Dodaj do ulubionych

Klaus Bachmann: Jak nie rozczarować się rokiem ...

03.01.10, 21:24
Panie, Bachmann, mowisz pan jak moj znajomy, ktory na pytanie jak mu
sie powodzi, niezmiennie odpowiada: Oby nie bylo gorzej....
Ju zes Pan odtrabil kryzys.....nic bardziej mylnego...
Swiat nie szybko powroci do ekonomicznej euforii sprzed 2 lat...
Byles Pan na przedswiatecznych zakupach czy poswiatecznych
wyprzedazach?.....To tylko robienie dobrej miny dla miernych wynikow.
Problemy ktore spowodowaly ten kryzys i utrate zaufania nie
zniknely....one tylko zostaly przysypane gora pieniedzy, publicznych
pieniedzy...ktore ktos i kiedys musi splacic....to tylko
przedluzenie agonii.....pogadamy za pare miesiecy, pol roku,
najwyzej rok....obys zegnal ten rok bez "wielkich oczu".....
Obserwuj wątek
    • xegar Sedno 04.01.10, 01:29
      Świetnie ujęte. Podpisałbym się pod artykułem, gdybym umiał tak pisać. ;-) Napisałbym tylko inaczej o politykach. Oni powinni zapracować na zaufanie, ale nie wierzę, żeby to kiedykolwiek nastąpiło. Przez ostatnie 20 lat było tylko z roku na rok gorzej, więc nie ma powodu, aby 2010 (i każdy następny) był inny.

      Xe.
    • ddyzma5 Re: Klaus Bachmann: Jak nie rozczarować się rokie 04.01.10, 03:18
      heraldek napisał:

      > Panie, Bachmann, mowisz pan jak moj znajomy, ktory na pytanie jak mu
      > sie powodzi, niezmiennie odpowiada: Oby nie bylo gorzej....
      > Ju zes Pan odtrabil kryzys.....nic bardziej mylnego...
      > Swiat nie szybko powroci do ekonomicznej euforii sprzed 2 lat...
      > Byles Pan na przedswiatecznych zakupach czy poswiatecznych
      > wyprzedazach?.....To tylko robienie dobrej miny dla miernych wynikow.
      > Problemy ktore spowodowaly ten kryzys i utrate zaufania nie
      > zniknely....one tylko zostaly przysypane gora pieniedzy, publicznych
      > pieniedzy...ktore ktos i kiedys musi splacic....to tylko
      > przedluzenie agonii.....pogadamy za pare miesiecy, pol roku,
      > najwyzej rok....obys zegnal ten rok bez "wielkich oczu".....
      >
      Zgadza się.
      Pan Bachmann ucieka od prawdy , Pan Bachmann udaje że nie wiadomo czego musimy się bać.
      Wiadomo jest przecież , że przyczyny kryzysu nie zostały usunięte.
      A więc gospodarka światowa nadal jest chora. Wprawdzie idzie byle jak, ale to , to byle jak zawdzięczamy tylko temu, że miliardy pieniędzy publicznych zostało
      wpompowanych w chore systemy bankowe. Systemy, które nie są w stanie kreować zdrowej gospodarki.
      Ten rok pokaże nam , czy spekulanci , bankierzy, nauczyli się czegoś na tym kryzysie.
      Jak ostatnie raporty wskazują , to raczej niewiele się oni nauczyli.
      Filozofia amoku sennego Pana Bachmana , jest fatalna. Bowiem tylko człowiek świadomy, poinformowany może się zmobilizować do działania w kierunku lepszego jutra. Zachodnie prognozy na ten rok, nie napawają optymizmem.
      Unia walutowa w UE stoi na coraz bardziej chwiejącym się fundamencie.
      W krajach starej europy, ludzie nie widząc owoców swojej pracy , odchodzą coraz bardziej od, przez pokolenia wypracowanej, kultury pracy.
      Ten rok będzie bez wątpienia rokiem przełomowym dla europy i gospodarki światowej. Ponieważ kłamaniem i wmawianiem ludziom na siłę, że wszystko idzie w dobrym kierunku, już nie wiele się osiągnie, już nie zbije się kapitału politycznego. Chyba że rozwiniemy dalej filozofię Bachmanna , i może zawiążemy ludziom oczy.
    • map4 Re: Klaus Bachmann: Jak nie rozczarować się rokie 04.01.10, 09:44
      Panu Bachmannowi polecam artykuł o Grecji z przedostatniego wydania "Spiegla".
      Tamteż wyczytać można jak wyglądać będzie upadek unii europejskiej poprzedzony
      upadkiem euro.

      W 2010 roku należy sobie będzie odpowiedzieć na jedno pytanie: czy t.z.w.
      wolnorynkowy, t.z.w. kapitalistyczny i t.z.w. demokratyczny kraj jest w stanie
      przetrwać bez zaciągania nowych kredytów ? Pytanie dotyczy większej części
      krajów naszej planety.

      Konkurs-zagadka: niedawno pewien polityk powiedział
      "żeden kraj nie jest w stanie na długą metę przetrwać wydając więcej niż ściąga
      z podatków."

      Jak myślicie: kto to powiedział ?
    • ddyzma5 Lista życzeń Klausa Bachmanna 04.01.10, 10:57
      Cytat:
      > Jeśli zaś chodzi o Polskę, to życzyłbym sobie, aby Polacy nabrali więcej zaufania do swoich polityków i do siebie > nawzajem. A także by bronili ich prawa do prywatności i do życia wolnego od
      > inwigilacji i podsłuchów tak samo jak kiedyś, w dawnych, dobrych, > a nawet heroicznych czasach; by bronili
      > swojego własnego życia przed ingerencją państwa.
      >
      Panie Bachmann, zaczyna Pan już walkę wyborczą.
      Ta aluzja z podsłuchami, to nic innego jak sugerowanie Polakom , że wybór opcji politycznej działającej energicznie i sprawnie przeciwko korupcji , jest pogwałceniem praw prywatności.
      Na zachodzie i w Pańskiej ojczyźnie jest to przecież norma. W taki właśnie sposób rozpracowuje się świat ludzi skorumpowanych .
      Jaki ma Pan powód obawiania się takich metod walki z przestępcami ?
      Należy tylko wzmocnić taki system , aby te metody nie były wykorzystywane do walki z przeciwnikami politycznymi.
      Bowiem jak sam Pan wspomniał, że 20lat temu politycy brali sobie bezkarnie co się da.
      To dzisiejszą konsekwencją tamtych czasów jest to, że w Polsce wykształtowała się klasa kapitalistów
      Z którymi naród będzie miał duże problemy.
      Bowiem taki materiał społeczny nie jest , jak np. w krajach o wyższej demokracji, i nie czuje się odpowiedzialny za tworzenia nowych miejsca pracy. Ale tylko zainteresowany jest w gromadzeniu kapitału przez optymalny wyzysk materii społecznej.
      A więc takim ludziom trzeba szczególnie patrzeć na ręce , i wychować ich . Bo oni czują się po prostu bezkarni.
      >
      > 20 lat temu polityk mógł "wziąć" niemal publicznie i nic się nie działo.
      > Dziś osiągnęliśmy taki poziom "walki z korupcją", że może
      > nie brać, nie dawać, a nawet nie musi podejmować jakichkolwiek
      > decyzji - wystarczy, że o takiej ewentualności rozmawia
      > prywatnie, a jego kariera się kończy.
      >
      Nie mogę sobie tego wyobrazić, że konsekwencja prywatnej rozmowy może ( bez dowodów ) być końcem kariery politycznej.
      Tak było za Stalina, a nie w krajach o systemach demokratycznych. Dzisiaj muszą być dowody w postaci świadków bądź nagrań.

      Naprawdę nie wiem co myśleć o takiej liście życzeń noworocznych dotyczących Polsków, napisanej przez Pana Bachmanna .
      • ernst.kipke Wybuch III Wojny Światowej już blisko 04.01.10, 15:03
        Bachmann, dlaczego ty nie nawiązywać do tradycji swoich dziadów i
        pradziadów.
        Wojna już blisko, o tym każdy wie. USA bankrut, Izrael pomgać, dla
        nich wojna to jedyne rozwiązanie....
        Jak wiadomo Niemcy, nie lubią wojny, ale powiedz Bachmann komu byś
        dał porządną nauczkę? Może tym "nietoleranyjnym", którzy nie
        tolerują lewactwa? Tak w imię walki o tolerancję warto by im spuścić
        porządne lanie.
        W mediach podamy, że to oni nas napadli- ci patrioci, to znaczy
        nacjonaliści, to znaczy źli ludzie.
        Wiesz jakie tytuły były na wszystkich portalach jak Liban na swoim
        terytorium ostrzelał myśliwce Izraela? "Izraelskie myśliwce zostały
        ostrzelane..."

        01.09.1939 Schleswig-Holstein też został ostrzelany....brutalnie
        ostrzelany...

        damy radę Klaus!
        • Gość: Berlin to ja Polaczkowe gadanie IP: *.dip.t-dialin.net 07.01.10, 21:53
          a poplaczki, trujOM, trujoM, trujoM. pewnie kompleksy wychodzoM na
          wierzch. Polaczki, to taki smieszny narodzik- jak trzeba, to beNdoM
          doopsko lizac mocniejszym, a jak nie trzeba, to pojdoM z nim na
          wojenkeM. Dziwniscie Polaczkowie.... macie w doopie Bialorus, gdzie
          mentalnie ludziska soM wam bliskie. lepiej walic tych z zachodniej
          strony, no bo oni was majoM w rzyci! "Wasze polaczkowe" kompleksy,
          to strach dla potomnych, ktorzy nastana po was.
          Klaus Bachmann, facet, ktory wychodzi na przeciw wam, uchodzi w
          waszych slipiach robi za smoka. A wyscie po prostu zakompleksionym
          narodem w Priwislianskim Kraju. halstra wielonarodosciowa w miescie
          nad Odra probuje zmienic hiostorie. Wiekszosc z tej halastry, to
          potomkowie chaziajow, ktorzy niczego w swiecie nie widzieli, oprocz
          swego pana i wojakow przechodzadzcych po ich ziemienkach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka