Dodaj do ulubionych

250 tys. zł za ponad 54 miesiące niesłusznego a...

22.02.10, 10:50
Jeszcze dołożyć 4 lata dla prokuratora, który wnioskował o areszt.
Obserwuj wątek
    • Gość: n Re: 250 tys. zł za ponad 54 miesiące niesłusznego IP: *.ib.tcz.pl 22.02.10, 10:54
      250 tys ? 4 tysiace za 1 miesiac ? 133 zł za dzień? Jestem ciekaw czy pani
      sędzina albo prokurator za 133 zł dadza sie choc na jeden dzien zamknac w
      areszcie... powinien dostac tyle ile uwaza...a prokurator i sedzia jak lekarz
      odpowiadac za blad w sztuce. Lekarz utnie noge niewlasciwą jest zwalniany i
      odpowiada dyscyplinarnie, prokurator albo sedzia nie ... a to taki sam blad i
      taka sama sytuacja
      • Gość: xxx Re: 250 tys. zł za ponad 54 miesiące niesłusznego IP: *.toya.net.pl 22.02.10, 11:38
        nie przesadzaj, 250000 to jest 4630zł miesięcznie, niewielu w Polsce zarabia
        taką pensję,
        i wiem, że to może śmieszne, ale dołóż do tego jego koszty utrzymania, które
        ponosiło państwo i te 360000 pewnie się uzbierało

        inna sprawa, że ci którzy go tam wsadzili muszą ponieść jakieś konsekwencje
        dyscyplinarne, może inni dwa razy się zastanowią zanim postanowią zrujnować
        komuś życie

        powinna być przynajmniej możliwość wytoczenia dodatkowo takiemu prokuratorowi i
        sędziemu sprawy cywilnej

        • Gość: Magda Re: 250 tys. zł za ponad 54 miesiące niesłusznego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.10, 11:43
          > nie przesadzaj, 250000 to jest 4630zł miesięcznie, niewielu w Polsce zarabia
          > taką pensję,

          I pewnie większość tylko marzy o kilku latach młodości spędzonych w celi za taką kasę, prawda? To jest nic.
          • manhu Re: 250 tys. zł za ponad 54 miesiące niesłusznego 22.02.10, 13:27
            To jest dużo, zapewne było dwóch braci morderców, jeden wziął winę na siebie i siedzi, a drugi będzie się pławił w luksusach (nie tak wielkich, bo braciszek co najmniej 50% zechce, a może i 100%:).
            • Gość: ToKu Darmowa porada prawna: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.10, 14:29
              Jesteś zalogowany tak?

              To uważaj co piszesz, bo narażasz się na proces o zniesławienie - facet wszak
              jest w świetle prawa niewinny.

              Małe przeliczenie (może być za trudne dla krzykaczy forumowych - trzeba umieć
              dodawać, odejmować, mnożyć i dzielić):

              wstępne założenia: miesięczny koszt utrzymania więźnia 1700 złotych (tyle to
              mniej więcej wychodzi)
              52 dzielone na 12 = 4,33 tyle tygodni ma średnio miesiąc
              tydzień ma 168 godzin
              4,33 razy 40 = 173,33 tyle ma godzin roboczych miesiąc
              minimalna płaca po odliczeniach i zaliczce na dochodowy: 950 złotych
              950 dzielone przez 173,33 = 5,48 tyle wynosi stawka za godzinę na mimnimalnej
              pensji.

              Dla uproszczenia dalej przyjmę, że dni wolne to tylko sobota i niedziela.
              Nadgodziny za pracę w godzinach nocnych i dni wolne - 88 godzin tygodniowo, 40 -
              zwykłe nadgodziny tygodniowo.

              wynika stąd, że tygodniowo facet winien dostać obliczoną wyżej stawkę (5,48 zł)
              za 276 godzin (168 godzin przepracowanych + 100 % za 88 nadgodziny wypadające w
              nocy i dni wolne + 50 % za 40 nadgodzin zwykłych.

              276 razy 5,48 = 1567, 68 zł tygodniowo winien otrzymywać
              miesięcznie daje to 6788,05 (1567,68 razy 4,33)

              minus koszty utrzymania (1700) 5088,05 miesięcznie winien dostać

              razy 54,33 wychodzi, ze bez łachy powinien dostać 276 tysięcy 434 złote.
              I to przy zaokrąglaniu na niekorzyść gostka końcówek i przy przyjęciu wybitnie
              dlań niekorzystnych założeń, że po pierwsze obliczamy na podstawie najniższej
              krajowej, po drugie bez uwzględnienienia oprocentowania (bo pierwsza "wypłata"
              na koncie skarbu państwa przeleżała minimum 4 i pół roku, czyli, że jakieś co
              najmniej 20% więcej winien dostać do rąk), po trzecie, że musi zwracać koszty
              utrzymania, choć w żaden sposób nie przyczynił się do powstania tego kosztu po
              stronie Skarbu Państwa.

              A ja na jego miejscu, oprócz pójścia do Strassburga ( to popozywałbym też
              wszystkich forumowych odważniaków - kasę na start ma, to i może się zająć małymi
              procesikami o 2 - 3 tysiące od łebka. Części nie wyegzekwuje, ale część tak. To
              i 250 k mu się pomnoży...
              • Gość: cliford Re: Darmowa porada prawna: IP: *.wroclaw.vectranet.pl 22.02.10, 18:04
                Dajmy mu mu nawet milion. Ciekawe tylko skąd "państwo" bierze na to
                kasę.Podejrzewam, że z moich podatków. Chyba, że sędziowie są ubezpieczeni od
                pomyłek. Jeśli nie to zróbmy zrzutę na pokrzywdzonego, po co dodatkowo płacić za
                pracę sądów, skoro w ostatecznym rozrachunku "delikwent" i tak wyjmie mi kasę z
                portfela. PS. Współczuję "pokrzywdzonemu" i nie zamieniłbym się z nim nawet za
                dużo większą kasę niż otrzymał. Chodzi mi tylko o "chory" wymiar
                sprawiedliwości, gdzie nie ma osobistej odpowiedzialności finansowej.
              • easylaw.pl Re: Darmowa porada prawna: 28.02.10, 22:33
                Darmowe porady prawne można uzyskać na nowopowstałym portalu prawnym.:
                www.easylaw.pl -> gorąco polecamy! Wystarczy zadać pytanie na naszym forum a
                ekspert z dziedziny prawa w krótkim czasie udzieli Ci rzetelnej i profesjonalnej
                porady.

                Oprócz tego na stronie wzory pism, umów, a także ciekawe artykuły z dziedziny
                prawa.
          • Gość: lolo Re: 250 tys. zł za ponad 54 miesiące niesłusznego IP: 83.143.103.* 22.02.10, 14:14
            Życzę Tobie abyś poszła siedzieć to wiedziałabyś czy to odszkodowanie jest słuszne
        • Gość: malkontent Re: 250 tys. zł za ponad 54 miesiące niesłusznego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.10, 11:45
          > nie przesadzaj, 250000 to jest 4630zł miesięcznie, niewielu w Polsce zarabia
          > taką pensję,

          Ale nie zapierdziela 24/doba.
          • Gość: xxx Re: 250 tys. zł za ponad 54 miesiące niesłusznego IP: *.toya.net.pl 22.02.10, 14:21
            Gość portalu: malkontent napisał(a):

            > Ale nie zapierdziela 24/doba.

            a on zapierdzielał?
            • tbernard Re: 250 tys. zł za ponad 54 miesiące niesłusznego 22.02.10, 18:21
              Gość portalu: xxx napisał(a):

              > Gość portalu: malkontent napisał(a):
              >
              > > Ale nie zapierdziela 24/doba.
              >
              > a on zapierdzielał?

              Był przez ten czas dyspozycyjny co skutkowało tym, że nie mógł
              swobodnie dysponować tym czasem. Nie jest istotne, czy fizycznie
              zapierdzielał.
        • Gość: moron-slayer Re: 250 tys. zł za ponad 54 miesiące niesłusznego IP: *.fbx.proxad.net 22.02.10, 12:02
          Dlaczego w Polsce aza tylu tak tepych moronow jak ty zabiera
          publicznie glos nie majac kompletnie nic sensownego do powiedzenia?
          • Gość: . Re: 250 tys. zł za ponad 54 miesiące niesłusznego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.10, 12:16
            moronow? zalosne
        • Gość: zenon Re: 250 tys. zł za ponad 54 miesiące niesłusznego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.10, 13:05
          Koszt utrzymania więźnia/aresztanta to 300-400zł/mies! Reszta to pensje
          funkcjonariuszy więzienia!

          Sanatorium przez 4,5 roku, coś czego być w życiu tego człowieka nie powinno, to
          jaka jest tego cena? Satysfakcjonująca, wyrównująca szkodę. Moim zdaniem
          przynajmniej 1 mln. Odszkodowanie płacić z budżetu prokuratury.

          Czas zakończyć z tymi zwyczajami bolszewickim prokuratury.
      • Gość: Dariusz Re: 250 tys. zł za ponad 54 miesiące niesłusznego IP: *.gorzow.mm.pl 22.02.10, 12:08
        Taki sam błąd, taka sama sytuacja? Otóż: nie.
        Lekarz zwykle ma możliwość obiektywnie stwierdzić, którą nogę ciachnąć: prawą, lewą, obie. Medycyna to nauka przyrodnicza w końcu. Prawo - jak bardzo by do ścisłości i określoności nie dążyło - rozgrywa się w ludzkiej psychice, a tu przy takich samych przesłankach i w oparciu o takie same kryteria różni ludzie różne sądy wydają. Widzisz, kwestie ocenne. Błąd w sztuce? Owszem, kiedy można wykazać niedbalstwo lub niewiedzę. O tym danych z tekstu nie mamy... Mamy za to informację o tym, że proces był poszlakowy. Poszlakowy, znaczit: trudny.
        Pozdrawiam,
        Dari
        • osmin.1 Re: 250 tys. zł za ponad 54 miesiące niesłusznego 22.02.10, 12:18
          Gość portalu: Dariusz napisał(a):

          > Mamy za to inf
          > ormację o tym, że proces był poszlakowy. Poszlakowy, znaczit: trudny.

          Znaczit nie wiemy, kto to zrobił więc znajdujemy kogoś, kto (być może) się nie wybroni (bo np. nie ma alibi). Ktoś przecież musi za to "zawisnąć"...
    • burek_polny Nie byl niewinny, tylko niewlasciwie przesluchany. 22.02.10, 10:54
      Ot, cala prawda.
      • Gość: Firek Re: Nie byl niewinny, tylko niewlasciwie przesluc IP: *.xdsl.centertel.pl 22.02.10, 11:12
        On był w sanatorium, bo nawet dmuchać mógł, jak siedział to urodziło mu się
        dziecko.Powinien jeszcze za sanatorium zapłacić.Więziennego ubrania nie miał na
        sobie tylko cywilne aby się nie stresował.Nawet mleko dostawał.
        • Gość: ja Re: Nie byl niewinny, tylko niewlasciwie przesluc IP: *.tpnet.pl 22.02.10, 11:25
          Gość portalu: Firek napisał(a):

          > On był w sanatorium, bo nawet dmuchać mógł, jak siedział to urodziło mu się
          > dziecko.Powinien jeszcze za sanatorium zapłacić.Więziennego ubrania nie miał na
          > sobie tylko cywilne aby się nie stresował.Nawet mleko dostawał.

          bzdury piszesz człowieku
          zamknęli go jak miał 21 lat, siedział 4,5 roku, teraz ma 31 lat
          czyli nie dość ze siedział 4,5 roku to 5,5 roku walczył z polskim wymiarem
          sprawiedliwości o odszkodowanie
        • Gość: lolo Re: Nie byl niewinny, tylko niewlasciwie przesluc IP: 83.143.103.* 22.02.10, 15:16
          Życzę Tobie takiego sanatorium,tego mleczka,tego spokoju i tych luksusów gnoju.
      • Gość: lolo Re: Nie byl niewinny, tylko niewlasciwie przesluc IP: 83.143.103.* 22.02.10, 14:22
        Burek polny-Ty masz rozum polny,musisz się leczyc!
    • ireneuszdziura 250 tys. zł za ponad 54 miesiące niesłusznego a... 22.02.10, 10:55
      tylko 250 tys.??????

      powinni dać mu 2,5 melona.....ściągnięte głównie ze sprzedaży majątku durnego
      prokuratora....dopuki urzednicy nie beda odpowiadac za swoje uchybienia swoim
      majatkiem nadal beda takie "kfiatki"....gdyby jeden z drugim wiedzial ze jak
      beknie to wlasnym a nie podatnikow majatkiem....to by sie zastanowil i
      rzetelnie zalatwil sprawe...

      ale o czym ja mowie....przeciez to Polska.....kraj od wiekow niereformowalny:/
      • Gość: Tomek Re: 250 tys. zł za ponad 54 miesiące niesłusznego IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 22.02.10, 11:38
        To nie prokurator go skazał.
        • Gość: Tomek Re: 250 tys. zł za ponad 54 miesiące niesłusznego IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 22.02.10, 11:40
          Zaraz. Przeczytałem jeszcze raz i cofam to, co powiedziałem. On nie
          był skazany?? Jakim prawem on tyle siedział w areszcie???? Co to
          kurna, Trzeci Świat?
    • garym Re: 250 tys. zł za ponad 54 miesiące niesłusznego 22.02.10, 10:55

      Wychodzi raptem 4600/miesiąc. To nawet zarobków netto nie pokrywa w wielu
      przypadkach. A gdzie odszkodowanie za straty moralne, za rozłąkę z dzieckiem, za
      urazy psychiczne?
      • Gość: Lopez Re: 250 tys. zł za ponad 54 miesiące niesłusznego IP: 195.117.118.* 22.02.10, 11:00
        To niestety nie USA, tylko Polska bracie, tutaj się odszkodowań niedostaje,
        tylko co najwyżej jałmużnę:)
        • qbuleck Re: 250 tys. zł za ponad 54 miesiące niesłusznego 22.02.10, 11:03
          W sumie macie rację, ale z drugiej strony czemu ja mam płacić za działania
          nieudolnego prokuratora? Jeśli mam materialnie, jako podatnik, odpowiadać za
          czyjeś poczynania, to chciałbym mieć wpływ na to, kto to jest...
          • gamma_m Re: 250 tys. zł za ponad 54 miesiące niesłusznego 22.02.10, 11:10
            A skąd wiesz, że to prokurator był nieudolny? Skąd wiesz jaka jest prawda
            materialna(rzeczywista)? A może to sędziowie mają awersje do dowodów
            pośrednich(poszlak)? Nie znacie akt sprawy, nie komentujcie.
            • Gość: ja Re: 250 tys. zł za ponad 54 miesiące niesłusznego IP: *.szczecin.mm.pl 22.02.10, 11:16
              ale pierdzielisz ,prawda rzeczywista ,tere fere zobacz ile w tym roku
              prokuratorzy wnioskowali za osadzeniem w areszcie i to niesłusznie w wielu sprawach
            • osmin.1 Re: 250 tys. zł za ponad 54 miesiące niesłusznego 22.02.10, 11:32
              gamma_m napisał:

              > A skąd wiesz, że to prokurator był nieudolny? Skąd wiesz jaka jest prawda
              > materialna(rzeczywista)? A może to sędziowie mają awersje do dowodów
              > pośrednich(poszlak)? Nie znacie akt sprawy, nie komentujcie.

              Skazywanie na podstawie dowodów pośrednich przeczy zasadzie domniemania niewinności. To że ktoś nie ma alibi i można mu jakiś motyw przypisać, niczego nie dowodzi.
              • gamma_m Re: 250 tys. zł za ponad 54 miesiące niesłusznego 22.02.10, 13:23
                Ja nie bardzo widzę związek między zasadą domniemania niewinności a skazywaniem
                na podstawie poszlak. Może chodziło Ci o zasadę in dubio pro reo? Jednakże,
                jeśli poszlaki układają się w logiczną całość i uprawdopodobniają popełnienie
                czynu zabronionego przez oskarżonego, to skazanie jego nie będzie naruszeniem
                jakikolwiek zasad(w takiej sytuacji jednak inny skład mógłby uznać dowody za
                niewystarczające).
                • osmin.1 Re: 250 tys. zł za ponad 54 miesiące niesłusznego 22.02.10, 13:41
                  gamma_m napisał:

                  > Ja nie bardzo widzę związek między zasadą domniemania niewinności a skazywaniem
                  > na podstawie poszlak.
                  > Może chodziło Ci o zasadę in dubio pro reo?

                  Oczywiście to również. Ale chodziło mi o to, że w ogóle skazywanie na podstawie NIEPEWNYCH dowodów godzi w domniemanie niewinności - "niewinny dopóki nie UDOWODNI się winy".

                  > Jednakże,
                  > jeśli poszlaki układają się w logiczną całość i uprawdopodobniają popełnienie
                  > czynu zabronionego przez oskarżonego, to skazanie jego nie będzie naruszeniem
                  > jakikolwiek zasad(w takiej sytuacji jednak inny skład mógłby uznać dowody za
                  > niewystarczające).

                  Dosyć ciekawa konstrukcja, która pozwala, jak rozumiem, wyłgać się od płacenia odszkodowania, skoro "nie popełniono błędów", a jedynie wydano niesprawiedliwy wyrok, to nic się nie należy?
                  • sverir Re: 250 tys. zł za ponad 54 miesiące niesłusznego 22.02.10, 15:55
                    > Oczywiście to również. Ale chodziło mi o to, że w ogóle skazywanie
                    > na podstawie NIEPEWNYCH dowodów godzi w domniemanie niewinności

                    Napisałeś, że skazywanie na podstawie dowodów pośrednich godzi w domniemanie
                    niewinności. Trudno z takiego sformułowania wysnuć wniosek inny niż ten, że
                    jesteś przeciw skazywaniu na podstawie poszlak.

                    > Dosyć ciekawa konstrukcja, która pozwala, jak rozumiem, wyłgać się
                    > od płacenia odszkodowania, skoro "nie popełniono błędów", a
                    > jedynie wydano niesprawiedliwy wyrok, to nic się nie należy?

                    Nie chodzi o wyłganie się z odszkodowania. Jeżeli skład sędziowski w pierwszej
                    instancji nie popełnił obiektywnych błędów, pociąganie go do odpowiedzialności
                    może być taką samą pomyłką jak trzymanie niewinnego w areszcie. Nawiasem mówiąc
                    tędy powinna iść reforma: ograniczenie możliwości trzymania w nieskończoność w
                    areszcie podejrzanego.
                    • osmin.1 Re: 250 tys. zł za ponad 54 miesiące niesłusznego 23.02.10, 21:39
                      sverir napisał:

                      > Napisałeś, że skazywanie na podstawie dowodów pośrednich godzi w domniemanie
                      > niewinności. Trudno z takiego sformułowania wysnuć wniosek inny niż ten, że
                      > jesteś przeciw skazywaniu na podstawie poszlak.

                      Hmm... Zasadniczo tak [a zwłaszcza wyłącznie na ich podstawie]. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że wówczas wykrywalność znacznie by spadła i dlatego ze względów praktycznych dopuszczamy to. Nie powinno się jednak (to nas nie dotyczy) na podstawie poszlak skazywać na karę śmieci lub bezwzględne dożywocie.
                      Pamiętam kiedy mnie to uderzyło jako bardzo podejrzany system dowodzenia, mianowicie gdy porucznik Columbo powiedział do podejrzanego coś takiego: "Means, oportunity and motive - it's enough to convict you for first degree murder". Złapałem się wówczas za głowę - przecież w takim trybie można posadzić prawie dowolną osobę, która znała ofiarę i nie ma alibi (motyw - mniej lub bardziej wiarygodny - zawsze można "ustalić").

                      > Nie chodzi o wyłganie się z odszkodowania. Jeżeli skład sędziowski w pierwszej
                      > instancji nie popełnił obiektywnych błędów, pociąganie go do odpowiedzialności
                      > może być taką samą pomyłką jak trzymanie niewinnego w areszcie.

                      Wydaje mi się, że jeśli skazał niewinnego, to zawsze popełnił obiektywne błędy - chociażby uwierzył niewiarygodnym świadkom lub uznał, że z przesłanki coś wynika, choć czysto logicznie rzecz ujmując nie wynika. Oczywiście nie mówię, by zaraz pociągać do odpowiedzialności.

                      > Nawiasem mówiąc
                      > tędy powinna iść reforma: ograniczenie możliwości trzymania w nieskończoność w
                      > areszcie podejrzanego.

                      Tu pełna zgoda, chociaż tutaj najpierw gostka skazano. Więc trudno go też wypuścić zanim nie zapadnie wyrok uniewinniający.
                      • sverir Re: 250 tys. zł za ponad 54 miesiące niesłusznego 23.02.10, 22:57
                        > Nie powinno się jednak (to nas nie dotyczy) na podstawie poszlak
                        > skazywać na karę śmieci lub bezwzględne dożywocie.

                        Przepraszam, ale to dopiero jest asekuranctwo:) Nie ma dowodów, więc nie można
                        skazać na najwyższy wymiar kary, ale pro forma damy kilka lat na wypadek, gdyby
                        dowody się znalazły.

                        > Złapałem się wówczas za głowę - przecież w takim trybie można
                        > posadzić prawie dowolną osobę, która znała ofiarę i nie ma alibi
                        > (motyw - mniej lub bardziej wiarygodny - zawsze można "ustalić").

                        Tak, gdyby w rzeczywistości tak było, to należałoby się łapać za głowę. W
                        rzeczywistości amerykański system prawny poszedł w drugą stronę. W niektórych
                        stanach nawet wobec oczywistych dowodów trudno skazać winnego, jeżeli np.
                        policja weszła w posiadanie dowodów nielegalnie lub można jej zarzucić
                        kierowanie się rasistowskimi pobudkami przy ich gromadzeniu. Dlatego właśnie
                        sądy rozpatrują sprawy indywidualnie.

                        > Wydaje mi się, że jeśli skazał niewinnego, to zawsze popełnił
                        > obiektywne błędy - chociażby uwierzył niewiarygodnym świadkom lub
                        > uznał, że z przesłanki coś wynika, choć czysto logicznie rzecz
                        > ujmując nie wynika.

                        Nie znam sprawy od innej strony niż tej związanej z odszkodowaniem. Nie wiem
                        więc czym kierował się sąd pierwszej instancji skazując Marka J. za pomocnictwo.
                        Może w istocie uwierzył niewiarygodnym świadkom. Ale równie dobrze sądy obu
                        instancji mogły orzekać na podstawie tych samych przesłanek wyciągając z nich
                        inne wnioski, w obu przypadkach nie obarczone obiektywnym błędem. Ktoś wychodzi
                        z pomieszczenia, w którym po chwili odkrywa się zwłoki. Naturalny wniosek: zabił
                        ostatni. Poszlaki: zeznania świadków potwierdzających brak innych osób, brak
                        innego wyjścia, rzeczy ofiary znalezione przy tym ostatnim. Błędne rozumowanie?
                        A przecież ten ostatni może być zwykłym złodziejem, który wykorzystał jedynie
                        okazję, a sam nikogo nie zabił.

                        > chociaż tutaj najpierw gostka skazano.

                        Marka J. skazano dopiero w 2005 roku, ale aresztowano go w 2001. 54 miesiące to
                        czas pomiędzy aresztem a wyrokiem skazującym. I wynika to z pewnego absurdu:
                        można aresztować kogoś, wobec kogo zachodzi poważne podejrzenie popełnienia
                        przestępstwa, a jednocześnie przez kilka lat prokuratura nie wnosi aktu
                        oskarżenia bo wciąż gromadzi dowody. A fakt jest taki, że w większości tego typu
                        spraw prokuratorzy wnoszą o areszt pro forma i pro forma często się sędziowie
                        zgadzają. Nawiasem mówiąc w tym przypadku działają zgodnie z głosem ludu, który
                        nie wyobraża sobie, że prokuratura może podejrzewać kogoś niewinnego. Oczywiście
                        do czasu, choćby takiego przypadku jak ten.
                        • osmin.1 Re: 250 tys. zł za ponad 54 miesiące niesłusznego 24.02.10, 23:23
                          sverir napisał:

                          > Przepraszam, ale to dopiero jest asekuranctwo:) Nie ma dowodów, więc nie można
                          > skazać na najwyższy wymiar kary, ale pro forma damy kilka lat na wypadek, gdyby
                          > dowody się znalazły.

                          Chodziło mi o sytuację, w której skazujemy tylko na podstawie poszlak. Sytuacja jest z definicji nie-100%-pewna, dlatego nie powinniśmy stosować takich kar.

                          > W
                          > rzeczywistości amerykański system prawny poszedł w drugą stronę. W niektórych
                          > stanach nawet wobec oczywistych dowodów trudno skazać winnego, jeżeli np.
                          > policja weszła w posiadanie dowodów nielegalnie lub można jej zarzucić
                          > kierowanie się rasistowskimi pobudkami przy ich gromadzeniu.

                          Chyba coś mieszasz - dowody zebrane w sposób sprzeczny z prawem nie mogą być użyte nie tylko w USA, ale i u nas. Natomiast "rasistowskie pobudki" chyba nie mogą być powodem odrzucenia dowodu...

                          > A fakt jest taki, że w większości tego typ
                          > u
                          > spraw prokuratorzy wnoszą o areszt pro forma i pro forma często się sędziowie
                          > zgadzają. Nawiasem mówiąc w tym przypadku działają zgodnie z głosem ludu, który
                          > nie wyobraża sobie, że prokuratura może podejrzewać kogoś niewinnego. Oczywiści
                          > e
                          > do czasu, choćby takiego przypadku jak ten.

                          Gorzej, że nie tylko w sprawie ciężkich przestępstw takie areszty się stosuje. Np. Dochnal - nawet nie wiem, czy za coś go skazali, ale faktem jest że w samym areszcie siedział n-lat.
                          • sverir Re: 250 tys. zł za ponad 54 miesiące niesłusznego 25.02.10, 11:56
                            > Chodziło mi o sytuację, w której skazujemy tylko na podstawie
                            > poszlak. Sytuacja jest z definicji nie-100%-pewna, dlatego nie
                            > powinniśmy stosować takich kar.

                            Jeżeli nie ma 100% pewności, to sąd nie powinien uznawać za winnego. Jeżeli
                            wątpliwości nie ma, to sąd powinien wymierzyć karę na podstawie ogólnie
                            przyjętych dyrektyw.

                            > Chyba coś mieszasz - dowody zebrane w sposób sprzeczny z prawem nie
                            > mogą być użyte nie tylko w USA, ale i u nas.

                            Jednakże w Polsce sędzia nie musi wyrzucić z głowy świadomości, że istnieją
                            'papiery' udowadniajace winę oskarżonego. W Stanach Zjednoczonych są przypadki,
                            gdy ławnicy po prostu nie mogą orzekając o winie oskarżonego brać pod uwagę tego
                            co zobaczyli.

                            > Natomiast "rasistowskie pobudki" chyba nie mogą być powodem
                            > odrzucenia dowodu...

                            W Stanach zdarzyło się, że uniewinniono potencjalnego przestępcę tego tylko
                            powodu, że zatrzymującemu go policjantowi adwokat 'udowodnił' rasizm, a klient
                            był afroamerykaninem. Zdarzyło się też, że policja weszła w posiadanie
                            dokumentów (potwierdzających winę oskarżonego), dokumenty miała legalnie: nakaz
                            przeszukania i tak dalej. Adwokat wykazał, że jedynym powodem dla którego
                            policja starała się o nakaz przeszukania mieszkania oskarżonego był rasizm.
                            Nie wiem na ile powyższe przypadki są normą, a na ile rzadkim absurdem, ale się
                            zdarzają.

                            • osmin.1 Re: 250 tys. zł za ponad 54 miesiące niesłusznego 26.02.10, 15:53
                              sverir napisał:

                              > Jeżeli nie ma 100% pewności, to sąd nie powinien uznawać za winnego. Jeżeli
                              > wątpliwości nie ma, to sąd powinien wymierzyć karę na podstawie ogólnie
                              > przyjętych dyrektyw.

                              Jak mówię, chodzi o sprawy, w której są tylko poszlaki - wówczas nie ma 100% pewności. Jeśli już skazujemy w takim przypadku, to słusznie jest powściągnąć dolegliwość kary.

                              > Jednakże w Polsce sędzia nie musi wyrzucić z głowy świadomości, że istnieją
                              > 'papiery' udowadniajace winę oskarżonego.

                              Jak to nie musi? Jeśli dowód jest "inadmissible", to nie może skazać na tej podstawie?

                              > W Stanach Zjednoczonych są przypadki,
                              > gdy ławnicy po prostu nie mogą orzekając o winie oskarżonego brać pod uwagę teg
                              > o
                              > co zobaczyli.

                              No w jakimś sensie słusznie. Tzn. jeśli dowód jest wynikiem nielegalnego przeszukania, musi zostać odrzucony. Inaczej policja masowo dokonywałaby nielegalnych przeszukań.

                              > W Stanach zdarzyło się, że uniewinniono potencjalnego przestępcę tego tylko
                              > powodu, że zatrzymującemu go policjantowi adwokat 'udowodnił' rasizm, a klient
                              > był afroamerykaninem.

                              Powiem tak. Jeśli standardem jest skazywanie na podstawie poszlak, to profil poszukiwania sprawców też ma znaczenie. Skoro "na kogo wypadnie na tego bęc", to dlaczegóż zawsze ma wypaść na czarnego?

                              > Zdarzyło się też, że policja weszła w posiadanie
                              > dokumentów (potwierdzających winę oskarżonego), dokumenty miała legalnie: nakaz
                              > przeszukania i tak dalej. Adwokat wykazał, że jedynym powodem dla którego
                              > policja starała się o nakaz przeszukania mieszkania oskarżonego był rasizm.

                              Ciekaw jestem, jak można to wykazać? Bo nie jest rasizmem poszukiwanie czarnego, jeśli świadkowie widzieli czarnego wychodzącego z miejsca przestępstwa.

                              > Nie wiem na ile powyższe przypadki są normą, a na ile rzadkim absurdem, ale się
                              > zdarzają.

                              Rozważajmy raczej nasze absurdy. :)
                              • sverir Re: 250 tys. zł za ponad 54 miesiące niesłusznego 26.02.10, 18:18
                                > Jak mówię, chodzi o sprawy, w której są tylko poszlaki - wówczas nie
                                > ma 100% pewności. Jeśli już skazujemy w takim przypadku, to słusznie
                                > jest powściągnąć dolegliwość kary.

                                Czyli, innymi słowy, jeżeli nie ma 100% pewności to sąd powinien skazać, ale na
                                relatywnie niską karę, żeby nie było zbyt dolegliwie na wypadek pomyłki.
                                Przepraszam, ale to absurd.

                                > Jak to nie musi? Jeśli dowód jest "inadmissible", to nie może
                                > skazać na tej podstawie?

                                Nie musi. Najwyżej sąd drugiej instancji uchyli wyrok i przekaże do ponownego
                                rozpatrzenia albo wyrok zmieni. W USA to nie przechodzi.

                                > No w jakimś sensie słusznie. Tzn. jeśli dowód jest wynikiem
                                > nielegalnego przeszukania, musi zostać odrzucony. Inaczej policja
                                > masowo dokonywałaby nielegalnych przeszukań.

                                I owszem, jest to z pewnością bardzo dobra zasada. Ale zawsze zdarzają się
                                sytuacje, w której taka zasada przeszkadza, a nie ułatwia.

                                > Powiem tak. Jeśli standardem jest skazywanie na podstawie poszlak,
                                > to profil poszukiwania sprawców też ma znaczenie. Skoro "na kogo
                                > wypadnie na tego bęc", to dlaczegóż zawsze ma wypaść na czarnego?

                                Owszem, ale nie w tym rzecz. Uniewinnianie oskarżonego dlatego tylko, że
                                policjant jest rasistą? Na tej zasadzie można wykazać niemal każdą zależność,
                                która podważa legalność i celowość zatrzymania. Innym razem zatrzymany może być
                                demokratą a policjant republikaninem. Albo zatrzymany jest kibicem Yankees, a
                                policjant Mets. A to są bardziej trywialne przykłady.

                                > Ciekaw jestem, jak można to wykazać? Bo nie jest rasizmem
                                > poszukiwanie czarnego, jeśli świadkowie widzieli czarnego
                                > wychodzącego z miejsca przestępstwa.

                                Nie pytaj o szczegóły, bo ich nie znam. Wiem tylko tyle, że cała linia obrony
                                oparta była o argumentację: policja miała kilku podejrzanych, ale wobec
                                oskarżonego kierowała się pobudkami rasistowskimi. Przeszło.

                                > Rozważajmy raczej nasze absurdy. :)

                                A o tym długo by mówić i, wydaje mi się, dłużej niż o amerykańskich:)

                  • gamma_m Re: 250 tys. zł za ponad 54 miesiące niesłusznego 22.02.10, 15:59
                    Oczywiście, że się należy. Tylko nie dostaje się tego odszkodowania z tytułu
                    błędów prokuratora(jeśli nie naruszył przepisów lub zasad, to nie ma co mówić o
                    jakiś błędach), tylko dlatego, że ktoś niesłusznie spędził jakiś określony czas
                    w areszcie.

                    "niewinny dopóki nie UDOW
                    > ODNI się winy".

                    Moment wydania wyroku jest momentem udowodnienia winy. Kwestia oceny dowodów
                    potrzebna do wydania wyroku nie ma nic wspólnego z zasadą domniemania niewinności.
      • Gość: sdfdsf Ciekawe czy fiskus dobierze sie teraz mu do d... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 22.02.10, 11:06
        Ciekawe czy fiskus dobierze mu sie teraz do d... za
        to "wzbogacenie? ;)

        • szopenowszczak A prokurator, który oskarżał,zapewne awansował ? 22.02.10, 11:12
          Dlaczego w Polsce, urzednicy państwowi, nie ponoszą odpowiedzialności za
          swoje "błędy",które na ogół są przemyślanymi działaniami na szkode obywatela?
        • Gość: Age Re: Ciekawe czy fiskus dobierze sie teraz mu do d IP: *.mofnet.gov.pl 22.02.10, 11:18
          ależ naturalnie
          podatki trzeba płacić
          :P
      • hopex Re: 250 tys. zł za ponad 54 miesiące niesłusznego 22.02.10, 11:28
        Bo wysoki sąd odliczył od tego koszty wiktu i operunku jaki był mu zapewniony w
        kurortach Ministerstwa Sprawiedliwości
      • Gość: xxx Re: 250 tys. zł za ponad 54 miesiące niesłusznego IP: *.toya.net.pl 22.02.10, 11:40
        garym napisał:

        >
        > Wychodzi raptem 4600/miesiąc. To nawet zarobków netto nie pokrywa w wielu
        > przypadkach.

        w jakich przypadkach, ilu w Polsce tyle zarabia. np. nauczyciel dyplomowany 2000
        netto, policjant 2400 netto
    • realgniot 250 tys. zł za ponad 54 miesiące niesłusznego a... 22.02.10, 11:21
      Ja cie 250000 zł za pięć lat zniewolenia. Pojebało chyba kogoś, to nie ma być pensja, jeżeli liczyć jak pensję to razy trzy, bo niby pracował 24 godziny na dobę, a nie 8 + odszkodowanie 10 x tyle.
      • szopenowszczak Prokurator poszedł "ziobrowszczyzną " czyli.. 22.02.10, 11:26
        "dajcie mi człowieka a paragraf się znajdzie" lub zastosowaniem "aresztu
        wydobywczego", czyli posiedzi, to zmięknie..
        • bf109 Re: Prokurator poszedł "ziobrowszczyzną " czyli. 22.02.10, 11:51
          Do pełni szczęścia brakuje tylko pociągnięcia do odpowiedzialności
          prokuratora za przewlekłośc postępowania. Piędziesiąt cztery
          miesiące trzymać kogoś w areszcie i nie znaleźć żadnego mocnego
          dowodu!!
      • ukos Jeszcze za nisko liczysz 22.02.10, 11:50
        realgniot napisała:

        > Ja cie 250000 zł za pięć lat zniewolenia. Pojebało chyba kogoś, to
        nie ma być p
        > ensja, jeżeli liczyć jak pensję to razy trzy, bo niby pracował 24
        godziny na do
        > bę, a nie 8 + odszkodowanie 10 x tyle.

        Trzeba liczyć dziennie 8 godzin zwykłych i 16 nagdgodzin 100%, czyli
        40 zwykłych godzin na dobę. Razem 22,5 roku pracy z pensją (albo
        równoważnym dochodem) sprzed aresztowania, a jeżeli nie pracował to
        z minimalnym wynagrodzeniem. I strącać z majątku winnego. Jeśli nie
        potraktuje się poważnie odszkodowań, to powtarzające się bezkarne
        bezprawie nie ustanie.
    • birkut44 250 tys. zł za ponad 54 miesiące niesłusznego a... 22.02.10, 11:28
      Koszt ten powinni pokryć Ci co go skazali, a jak nie mają to powinni
      odsiedzieć. Znow podatnicy opłacą błąd ludzi z immunitetami.
    • kosa811 a prokurator ma immunitet i ma to w d... 22.02.10, 11:30
      nic go nie rusza, nawet sumienie
      • Gość: już_nie Re: a prokurator ma immunitet i ma to w d... IP: *.subscribers.sferia.net 22.02.10, 12:15
        Bo prokurator to nie zawód, to charakter.
    • osmin.1 Dopóki 22.02.10, 11:43
      Takie sprawy będą się zdażały zawsze.
      A będą nagminne dopóki sądy będą stosowały zasadę "wszyscy jesteśmy biedni, to i odszkodowanie ma być niskie" oraz dopóki osoby odpowiedzialne nie będą ponosiły żadnych konsekwencji swoich błędów.
      Zresztą nie tylko u nas tak jest. W Stanach słyszy się jedynie o odszkodowaniach firm prywatnych (np. McDonalds za poparzenie się przez klienta kawą); jakoś nie słyszałem, by rząd USA wypłacał miliony (czy zgoła miliardy, skoro za wylaną kawę można dostać miliony) za niesłuszne uwięzienia.
      • Gość: zzz Re: Dopóki IP: *.Red-80-58-245.staticIP.rima-tde.net 22.02.10, 16:17
        To, ze ty nie slyszales nie oznacza sie ze sie nie slyszy.
    • puuchatek 250 tys. zł za ponad 54 miesiące niesłusznego a... 22.02.10, 11:48
      Nie wiem czy wiecie, ale oskarżono go o współudział w bardzo brutalnym zabójstwie 3 kobiet. Zawsze nie zastanawiało, dlaczego pod TAKIMI artykułami nie widzę wpisów zwolenników kary śmierci...
    • poool 250 tys. zł za ponad 54 miesiące niesłusznego a... 22.02.10, 11:51
      no to granda na całego ..... choć nie takie rzeczy się zdarzały ...
      nic tylko dobrego prawnika i do boju ..
      np. radcaprawnywielkopolski.pl tu prawników jest od liku
    • pl2512 Kolejny przykład idiotyzmu bandytów w togach! ... 22.02.10, 11:51
      Zniszczyli człowiekowi życie, a teraz lekką ręką zapłacą mu z naszych
      podatków. A może te 250 tys. (śmieszna kwota za 4 lata życia w śmietniku)
      powinni zapłacić durnie wydający wyroki w imieniu tego państwa!
      • konrad.ludwik02 Re: Kolejny przykład idiotyzmu bandytów w togach! 22.02.10, 12:44
        Całkowicie się zgadzam, choć w tym przypadku zapłacić powinni -
        goście w togach prokuratorskich, odpowiedzialni za bezzasadne
        zaaresztowanie!
        Dopóki funkcjonariusze publiczni odpowiedzialni za przestrzeganie
        prawa - pozostawać będą bezkarni w razie naruszenia przez siebie
        prawa - praworządności w naszym kraju nigdy nie będzie!
    • phi-consulting 250 tys. zł za ponad 54 miesiące niesłusznego a... 22.02.10, 11:52
      liczac na godzine daje to 6 zlotych!!!!
      • Gość: qrak Re: 250 tys. zł za ponad 54 miesiące niesłusznego IP: *.chello.pl 22.02.10, 12:20
        Przeliczając każdy dzień na 8 godzinny dzień pracy to dostał 19 zł za
        godzinę. To jest 4629 zł miesięcznie. Ale to tak gwoli ścisłości. Jego
        odsiadka za niewinność jest największą zbrodnią jaką państwo mogło
        wyrządzić człowiekowi i nie wiem czy jakiekolwiek pieniądze pozwolą
        zapomnieć mu koszmar więzienia.
    • hydrograf Śmieszne odszkodowanie, powinien dostać ze 2,5 mln 22.02.10, 11:53
      W tym wyroku odbija się STOSUNEK SĘDZIÓW DO LUDZI. Prawi pięć lat więzienia (a
      w polskich warunkach - tortur) jest dla sędziego warte jego roczną pensję...
      To wyraz POGARDY DLA CZŁOWIEKA.
      PS.
      Jeśli już chcą przeliczać więzienie na pensję, niech nie oszukują:
      Średnia pensja (wg.GUS) to ok. 3200 zł/m-c = ok.19zł/godz.
      54 miesiące to 24h x 30dni x 54 m-c = 41040 godzin
      Odszkodowanie: 19zł x 41040 = 779760 złotych
    • yeti57 250 tys. zł za ponad 54 miesiące niesłusznego a... 22.02.10, 11:57
      Tego sędziego co ustalił wysokość odszkodowania to pojebało.Człowiek
      uczciwie podszedł do sprawy i nie wygórował żądań,a tu taka gnida
      jeszcze chce zarobić na czyimś nieszczęściu.Ale co tu się dziwić
      skoro sędzia jest urzędnikiem państwowym i dba o interes państwa(w
      krórym złodziej i bandyta ma większe prawa). Notabene złodziejskiego
      które tylko patrzy jak okraść porządnego uczciwego obywatela.
      • osmin.1 Re: 250 tys. zł za ponad 54 miesiące niesłusznego 22.02.10, 12:25
        yeti57 napisał:

        > Tego sędziego co ustalił wysokość odszkodowania to pojebało.Człowiek
        > uczciwie podszedł do sprawy i nie wygórował żądań,a tu taka gnida
        > jeszcze chce zarobić na czyimś nieszczęściu.

        Niestety, o ile wiem, żeby domagać się odszkodowania, trzeba najpierw wnieść jakiśtam procent od niego. Może gość nie mógł wnieść więcej?
    • mareklacki Śmieszna kwota. Po prostu żałosne. 22.02.10, 12:02
      Domagałbym się w tej sytuacji 7 mln zł.
      • Gość: Developer Re: Śmieszna kwota. Po prostu żałosne. IP: *.tieto.com 22.02.10, 12:43
        Developerzy pozdrawiają Marka :-)
      • Gość: anonim Re: Śmieszna kwota. Po prostu żałosne. IP: *.wroclaw.vectranet.pl 22.02.10, 18:57
        Masz tyle to mu daj. Jak myślisz z czyich pieniędzy są wypłacane odszkodowania w
        takich przypadkach?
    • sverir 250 tys. zł za ponad 54 miesiące niesłusznego a... 22.02.10, 12:23
      Ciekawe, że większość osób atakuje teraz polski wymiar sprawiedliwości. Zmieni
      się temat, będzie mowa o oskarżonym o brutalne zabójstwo i nagle wszyscy
      zażądają najwyższego wymiaru kary.
    • abdu_al Marek J.! -> kierunek Strasburg!!! 22.02.10, 12:29
      Policyjne państwo zmarnowało ci 4 lata życia! Nie odpuszczaj, należy ci sie 10
      razy tyle!!
      Szkoda, że sędziowie i prokuratorzy nie będą płacić z własnych kieszeni!!!
    • w.hombek 250 tys. zł za ponad 54 miesiące niesłusznego a... 22.02.10, 12:33
      Hańbiące jest dla państwa, że ma taki wymiar sprawiedliwości, w którym mają
      miejsce liczne skandaliczne pomyłki. Natomiast konsekwencje tych oburzających
      skandali sądowych, kwitowane są ochłapami. Poniża to godność człowieka.
      Hańbą jest również, że politycy, z który ust, słyszymy o państwie prawa,
      tolerują bezprawie. Wieloletnie areszty nieuzasadnione, wyroki w imieniu
      Rzeczpospolitej, orzekane z pogwałceniem podstawowej staranności w procesach,
      są w tym kraiku, codziennością.
      Jakim trzeba być bezmyślnym sędzią, żeby nie weryfikować wniosków
      prokuratorów, których nierzetelność zawodowa jest w Polsce, powszechnie znana.
      Ostatnią instancją w tym ciągu paranoi powinien, mimo wszystko być sąd.
      Tymczasem pozbawiony wiedzy,sumienia, niewiele mający wspólnego z zwykłą
      uczciwością, sędzia orzeka zadośćuczynienie za złamane życie młodego
      człowieka, jego rodziny, ochłapem, poniżającym jego godność, honor, poczucie
      sprawiedliwości.
      Jak żyć w takim kraju!!!
    • oservattoreromano 250 tys. zł za ponad 54 miesiące niesłusznego a... 22.02.10, 12:47
      Mendowaty prokurator znowu zniszczył czyjeś życie.
      Te święte krowy należy sadzać do ciupy za błędy zawodowe.
    • macy5 250 tys. zł za ponad 54 miesiące niesłusznego a... 22.02.10, 12:57
      To mądrale sądowi i prokurator z własnej kieszeni powinni zapłacić
      te 250 tys. wówczas by szli po rozum do głowy a nie do d....py. Jaki
      kraj taki wymiar Prawa Sprawiedliwosci w POczuciu bezpieczeństwa.
    • panbramkarz 250 tys. zł za ponad 54 miesiące niesłusznego a... 22.02.10, 13:00
      Mial fart ze zostal "calkowicie" uniewinniony z reguly w takich
      wypadkach sady stosuja uniewinnienie z braku dowodow a wtedy gucio z
      odszkodowania.
    • andrew-73 250 tys. zł za ponad 54 miesiące niesłusznego a... 22.02.10, 13:14
      Za takie pomyłki powinni być zamykani prokuratorzy i sędziowie niech
      się przekonają na własnej skórze jak to jest-a nie bezkarność!!!!W
      każdej innej pracy byłyby wyciągnięte konsekwencje ze zwolnieniem
      dyscyplinarnym włącznie.PAŃSTWO PRAWA????CHYBA BAJKA.
    • map4 Re: 250 tys. zł za ponad 54 miesiące niesłusznego 22.02.10, 13:34
      Tak sobie myślę, że prokuratora należałoby odznaczyć i awansować. W końcu udało
      mu się wsadzić do więzienia i prawie pięć lat trzymać tam niewinnego człowieka.
      To jest wyczyn godny cesarsko-królewskich rewizorów, którzy "za nic" też dawali
      pięć lat.

      Natomiast zupełnie inna sprawa jest z sędzią, który zgodził się na 54 miesiące
      aresztu śledczego. Jak sędzia mógł się zgodzić na trzymanie w więzieniu
      człowieka przeciwko któremu prokuratura nie miała żadnych dowodów ?

      Ciekawe, że artykuł w gazwybie nie wymienia nazwisk ani prokuratora ani sędziów.
      Czyżby zasada jawności w wymiarze sprawiedliwości kończyła się w momencie, w
      którym należałoby ujawnić nazwiska sędziów popełniających błędy ? (celowo tak
      łagodnie to określę)
    • rekinygieldy Jedno krótkie pytanko... 22.02.10, 13:50
      Dlaczego odszkodowanie ma być płacone z moich podatków?
      Dlaczego nie zapłaci go prokurator za swoją niekompetencje i brak
      fachowości...?
      Gdybym ja w swojej firmie naraził ją na 250.000 straty, musiałbym to
      spłacić...
      A jeśli już, to prokurator czy sędzia powinien być ubezpieczony jak
      lekarz od odpowiedzialności cywilnej i to ubezpieczyciel powinien
      płacić, a nie ja z moich podatków...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka