Dodaj do ulubionych

Maria Peszek w strefie WZ

12.10.09, 22:50
Maria Peszek dała wczoraj (11.10.2009) całkiem niezły koncert i
wszystko byłoby OK., gdyby nie niesmak jaki pozostał z powodu
opóźnienia jej koncertu o 1 godzinę i 45 minut.
Do opóźnienia przyczynił się suport w postaci bardzo PRZYJEMNEGO
wrocławskiego zespołu Presidents of Soul, ale to był około 45 min.
Potem było czekanie w tłumie ludzi do 20.45 bez słowa wyjaśnienia
ze strony organizatorów. Słyszałem tylko jak przedstawiciel
organizatora (strefa WZ) mówił do zdenerwowanego mężczyzny, który
chciał zwrotu pieniędzy za bilet, żeby się uspokoił albo wyszedł
(pełna profesja!!!).
W tym czasie „wielka gwiazda” Maria Peszek relaksowała się w
pobliskim klubie Mleczarnia.
Zastanawiam się czy Maria Peszek uważa się już za tak wielką
celebrytkę, że pozwala jej to olewać i traktować jak bydło fanów,
którzy zapłacili za bilety i przyszli na jej koncert. Jak już
przyszli, to niech sobie postoją i poczekają, a co tam…
Myślę, że cena po której się sprzedaje artystka (całe 35,00 zł za
bilet) upoważnia ją do spóźnienia jedynie o jakieś pół kwadransa. Na
więcej powinna jeszcze trochę popracować, szczególnie nad szacunkiem
do swojej, bądź co bądź, publiczności.
Obserwuj wątek
    • Gość: mikos Re: Maria Peszek w strefie WZ IP: *.lanet.net.pl 12.10.09, 23:07
      takie działania są jak najbardziej za zgodą i przyzwoleniem
      organizatora. Chodzi o to, żeby ludność kupiła jak najwięcej piwa,
      drinków, itp.
      • misiek385 Re: Maria Peszek w strefie WZ 14.10.09, 10:52
        Może gdyby ludzie wiedzieli o ile opóźni się występ 'gwiazdy'
        poszliby sobie na piwo albo drinka. W tym przypadku nic nie było
        wiadomo i wszyscy stali posłusznie jak owce, czasem zrywając się
        jedynie do spontanicznych gwizdów i okrzyków. Za to Maria piła sobie
        w Mleczarni.
    • Gość: Dina Re: Maria Peszek w strefie WZ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.09, 15:17
      Dwa lata temu będąc na wakacjach u kuzynostwa w Berlinie wybraliśmy się na
      koncert jakieś niemieckiej piosenkarki. Koncert miał być na 20 zaczął się o
      21:15 ponieważ były kłopoty z głośnikiem. Wokalistka wyszła na scenę już o 20:10
      i przeprosiła. O 20:30 znów wyszła i poinformowała, że zanim naprawią co trzeba
      zaprasza chętnych do baru i po okazaniu biletu dostaną darmowe piwo/soki/napoje
      na jej koszt.
      I tu się zdziwiłam bo znając nasze polskie realia każdy po takim tekście
      rzuciłby się na bar by być tylko pierwszym. A tam ludzie spokojnie i kulturalnie
      stanęli w kolejce!

      • misiek385 Re: Maria Peszek w strefie WZ 14.10.09, 10:56
        Żeby wyjść i przeprosić trzeba mieć klasę i szanować publiczność.
        W tym przypadku Maria Peszek pusiciła w trakcie występu jedynie
        ściemę, że w WZ brak pisuarów, a ona i zespół potrzebowali się
        wysikać i stąd to spóźnienie. W WZ akurat jest ich dość, za to w
        Mleczarni brak. :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka