Dodaj do ulubionych

Jak długo dziś wracałeś do domu.

08.01.10, 18:08
Sypnęło śniegiem (w styczniu to zaskakujące) i całe miasto się zakorkowało.
Wiele osób pewnie stoi jeszcze w korkach, ale tych którzy wrócili już do domu
zachęcam do "pochwalenia się" ile to zajęło czasu.
Zacznę od siebie:
Arkady -> Muchobór Wielki - 1:05h
Muchobów Wielki - > Nowy Dwór - 30min
Mowy Dwór -> Kozanów 45 minut
Obserwuj wątek
    • Gość: partynice Uniwersytet-Klecina IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.01.10, 18:26
      Uniwersytet ---> Pętla Krzyki (bez czekania, sama jazda) - 1h 20 min
      pętla - czekanie na tram 17- 10 min.
      czekanie w 17 aż tram ruszy - 5 min
      tramwaj nie ruszył, bo "tory zasypało", awantura, komentarze - 5 min.
      czekanie aż ruszy 113 (godzinę spóźniony podobno) - 5 min
      pętla Krzyki ---> Przyjaźni - 10 min
      Przyjaźni --z buta---> Klecina - 40 min
      razem: 2 h 35 min

      gratis katar i dreszcze
      • anyx27 Re: Uniwersytet-Klecina 08.01.10, 20:17
        Jechaliśmy z Wałbrzycha do wrocławia 3 godziny!
    • Gość: ewa Bielany-Psie Pole IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.10, 22:44
      Od 19:00 do 20:40.
      Na Karkonoskiej, Zwycieskiej, Sleznej az do zajezdni - pusto, tony sniegu na
      ulicach, pod spodem tony lody i... ani jednej piaskraki, ani jednego pluga
      (ulice PUSTE, wiec nic im nie przeszkadza robic swoje, gdyby tylko im sie chcialo).
      Od zajezdni na Sleznej w strone centrum amba totalna. Dojazd do jaj Reagana
      zajal mi prawie godzine. Zachowanie kierowcow MPK - dno szamba, blokowanie
      skrzyzowan, wjezdzanie na czerwonym, wymuszanie, zmiana pasa bez
      kierunkowskazow, wyjazdy z zatoczek ba chama... - ci hodowcy hemoroidow chyba
      dzisiaj w tych korkach musieli byc mocno zestresowani. Nie zazdroszcze.
      Kochanowskiego i Krzywoustego - wolna amerykanka, nie wiadomo gdzie jechac,
      zwaly sniegu do wysokosci kraweznikow - jakies biedak z Sopotu nie wyczul
      odleglosci przywalil prawymi kolami w kraweznik kolo Pipe Line, bo go nie widzial.
      O tym co sie dzieje na Psim Polu tez lepiej nie mowic. Przez cala droge ani
      jedego dzielnego pluga walczacego z zima.
      No i juz widze i slysze skowyt obroncow UM, ze skoro jest zima to musi byc
      zimno, drogi zawalone bialym syfem a pod spodem lod.
      • gazeciorek Re: Bielany-Psie Pole 08.01.10, 23:15
        > No i juz widze i slysze skowyt obroncow UM, ze skoro jest zima to musi > byc
        zimno, drogi zawalone bialym syfem a pod spodem lod.

        Zaraz będziesz posądzona o szczekanie na forum i maruderstwo.

        Co do tematu wątku:
        Krzyki-Marino-Krzyki po 22:00 - 1h05min (bez zakupów w Marino...)
        Po drodze widziałem aż ... dwie (chyba wsyztkie) pługo-piaskarki.

        Obłęd ! Ci fachoffcy nie są w stanie rozwiązać problemu.
      • Gość: justynabeata Re: Bielany-Psie Pole IP: *.bb.online.no 08.01.10, 23:46
        Ewo! Pomysl sobie Krolewno najwazniejsza na swiecie, ze Ci "hodowcy hemoroidow"
        i "dno szamba" staja na glowie i robia to dla innych. Robia to zeby dowiezc
        ludzi do domu, a w kazdym autobusie ludzi jest ze 40. A autobus wyjezdzajacy z
        zatoki ma pierwszenstwo. A co Ty robisz dla innych?
        • Gość: ewa Re: Bielany-Psie Pole IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.10, 00:34
          Gość portalu: justynabeata napisał(a):
          > A autobus wyjezdzajacy z zatoki ma pierwszenstwo.


          Ma. Fakt. Musi jednak zasygnalizować zamiar wyjazdu z zatoki, a nie, ot tak
          sobie, wyjechać. I to w takich warunkach. I to wtedy, kiedy samochód jadący
          prawidłowo jest na wysokości jego tylnej osi. Kapewu, królewno?

          > A co Ty robisz dla innych?

          Momencik, bycie kierowca MPK we Wrocławiu to jakaś misja od Boga? Bo sądziłam,
          ze to praca jak każda inna, a nie powołanie.

          Poza tym wszystkim: rozumiem, ze po kilku godzinach jazdy po mieście mogą byc
          zmęczeni i zestresowani, i to napisałam. Ale ich sposób jazdy nie ułatwia życia
          innym kierowcom.
          • Gość: justynabeata Re: Bielany-Psie Pole IP: *.bb.online.no 09.01.10, 01:47
            Ewo! To TY jestes zmeczona i zestresowana. Kierowca autobusu jest wypoczety i
            profesjonalny, bo to jego zawod jest. Mowi sie, ze pilot, kapitan i kierowca to
            na pokladzie pierwszy po BOgu
            • Gość: ewa Re: Bielany-Psie Pole IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.10, 02:20
              > profesjonalny

              Tak powinno byc w kazdym banku. Ale nie jest.

              > Mowi sie, ze pilot, kapitan i kierowca to
              > na pokladzie pierwszy po BOgu

              Mowi sie. I tyle. Poza tym o ile pilot i kapitan w tym zestawieniu pasuje, to
              kierowca - nie za bardzo.
      • prawdziwy-ghostdog Re: Bielany-Psie Pole 09.01.10, 01:55
        "Zachowanie kierowcow MPK - dno szamba, blokowanie
        > skrzyzowan, wjezdzanie na czerwonym, wymuszanie, zmiana pasa bez
        > kierunkowskazow, wyjazdy z zatoczek ba chama... - ci hodowcy
        hemoroidow chyba
        > dzisiaj w tych korkach musieli byc mocno zestresowani" a dziwisz
        sie, że wymuszają i wpychaja się na chama z zatok, spójrz na problem
        z innej stron, bo kierowcy aut nie ułatwiają im wcale.. wiem, bo sam
        jeżdzę i uwierz mi przy wyjeżdzie z zatoki przystanku czeka się nie
        raz bardzo długo.
        • Gość: ewa Re: Bielany-Psie Pole IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.10, 02:23
          prawdziwy-ghostdog napisał:

          > a dziwisz sie, że wymuszają i wpychaja się na chama z zatok

          Nie dziwie. Stwierdzam fakt. I wiekszosci z nich wspolczuje jazdy w takich
          warunkach (nie chodzi tylko o zime). Ale nie mam szacunku dla tych, ktorzy
          korzystaja z faktu, ze to nie ich prywatne autko ucierpi, z tego ze sa wieksi i
          maja wieksza mase, oraz z faktu, ze w wiekszosci przypadkow komisja wypadkowa
          MPK i znajomi policjanci i tak uznaja wine kierowcy prywatnego auta (znany mi
          przypadek).
          • prawdziwy-ghostdog Re: Bielany-Psie Pole 09.01.10, 13:14
            Masa nie ma tu nic do rzeczy. Poprostu muszą wymuszać, bo w
            wiekszości przypadków nie ma innego wyjścia."ze w wiekszosci
            przypadkow komisja wypadkowa
            "> MPK i znajomi policjanci i tak uznaja wine kierowcy prywatnego
            auta " Uwierz mi w większości polscy kierowcy aut to kamikadze.
            Powodują przez to wypadki i co ciekawe nie ważne czy wypadek jest
            jest z winy kierowcy autobusu czy nie i tak MPK musi wyłożyc
            pieniądze na naprawe własnych szkód. Może czas zmienić ten przepis?
    • spad_ukp Re: Jak długo dziś wracałeś do domu. 08.01.10, 23:24
      Plac Orląt Lwowskich -> Psie Pole - 1 godzina. Trasa w godzinach szczytu, czyli
      start o 16.15.
    • wielki_czarownik Pługi 08.01.10, 23:45
      Ludzie myślcie! Po co pługi czy piaskarki, skoro pada? Pług przejedzie, piaskarka posypie a za kwadrans będzie jak było.
      • Gość: partynice Re: Pługi IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.01.10, 00:41
        nie wiem, ale z doswiadczen krajow zagranicznych widac ze mozna
        odsniezac (a nie sypac sola, ktora rozpieprza wszystko, a najpierw
        buty) i posypywac piaskiem. i godzine po "snow storm" mozna przejsc
        sie po miescie, a nie tak jak Klecinianie dzisiaj leźć po torach
        tramwajowych (sic!!!) 4 przystanki w zaspach śniegu (nie ma
        chodnika), bo tramwaj (jedyny srodek lokomocji) dalej niz petla
        Krzyki nie pojedzie (a pasazerow mamiono obietnica ze beda zastepcze
        autobusy (ale jak? jednokierunkowa Przyjazni pod prad?)
        Dutkiewicz, Klecina pamieta i zagłosuje! czy raczej Klettendorf jak
        by niektorzy chcieli slyszec.
      • liwiaaa Re: Pługi 09.01.10, 00:55
        to może chociaż te główne ulice?
        2h temu jechałam Karkonowską, Powstańców Śl, Hallera, Wiśniową,
        Borowską i NIGDZIE nie widziałam ani pługu ani piaskarki..A
        przejechałyby ze 2 razy a resztę auta rozjeździłyby...

      • Gość: tjaaaa Po co pługi? IP: *.adsl.inetia.pl 09.01.10, 01:37
        priorytetem jest stadion na Maślicach, a wszystko inne - nieważne
      • Gość: darwin Re: Pługi (1:40 w nocy) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.10, 02:28
        Wlasnie zrobilem trase Kielczow-Psie Pole-Korona (Orlen)=Hala Ludowa i z
        powrotem do Kielczowa.
        Juz nie pada. Mozna odsniezac. Tylko nie ma kto tego zrobic. Na calej trasie -
        kompletnie zasypanej sniegiem i oblodzonej - widzialem jeden (1) plug jadacy
        bardzo szybko Kochanowskiego w strone Brucknera. Jeden plug. W normalnym kraju,
        na drogach krajowych, tych plugow byloby kilka lub kilkanascie. Nie mozna bronic
        zlej organizacji, zaniedbania i zwyklego lenistwa.
    • Gość: Wrocławiak Re: Jak długo dziś wracałeś do domu. IP: *.magma-net.pl 09.01.10, 10:14
      Moim zdaniem problem w sprawnym poruszaniu sie po mieście nie leży
      tylko w tym, że drogi są nieodśnieżone, lecz również w tym, że
      większość ludzi nie potrafi jeździć w takich warunkach. Na dobrą
      sprawę ponad 50% procent użytkowników dróg powinno zostawić samochód
      pod domem. Swoimi miernymi umiejętnościami nie dość, że tamują ruch
      to jeszcze często swoja bezradnością inicjują niebezpieczne
      sytuacje. Osobną kategorię stanowią ludzie jeżdżący na letnich
      oponach - tacy też się zdarzają nawet w takie śniezne dni.
      • gazeciorek Re: Jak długo dziś wracałeś do domu. 09.01.10, 12:31
        Gość portalu: Wrocławiak napisał(a):

        > Moim zdaniem problem w sprawnym poruszaniu sie po mieście nie leży
        > tylko w tym, że drogi są nieodśnieżone, lecz również w tym, że
        > większość ludzi nie potrafi jeździć w takich warunkach.

        Jest w tym trochę racji, ale koło się zamyka.
        Gdyby służby odśnieżyły ulice, posypały je piaskiem/solą, to ci letni oponiarze
        szybciej by ruszali spod świateł.
        Ciekawe, dlaczego od prehistorycznych czasów drogowcy śpią ?
        A tak "on a margines": nie zapomnij, że z 30 lat temu opony w Polsce były tylko
        wielosezonowe a ich kupno było tak trudne, jak zauważenie wczoraj pługów w mieście.

        Jedyne, co zadziało wczoraj, to odśnieżanie przystanków MPK. Widziałem wiele
        ekip przy przystankach: odśnieżali i sypali piach.
        Za to biję BRAWO naszym decydentom.


        • Gość: Majka Do Ewy-ty nie powinnas ruszac spod domu kobieto IP: *.as.kn.pl 09.01.10, 12:44
          Uwaga Ewa jedzie ludzie z drogi.Krolowa szos.
    • koloko2 Re: Jak długo dziś wracałeś do domu. 10.01.10, 16:23
      Jeśli już temat zszedł na odśnieżanie ulic to zauważyłem, że parking pod
      Magnolią jest lepiej odśnieżony niż Legnicka czy inne główne ulice.
    • Gość: m_m Re: Jak długo dziś wracałeś do domu. IP: *.142.138.8.static.telsat.wroc.pl 10.01.10, 16:47
      mam to samo spostrzeżenie ! parking FACTORY OUTLET (cała castorama
      itp) odśnieżone, posypane aż miło. Da się! Chcą zarabiać kasę na
      klientach weekendowych to pięknie odśnieżyli i na samym parkingu
      tylko pod CASTO widziałam 2 odśnieżarki i 2 kopary! jednak się da!
      Wiedzieli, że jak nie będzie gdzie i jak zaparkować to na tym
      stracą, klienci przyjadą i odjadą nie mając gdzie zostawić auta!
      a ulice (główne i osiedlowe!) to już NIKOGO nie obchodzi. radź SE
      sam!
      porażka
    • Gość: gosc123 Re: Jak długo dziś wracałeś do domu. IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.01.10, 16:52
      witajcie,
      ostatnio natknąłem się na taki portal www.droginaszóstkę.pl . Tam w miarę na bieżąco są podawane informacje na temat przejezdności dróg na dolnymśląsku - ale chyba tylko krajowe i wojewódzkie. może komuś się przyda...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka