rozrywki).

              […]
              >> a z wymianą euro na
              >> złotówki w tamtym tygodniu miałem problemy . Wszyscy jeszcze świętowali .
              >>
              >Eeee, no nie pogadasz. To Ty uważasz, że miasto powinno regulować to kiedy i
              jak
              >pracują PRYWATNE kantory?????? To z Ciebie komuszek większy niż z Leszka M.
              >
              Na mój nos to ty myślisz jak komuszek.
              Nie miasto reguluje otwarcie kantorów , lecz czas otwarcia kantorów powinny
              być dopasowane
              przez ich właścicieli do potrzeb turystów . Okres świąteczny jest takim
              okresem gdzie turyści przyjeżdżają .
              Minimum jakie można by oczekiwać od właścicieli zamkniętych kantorów to kartka
              z informacją o nie czynności kantorów , z małą wzmianką gdzie znajduje się
              najbliższy otwarty kantor .
              Bo widzisz ja poszedłem dalej w stronę rynku , i przed przejściem ten kantor
              po lewej stronie również bał zamknięty . Oczywiście nie było również żadnej
              informacji .
              Udałem się dalej w poszukiwaniu zostawiając dziecko w samochodzie zaparkowanym
              przed Operą .
              >
              >> Z wrażeń wrocławskich dotarła
              >> do mnie wypowiedź mojego kolegi który powiedział : wiesz Alen , gdy
              zachoruję
              >> została mi jedna możliwość . Kupić sobie trumnę i przeprowadzić się na
              >> cmentarz , nie stać mnie na leczenie ,
              >>
              >Tak, oczywiście władze miasta odpowiadają za stan służby zdrowia. ROTFL. :-
              ))))
              >Widze, że za długo Cię w kraju nie było, więc tłumacze, że za służbę zdrowia
              >odpowiada rząd a nie miasto. Miasto nic do tego nie ma. NIC
              >
              Turystę nie obchodzi struktura odpowiedzialność w tym bałaganie , obchodzi go
              stan faktyczny stopienia bezpieczeństwa.
              A ten jest bardzo niski ,pomijając już fakt że włamali mi się już do
              samochodu , wyrywając radio z kablami.
              >
              >> Odetchnąłem gdy źle odśnieżonymi drogami , omijając dziury na nich
              opuściłem
              >> mają Ojczyznę .
              >>
              >Sorry, ale gdzie ty widziałeś źle odśnieżoną drogę WE WROCŁAWIU???? Ja akurat
              >jak nigdy w tym roku jestem zadowolony z tego jak spisał się ZDIK. Błoto
              >pośniegowe zniknęło nawet z co szerszych ulic osiedlowych. Mógłbyć podać
              >konkretnie która to ulica we Wrocku była źle odśnieżona? Chyba, że mowa o
              >drogach "krajowych". Ale tu widzisz znów nie jest to obszar działania władz
              >miasta ale obszar działania władz centralnych.
              >
              Może jeszcze raz.
              Turystę nie interesują takie sprawy , ciężko Tobie to zrozumieć?
              Mój znajomy adwokat którego namówiłem do odwiedzin Wrocławia , zdecydował się
              na pozostawienie samochodu za miastem . W bezpiecznym miejscu od złodziei , i
              od wyboistych dróg.
              Niezmiernie był zadowolony z tej decyzji .
              Być może dla Twojego oka miasto było dobrze sprzątnięte , lecz ja stąpałem
              ostrożnie po oblodzonych chodnikach . A moja towarzyszka nie przyzwyczajona do
              polskich standardów , fiknęła kozła na chodniku.
              Dobrze iż jej nic się nie stało , bowiem w tym czasie służba zdrowia zawiesiła
              działalność .
              A szpital na Kamieńskiego nie chciał bym odwiedzać , znów musiał bym dać w
              łapę lekarzom którzy się wcześniej w podobnym przypadku domagali .
              Zadziwiające jest iż na dzielnicowych ośrodkach zdrowia . gdzie szczególnie
              ani drogi ani ich oblodzone pobocza są nie sprzątane , wiszą kartki z
              przekreśloną czarną kreską przypominającą nekrolog .
              Nic więc dziwnego iż 60% mieszkańców miasta nie ma opieki lekarskiej.
              >
              >A więc tak konkretnie, to czemu nie organizować tych białych nocy we
              Wrocławiu?
              >Bo ja dalej nie wiem.
              >
              Obawiam się iż Twoja niewiedza w tej kwestii już zostanie.
              Ja uważam iż jest wiele , bardzo wiele istotniejszych spraw na których nie ma
              pieniędzy.
              Nie można żyć chwilami i zapominać o egzystencjalnych sprawach jego
              mieszkańców .
              Jest ich zbyt wielu , jak również problemów wynikających z ubóstwa .
              Myślę że w żadnym przypadku białe noce nie przyczynią się do ich rozwiązania .
              Prawdopodobieństwo tego iż będzie to kolejna plajta typu Expo jest zbyt realne.

              Alen.


              • es_wu Re: Białe noce we Wrocławiu 07.01.04, 12:34
                Witam,

                tym razem było bardziej konstruktywnie z czego się ogromnie ciesze :-)

                > Nie miasto reguluje otwarcie kantorów , lecz czas otwarcia kantorów powinny
                > być dopasowane przez ich właścicieli do potrzeb turystów . Okres świąteczny
                > jest takim okresem gdzie turyści przyjeżdżają .
                >
                Ok, zgoda, ale tutaj pijesz (i słusznie zresztą) do właścicieli kantorów
                (prywatnych osób) a nie do miasta. I co do tego zgoda w 100% Nasz polski 14
                letni prywatny biznes jeszcze niestety bardzo czesto klienta ma głęboko w d....,
                co smuci. Niestety ja osobiście nie wiem jak to zmienić, bo to jest związane z
                mentalnością tych ludzi (właścicieli kantorów i innych przedsiębiorstw). Może
                gdyby zaczęły się tym poważnie interesować media i opisały "z grubej rury" parę
                przypadków to by się zaczęło coś zmieniać.

                > Turystę nie obchodzi struktura odpowiedzialność w tym bałaganie , obchodzi go
                > stan faktyczny stopienia bezpieczeństwa. A ten jest bardzo niski ,pomijając już
                > fakt że włamali mi się już do samochodu , wyrywając radio z kablami.
                >
                O, tu również zgoda. Turyste obchodzi ogólny stan bezpieczeństwa a nie kto jest
                za co odpowiedzialny. Ale tu znów nic nie możesz zarzucić władzom miasta. Jedyne
                co ja np. bym z chęcią powitał, to zorganizowanie przez władze miasta lobbyingu
                na rzecz miasta i jego żywotnych interesów w Warszawie poprzez np. doprowadzenie
                do rozmów i zgody między wrocławskimi posłami. To by się bardzo przydało, ale na
                razie niestety żadnych prac w tym kierunku nie widać. Zresztą posłowie sami
                powinni się spotkać i lobbbować na rzecz swojego regionu. Niestety chyba jeszcze
                do tego nie dorośli.

                > Być może dla Twojego oka miasto było dobrze sprzątnięte , lecz ja stąpałem
                > ostrożnie po oblodzonych chodnikach . A moja towarzyszka nie przyzwyczajona do
                > polskich standardów , fiknęła kozła na chodniku.
                >
                Ok, tu kolejna rzecz i pierwszy realny zarzut do władz miasta samych w sobie.
                Faktycznie chodniki niezbyt dobrze były odśnieżane, zdecydowanie gorzej niż
                drogi. Trzeba by się do tego lepiej przyłożyć.

                > Ja uważam iż jest wiele , bardzo wiele istotniejszych spraw na których nie ma
                > pieniędzy.
                >
                Z Twojego postu wynika, że jedyną taką konkretną rzeczą na którą miasto mogłoby
                wydać kasę jest lepsze odśnieżanie chodników. Reszta jest realizowana nie za
                pieniądze miasta. Rozumiem doskonale, że turysty to nie obchodzi, ale Ty zrozum,
                że władze miasta mają w tych sprawach związane ręce, bo ani nie mają kompetencji
                ani środków na służbę zdrowia ani na polepszenie działania policji ani tym
                bardziej na to jakie karteczki wiszą na kantorach.


                > Jest ich zbyt wielu , jak również problemów wynikających z ubóstwa .
                > Myślę że w żadnym przypadku białe noce nie przyczynią się do ich rozwiązania .
                >
                Bezpośrednio nie. To jest tak samo jak z wywaleniem kilkudziesięciu milionów
                publicznych złotych na remont Rynku. Który z egzystencjalnych problemów
                mieszkańców miasta został przez to rozwiązany? Żaden. A czy dzięki temu żyje się
                we Wrocławiu lepiej? Tak, bo raz że jest gdzie pójść, dwa przyjeżdżają do nas
                turyści (którzy zostawiają tutaj kase), trzy powstają tam miejsca pracy, które
                tak są miastu i jego mieszkańcom potrzebne. Analogicznie będzie z tymi białymi
                nocami. Efekt nie będzie widoczny od razu, ale po trzeciej-czwartej nocy
                widoczny będzie na pewno.

                Pozdrawiam,
                SW


                • Gość: Alen Re: Białe noce we Wrocławiu IP: *.i-one.at 07.01.04, 16:06
                  es_wu napisał:

                  […]

                  >
                  > Z Twojego postu wynika, że jedyną taką konkretną rzeczą na którą miasto
                  mogłoby
                  > wydać kasę jest lepsze odśnieżanie chodników. Reszta jest realizowana nie za
                  > pieniądze miasta. Rozumiem doskonale, że turysty to nie obchodzi, ale Ty
                  zrozum
                  > ,
                  > że władze miasta mają w tych sprawach związane ręce, bo ani nie mają
                  kompetencj
                  > i
                  > ani środków na służbę zdrowia ani na polepszenie działania policji ani tym
                  > bardziej na to jakie karteczki wiszą na kantorach.
                  >
                  Nie to miałem dokładnie na myśli , ale wierz mi , wiele rzeczy to nie jest
                  sprawa tylko pieniędzy . Po to aby napisać kartkę z informacjami dla klienta
                  trzeba nie wiele , kawałek kartki np. A4 i chęci . Skoro chęci nie ma , to i
                  kartka się nie znajdzie .
                  Co do śniegu na chodnikach również ten problem nie potrzebuje wiele .
                  Wystarczy trochę dyscypliny i kontroli , są dozorcy opłacani za te czynności
                  niestety kultura pracy jest taka , a nie inna . Ja również opłacam we
                  Wrocławiu za te czynności , jak również za wywózkę śmieci. Bywam raczej rzadko
                  u siebie we Wrocławiu , ale jeszcze nigdy nie było dobrze sprzątnięte . Kilka
                  razy widziałem jak dozorczyni sprząta , rzuca śmieci do mojego ogrodu. Płacę
                  regularnie za czyszczenie komina , a jak się ostatnio okazało komin był nigdy
                  nie czyszczony . Niemądre tłumaczenie urzędników spotykam gdy spytam za co ja
                  płacę właściwie. Czyszczą wtedy jak jest problem zgłoszony , jest to
                  groteskowe tłumaczenie .
                  Ja płacę zawsze , a nie jak jest problem.
                  Gdy ja przyjadę na święta , zapalę w kominku , nie pali się , ptaszki zrobiły
                  sobie gniazdo w kominie .
                  >
                  > > Jest ich zbyt wielu , jak również problemów wynikających z ubóstwa .
                  > > Myślę że w żadnym przypadku białe noce nie przyczynią się do ich rozwiązan
                  > ia .
                  > >
                  > Bezpośrednio nie. To jest tak samo jak z wywaleniem kilkudziesięciu milionów
                  > publicznych złotych na remont Rynku. Który z egzystencjalnych problemów
                  > mieszkańców miasta został przez to rozwiązany? Żaden.
                  >
                  Zapewne znasz przyczynę która to zmobilizowała władze miasta , i nie tylko
                  miasta , do remontu rynku. Na to pieniądze musiały być wywalone.
                  Owszem wynikają z tego pewne korzyści dla jego mieszkańców , jednak
                  przypisywać zasług komukolwiek z tego powodu uważam za śmieszne.
                  >
                  >A czy dzięki temu żyje się we Wrocławiu lepiej? Tak, bo raz że jest gdzie
                  pójść, dwa
                  > przyjeżdżają do nas turyści (którzy zostawiają tutaj kase),
                  > trzy powstają tam miejsca pracy, > które tak są miastu i jego mieszkańcom
                  potrzebne.
                  > Analogicznie będzie z tymi białymi
                  > nocami. Efekt nie będzie widoczny od razu, ale po trzeciej-czwartej nocy
                  > widoczny będzie na pewno.
                  >
                  Co do turystów to raczej nie ma ich specjalnie dużo , raczej Ziomków którzy
                  darzą Wrocław bez kompromisową skłonnością , można spotkać .
                  A czy będzie z białymi nocami analogicznie , nie był bym taki pewny.
                  Obawiam się iż mogą być duże straty pieniędzy publicznych .
                  Pieniędzy które mogły by być z użytkowane do stworzenia nowych miejsc pracy .
                  Nie jestem przeciwnikiem ryzykownych przedsięwzięć , jednak wydaje mi się iż
                  miasto zbyt wiele czasu już straciło na bujanie w obłokach .

                  Alen.
    • Gość: Kościelny Re: Świetny pomysł IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.01.04, 17:52
      Lepiej dla niektórych radnych oglądać białe noce niż widzieć białe myszy.
    • es_wu Re: Też mi się podoba 06.01.04, 22:05
      Wg. mnie to jest świetny pomysł, bo raz że to promocja miasta i to nie tyko
      wśród "zagramanicznych", ale także przede wszystkim wśród swoich własnych
      obywateli. A dwa to świetny przyczynek do budowania więzi emocjonalnej między
      miastem a mieszkańcami. A tego wydaje mi się nam brakuje.

      Pozdrawiam,
      SW
Pełna wersja