Dodaj do ulubionych

Ośrodek uzależnień walczy z NFZ

IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 03.02.04, 10:33
Toż to qrwy są i mendy włochate w tym NFZ. Poziom Łapińskiego...
Obserwuj wątek
    • Gość: zło bo pacjenci nie sa patriotami IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.02.04, 10:37
      sami pacjenci sa sobie winni - choruja, sa biedni i samotni. Nalezy wprowadzic
      ustawowy zakaz chorowania pod kara wiezienia a w przypadku chorob smiertelnych
      pod kara śmierci. Wszystkie osoby powyzej 75 roku zycia nalezy uspic i
      zaprzestac udzielania jakiejkolwiek pomocy medycznej pacjentom z dochodami
      ponizej 1000 zl miesiecznie. A przychodnie i szpitale zamienic na wiezienia
      dla tych biednych nieborakow ktorzy poprzez swoj brak patriotyzmu osmielili
      sie zachorowac.
    • wielki_czarownik A po co leczyć narkusów? 03.02.04, 10:54
      Niech zdychają pod płotami. Z moich podatków teraz się ma leczyć takich społecznych pasożytów? Niby czemu?? Komu oni są potrzebni?? Czy oni się do czegoś przydają? Trzeba było nie ćpać. A jeżeli już się zaczęło odurzać, to trzeba ponieść tego konsekwencje.
      • diabelek2 Re: A po co leczyć narkusów? 03.02.04, 12:15
        wielki_czarownik napisał:

        > Niech zdychają pod płotami. Z moich podatków teraz się ma leczyć takich
        społecz
        > nych pasożytów? Niby czemu?? Komu oni są potrzebni?? Czy oni się do czegoś
        przy
        > dają? Trzeba było nie ćpać. A jeżeli już się zaczęło odurzać, to trzeba
        ponieść
        > tego konsekwencje.
        >


        wiesz co wielki ( choć wielki to ty dal mnie tylko w nazwie jesteś , w życiu
        jesteś mały i tchórzliwy i zakompleksiony)!!!
        Ciebie już się nie da czytać, współczuję Ci ogromnie, Ty to musisz mieć
        problemów w życiu...tyle agresji i nienawiści w Tobie, a ja już myślałam że Cie
        polubie...
        • wielki_czarownik Polubisz, polubisz :D 03.02.04, 14:28
          Mnie się nie da nie lubić ;)
      • Gość: zło nie leczyć - zabijać IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.02.04, 14:00
        nie leczyć, zabijać. Podobnie: pedałów, lesbijki, żydów, masonów, cyklistow.
        No i nie zapomnij o starszych ludziach - komu sa potrzebni? Zawadzaja tylko na
        ulicach, stoja przed Toba w kolejce a w tramwaju zajmuja miejsca siedzace. Czy
        oni sie do czegos przydają?Trzeba poniesc konsekwencje starosci !
        Podobnie potraktować użytkowników internetu. Niby czemu ? Komu oni sa
        potrzebni ? Siedza tylko przed tymi komputerami i masturbuja sie zamiast
        pracowac. Czy oni sie do czegos przydaja? A jeśli już zaczęło się onanizować
        przed monitorem to trzeba ponieść tego konsekwencje.

        Brawo "wielki_czarowniku" ! Przemawia przez Ciebie wielka mądrosc, humanizm i
        empatia. Popieram w całej rozciągłości. Nie płać podatków na tych wstrętnych
        narkomanów! Ale pójdź dalej: nie płać na nikogo z kogo nie ma pożytku. Na
        dzieci chore na białaczkę, na starych, schorowanych ludzi. Przecież to
        pasożyty.
        A wiesz co najlepiej, wyjedź z tego kraju i płać podatki gdzie indziej.
        Myślę że wiem gdzie byłoby ci najlepiej. W Trzeciej Rzeszy pod warunkiem że
        nie nosiłbyś takiej gwiazdki na rękawie. No ale cóż, to se ne vrati ...

        Przepraszam , halo , czy można nie płacić podatków na
        zdrowie "wielkiego_czarownika" ?
        • wielki_czarownik Re: nie leczyć - zabijać 03.02.04, 14:24
          Gość portalu: zło napisał(a):

          > nie leczyć, zabijać. Podobnie: pedałów, lesbijki, żydów, masonów, cyklistow.

          A o wiewiórkach zapomniałeś?

          > No i nie zapomnij o starszych ludziach - komu sa potrzebni?

          Wypracowali swoje emerytury więc niech z nich korzystają.

          > Zawadzaja tylko na
          > ulicach, stoja przed Toba w kolejce a w tramwaju zajmuja miejsca siedzace. Czy
          > oni sie do czegos przydają?

          Oczywiście. Niańczą wnuki, wydają swoje emerytury, są rynkiem zbytu dla usług medycznych i farmaceutycznych.

          > Trzeba poniesc konsekwencje starosci !
          > Podobnie potraktować użytkowników internetu. Niby czemu ? Komu oni sa
          > potrzebni ? Siedza tylko przed tymi komputerami i masturbuja sie zamiast
          > pracowac.

          Skąd wiesz, że nie pracują? Może surfują tylko w czasie wolnym i w czasie przerwy na kawę?

          > Czy oni sie do czegos przydaja? A jeśli już zaczęło się onanizować
          > przed monitorem to trzeba ponieść tego konsekwencje.

          Hmm... komu szkodzi onanizm? Jak sąsiad się onanizuje to dostajesz wysypki? Biedaczek :(

          >
          > Brawo "wielki_czarowniku" ! Przemawia przez Ciebie wielka mądrosc, humanizm i
          > empatia.

          Nigdy nie miałem zdolności empatii ani nie byłem humanitarny (bo chyba to chciałeś powiedzieć a nie "humanizm").

          Popieram w całej rozciągłości. Nie płać podatków na tych wstrętnych
          > narkomanów! Ale pójdź dalej: nie płać na nikogo z kogo nie ma pożytku. Na
          > dzieci chore na białaczkę,

          Niech na nich płacą rodzice (rodziny) i dobrowolni sponsorzy.

          > na starych, schorowanych ludzi. Przecież to
          > pasożyty.

          Jak wyżej. Z tym, że emeryci mają już emerytury.

          > A wiesz co najlepiej, wyjedź z tego kraju i płać podatki gdzie indziej.
          > Myślę że wiem gdzie byłoby ci najlepiej. W Trzeciej Rzeszy pod warunkiem że
          > nie nosiłbyś takiej gwiazdki na rękawie. No ale cóż, to se ne vrati ...

          III Rzesza raczej nie - tam to bym raczej budował Autobahn z Hitlerstadt (Moskwa) do Germanii (Berlin) a nie korzystał z życia. Ponadto III Rzesza to pańśtwo narodowo-socjalistyczne, a na słowo "socjalizm" reaguję alergicznie. Ale XIX wieczna Anglia z jej drapieżnym kapitalizmem... czemu nie?

          >
          > Przepraszam , halo , czy można nie płacić podatków na
          > zdrowie "wielkiego_czarownika" ?

          Wielki Czarownik jest okazem zdrowia ;) Ponadto jestem zdania, że każdy powinien płacić składkę zdrowotną tylko na siebie a nie na wszystkich (jak w tej chwili).
          • Gość: zło Re: nie leczyć - zabijać IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.02.04, 16:20
            > > nie leczyć, zabijać. Podobnie: pedałów, lesbijki, żydów, masonów, cyklisto
            > w.
            >
            > A o wiewiórkach zapomniałeś?

            dziękuje za przypomnienie !


            > Oczywiście. Niańczą wnuki, wydają swoje emerytury, są rynkiem zbytu dla
            usług m
            > edycznych i farmaceutycznych.

            a ci co juz nie moga nianczyc i wydawac bo sa juz tak chorzy ze im zdrowko nie
            pozwala ? A co z tymi co nie maja kasy na "usługi medyczne i farmaceutyczne" ?

            > Niech na nich płacą rodzice (rodziny) i dobrowolni sponsorzy.

            a sierotki bez rodzicow i rodzin ?

            > Wielki Czarownik jest okazem zdrowia ;)

            do czasu , do czasu, wnioskuje z wypowiedzi, ze jestes mlodym czlowiekiem
            ktorego zycie jeszcze porzadnie w d... nie zdazylo kopnac. Cóż mam nadzieje ze
            nie bedziesz musial ktoregos dnia przekonac sie ze skladka ktora placisz nie
            wystarczy na oplacenie dla ciebie operacji ratujacej zycie.

            co czytujesz? "Najwyzszy czas"? glosujesz na Koriwna Mikke? Nie pozwol się
            manipulować.

            Dużo zdrowia życzę.

            • wielki_czarownik Re: nie leczyć - zabijać 03.02.04, 17:16
              Gość portalu: zło napisał(a):

              >
              > a ci co juz nie moga nianczyc i wydawac bo sa juz tak chorzy ze im zdrowko nie
              > pozwala ?

              Niech żyją ze swoich emerytur.

              > A co z tymi co nie maja kasy na "usługi medyczne i farmaceutyczne" ?
              >

              Nie mój problem. Oni się o mnie nie martwią.


              > a sierotki bez rodzicow i rodzin ?

              Też nie mój problem. Czy ktokolwiek z nich mi kiedyś pomógł? Ale z drugiej strony na takich państwo powinno łożyć, bo to inwestycja - jak dorosną to będą pracować i płacić podatki (przez to spłacą swój dług wobec państwa).

              >
              > do czasu , do czasu,

              Spokojna głowa - odpowiednio się konserwuję ;)

              > wnioskuje z wypowiedzi, ze jestes mlodym czlowiekiem
              > ktorego zycie jeszcze porzadnie w d... nie zdazylo kopnac.

              Oj zdążyło i to nie raz. :( Nawet nie wiesz jak bardzo :(

              > Cóż mam nadzieje ze
              > nie bedziesz musial ktoregos dnia przekonac sie ze skladka ktora placisz nie
              > wystarczy na oplacenie dla ciebie operacji ratujacej zycie.

              Wiem. Ta składka idzie na opłacanie zgaji urzędasów, budowanie siedzib NFZ, łatanie dziur w budżecie itp. I tylko mnie dziwi dlaczego stawka OC za samochód (ze zniżkami może nie przekraczać 250 PLN/rok) jakoś starcza jako zabezpieczenie do sumy 600000 Euro a składka zdrowotna która jest wyższa nie starcza na nic - nawet na wizytę u dermatologa.

              >
              > co czytujesz?

              W tej chwili? "Odyseję".

              > "Najwyzszy czas"?

              Nie.

              > glosujesz na Koriwna Mikke? Nie pozwol się manipulować.

              Na Korwina? Nie. Dziwny człowiek - odstrasza ludzi od liberalizmu.

              >
              > Dużo zdrowia życzę.
              >

              Wzajemnie.
    • Gość: cpun Re: Ośrodek uzależnień walczy z NFZ IP: *.chomiczowka.net.pl 03.02.04, 19:24
    • Gość: cpun Re: Ośrodek uzależnień walczy z NFZ IP: *.chomiczowka.net.pl 03.02.04, 19:25
      kasy
    • Gość: Neofita Re: Ośrodek uzależnień walczy z NFZ IP: *.chomiczowka.net.pl 03.02.04, 19:30
      Jebany Wielki Czarowniku obys sam zlapal HIV-a i nie mial z nikad pomocy jak ci
      ludzie.Zycze Ci tego.
    • Gość: jolkot Re: Ośrodek uzależnień walczy z NFZ IP: *.ssk.com.pl 04.02.04, 09:23
      Wielki Czarownik jak zwykle wtyka kij w mrowisko i udaje niezniszczalnego macho.
      POzazdrościć dobrego samopoczucia i pewnosci siebie. Starość i niedołęstwo
      przed toba i żadne czary i konserwacja Ci nie pomoże. A narkomani. Nie
      pomyślałeś jak się czują spychani wciąż na margines kiedy nawet najbliżsi
      odwrócili się i państwo ma ich gdzieś? To że przeważnie sami sobie sa winni to
      jedno ale nie jest to regułą. Może przy najbliższej wizycie w szpitalu, u
      kosmetyczki lub dentysty tez to złapiesz? Kto wie jakimi ścieżkami chodzą
      ludzkie przeznaczenia?
      Nie potepiaj chorych i starych bo wszystkich bez wyjatku czeka to w
      przyszłości. No chyba że umrzesz piękny młody zdrowy i bogaty. Wtedy
      wypracowane przez Ciebie składki będzie można przeznaczyć na leczenie jakiegoś
      schorowanego starszka lub narkomana lub dziecka z białaczką.
      • wielki_czarownik Re: Ośrodek uzależnień walczy z NFZ 04.02.04, 14:27
        Gość portalu: jolkot napisał(a):

        > Wielki Czarownik jak zwykle wtyka kij w mrowisko

        Racja. Uwielbiam prowokować ludzi na forum. Zazwyczaj wychodzi wtedy na jaw miernota umysłowa wielu osobników i zamiast merytorycznie dyskutować plują się niczym wściekłe wiewiórki, a ja mam radochę :)

        > i udaje niezniszczalnego macho.

        Żaden "maczo".

        > POzazdrościć dobrego samopoczucia i pewnosci siebie.

        Pokornie dziękuję.

        > Starość i niedołęstwo
        > przed toba i żadne czary i konserwacja Ci nie pomoże.

        Kto wie... medycyna czyni cuda (patrz np. M. Jackson).

        > A narkomani. Nie
        > pomyślałeś jak się czują spychani wciąż na margines kiedy nawet najbliżsi
        > odwrócili się i państwo ma ich gdzieś?

        Tak powinno być. Przecież oni są marginesem, a miejsce marginesu jest na marginesie.

        > To że przeważnie sami sobie sa winni to jedno ale nie jest to regułą.

        No cóż - przypadki "battery girls" są niezwykle rzadko spotykane (o ile jeszcze istnieją). Ja bym się raczej pokusił o stwierdzenie, że wszyscy oni są sami sobie winni.

        > Może przy najbliższej wizycie w szpitalu, u
        > kosmetyczki lub dentysty tez to złapiesz?

        Narkomanię u dentysty?? Zauważ, że ja piszę o narkusach a nie o ludziach zarażonych AIDS w sposób całkowicie niezawiniony.

        > Kto wie jakimi ścieżkami chodzą
        > ludzkie przeznaczenia?

        Nie wierzę w przeznaczenie.

        > Nie potepiaj chorych i starych bo wszystkich bez wyjatku czeka to w
        > przyszłości.

        Czy ja potępiam wszystkich bez wyjątku?

        > No chyba że umrzesz piękny młody zdrowy i bogaty. Wtedy
        > wypracowane przez Ciebie składki będzie można przeznaczyć na leczenie jakiegoś
        > schorowanego starszka lub narkomana lub dziecka z białaczką.

        Tego się boję - że moje pieniądze się zmarnują.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka