Dodaj do ulubionych

Niedobrze byłoby użyć siły, lepsze są negocjacje

15.12.09, 19:44
O, nie. Najlepsze jest rozwiązanie amerykańskie. Wezwanie do
opuszczenia pociągu, w przypadku braku reakcji szybka akcja policji,
a następnie areszt deportacyjny i deportacja. Z całym szacunkiem dla
naszych gości z dalekich krajów, nic nie zwalnia ich z obowiązku
poszanowania praw gospodarza.
Obserwuj wątek
    • Gość: johann True, true. IP: 89.167.10.* 15.12.09, 20:45
      Poza tym, jak donosiła prasa, 200 osób jechało bez ważnego biletu. To był powód,
      aby wysadzić ich już w Legnicy.
    • aniceman Długa lista problemów żyjących w Polsce uchodźców 16.12.09, 06:38
      Zgadzam się z opiniami przedmówców- będąc w danym kraju dostosowujemy się do
      praw i przepisów tego państwa i dokładnie tak powinno być jak by się nie
      ciaćkali z nami np w Ameryce.
      • Gość: Teuton Re: Długa lista problemów żyjących w Polsce uchod IP: 87.105.201.* 16.12.09, 08:17
        A poza tym trzeba byc naiwnym zeby wierzyc ze na jakis tam marsz jechali. Nie
        mam nic przeciwko imigrantom, uchodzcom itp. Ale dura lex sed lex. Przyjechales
        tutaj - stosuj sie do regul. Nie podoba sie, to wypad. Szkoda mi ich dzieci. Nie
        sadze jednak, ze robienie z nich emocjonalnej tarczy powinno cokolwek zmienic w
        działaniu służb. I nie uwazam, ze trzeba ich deportowac. Natomiast moim zdaniem
        kolejny numer tego typu powinien sie skonczyc wywaleniem z Polski i tyle.
    • wielki_czarownik Panie Zienkiewiecz! Litości! 16.12.09, 09:56
      Jakie rozwiązanie polubowne? Jest prawo w Polsce i należy go przestrzegać! Jeżeli ktoś tego prawa przestrzegać nie chce, to zostaje do tego zmuszony przez siły porządkowe i wymiar sprawiedliwości. Koniec, kropka!
      Czy uchodźcy to święte krowy? Czy im w naszym kraju wolno więcej, niż nam? Jak Polak kogoś okradnie i nie będzie chciał oddać skradzionej rzeczy, to też Pan powie, że sprawę trzeba załatwić polubownie?
      Uchodźca, to ktoś kto powinien w sposób szczególny przestrzegać prawa i zasad panujących w Polsce, bo jest tutaj z naszej łaski. Nikt go tu nie zapraszał. Nie podobają mu się warunki socjalne? Nie podoba mu się Polska? Niech wraca do siebie! Tam zapewne czekają na niego luksusy, że hoho!
      Mam nadzieję, że wszyscy uczestnicy tej awantury zostaną deportowani z Polski. Jak ktoś gryzie rękę, która go karmi, to nie zasługuje na dalszą pomoc!
      • Gość: miś Re: Panie Zienkiewiecz! Litości! IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.12.09, 10:29
        A poza tym, no niestety, trzeba patrzeć gdzie się o azyl prosi.
        Też bym chciała żyć jak w krajach na zachód od nas, też bym chciała by
        przestrzegano moje prawa i etc.
        Ale to Polska.
        Polska w której trzeba wydawać na godne życie więźnia więcej ma na utrzymanie
        skromna rodzina.
        Wiec do jasnej anielki, idźcie wołać o azyl w bogatszych krajach, bo mnie nie
        stać na luksus utrzymywania uchodźców zgodnie z europejskimi standardami.
        • Gość: Magda Re: Panie Zienkiewiecz! Litości! IP: *.europe.hp.net 16.12.09, 11:09
          Widze ze wszyscy sa bardzo dobrze poinformowani na temat sytuacji
          uchodzcow w Polsce. Po pierwsze prawo unijne daje uchodzom mozliwosc
          uzyskania statusu uchodzcy w pierwszym kraju do jakiego trafia.
          Jesli przyjezdzaja z Czeczenii nie maja zadnego wyboru. Po drugie
          procedury sa BARDZo skomplikowane a osrodki nie sa wystarczajacym
          zrodlem pomocy. Robi mi sie przykro czytajac te komentarze. Akurat
          Ci ludzie nie przyjechali do Polski bo mieli taka fanaberie. Tam
          jest nieustajacy konflikt zbrojny, tam sie nie da zyc normalnie
          (moze zobaczcie sobie jak teraz wyglada Grozny...) Rozumiem, ze
          nalezy szanowac prawo w panstwie, w ktorym sie przebywa ale Ci
          ludzie siedza w osrodkach, nic nie robia (bo nie moga), nie maja
          ZADNYCH klarownych perspektyw. Czy to dziwne ze maja takiej sytuacji
          dosc?
          • awuk Re: Panie Zienkiewiecz! Litości! 16.12.09, 21:38
            Gość portalu: Magda napisał(a):

            > Widze ze wszyscy sa bardzo dobrze poinformowani na temat sytuacji
            > uchodzcow w Polsce.Po pierwsze prawo unijne daje uchodzommozliwosc
            > uzyskania statusu uchodzcy w pierwszym kraju do jakiego trafia.
            > Jesli przyjezdzaja z Czeczenii nie maja zadnego wyboru. Po drugie
            > procedury sa BARDZo skomplikowane a osrodki nie sa wystarczajacym
            > zrodlem pomocy. Robi mi sie przykro czytajac te komentarze. Akurat
            > Ci ludzie nie przyjechali do Polski bo mieli taka fanaberie. Tam
            > jest nieustajacy konflikt zbrojny, tam sie nie da zyc normalnie
            > (moze zobaczcie sobie jak teraz wyglada Grozny...) Rozumiem, ze
            > nalezy szanowac prawo w panstwie, w ktorym sie przebywa ale Ci
            > ludzie siedza w osrodkach, nic nie robia (bo nie moga), nie maja
            > ZADNYCH klarownych perspektyw.Czy to dziwne ze maja takiej
            > sytuacji dosc?


            Niech prawo unijne daje coś od siebie ale nie cudzym kosztem.
            Nie jesteśmy na tyle zamożnym krajem żeby zaspakajać wszystkie
            zachcianki gości którym sie ubzdurało że wszyscy mają wokół nich
            skakać.
            Przed laty byłem w podobnej sytacji za granicą. Wbrew powszechnemu
            przekonaniu naszych nawiedzonych naiwniaków, nikt sie nie przejmował
            moimi problemami a gospodarze oszukiwali mnie na wszelkie możliwe
            sposoby. Oszukiwali w domu nie dajac pokwitowań za zapłacony cznsz,
            oszukiwali w pracy zaniżając zarobek lub nie płacąc za wykonaną
            pracę, straszyli policja i deportacją.
            Ci co przebywali w osrodkach mieli jeszcze gorzej. Nie wolno im było
            pracować ani opuszczać ośrodka. Urywali sie przez płot by coś sobie
            kupić czy zarobić.
            Więc niech ci sie robi przykro ale na własny rachunek.
        • Gość: maja Re: Panie Zienkiewiecz! Litości! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.09, 16:06
          Cóż powiedzieć na tego typu wypowiedzi... Można tylko jedno: nie ma
          Pani zielonego pojęcia na temat, w jakim zabiera Pani głos. Pomoc
          uchodźcom to nasz moralny, wynikający po prostu z człowieczeństwa
          obowiązek. Nie żaden luksus. Była Pani kiedyś w ośrodku dla uchodźców?
          Zachęcam do wizyty. Można też jechać do Czeczeni. Bardzo pouczające
          wycieczki. Może byłoby mniej tak żałosnych wypowiedzi...
      • Gość: Magda Re: Panie Zienkiewiecz! Litości! IP: *.europe.hp.net 16.12.09, 11:12
        Czy to jest ich wina ze urodzili sie w kraju, w ktorym jest wojna??
        • 45rtg Re: Panie Zienkiewiecz! Litości! 16.12.09, 12:01
          Gość portalu: Magda napisał(a):

          > Czy to jest ich wina ze urodzili sie w kraju, w ktorym jest
          wojna??

          A nasza?
        • wielki_czarownik A co to ma do rzeczy? 16.12.09, 13:33
          Po pierwsze sami tą wojnę wywołali.
          Po drugie to, że u nich jest wojna nie oznacza, że w Polsce należą się im jakieś specjalne prawa i przywileje. Są pewne prawa i oni muszą ich przestrzegać.
          Moim zdaniem jako uchodźców powinniśmy przyjmować tylko ludzi przydatnych - inżynierów, lekarzy, sportowców itp. A nie każdego. Ponadto każdy przyjęty dostawałby nakaz nauki języka i asymilacji, Postępy asymilacyjne byłyby kontrolowane przez kuratora. Jeżeli w ciągu odpowiedniego czasu osoba nadal nie potrafiłaby mówić po polsku, ani nie przyjęłaby naszej kultury, to w autobus i odstawić do kraju pochodzenia.
          Nie potrzeba nam etnicznych gett, niezasymilowanych mniejszości i wojującego islamu.
          • Gość: zbulwersowany "przyjmować tylko przydatnych"? IP: *.swidnica.mm.pl 16.12.09, 14:04
            "Przyjmować tylko przydatnych" a resztę eliminować? To byłsby jawna
            dyskryminacja bliska faszystowskim praktykom.
            • 45rtg Re: "przyjmować tylko przydatnych"? 16.12.09, 14:41
              Gość portalu: zbulwersowany napisał(a):

              > "Przyjmować tylko przydatnych" a resztę eliminować? To byłsby
              jawna
              > dyskryminacja bliska faszystowskim praktykom.

              Bzdura. To byłoby to samo co Ty robisz jak zapraszasz ludzi na
              imprezę. Przecież przyjmujesz tylko przydatnych, a tych których nie
              lubisz z dowolnego powodu starasz się zostawić za drzwiami. Byłżebyś
              faszystą?
              • Gość: magda Re: "przyjmować tylko przydatnych"? IP: *.europe.hp.net 16.12.09, 15:31
                Tak, to sa bylyby faszyzujace praktyki. Nie porownuj imprezy do
                panstwa. To jest na prawde smieszne porownanie i zupelnie
                nieadekwatne. Czy w zwiazku z tym nalezy w jakis sposob zlikwidowac
                wszystkie "nieprzydatne" osoby (kazdego kto nie jest lekarzem,
                inzynierem ect.?) W nazistowskich Niemczech takie utylitarne
                podejscie do ludzi skonczylo sie obozami....
                Poza tym zgodnie z ustawami w naszym panstwie uchodzcom przysluguja
                pewne prawa (ktore zawieraja nasze POLSKIE przepisy), ktorego Polska
                bardzo czesto nie przestrzega. Nie wywiazuje sie rownie z umow
                miedzynarodowych. Czy to jest ok?
            • wielki_czarownik Bzdura 16.12.09, 15:27
              W gości do siebie do domu przyjmujesz wszystkich jak leci, czy też może robisz selekcję? Ci ludzie do Polski przyjeżdżają w gości. Nie możemy przyjmować wszystkich, bo będziemy mieć problemy etniczne.
              A reszty nikt nie każe eliminować. Zostawić ich na granicy.
              • Gość: magda Re: Bzdura IP: *.europe.hp.net 16.12.09, 15:41
                W gosci zapraszam tych, ktrych znam i lubie. Wiekszosci Polakow nie
                znam, wiec nie zapraszm ich do domu. Na szczescie panstwo tak nie
                dziala. Masz cos przeciwko pomaganu ludziom, ktorzy nie zawinili
                sytuacji, w ktorej sie znalezli? Wiesz w ogole ilu jest uchodzcow w
                polsce, w jakich warunkach mieszkaja i co jest im oferowane zeby
                mogli sie "zasymilowac"? Moze najpierw to sprawdz.
                Smieszy mnie obwinianie jakiejs niewielkiej grupy obywateli za to ze
                wywolali konflikt hahahaha.... to mnie ubawilo do lez :)
                • 45rtg Re: Bzdura 16.12.09, 17:17
                  Gość portalu: magda napisał(a):

                  > W gosci zapraszam tych, ktrych znam i lubie. Wiekszosci Polakow
                  nie
                  > znam, wiec nie zapraszm ich do domu. Na szczescie panstwo tak nie

                  Państwo działa tak jak dom i rodzina. Jak już ktoś jest domownikiem
                  i człowkiem rodziny, można znosić różne jego odpały - chociaż też do
                  pewnych granic. Ale nikt normalny nie bierze do domu ani nie
                  przyjmuje do rodziny każdego z ulicy. Dlaczego więc jako państwo
                  mamy zgarniać wszystkich którym się akurat zachce tu zamieszkać?

                  > dziala. Masz cos przeciwko pomaganu ludziom, ktorzy nie zawinili
                  > sytuacji, w ktorej sie znalezli? Wiesz w ogole ilu jest uchodzcow
                  w

                  Jeżeli pomaganie komuś stwarza dla mnie problemy, które uważam za
                  zbyt duże, to oczywiście że mam coś przeciwko temu pomaganiu.

                  > polsce, w jakich warunkach mieszkaja i co jest im oferowane zeby
                  > mogli sie "zasymilowac"? Moze najpierw to sprawdz.
                  > Smieszy mnie obwinianie jakiejs niewielkiej grupy obywateli za to
                  ze
                  > wywolali konflikt hahahaha.... to mnie ubawilo do lez :)

                  A nie powinno, bo Twoja nieumiejętność czytania ze zrozumieniem
                  wcale nie jest zabawna.
                • wielki_czarownik Re: Bzdura 16.12.09, 22:04
                  Gość portalu: magda napisał(a):

                  > W gosci zapraszam tych, ktrych znam i lubie. Wiekszosci Polakow nie
                  > znam, wiec nie zapraszm ich do domu. Na szczescie panstwo tak nie
                  > dziala.

                  Państwo to taki dom. Mądre państwa tak właśnie działają. Spróbuj zostać uchodźcą w np. Kuwejcie. Jak nie jesteś prof. dr hab. itp. to małe masz szanse.

                  Masz cos przeciwko pomaganu ludziom, ktorzy nie zawinili
                  > sytuacji, w ktorej sie znalezli?

                  Zależy jak ta pomoc ma wyglądać i czyim kosztem się odbywać. Jeśli mam już komuś pomóc, to Polakom. Wolę, po stokroć wolę dać 100 PLN na polskich niepełnosprawnych, niż 10 PLN na murzynów czy innych Czeczenów.

                  Wiesz w ogole ilu jest uchodzcow w
                  > polsce, w jakich warunkach mieszkaja i co jest im oferowane zeby
                  > mogli sie "zasymilowac"? Moze najpierw to sprawdz.

                  A co mnie to obchodzi? Ja ich tu nie chcę. Zobacz w jakich warunkach mieszkają Polacy. A asymilacja to ich zadanie. Wszystko pod nos podstawić? Chcą zostać, niech się asymilują. Nie, to papa.

                  > Smieszy mnie obwinianie jakiejs niewielkiej grupy obywateli za to ze
                  > wywolali konflikt hahahaha.... to mnie ubawilo do lez :)

                  A kto wywołał? Wojna w Gruzji czy Czeczeni sama wybuchła?
            • pingwiniarz Re: "przyjmować tylko przydatnych"? 16.12.09, 20:06
              Interesowałeś się kiedyś emigracją np do Kanady czy Australii?
              Nie wiem jak teraz, nie sądzę że to się zmieniło, ale kiedyś celem wyemigrowania
              do tych krajów, należało wypełnić masę aplikacji i ankiet. Wpisywało się tam
              swój wiek, wykształcenie, zawód, staż pracy. Wszystko było punktowane. Im
              młodszy, tym punktów więcej. Im lepsze wykształcenie tym punktów więcej.
              Osiągnięcie określonego limitu punktów oznaczało szansę na emigrację.
              Czy to oznacza że rządy Kanady i Australii są faszystowskie?
              Jakie rozwiązanie jest lepsze, to wyżej opisane czy amerykańskie, polegające na
              losowaniu kogo popadnie?
              Pomysł, żeby udzielać azylu wybranym i przydatnym uważam za zbyt ekstremalny.
              Ale właśnie tych wybranych i nam przydatnych powinno się kusić do pozostania na
              stałe. Inni nie powinni mieć raczej na to szans, aby zostać u nas dłużej niż to
              konieczne. Takie życie.
      • Gość: Davidoff Re: Panie Zienkiewiecz! Litości! IP: 85.222.87.* 17.12.09, 17:54
        Całkowicie zgadzam się z przedmówcą.
      • Gość: maja Re: Panie Zienkiewiecz! Litości! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.09, 15:55
        A czy prawo nie mówi też o tym, że w ciągu 6 miesięcy należy wydać
        orzeczenie w sprawie nadania statusu uchodźcy? Państwo prawa
        przestrzegać nie musi, ale osoby przebywające na jego terytorium już
        tak? Proszę najpierw zapoznać się z prawem dotyczącym tej konkretnej
        kwestii, a później pisać. Może by tak wyciągać konsekwencje wobec
        urzędników, którzy przez pół roku nie mogą się zastanowić, czy
        Czeczenom pomóc czy nie?
    • jwoj1 To nie problem tzw "uchodźców",lecz rządu... 16.12.09, 19:02

      Jak zwykle wyważamy "otwarte drzwi".Udziwniane problemy azylantów inspiruje i
      tworzy polski rząd swoją spolegliwością i brakiem opracowanych metod
      postępowania wobec nie przestrzegających procedur.Nic dziwnego,że oczekujący
      na status uchodźcy czują się bezkarni,agresywni i bezczelni.W Niemczech
      procedura rozpatrywania wniosku azylowego,w latach 1987-1990 trwała
      przeciętnie 8-12 miesięcy.Azylanci w wielu landach zamieszkiwali 4-6 osobowe
      pokoje wyposażone w piętrowe łóżka,ze wspólnymi sanitariatami na
      korytarzach.Jedzenie wydawano 3 razy dziennie z kotła.O
      świetlicach,telewizji,codziennej prasie,kącikach dla dzieci nie było
      mowy.Jakikolwiek bunt,jak również nie uzyskanie azylu kończyły się
      natychmiastową deportacją.O dziwo,wszyscy,niezależnie od kraju pochodzenia
      byli zadowoleni.Jeśli więc tak bogaty kraj,jak Niemcy mógł azylantów
      zdyscyplinować,to o wiele biedniejsza Polska też może.
    • korcia2000 Długa lista problemów żyjących w Polsce uchodźców 16.12.09, 20:26
      Prosta sprawa - jeżeli krzywdzimy uchodźców - to niech wracają do domu.
      Większość z nich zresztą to żadni uchodźcy, tylko spryciarze, którzy takowych
      udają by wyrwać się z Rosji i osiedlić na Zachodzie. Jesteśmy zbyt łatwowierni!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka