Dodaj do ulubionych

Czy w 2020 dojedziemy pociągiem do stolicy w 90...

01.03.10, 10:44
no i po co?
Nie ma jak wydać tych 20 mld, choćby na remont istniejących linii? Gdyby
prędkość szlakowa z Wrocławia do Warszawy wzrosła do chociażby marnych 160
km/h, to już jechalibyśmy do stolicy dwa razy szybciej. Nie trzeba żadnych
wizjonerskich przeogromnych inwestycji w KDP.
Obserwuj wątek
    • Gość: mb Re: Czy w 2020 dojedziemy pociągiem do stolicy w IP: 94.42.104.* 01.03.10, 10:45
      Jak zobaczę to uwierzę wroclaw.fotolog.pl
    • Gość: nubo Z Breslau do Hirschberg... IP: *.wroclaw.vectranet.pl 01.03.10, 10:48
      ... czyli około 130 km, jedzie się 3 i pół godziny.
      "Za niemca" półtorej.

      rozklad-pkp.pl/query.php/pn?q=pl/node/146&ld=pkp&seqnr=4&ident=gq.01535229.1267436409&OK#focus
    • maks-777 Czy w 2020 dojedziemy pociągiem do stolicy w 90... 01.03.10, 10:49
      Myślę, że przyczyną syfu w tym kraju jest w dużej mierze głupota dziennikarzy,
      którzy łykają wszystkie kity a następnie karmią nim tzw "ciemny lud"
      W głębokiej komunie pociąg z np z Wałbrzycha do Wrocławia jechał niewiele
      ponad godzinę. Dzisiaj już 2. Z Wrocławia do Gdańska ok. 6 godzin, dzisiaj 8.
      Między Wrocławiem a Poznaniem czas przejazdu wydłużył się o pół h.
      Po wpompowaniu kilkuset milionów w linię Wrocław-Opole pociągi pokonują tę
      trasę w takim samym czasie jak przed wojną.
      KDP to droga zabawką, sprawdza się na odcinkach 600-1000 km, a nie 300 jak
      Wrocław-Warszawa. Wydanie na nią 25 mld spowoduje zapaść całej kolei na długie
      lata. Remontując linie kolejowe do Europejskiego standardu 160 km/h można
      osiągnąć czas poniżej 3h.
      • Gość: D.R. Re: Czy w 2020 dojedziemy pociągiem do stolicy w IP: *.dip.t-dialin.net 01.03.10, 11:17

        W przypadku W-wia to do tych 90-ciu minut należy doliczyć kolejną godzinę
        na WYJAZD Z MIASTA.
        • maks-777 Re: Czy w 2020 dojedziemy pociągiem do stolicy w 01.03.10, 11:25
          Jeszce raz przeczytałem artykuł z uwagą i stwierdzam zdecydowanie że P. Magda
          Nogaj jest dowodem na to, że każdy kretyn może zostać teraz dziennikarzem.
        • Gość: jfk Re: Czy w 2020 dojedziemy pociągiem do stolicy w IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.03.10, 11:37
          Gość portalu: D.R. napisał(a):

          >
          > W przypadku W-wia to do tych 90-ciu minut należy doliczyć kolejną godzinę
          > na WYJAZD Z MIASTA.

          Niekoniecznie:) Wstępny projekt przewiduje że KDP będzie się łączyła z
          wrocławskim węzłem na wysokości stacji Wrocław-Czernica (trasa na
          Opole).Wrocławski węzeł ma być też wyremontowany i szacują na to ok.4mld.:)
          Więc całe te plany można chyba między bajki włożyć:(
          Lepiej przystosować istniejące trasy do tych 160km/h i żeby pekapy faktycznie
          tak pomykały.
          Za 25mld wyszłaby niezła siatka takich połączeń.
          • Gość: z Re: Czy w 2020 dojedziemy pociągiem do stolicy w IP: 217.98.20.* 01.03.10, 12:24
            Bzdura do kwadratu! Wymienione w artykule trasy pewnie wynikają z
            analizy obłożenia różnych szlaków przez podróżnych, akurat na tych
            trasach ruch pasażerski ("turystyczny" i biznesowy) wydaje się na
            tyle duży, że taka inwestycja powinna być opłacalna w długim okresie
            czasu. Poza tym kolej chce odebrać liniom lotniczym te trasy, a
            skoro tak, to nie uda im się to oferując przejazd w 3 godziny
            pomiędzy Wrocławiem a Warszawą. Ale skrócenie przejazdu do 1,5
            godziny to już bardzo mocny argument, żeby wybrać pociąg zamiast
            samolotu. Sam przelot trwa około godziny, plus dojazdy do / z
            lotniska oraz odprawy - ca. 2,5 godziny więcej. A z pociągu wysiada
            się w samym centrum.
          • Gość: kamillo Re: Czy w 2020 dojedziemy pociągiem do stolicy w IP: 217.149.250.* 01.03.10, 12:33
            Racja. Lepiej, żeby więcej pociągów jeździło szybciej niż tylko pomiędzy trzema
            miastami. Ale znając PKP to i tak nic z tego. W tej chwili wolę z Wrocka
            polecieć do Wawy, bilet kosztuje 102 zł, czyli taniej niż ICE a krócej o jakieś
            3-4 godziny!
            • Gość: mara Re: Czy w 2020 dojedziemy pociągiem do stolicy w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.10, 16:40
              Gość portalu: kamillo napisał(a):

              > Racja. Lepiej, żeby więcej pociągów jeździło szybciej niż tylko pomiędzy trzema
              > miastami. Ale znając PKP to i tak nic z tego. W tej chwili wolę z Wrocka
              > polecieć do Wawy, bilet kosztuje 102 zł, czyli taniej niż ICE a krócej o jakieś
              > 3-4 godziny!

              z jakiej linii lotniczej?
              • Gość: Aster Re: Czy w 2020 dojedziemy pociągiem do stolicy w IP: *.chello.pl 01.03.10, 21:32
                Jak to jakiej? LOT.
      • Gość: Zuzia Tusk obiecywał autostradę do Warszawy na 2012 IP: 77.252.240.* 01.03.10, 15:45
        Tusk obiecywał autostradę do Warszawy na 2012. A jest jak widać. Nawet na
        załatanie dziur we Wrocławiu brakuje.
        • Gość: kkk Re: Tusk obiecywał autostradę do Warszawy na 2012 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.10, 22:47
          No widzimy. Buduje się.
        • Gość: kaczor Re: Tusk obiecywał autostradę do Warszawy na 2012 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.10, 23:30
          Wielu z was na codzien plywa w oblokach i zaklada w calym zyciu jak
          bug da to bedzie, podobnie odnosi sie do zyczen donalda z nadzieja
          iz spelnia sie jak w zaczorowanyn olowku czy chocby slodowym.
          Donald jest swietnym lawiryntem, z ktorym wszyscy sie identifikuja
          postepujac podobnie, np. pozoranctwo, powierzchownosc, picowanie,
          bajduzenie.
          Kazdy z was topotrafi takze i wodz.
          A tym czasem wystarczy wprowadzic podstawowy etap bez problemow
          srodowiskowych, modernizacje do max predkosci istniejacych szlakow
          laczac najwieksze polskie aglomeracje.
          Dzisiej nikt nie potrafi ocenic kosztow zonglujac miliardami jak
          koszykiem jaj.
          Kilka tygodni temu mowiono o 29 miliardach i czasie 115 minut a
          dzisiaj o 20 miliardach zl i czasie 90 minut, nie znajac koncowych
          kosztow i warunkow technicznych.
          Modernizacje do 180 km/h lini Gdansk-Warszawa 330 km wycenia sie na
          9 miliarow, a to tylko wymiana infrastruktury znacznie tanszej i bez
          zakupu gruntow.
          wedlug ostroznych analiz, koszt modernizacji do max 180km/h 1km ca
          25 mil zl, do max 300km/h ca 40 mil zl, a budowa nowej linii do max
          350 km/h ca 80 mil zl
          Szybciej, prosciej i realniej jest wykonac modernizacje linii CMK
          (225km) od Jaktorowa do Zawiercia podnoszac predkosc podrozna do
          220km/h (max 300 km/h) oraz odcinkow podwarszawskiego i slaskiego do
          predkosci podroznej/handlowej 110 km/h, co pozwoli pokonac ta trase
          Warszawa centr - Katowice w 105 min.
          Modernizujac do max 180-160 km/h, na linii Krakow-Szczecin w
          odcinkach Katowice-Wroclaw przez Gliwice, Opole uzyskujac predkosc
          podrozna 125 km/h tj. w 90 min, Wroclaw-Poznan w czasie 80 minut,
          Poznan-Szczecin podrozna 135 km/h tj 95 min a szczegolnie 80 km
          odcinek Katowice-Krakow z obecnych 120 min do 45 minut.
          Pozwolilo by to uzyskac czas przejazdu z Krakowa do Szczecina 6
          godzin a Warszawa-Katowice-Wroclaw 3 godziny i 20 minut a przez
          Poznan o 25 minut dluzej.
          Z Warszawy do Gdanska 340 km w 2,5 godziny, do Szczecina w 4
          godziny, Bialegostoku czy Lublina w 1,5 godziny a Bydoszczy 2,5
          godziny.
          Jesli to zrobimy wtedy mozemy pomyslec o budowie nowych linii
      • radoslawdobry KDP na odległość 300 km bez sensu 01.03.10, 16:37
        Święta racja, w Polsce odległości między głównymi miastami to
        średnio 300 km i wystarczy pociąg jadący 200 km/godz ale bez
        zwolnień. We Francji ludzie jadą z Marsylii do Paryża ale to prawie
        800 km więc pociąg osiągający 300 km/godz ma sens.
        en.wikipedia.org/wiki/Railjet
    • map4 Re: Czy w 2020 dojedziemy pociągiem do stolicy w 01.03.10, 11:26
      Może tak, a może nie.

      Kandydat na premiera Donald Tusk obiecał przed ostatnimi wyborami
      parlamentarnymi autostradę z Wrocka do Wszawy. Po wyborach z obietnicy się
      wycofał. Nie wierzę kłamcy. Na jakiej podstawie redaktorka Magda Nogaj wierzy
      propagandowym bąkom puszczanym przez PKP PLK, które zarządzane są przez ludzi PO
      ? Bo jej tak naczelny kazał ? Jeśli tak jest, to przy artykule należy umieścić
      dopisek "artykuł sponsorowany".
      • Gość: Egghead Re: Czy w 2020 dojedziemy pociągiem do stolicy w IP: 212.127.95.* 01.03.10, 11:50
        Przecież budowana jest S8, IMHO to znacznie lepiej niż A8, a na pewno bezpłatnie
        (vide podwyżki na A2).
        • Gość: kolares28 Re: Czy w 2020 dojedziemy pociągiem do stolicy w IP: 94.42.84.* 01.03.10, 12:15
          minister do spraw infrastruktury może w drodze rozporządzenia wprowadzić opłaty
          na drogach ekspresowych
          • Gość: z Re: Czy w 2020 dojedziemy pociągiem do stolicy w IP: 217.98.20.* 01.03.10, 12:28
            Ale nie wprowadzi, bo ustałby ruch na ekspresówkach i przeniósłby
            się z powrotem na DK.
            S-8 jest bardziej racjonalne niż A-8, jeśli zrobią to w takim
            standardzie jak obwodnicę Oleśnicy (a właśnie tak jest S-8
            projektowana), to naprawdę wystarczy ;)
            • Gość: ew ekspresówki też będa płatne IP: *.wip.pl 01.03.10, 12:36
              Co wy gadacie, przeciez juz jasno było powiedziane ze drogi ekspresowe
              również będa płatne, tyle że połowe tego co autostrady

              Teraz jeszcze nie ma sieci tych dróg a ni systemu satelitarnej
              rejestracji jak w słowacji
              Ale to będzie za 5 lat i wtedy kazda dwupasmówka będzie płatna
          • Gość: kamillo Re: Czy w 2020 dojedziemy pociągiem do stolicy w IP: 217.149.250.* 01.03.10, 12:35
            Pewnie , że lepiej S8 niż A8. Standard niemalże ten sam, a za darmo się będzie
            jechać (jeśli dadzą radę zrobić).
      • Gość: D.R. Re: Czy w 2020 dojedziemy pociągiem do stolicy w IP: *.dip.t-dialin.net 01.03.10, 11:59
        Tak trochę z innej beczki: czy ktoś wie coś na temat budowy przastanku
        kolejowego na wysokości cmentarza osobowickiego. Parę miesięcy temu gdzieś
        o tym czytałem.
        • Gość: jfk Re: Czy w 2020 dojedziemy pociągiem do stolicy w IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.03.10, 13:10
          Gość portalu: D.R. napisał(a):

          > Tak trochę z innej beczki: czy ktoś wie coś na temat budowy przastanku
          > kolejowego na wysokości cmentarza osobowickiego. Parę miesięcy temu gdzieś
          > o tym czytałem.

          To były plany PKP na lata 2007-2012. Na czym stanęło to nie wiem.Na razie
          zabrali się za remonty dworców Mikołajów,Pracze,Leśnica, Kuźniki a chyba jutro
          podpisują umowę na główny z Budimexem, więc "coś" się ruszyło w tym betonie
          zwanym pekapem:)
      • Gość: z Re: Czy w 2020 dojedziemy pociągiem do stolicy w IP: 217.98.20.* 01.03.10, 12:33
        No fakt, że się Donaldu zagalopował, ktoś mu musiał "sprzedać" głupi
        pomysł. A głupi z tego powodu, że (jak się potem wyjaśniło) trzeba
        by od początku robić uzgodnienia środowiskowe, wykupy gruntów
        (ekspresówka nie wymaga tak szerokiego pasa pod drogę i wzdłuż niej -
        dróg technicznych etc.) i projekty tudzież przetargi. Koniec końców
        może A-8 do Wawy dałoby się zbudować w jakimś przewidywalnym
        terminie, ale na pewno grubo po 2012 roku. Tylko po co mi płatna
        droga do Wawy? ;/ S-8 ma być taka jak obwodnica Oleśnicy, to
        wystarczy w zupełności do bezstresowej i w miarę bezpiecznej jazdy.
      • swawolny_dyzio Re: Czy w 2020 dojedziemy pociągiem do stolicy w 01.03.10, 12:35
        map4 napisał:

        > Może tak, a może nie.
        >
        > Kandydat na premiera Donald Tusk obiecał przed ostatnimi wyborami
        > parlamentarnymi autostradę z Wrocka do Wszawy. Po wyborach z obietnicy się
        > wycofał. Nie wierzę kłamcy

        A poseł Jarosław Kaczyński obiecywał że nie będzie premierem jak jego brat
        zostanie premierem. Jak się okazało skłamał. Następnie obiecał wybudowanie 3 000
        000 mieszkań i sieci autostrad i znowu nie dotrzymał słowa. Nadal wierzysz
        politykom?
      • Gość: z Kiercelaka [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.10, 17:48
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • lokomotywa-1 Czy w 2020 dojedziemy pociągiem do stolicy w 90... 01.03.10, 12:03
      W drugiej połowie lat szescdziesiatych podróz z Wrocławia do
      Warszawy trwała niecałe 5 godzin. To był Expres Odra. Teraz, po 45
      latach, 6 godzin. Ci którzy planuja KDP nie maja pojecia co robią,
      albo grupa próbuje wyciagnac doraźne korzysci dla siebie.
      Trzeba kolej poprawic ale nie za takie pieniadze których nie ma.
      Liczenie na to ze Unia da to idiotyzm.
      • Gość: z Re: Czy w 2020 dojedziemy pociągiem do stolicy w IP: 217.98.20.* 01.03.10, 12:34
        No tak, tylko tory były wtedy w dużo lepszym stanie niż teraz, a PKP
        prawie nie robiło remontów. Teraz ponoć remontują, pytanie tylko
        kiedy się to skończy.
    • dydelf1973 Czy w 2020 dojedziemy pociągiem do stolicy w 90... 01.03.10, 12:11
      Cisza malkontenci! Jeśli PKP mówi, że dojedziemy - to dojedziemy. W
      90 minut. I ani sekundy dłużej! I to za cenę dzisiejszego InterCity!
      Drżyj Japonio!
      • Gość: ms Re: Czy w 2020 dojedziemy pociągiem do stolicy w IP: *.internetunion.pl 01.03.10, 17:35
        drżyj Shikansen, nadchodzi Szynskansen!
    • Gość: amnesia Re: Czy w 2020 dojedziemy pociągiem do stolicy w IP: *.lanet.net.pl 01.03.10, 12:17
      Po co? Ano żeby można było dupę ruszyć z własnych zapyziałych czterech ścian i
      zobaczyć jak się żyje gdzie indziej może? Denerwuje mnie brak mobilności naszego
      narodu który każdy byle wypad za miasto traktuje jak podróż za ocean. Swoją
      drogą nie ma co się dziwić, skoro podróż do Warszawy z Wrocławia to sześć godzin
      koleją, a samochodem też póki co nie mniej.
      Czemu nie remontować? A nie jest łatwo wydedukować, że 320km/h potrzebuje trochę
      innych warunków? Odpowiednie nachylenie torów, odpowiednie podkłady, odpowiednio
      szerokie zakręty aby przy tej prędkości skład nie wypadł z torów, odpowiednie
      przejazdy żeby jakiś idiota nie wjechał na niestrzeżonym w koziej wólce pod taki
      pociąg... Ostatecznie odpowiednie dworce i przejazdy przez miasto czego
      przykładem ma być Łódź i schowany pod ziemię dworzec Kaliska nie mówiąc już o
      poprowadzeniu tej trasy w Łodzi pod ziemią.
      Sądzę że jeśli padłby pomysł przystosowania istniejących tras do wymogów 320km/h
      to eee..... byłoby to duuuużo droższe...

      Co do mobilności, to trafia mnie czasami jak dużo łatwiej, szybciej i taniej
      jest mi dolecieć do Włoch, Hiszpanii czy Niemiec niż podróżować po Polsce. A
      zwłaszcza trafia zazdrość mnie zżera jak patrzę na rozwinięty system
      transportowy w Hiszpanii, gdzie kolej szybkiej prędkości będzie konkurować z
      samolotami nawet na trasie Madryt - Paryż, a ceny za loty krajowe zaczynają się
      już od €10... No ale tam jest na to zapotrzebowanie dużo większe.

      I jeszcze uwaga co do artykułu. KDP to niejaka trasa "Y", czyli zaczynająca się
      z Warszawy, przez Łódź i w okolicach Kalisza/Ostrowa rozdzielająca się na Poznań
      i Wrocław. O trasie bezpośredniej Wrocław-Poznań nikt nie myśli póki co...
      • Gość: buncol masz wybiórczą wiedze na temat kolei w ESP IP: *.wip.pl 01.03.10, 12:41
        Oczywiście duże hiszpańskie miasta łączy sieć szybkich i drogich kolei
        ala TGV, ale reszta mniejszych miasta ma połączenia standarowe niewiele
        lepsze od naszych, ba dużo miast w ogóle nie ma dostępu do kolei

        Tak więc nie jest tam tak super jak twierdzisz.

        Linia Y to fajny pomysł bo po uwzględnieniu CMK, oraz szybkich traz
        wawa - Gdańsk i wawa - Łódź to będziemy mieli już całkiem sporą siatke
        szybkich połączeń
        • ulther pozyteczna KDP 01.03.10, 17:11
          Ten system bedzie swietnie komunikowal czesci Polski o najwiekszym
          zaludnieniu. Do tej pory Lodz byla na kolejowym marginesie - glowna
          trASA NA zachod z Warszawy omijala Lodz w Kutnie i dalej biegla do
          Poznania i Berlina - teraz ten blad zostanie naprawiony i ponad milion
          mieszkancow aglomeracji bedzie mialo dostep do szybkiego transportu.

          KDP moze przyczynic sie do zaciesniania wiezow miedzy Lodzia a Warszawa
          (szczegolnie po zakonczeniu remontu tradycyjnej linii).
    • labeo Czy w 2020 dojedziemy pociągiem do stolicy w 90... 01.03.10, 12:27
      Po co wydawać bardzo duże pieniądze na 2 (słownie: DWIE) linie w Polsce kiedy
      reszta szlaków kolejowych jest w opłakanym stanie! Ludzie nie jeżdżą tylko
      pomiędzy Wrocławiem/Poznaniem a Warszawą. Kiedy powstanie słynna linia Y inne
      będą w rozsypce i z Wrocławia do Gdańska czy Olsztyna będzie się jechać 10
      godzin. Uważam, że pieniądze przeznaczone na budowę linii Y powinny być
      przeznaczone na remont istniejących linii aby, podnieść prędkość z 30-60 km/h
      do 120-160 km/h.
      Podróż z Wrocławia do Warszawy przy 160km/h trwałaby niewiele powyżej 3
      godzin, a nie trzeba by budować specjalnie nowych torów. Szybkie koleje są
      dobre, ale jeśli doprowadzi się do stanu używalności istniejące połączenia
      kolejowe. Teraz gdy pociągi jedzą 30km/h na niektórych szlakach jest bardzo
      irytujące i zniechęcające do korzystania z kolei.
      • Gość: m Re: Czy w 2020 dojedziemy pociągiem do stolicy w IP: *.europe.hp.net 01.03.10, 12:39
        a może by tak najpierw poprawić stan torów na trasach lokalnych?
        Pociąg do Oleśnicy 30 km pokonuje w niemal godzinę...
        • Gość: buncol Re: Czy w 2020 dojedziemy pociągiem do stolicy w IP: *.wip.pl 01.03.10, 12:46
          Bez przesady PKP to państowy komunistyczny moloch, ale jednak musi
          działać według pewnych zasad dotyczących normalnych przedsiębiorstw.
          Tak wiec nie ma możliwości aby najpierw naprawiaono nierentowne szlaki
          lokalne kosztym tych dużych rentownych.

          Do rozwoju potrzebne pieniądze a te się pozyskuje z rentownych szlaków
          i dopiewro potem ewentualne przychody redystrybuuje na inne
        • Gość: D.R. Re: Czy w 2020 dojedziemy pociągiem do stolicy w IP: *.dip.t-dialin.net 01.03.10, 19:04
          "Pociąg do Oleśnicy 30 km pokonuje w niemal godzinę.."
          Transrapid (to ci wstrętni Niemcy) w Shanghaiu (to ta rasa takich gorszych
          od nas) takie same 30 km. pokonuje w 8 (OSIEM) minut.
      • czechofil Re: Czy w 2020 dojedziemy pociągiem do stolicy w 01.03.10, 12:45

        Tak jak napisało już paru moich poprzedników uważam ten pomysł za
        kompletnie oderwany od rzeczywistości. Nie ma kasy, żeby
        wyremontować tory na liniach lokalnych, pociągi na nich jeżdżą z
        prędkością rowerzysty, a wymyśla się jakieś futurystyczne pomysły,
        które kosztowałyby niewyobrażalne pieniądze. Przypomina mi to trochę
        obrazek ze zdjęcia, które kiedyś obiegło polskie media, a mianowicie
        antenę satelitarną na drewnianej, rozpadającej się chałupinie...
      • ulther Re: Czy w 2020 dojedziemy pociągiem do stolicy w 01.03.10, 17:15
        Obecnie b. trudno dostac sie z Lodzi gdziekolwiek poza Warszawa (to
        jedyna pozadnie remontowana linia). Jak dla mnie szybkie polaczenie ze
        wschodu przez centrum na zachod i poloduniowy zachod to swietny pomysl.
        Oby projekt zostal zrealizowany.
    • Gość: WK Wywalanie publicznych pieniędzy IP: *.ig.pwr.wroc.pl 01.03.10, 13:19
      Superszybkie koleje w Polsce to ekonomiczny idiotyzm. Linia TGV, która łączy
      Paryż z Londynem przez Brukselę obsługuje bezpośrednio ok. 30 mln.mieszkańców
      aglomeracji tych wielkich miast. Podobnej długości linia Wrocław/Poznań -
      Warszawa obsłuży w sumie ok. 3 mln.mieszkańców.
      I to powinien być koniec obliczeń na ten temat. Polska nie ma wielkich, gęsto
      zaludnionych aglomeracji a główne ośrodki miejskie leżą w okręgu o średnicy
      ok.400km. Prędkość 160km/h wystarczy na 2,5-3,0h podróż zamiast 1,5h przy
      prędkości 320km/h. Tory superszybkiej kolei są tylko dla niej podczas gdy tory
      160km/h są też dla pociągów towarowych - nie trzeba chyba tłumaczyć, że koszty
      amortyzacji rozkładają się zupełnie inaczej.
      Za 20 mld złotych można byłoby zapewne zmodernizować linie kolejowe we
      Wrocławiu, w Poznaniu i paru innych dużych miastach i zorganizować w tych
      miastach porządną SKM (której wpływ na rozwój tych miast będzie nieporównywalnie
      większy niż możliwość okazjonalnej jazdy do Warszawy w 1,5h) oraz pomiędzy nimi
      przyzwoite połączenia klasy 160km/h.
      A gdy ktoś się bardzo spieszy to w każdej chwili może się dostać do Warszawy w
      1,5h - wystarczy wynająć taksówkę powietrzną.
      • Gość: buncol Jak tyś to wyliczył IP: *.wip.pl 01.03.10, 13:47
        Nie wiem jak ty obliczyłeś że linia Y obsłuży 3 mln ludzi.
        Sama aglomeracja warszawska to 2,5 mln mieszkańców (dane oficjalne) do
        tego aglomeracja Łódzka 1 milion i do tego aglomeracje wrocałwaska i
        poznaśka, które łącznie mają jakieś 1.5 mln
        Tak wiec wychodzi 5 mln czyli już calkiem sporo
        • palya Re: Jak tyś to wyliczył 01.03.10, 14:01
          i myślisz, ze wszyscy mieszkancy korzystają z tych połączeń? od niemowlaka do staruszka, nikt nie jezdzi autem, wszyscy, absolutnie wszyscy sobie jezdzą?
          bezeduura!
          • Gość: buncol Re: Jak tyś to wyliczył IP: *.wip.pl 01.03.10, 14:22
            Podobną bzdura jest twierdzenie że linia TGV łącząca Paryż Londyn i
            Bruksele obsługuje 30 mln potencjalnych pasażerów.
            Jak byś przeczytal oba wyzej posty dokładnie to byś się domyślił ze
            chodzi o mieszkańców regiogonów przez które przebiega linia kolejowa a
            nie o klientów tej linii.

            Moj przedmmówca napisał że tam jest 30 mln w w Poslce na linii Y będzie
            3.5 mln, wiec odpisałme że ponad 5 mln to wszystko
            • Gość: WK Re: Jak tyś to wyliczył IP: *.ig.pwr.wroc.pl 01.03.10, 14:37
              Przyjmuję poprawkę. Zatem "nasza" linia obsłuży TYLKO 6 razy mieszkańców a nie
              10 razy mniej jak napisałem. Ponieważ jednak każdy z tych mieszkańców w Polsce
              jest średnio przynajmniej 2-3 razy uboższy od tego z Paryża,Brukseli,Londynu
              zatem potencjalny rynek wpływów z biletów jest u nas ok. 12-20 krotnie mniejszy
              niż tam.
              Koszt budowy będzie podobny. Wpływy - wielokrotnie mniejsze.
              Do TGV budżet Francji regularnie dopłaca.
              Naprawdę deficyt budżetowy w Polsce jest za mały?
              • Gość: abc Daj spokój rozsądne argumenty nie trafiają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.10, 17:25
                do omamionych propagandą ludzi. Obawiam się, niestety, że tak samo będzie z
                politykami i rzeczywiście wydamy 20 mld na kilkaset km super linii i do tego
                będziemy rozpadającą się całą resztę linii kolejowych. No ale polityce będą
                sobie mogli zrobić kilka zdjęć. A może zresztą w ogóle już nie będzie innych
                linii kolejowych. W końcu scenariusz: brak remontów, obniżenia prędkości,
                wycofanie ruchu pasażerskiego pod pretekstem, że nie ma chętnych ( a jak o
                chętnych skoro prędkość wynosi 30km/h), zamknięcie linii, kradzież torów
                ćwiczony jest przez PKP od lat. Do tej pory rzeczywiście PKP mogła się bronić że
                nie mieli pieniędzy na modernizacje. Z tych wywiadów wynika jednak , że nawet
                gdy będą mieli pieniądze to mają zamiar przes..ać mld złotych na kilkaset km
                jakieś super linii zamiast wyremontować główne linie do 160-200 a całą resztę do
                120 km/h i opracować jakieś sensowne rozkłady
        • Gość: jfk Re: Jak tyś to wyliczył IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.03.10, 14:19
          Gość portalu: buncol napisał(a):

          > Tak wiec wychodzi 5 mln czyli już calkiem sporo

          Dokładnie ponad 5,6mln.Do tego należy dodać aglomerację Krakowską gdyż od linii
          KDP ma być 50km łącznik do linii Wa-wa- Kraków. To nam daje ok.7,2 mln mieszkańców.
          Co nie zmienia faktu, że najpierw powinna być porządna sieć 160km/h ,czyste i
          zadbane dworce a ewentualnie później mrzonki o TGV:)
          • Gość: ag Re: Jak tyś to wyliczył IP: 95.215.158.* 01.03.10, 19:15
            > Dokładnie ponad 5,6mln.Do tego należy dodać aglomerację Krakowską gdyż od linii
            > KDP ma być 50km łącznik do linii Wa-wa- Kraków. To nam daje ok.7,2 mln mieszkańców

            A co to jest "linia Wa-wa- Kraków"? O ile się orientuję, to od okolic Warszawy
            do Łazów (Łaz? :)), czyli w stronę Śląska i Zagłębia, są tory dostosowane już do
            200 km/h. Stamtąd idzie łącznik na Kraków (takiej sobie jakości), a linia idzie
            dalej na Katowice (100 km/h, ale z ruchem lokalnym). Do Katowic już dziś można
            dojechać z Wa-wy w 2,5h, więc ten łącznik obsłuży co najwyżej podróżujących z
            Łodzi na południe. Tj. wielką aaglomeracyję krakowską, bo przecie 3-milionowa
            konurbacja śląska zamieszkana jest przez umorusanych ułomków, jedzących ziemię i
            mieszkających na drzewach - im pociąg niepotrzebny, wystarczą furmanki ;)
            Zresztą niech budują. Cokolwiek niech robią. I módlmy się, żeby to się potem nie
            dostało pod skrzydła PKP...
            • Gość: jfk mój błąd IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.03.10, 19:59
              Gość portalu: ag napisał(a):

              > A co to jest "linia Wa-wa- Kraków"? O ile się orientuję, to od okolic Warszawy
              > do Łazów (Łaz? :)), czyli w stronę Śląska i Zagłębia, są tory dostosowane już
              do 200 km/h. Stamtąd idzie łącznik na Kraków (takiej sobie jakości), a linia
              idzie dalej na Katowice (100 km/h, ale z ruchem lokalnym). Do Katowic już dziś można
              > dojechać z Wa-wy w 2,5h, więc ten łącznik obsłuży co najwyżej podróżujących z
              Łodzi na południe. Tj. wielką aaglomeracyję krakowską, bo przecie 3-milionowa
              > konurbacja śląska zamieszkana jest przez umorusanych ułomków, jedzących ziemię i
              > mieszkających na drzewach - im pociąg niepotrzebny, wystarczą furmanki ;)
              > Zresztą niech budują. Cokolwiek niech robią. I módlmy się, żeby to się potem
              nie dostało pod skrzydła PKP...

              Łącznik do linii Wa-wa-Kraków to wymysł GW:)

              gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,7606297,Wroclaw__Modernizacja_wezla_na_potrzeby_Kolei_Duzych.html
              Łącznik faktycznie ma być do CMK:) Nie nastąpi to tak szybko bo ostateczne
              wyłonienie wykonawcy studium wykonalności jest spodziewane w I kwartale 2010 r.
              i będą mieli na to 27 miesięcy.A to dopiero studium:) a gdzie
              projekty,pozwolenia itd.itd.

              www.pkp.pl/node/3592
    • ralfx Proponuję PKP, Wojewodom i Marszałkom zająć się 01.03.10, 13:40
      realnymi połączeniami i rozwiązywaniem debilnych decyzji, a nie fantazjami na
      rok 2420.
      Ot, taki jeden z setek "kwiatków" inteligentnych inaczej układających rozkład
      jazdy: pociąg do Węglińca (z Wrocławia) przyjeżdża o godz. 7:37, a z Węglińca
      do Zgorzelca odjeżdża o 7:15. Żeby dojechać na godzinę 8:00 do Urzędów z
      Wrocławia do Zgorzelca muszę wyjechać z Wrocławia o 22:55. Ot,prawie 9 godzin
      jazdy odcinka 160km co daje prędkość poniżej 18 km/h. A tu czytam fantazje o
      kolejach dużych prędkości.
    • vratislavian Będziemy żebrać. 01.03.10, 14:39
      W 2020 mieszkańcy Polski i znacznej części Europy będą żebrać o jedzenie po
      załamaniu się systemu ubezpieczeń społecznych i przesunięciu Europy ku
      Trzeciemu Światu na rzecz dominacji Azji i Ameryki.
      • map4 Re: Będziemy żebrać. 01.03.10, 15:08
        vratislavian napisał:

        > W 2020 mieszkańcy Polski i znacznej części Europy będą żebrać o jedzenie po
        > załamaniu się systemu ubezpieczeń społecznych i przesunięciu Europy ku
        > Trzeciemu Światu na rzecz dominacji Azji i Ameryki.

        Dominacja Ameryki ? Kolego, czy Ty w ogóle zdajesz sobie sprawę z tego, że
        Ameryka już zbankrutowała ? Przecież tam wszyscy żyją na kredyt, łącznie z
        państwem. Tegoroczny deficyt rządu federalnego USA to ponad 10 procent przy
        jednoczesnym potężnym deficycie handlowym.

        Amerykanów czeka hiperinflacja, a Obama zamiast zaciskać pasa każe bankowi
        centralnemu wykupywać obligacje rządowe, co przełożone na język prostych ludzi
        oznacza drukowanie pustych pieniędzy. Chińczycy spieniężają posiadane przez
        siebie obligacje rządu USA wymieniając je na złoto i płacąc nimi za koncesje na
        surowce na całym świecie.

        Chyba, że mając na myśli dominację ameryki tak naprawdę myślałeś o ameryce
        południowej ...
        • Gość: no no Re: Będziemy żebrać. IP: *.adsl.inetia.pl 01.03.10, 15:55
          A ja w 2020 roku będę miał słonia na złotym łańcuchu.

          "Q...wa siać nie ma czym a oni mi kiełki pszeniczne każą jeść"
        • vratislavian Re: Będziemy żebrać. 01.03.10, 16:29
          O tym czy Ameryka jest skończona czy nie, można debatować.
          O tym czy Polska i Europa jest skończona nie trzeba, to pewne.
          I żadne propagandowe bajeczki by powstrzymać ucieczkę taniej siły roboczej z
          tego kraju tego nie zmienią.
        • tbernard Re: Będziemy żebrać. 02.03.10, 12:21
          Zapominasz, że USA mocno zainwestowały w uzbrojenie.
          Powiedz wielokrotnie silniejszemu i mocno uzbrojonemu dłużnikowi: oddawaj mi
          moje pieniądze, bo ...
          No właśnie bo co? Bo się obrazisz?
          Tak więc na razie, to bankrutami mogą okazać się ci którym Ameryka jest coś
          winna i w razie niewypłacalności powie: pocałujcie nas w zadek. Zresztą u na
          sporo biznesu tak funkcjonuje. Ktoś planuje na skróty się wzbogacić, to nie
          płaci należności mieszając umiejętnie paragrafami przy pomocy zdolnych prawników
          oraz inwestując w "armię" ochroniarską. No i bankrutują owszem lecz wierzyciele.
      • Gość: senior Re: Będziemy żebrać. IP: *.aster.pl 02.03.10, 13:06
        vratislavian napisał:

        > W 2020 mieszkańcy Polski i znacznej części Europy będą żebrać o
        jedzenie po
        > załamaniu się systemu ubezpieczeń społecznych i przesunięciu
        Europy ku
        > Trzeciemu Światu na rzecz dominacji Azji i Ameryki.


        Czy zmówiłeś już swoja modlitwę ? Nie ? To do dzieła.

        www.youtube.com/watch?gl=AU&hl=en-GB&v=oidh5oH0Y_U&feature=related
    • xyz876 Jak PKP mówi to... 01.03.10, 16:31
      mówi.
    • radoslawdobry Cena biletu 300 złotych 01.03.10, 16:33
      W promocji będzie kilkanaście biletów na pociąg w cenie 200 zeta.
    • ulther Z Lodzi do Warszawy... 01.03.10, 17:05
      ...ma byc okolo 39 minut. Nie wiem jakim cudem czas przejazdu z Wawy do
      Lodzi wyszedl im dluzszy niz do Poznania...
      • Gość: carlo Plan 10-cioletni:))) IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 01.03.10, 17:13
        Oni chyba studiują stenogramy z posiedzeń Biura Politycznego PZPR,
        uczą się techniki propagandy i wpuszczaja takie newsy. Co chwila sie
        dowiaduję, że w 2015 będzie to i owo, w 2025 co innego. To juz nie
        jest żałosne- to jest śmieszne. Ale "durny naród" juz wszystkiego
        nie kupi:)
        • Gość: janek Re: Plan 10-cioletni:))) IP: *.chello.pl 01.03.10, 17:20
          Znając życie to ten Raczyński z PLK za rok pójdzie na kolejny projekt PKP z
          cyklu fikcja Stanisława Lema. I co roku młodzież z Wyborczej będzie z nim robić
          wywiad na temat tego jaki obecnie robi 'project management', po 10 latach
          przestaną mu zawracać tyłek i chłop spokojnie przejdzie na emeryturę mając
          zaczętych 10 projektów i 0 wykonanych.
        • ulther Re: Plan 10-cioletni:))) 01.03.10, 17:22
          Wiecej ufnosci w Narod:P!
      • Gość: sigma_pi Re: Z Lodzi do Warszawy... IP: *.autocom.pl 01.03.10, 18:52
        ulther napisał:

        > Nie wiem jakim cudem czas przejazdu z Wawy do
        > Lodzi wyszedl im dluzszy niz do Poznania...

        Nie wyszedł. Sprawdź w artykule, jaka jest za każdym razem stacja początkowa.

        • Gość: za Re: Z Lodzi do Warszawy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.10, 01:28
          napisali że z wrocławia do poznania bedzie szybciej niz z wrocławia do
          łodzi. zakładając że to trasa "Y" ze stacja srodkową w łodzi to coś sie
          piszącemu pomieszało ładnie mówiąc.
    • erroid Czy w 2020 dojedziemy pociągiem do stolicy w 90... 01.03.10, 17:34
      tragedia z tymi pociągami, miałem taki pomysł żeby będąc parę dni pod/nad
      poznaniem skoczyć na dzień (z noclegiem) do Krakowa... dopóki nie zobaczyłem
      że podróż w obie strony zajmie 16 godzin... na jeden dzień się nie opyla, na
      dwa nie będzie czasu, cóż Krakowie, wybiorę się do Kopernikowa bo to "tylko" 4
      godziny będą w obie strony... ciężko być mobilnym w kraju gdzie drogi dziurawe
      a pociągi niemrawe
    • vendettav Po to ... 01.03.10, 18:04
      z Poznania można przedłużyć do Berlina, a z Wrocka do Pragi -
      oczywiście jak powstanie
      • Gość: turysta80 Re: Po to ... IP: *.adsl.inetia.pl 01.03.10, 18:20
        Z Wrocka już po zmodernizowaniu torów. Można połączyć Wrocław z Europą.
        Do granicy tory są. Niemcy by musieli po swojej stronie zmodernizować i położyć
        drut do Drezna. Do Pragi też to nie jest zły pomysł. Zmodernizować po swojej
        stronie tory do Międzylesia. Czesi niech zmodernizują od Lichova przez Letohrad
        do Pardubic i dalej na Pragę już gotową trasą.
        Mamy świetnie połączenia w miarę niedaleko do Pragi, Berlina, Drezna. Ale realia
        się kończą w Dreźnie lub Pardubicach.
        Ktoś tu napisał o Hiszpanii tylko że w Hiszpanii AVE to praktycznie łączy
        Wschodnie wybrzeże (Barcelona, Tarragona, Walencja) i Andaluzję (Sevilla,
        Cordoba) z Madrytem i nic więcej.
      • Gość: jfk Re: Po to ... IP: *.ssp.dialog.net.pl 01.03.10, 18:22
        vendettav napisał:

        > z Poznania można przedłużyć do Berlina, a z Wrocka do Pragi -
        > oczywiście jak powstanie

        Kiedyś były bezpośrednie połączenia Wrocławia z Pragą, teraz tylko z przesiadką
        w Pardubicach lub Dreźnie:)
        Myślisz że chętnych będzie tylu na knedliki, że dociągną KDP do Pragi?
        • Gość: turysta80 Re: Po to ... IP: *.adsl.inetia.pl 01.03.10, 18:25
          KDP tylko wystarczy dociągnąć do Pardubic.
          SF i tak będzie dużo gadania a Ygrek i tak nie powstanie.:(
      • Gość: nubo Re: Po to ... IP: *.wroclaw.vectranet.pl 01.03.10, 18:39
        KDP Warszawa - Berlin może jeszcze znajdzie kiedyś jakieś uzasadnienie, ale z
        Wrocka to na razie nie można nawet wyremontować linii do Jeleniej Góry, bo nie
        ma kasy, a Ty tu prawisz jakieś futurystyczne farmazony o przedłużeniu KDP do
        Pragi :/

        człowieku ogarnij się, zejdź na ziemię, popatrz na świat realnie
        • Gość: vendettav Re: Po to ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.10, 21:02
          czytaj uważnie, szczególnie ostatnie zdanie...
    • michelange75 Wista wio- kary. 01.03.10, 18:33
      ...i zawijaja w sreberka.
      Nastepne bajki spod mchu i paproci.
    • giuseppe53 Oficjeli w Afryce mają złote Rolexy a dookoła syf 01.03.10, 18:52
      - podobnie w UBekistanie "polytycy" i "menedżerowie" z esbeckiego nadania
      zabawki lubią.
      A może by tak rakietę na Księżyc im fundnąć?
      Niech to całe szemrane towarzystwo z Donaldami, Zbychami i Mirami zam poleci i
      więcej nie wraca.
      • Gość: Uhn spokojnie IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 01.03.10, 19:04
        nic nie bedzie.To przeciez tzw.wrzutka.Jeszcze do was nie dotarlo ze
        PO i ich wlasciciele tak wami dyryguja? Czas dorosnac.A tak na
        marginesie to kolej bedzie jak bedzie w tym interes jakiegos Rycha
        czy Micha .Inaczej to morda w kubel i nie bulgotac.Na wybory was
        zawolajai powiedza na kogo glosowac :-))) Najpewniej Tusku znowu
        musisz :-DDDDD
    • drupal Pomyłka. z przodu tej daty powinna byc czwórka 01.03.10, 19:14
    • a_weasley Zbuduję nową Polskę... 01.03.10, 19:20
      ...zbuduję nowy świat
      I kupię sobie fiata
      Za 120 lat.
    • Gość: starycynik Hallo, tu Ziemia do bazy.... IP: *.dhcp.uno.edu 01.03.10, 19:32
      A ja proponuje aby Urzad Miasta powolal juz dyrektora i spolke do
      sprawy bazy na Ksiezycu, ktora powstanie w 2135 r.
    • 14all Czy w 2020 dojedziemy pociągiem do stolicy w 90... 01.03.10, 19:39
      minut? Tak, ale nie z Warszawy do Wroclawia, a z Warschau do Breslau...
    • ulanzalasem Czy w 2020 dojedziemy pociągiem do stolicy w 90... 01.03.10, 19:43
      A ile zajmuje dzisiaj podróż na trasie Warszawa - Kraków, przez Radom i Kielce :>
      I kiedy będzie można pokonać ten odcinek w 50-70 minut?!
    • opinia_publiczna_online Czy w 2020 dojedziemy pociągiem do stolicy w 90... 01.03.10, 22:30
      Kiełbasa wyborcza?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka