Dodaj do ulubionych

O lwowski bałaku !

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.02.02, 00:08
Poemat Witolda Szolgini dorwałem pod tym tytułem, /długi jak sto diabli/,
dlatego tylko zwrotkę pozwolę sobie zacytować:
"O mowu rudzinna, o bałaku lwowski,
Dźwieńczny jak harmonia, jak metal dzwunioncy,
Na bruku kamiennym mojij Łyczakoskij,
Tu rozlewni wolny, to z szwungim pyndzoncy...."

Kto zna lwowskie wyrażenia gwarowe ale aktualne na czasie? Ja znam jedno z
anegdotki o zubożałym hrabim. Proszę tylko nie mylić z naszym Jaśnie Panem
Hrabią. Otóż ten zubożały hrabia dawał służącemu na opał tylko tyle pieniędzy,
że wystarczyły zaledwie na na świeczkę, którą pomysłowy służący zaświeconą /po
lwowsku/ wstawiał do pieca. Na pytanie hrabiego:
Pali si Jani?
Służący odpowiadał;
Świci si pani!
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka