franz.jaeger
09.01.10, 12:32
Kilka prostych pytań do prezydenta Dutkiewicza w związku z zaistniałą
sytuacją. Panie Prezydencie, mam wrażenie że Pan błądzi troszkę jak pijane
dziecko we mgle...
1) Wedle jakiego prawa i procedury może teraz nastąpić arbitralne przekazanie
kontraktu firmie Max Boegl? Wygląda że liczycie Państwo na wolną rękę, myślę
że możecie się srogo przeliczyć
2) W jaki sposób zostaną wziętę pod uwagę / odesłane z kwitkiem oferty
pozostałych "przynajmniej pięciu firm" jakie zgłosiły chęć swego wejścia na
budowę przy ul. Śląskiej?
3) Czy nie bierze Pan pod uwagę powtórki ciagnącej się tygodniami batalii
sądowo-odwoławczej zarówno ze strony Mostostalu, jak i Maxa Boegla i
pozostałych firm. Chodzi oczywiście o zejście z budowy i wejście na budowę.
4) Nie uważa Pan, że biorac pod uwagę wszystkie znane już i potencjalne
okoliczności jest koszmarnie naiwnym wiara, że Max Boegl zainstaluje się na
budowie już w ciągu miesiąca? Teraz,w środku zimy gdy nawet samochody osobowe
ledwo jeżdżą? A gdzie cały transport ciężkiego sprzętu, żurawi,
prefabrykatów.. i skąd, z Niemiec?
5) Pragnę odwołać się do informacji własnej firmy Max Boegl wedle której firma
ta w Leverkusen budowała mniejszy stadion na 30 tys. widzów w 20 misięcy. Skąd
więc ten nadzwyczajny optymizm, ze po przejęciu ledwo co rozpoczetej budowy
(8% zaawansowania jak sami twierdzicie) wybudują oni większy stadion w 17
miesięcy?
Max Boegl : www.max-boegl.de/boeglnet/web/show.jsp?nodeId=1062&lang=de
Panie Prezydencie radzę zaczął brać rzeczywistość poważnie i naprawdę spinać
pośladki bo kompromitacja, której jest coraz większe prawdopodobieństwo
zmiecie Pana jak huragan i będzie kubłem zimnej wody na głowę. Otaczają Pana w
dużej mierze nieudacznicy i to z nimi trzeba się pożegnać równie szybko jak z
Mostostalem