Dodaj do ulubionych

>> POLSKA KORUPCJA - ELDORADO POLITYKÓW <<

IP: *.kointech.com.pl 17.02.02, 20:30
Tak się składa, że wczoraj raniutko (w sobotę), o piątej rano
wyszedłem do piekarni po chlebek, a obok w sklepiku kupiłem
Świąteczną, gdzie poczytałem sobie (zajadając świeże pieczywko)
rozmowę z panem Andrzejem Czerneckim na temat korupcji.

Czytaliście?

wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=700434&dzial=011102

Mówi rzeczy niby tak oczywiste, że aż nikt się tym nie interesuje?

"Rząd Bieleckiego wprowadził pierwsze zezwolenia i koncesje na import,
produkcję, prowadzenie odpowiedniej działalności. Zezwolenia zaczęli dostawać
ci, którzy "sponsorowali" rozwijające się polskie partie czekami z
wystarczającą ilością zer. W rządzie byli już prywatni przedsiębiorcy, więc
wszystko załatwiało się jak w rodzinie, nie było żadnych nieporozumień,
mechanizm zaczął funkcjonować coraz sprawniej. Ale naprawdę to były tylko
niewinne początki - koło fortuny dopiero zaczynało się kręcić."

Przypomniało mi się, jak pewien spotkany we Wrocku znajomy tuż po wyborze
Bieleckiego na premiera (czyli dekadę temu) powiedział mi: "Ranu Boskie,
co za czasy, cinkciarz będzie Premierem!".

A jak to dziś wygląda na dole?

"Teraz, kiedy już sprywatyzowano najlepsze kąski, "elity rządzące" żyją z
przetargów publicznych - odpowiednie ustawy są tak opracowane, że pozwalają
wyłudzać pieniądze nie tylko centralnym urzędnikom w Warszawie - to byłoby
jeszcze małe nieszczęście. Dla gospodarki najgorsze jest to, że w ten sam
sposób zachowują się w całym kraju samorządowcy."

Co o tym sądzicie w kontekście zbliżających się nieuchronnie wyborów lokalnych?

Żadnych szans na zmianę niezdrowej sytuacji we Wrocławiu?

"niestety jedyne, co nam pozostaje, to czekać, aż przyjdzie ktoś z wizją i
pociągnie tych wszystkich ludzi, którzy ciągle jeszcze mają inicjatywę i
wierzą, że jeszcze się da coś zrobić, że nie ma co wyjeżdżać, że bierność i
marność nie zawsze muszą być na wierzchu. Że utrzymywanie gierkowskich hut,
kopalni, kombinatów kosztem coraz uboższych lekarzy, nauczycieli, ludzi
przedsiębiorczych i z pomysłami jest dla społeczeństwa zabójcze. A wierzę, że
jest mnóstwo ludzi, którzy mimo kłód rzucanych im pod nogi przez własne
państwo, ciągle jeszcze chcą coś zrobić. I myślę, że ci ludzie są w dużej
mierze wśród tych 60 proc., którzy nie poszli do wyborów, bo nie mieli na kogo
głosować."

Zgadzacie się z powyższą tezą?

Pozdrawiam

Rob-35
Obserwuj wątek
    • Gość: Dari Zależy w czym. IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 17.02.02, 21:02
      Rob-35 napisał(a):
      [..]
      > Czytaliście?

      Tak.

      > Mówi rzeczy niby tak oczywiste, że aż nikt się tym nie interesuje?

      A widziałeś wyniki badań związane z SLDowskim zajazdem na stołki?
      Oburza to tylko 3% społeczeństwa, reszta ma to głęboko gdzieś.
      Wnioski możesz sam wyciągnąć.

      > Co o tym sądzicie w kontekście zbliżających się nieuchronnie wyborów lokalnych?
      > Żadnych szans na zmianę niezdrowej sytuacji we Wrocławiu?

      Żadnych.
      Niewielu zagłosuje na ugrupowanie bo sobie wpisze w programie
      walkę z kumoterstwem i korupcją.
      Nikt po prostu w to nie wierzy.
      Dlaczego?? Bo polityk też człowiek i z czegoś żyć musi.
      Ale jakoś to nie dociera do świadomości społeczeństwa i uznanie
      polityków za urzędników państwowych i idące za tym ich opłacanie
      przez Państwo powoduje alergiczne reakcje.
      A powinno być tak, że każdy w corocznej deklaracji podatkowej wskazuje kto
      personalnie lub jaka partia ma otrzymać od niego wynagrodzenie i... byłoby
      wtedy zupełnie inaczej.

      > "niestety jedyne, co nam pozostaje, to czekać, aż przyjdzie ktoś z wizją i
      > pociągnie tych wszystkich ludzi, którzy ciągle jeszcze mają inicjatywę i
      [..]
      > jest mnóstwo ludzi, którzy mimo kłód rzucanych im pod nogi przez własne
      > państwo, ciągle jeszcze chcą coś zrobić. I myślę, że ci ludzie są w dużej
      > mierze wśród tych 60 proc., którzy nie poszli do wyborów, bo nie mieli na kogo
      > głosować."
      > Zgadzacie się z powyższą tezą?

      Nie. To mrzonki.
      Takich ludzi jest po pierwsze mało, a po drugie niedobitki
      aktywnych realizują swoją aktywność w różnych fundacjach i wolontariacie.
      Dla partii mało ich zostaje, a skutki są wiadome :(

      pozdrawiam
      Dari
      • gruda Re: JEST TAKIE MIEJSCE! 17.02.02, 22:13
        Powiedzialbym gdzie mozna sie realizowac, ale po przeczytaniu postow o
        bojkocie izraelskich produktow boje sie przyznac.
        • Gość: ROB-35 Re: JEST TAKIE MIEJSCE! IP: *.kointech.com.pl 18.02.02, 15:25
          gruda napisał(a):

          > Powiedzialbym gdzie mozna sie realizowac, ale po przeczytaniu postow o
          > bojkocie izraelskich produktow boje sie przyznac.

          Nooo powiedz, co się boisz :-)))

          Tak na marginesie, to ja się niczego nie boję
          i SAM się PRZYZNAM
          BEZ BICIA:

          Tak, to ja znalazłem w Polsce kilkunastu klientów
          na sprzęt pre-pressowy klasy high-tech rodem z Izraela
          i sam nie wiem, czy się tym faktem chwalić czy smucić,
          bo z jednej strony, przez zaledwie dwa lata zrobiłem
          więcej dla rozwoju sektora poligraficznego we Wrocławiu
          więcej niż wszystkie organizacje i władze samorządowe
          razem wzięte przez ostatnich 10 lat. W końcu jeszcze
          niedawno wszędzie w naświetlarniach usługowych, agencjach
          reklamowych oraz drukarniach królował stary i zdezelowany
          sprzęt Agfy, a dzięki moim staraniom prawie wszędzie mamy
          teraz we Wrocku najnowocześniejsze naświetlarki i skanery
          marki Scitex (Comex, Europrint, Słowo Polskie, Studio Ten,
          Speed Studio, Twoja Drukarnia). W tym samym czasie władze
          miejskie zdołały położyć na łopatki kilka drukarń: spaprały
          prywatyzację Hectora oddając firmę pani Piaseckiej-Johnson,
          tolerowały rozkradanie WZGraf-u (Wrocławskich Zakładów
          Graficznych) i bezczynnie przyglądały się ruinowaniu drukarni
          prasowej...

          Z drugiej jednak strony... w końcu wszystkie izraelskie firmy
          High-Tech są ostoją militaryzmu w najgorszej postaci (smutna
          prawda)... kto nie wie, niech się wybierze pod Tel Aviv do
          Herzli i spóbuje się spotkać z jakimś przedstawicielem
          którejkolwiek firmy... co drugi będzie ubrany w mundur :-(((

          To tyle na marginesie wspomnianego "bojkotu"... Acha - jeśli już
          bojkotować, to na maksa - można na przykład przestać posługiwać się
          pieniędzmi w ogóle, bo wszystkie waluty wszystkich krajów produkowane
          są przy użyciu izraelskiej technologii (hardware firmy Scitex
          + software firmy Yuma)... ciekaw jestem, jak będziemy wyglądać
          po takim masowym bojkocie :-)))

          Noo, to ja już się wyspowiadałem :-) ...

          > Powiedzialbym gdzie mozna sie realizowac, ale po przeczytaniu postow
          > o bojkocie izraelskich produktow boje sie przyznac.

          ...więc teraz ty powiedz, co się boisz :-)))

          Pozdrawiam
          Rob-35
      • Gość: Rob-35 EL DORADO - Pozłacany człowiek składany w OFIERZE IP: *.kointech.com.pl 18.02.02, 13:44
        Gość portalu: Dari napisał(a):

        > A widziałeś wyniki badań związane z SLDowskim zajazdem na stołki?
        > Oburza to tylko 3% społeczeństwa, reszta ma to głęboko gdzieś.

        Słyszałem też komentarze w radiu. Naukowcy mają tu spore problemy
        z interpretacją (że niby, ludzie ŹLE oceniają rząd, ale DOBRZE... SLD,
        co niby wróży SLD sukces w wyborach lokalnych). Ty jednak tak łatwo
        to podsumowujesz?

        Co to znaczy "GDZIEŚ" ???

        "Gdzieś" może oznaczać np. poczucie NIEMOCY, brak wiary w SENS jakiegokolwiek
        działania dla zmiany niekorzystnego stanu rzeczy, ogólną DEGRENGOLADĘ
        i totalne odwrócenie się od życia społecznego w kierunku "wspólnot plemienno-
        blokowo-barowo-podwórkowych".

        "Gdzieś" może też oznaczać np. "dobra, nachapcie się teraz, potem się z wami
        rozliczymy"

        "Gdzieś" może również znaczyć: "kradnijcie ile wlezie, jak będziecie zajęci,
        to nie zauważycie, kiedy ja coś sobie zachachmęcę na boku..."

        Albo wszystkie powyższe razem wzięte plus jeszcze wiele innych opcji...

        > Wnioski możesz sam wyciągnąć.

        Widzisz, ja jestem bardzo samodzielny i potrafię... Jednak ratunek
        dla nas wszystkich tkwi...
        "w ciężkiej pracy na rzecz wspólnego wyciągania wniosków"

        Dlatego zainicjowałem ten wątek. Nie po to, żeby ekscytować się tym,
        co napisała Wyborcza, o czym i tak od lat wszyscy wiemy...

        > > Żadnych szans na zmianę niezdrowej sytuacji we Wrocławiu?
        >
        > Żadnych.

        To co tu jeszcze robisz? Coś na boku? :-)))

        > Niewielu zagłosuje na ugrupowanie bo sobie wpisze w programie
        > walkę z kumoterstwem i korupcją.
        > Nikt po prostu w to nie wierzy.

        Może przy okacji wyborów lokalnych Wrocławianie wymyślą coś,
        co nam jeszcze dziś nie przychodzi nawet na myśl...

        Ja bym twój fatalizm (tylko zgaduję) odłożył do lamusa z napisem
        "to już przerabialiśmy"...

        > Dlaczego?? Bo polityk też człowiek i z czegoś żyć musi.

        Ale czy koniecznie z tego samego co mafie i gangi ???

        > Ale jakoś to nie dociera do świadomości społeczeństwa i uznanie
        > polityków za urzędników państwowych i idące za tym ich opłacanie
        > przez Państwo powoduje alergiczne reakcje.

        Ja myślę, że ludzie reagują alergią, bo NIE CZUJĄ ŻADNEGO ZWIĄZKU
        z tymi, których opłacają swoimi podatkami... stąd ten problem.

        > A powinno być tak, że każdy w corocznej deklaracji podatkowej wskazuje kto
        > personalnie lub jaka partia ma otrzymać od niego wynagrodzenie i... byłoby
        > wtedy zupełnie inaczej.

        Partia niekoniecznie - na przykład Organizacja Pozarządowa, jakaś Fundacja,
        jakaś Szkoła, jakiś Szpital, jakiś Teatr...

        > > "niestety jedyne, co nam pozostaje, to czekać, aż przyjdzie ktoś z wizją
        > > i pociągnie tych wszystkich ludzi, którzy ciągle jeszcze mają inicjatywę
        > [..]
        > > jest mnóstwo ludzi, którzy mimo kłód rzucanych im pod nogi przez własne
        > > państwo, ciągle jeszcze chcą coś zrobić. I myślę, że ci ludzie są w dużej
        > > mierze wśród tych 60 proc., którzy nie poszli do wyborów, bo nie mieli na
        > > kogo głosować."
        > >
        > > Zgadzacie się z powyższą tezą?

        > Nie. To mrzonki.

        Mrzonki to to, że są jeszcze tacy, "którym się chce"???
        Czy też mrzonki to to, że pozostaje nam czekać na kogoś "z wizją"???
        A może jedno i drugie?

        > Takich ludzi jest po pierwsze mało, a po drugie niedobitki
        > aktywnych realizują swoją aktywność w różnych fundacjach i wolontariacie.

        No to, czemu nie wspomóc tychże "różnych fundacji" i nie wspierać
        "wolontariatu". Ostatnio o nim ciągle trąbią, jakby zachęcając młodzież
        do postaw nieco bardziej aktywnych... Pytanie tylko, czy słusznie każą
        ludziom "pracować dla idei za darmo", podczas gdy za dymną zasłoną
        Policji, Państwa Prawa, Rządu i wszechobecnych Partii rozpartych po
        różnych lokalnych synekurach, odchodzi masowe okradanie tych ludzi
        przez różnej maści "lokalnych watażków"...

        > Dla partii mało ich zostaje, a skutki są wiadome :(

        A może partie wcale nie potrzebują "ludzi z wizją"...
        ...bo preferują przecież "ludzi z wizytówką" :-)))

        > pozdrawiam

        Jako "szara eminencja" masz bardzo smutne widzenie
        otaczającej nas magmy rzeczywistości...

        Ja, jako eminencja pomarańczowa sądzę jednak,
        że jest tak źle, że może być już tylko lepiej...
        Wystarczy tylko na chwilę zatrzymać się, otrząsnąć
        i dać się oczarować łasce olśnienia, że...
        "to wszystko jest tak bardzo bez sensu,
        że nie można tego tak poprostu zostawić".

        Rob-35

        PS. Tak właśnie się otrząsałem z komuchów przed kilkunastu laty...
        • Gość: Dari Re: EL DORADO - Pozłacany człowiek składany w OFIERZE IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 19.02.02, 14:36
          Rob-35 napisał:
          > Słyszałem też komentarze w radiu. Naukowcy mają tu spore problemy
          > z interpretacją (że niby, ludzie ŹLE oceniają rząd, ale DOBRZE... SLD,
          > co niby wróży SLD sukces w wyborach lokalnych). Ty jednak tak łatwo
          > to podsumowujesz?

          Naukowcy zawsze mają czas na gdybynia - ja zaś opieram się na swoich
          obserwacjach.

          > Albo wszystkie powyższe razem wzięte plus jeszcze wiele innych opcji...

          Ja rozumiem to w ten sposób, że nikogo to tak naprawdę nie obchodzi.

          > Dlatego zainicjowałem ten wątek. Nie po to, żeby ekscytować się tym,
          > co napisała Wyborcza, o czym i tak od lat wszyscy wiemy...

          A masz jakieś konkretne pomysły jak to zmienić? Ja jeden wrzuciłem i uważam
          go za dobry. Może nie rozwiąże całej korupcji, ale część na pewno zniesie.

          > To co tu jeszcze robisz? Coś na boku? :-)))

          Pcham swój wózek - firmę - i zbieram do niego jakieś ochłapy, które się trafią :)

          > Może przy okacji wyborów lokalnych Wrocławianie wymyślą coś,
          > co nam jeszcze dziś nie przychodzi nawet na myśl...

          Nie wiem tylko z jakiego kierunku miałoby to nadejść!
          Ja cały czas chodzę szukam ludzi, którzy chcieliby się zaangażować,
          ale nikomu się nie chce. Każdy chce mieć podstawione prosto pod nos
          bez ruszania nawet palcem.

          > Ja bym twój fatalizm (tylko zgaduję) odłożył do lamusa z napisem
          > "to już przerabialiśmy"...

          Ja jestem raczej optymistą, niestety życie cały czas koryguje mój optymizm.
          Ludziom nic się nie chce. Kompletnie nic. Także młodym.
          Nie chcą iść do wojska? Ok - zbieramy podpisy pod ustawą to zmieniającą.
          Nagłośniliśmy sprawę na strony weszło parę tysięcy osób - czy ktoś podpisał
          się pod ustawą i przesłał to do nas? Nikt.
          Tylko jak się podejdzie i poprosi o podpis to i owszem, ale wydrukować, podpisać
          i wysłać? Ooo! to już za dużo.

          > Ale czy koniecznie z tego samego co mafie i gangi ???

          A z czego ma żyć!? Ci co dostali się do parlamentu dostaną jakąś kasę - reszta
          partii i ugrupowań nie ma żadnych legalnych sposobów na jej otrzymywanie!
          I nie mają poupychanych członków w różne popłatne synekury

          > Ja myślę, że ludzie reagują alergią, bo NIE CZUJĄ ŻADNEGO ZWIĄZKU
          > z tymi, których opłacają swoimi podatkami... stąd ten problem.

          A z kim ludzie czują związek? Chyba tylko z Małyszem, gwiazdami muzyki i filmu,
          teledurnieji.

          > Partia niekoniecznie - na przykład Organizacja Pozarządowa, jakaś Fundacja,
          > jakaś Szkoła, jakiś Szpital, jakiś Teatr...

          Nie, nie, nie! Partia i polityk - to muszą być wyraźne pieniądze dla konkretnych
          osób i partii. Wtedy ludzie gdyby widzieli jak płacą zaczęliby wymagać.
          A przynajmnie politycy musieliby dbać o swoich wyborców.
          Jakie by były skutki takiego rozwiązania ? Sam nie wiem - ale na pewno ciekawe.

          > Mrzonki to to, że są jeszcze tacy, "którym się chce"???
          > Czy też mrzonki to to, że pozostaje nam czekać na kogoś "z wizją"???
          > A może jedno i drugie?

          W połączeniu ze sobą. Chce się zbyt małej ilości osób by ich wizje mogły
          zostać zrealizowane.

          > No to, czemu nie wspomóc tychże "różnych fundacji" i nie wspierać
          > "wolontariatu". Ostatnio o nim ciągle trąbią, jakby zachęcając młodzież

          Bo jak sam zauważyłeś - powoli wolontariat przekształca się w wyzysk to raz,
          a dwa wolontariat, fundacje i stowarzyszenia NIE zastąpią partii.
          I albo albo
          Albo uznajemy Polskę za demokrację parlamentarną opartą na partiach i wyciągamy
          z tego konkretne wnioski i wprowadzamy konkretne rozwiązania, albo świrujemy
          dalej tak jak teraz. Ale na takiej jeździe bez trzymanki daleko nie zajedziemy :(

          > A może partie wcale nie potrzebują "ludzi z wizją"...
          > ...bo preferują przecież "ludzi z wizytówką" :-)))

          Zależy jakie partie. Moja partia potrzebuje ludzi, którzy chcą służyć innym,
          także partia Kaczyńskich nie patrzy chyba na wizytówki. Inaczej nie byłoby
          ich tylko 350 osób (czy coś koło tego, nie chciałby wprowadzić ludzi w błąd)

          > Jako "szara eminencja" masz bardzo smutne widzenie
          > otaczającej nas magmy rzeczywistości...

          Bo coś nie mogę innej dostrzec :(
          Ganiam z wywalonym językiem, coś tam pcham do przodu, coś stoi w miejscu,
          ale wokół widzę obojętność, wzruszanie ramionami, a czasem nawet stukania
          się w czoło, że mu się chce, choć go to nie dotyczy.
          A najbardziej zszarza rzeczywistość to, że nawet Ci, których coś osobiście dotyka,
          NIC nie robią by to zmienić. Nic , kompletnie nic. Zero aktywności tylko bierne czekanie.

          > Ja, jako eminencja pomarańczowa sądzę jednak,
          > że jest tak źle, że może być już tylko lepiej...

          Oj - może być jeszcze gorzej. Niestety. To widać po Ukrainie, Argentynie, Rosji

          > PS. Tak właśnie się otrząsałem z komuchów przed kilkunastu laty...

          Pytanie kiedy ludzie się otrząsną?

          pozdrawiam
          Dari
    • Gość: Dari No i jak sam widzisz - nikogo to nie interesuje .. IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 18.02.02, 13:14
      Rob-35 napisał:
      [..]

      Praktycznie zero dyskusji. ;((

      pozdrawiam
      Dari
      • Gość: duzY A jakiej dyskusji sie spodziewałeś? IP: *.dtvk.tpnet.pl 18.02.02, 13:30
        Piszecie oczywistości i co niby ludzie mieliby napisać? To tak jakbys napisał,
        że nasza flaga jest biało-czerwona i ludzie miliby z tym dyskutować.
        • brezly Re: A jakiej dyskusji sie spodziewałeś? 18.02.02, 14:27
          Gość portalu: duzY napisał(a):

          > Piszecie oczywistości i co niby ludzie mieliby napisać? To tak jakbys napisał,
          > że nasza flaga jest biało-czerwona i ludzie miliby z tym dyskutować.

          Dzis zobaczylem billboard reklamujay jakas, chyba bezplatna gazete pod
          nazwa "dzien Dobry".
          U gory pies, twarz mlodawej kobiety i facet w garniturze. Podpis: przyjazn mozesz
          kupic, urode mozesz kupic, polityka mozesz kupic - DZIEN DOBRY nie mozesz kupic.

          Chodzi mi o ten schemat przekupnego polityka, ktory przesiaknal przez umysl
          projektodawcy billboardu z agencji rekl., pewnie testowany na jakims focus group.
          Jest to, wbrew pozorom, stary element wynikajacy ze specyfiki
          wschodnioeuropejskiej tcywilizacji przetrwania. Wladza jako jedna z klesk
          zywiolowych, nieusuwalna dolegliwosc swiata w ktorym na bagnach i oczeretach
          przyszlo nam zyc, karmiac sie kiszona kapusta i grzybami. Gogol, moje panie i
          panowie.

          • Gość: feran Re: A jakiej dyskusji sie spodziewałeś? IP: *.txucom.net 19.02.02, 05:14
            Politycy wszadzie sa przekupni.Zeby zostac wybranym trzeba miec dostep do
            telewizji a to kosztuje strasznie drogo.
            Tak wiec wszyscy politycy musz otrzymac tzw soft money na reklame/ogloszenia w
            telewizjii.Wiekszos politykow jest biedna(co oczywiscie jest wzgledne np w USA
            tos kto ma 9 mln$ jest biedny) i te pieniadze otrzymuje od wielkich i maly
            firm,albo od ogromnych zwiazkow zawodowych(np w USA nauczycieli).

            Sa wyjatki; sa to arystokraci pieniadza,to jest ci ktorzy maja takie
            pieniadze,ze moga wydac np 150 mln$ wlasnych pieniedzy na kupno ogloszen w
            telewizji.Takim jest obecny major Nowego Jorku Bloomberg.Nie wzial ani grosza z
            publicznej kasy, a i przekupic go nie mozna.

            Tydzien temu bylem na spotkaniu z kandydatem na gebernatora Teksasu Tony
            Sanchez.Nigdy nie robil w politycy,ma 600 mln $ ,teraz chce kandydowac,wydaje
            wlasne pieniadze, ma coraz wieksze szans na wybor.Demokrata,Meksykanin z
            pochodzenia.Jezeli zostanie gubernatorem ma szanse za 4 lata kandydowac na
            prezyneta USA( bo jesy wygrywalny w 3 najwiekszych stanach
            texas,californie,florida).
            Tacy ludzie jak Bloomberg,Sanchez sa nieprzekupywalni, i nie kradna.
            ale w Polsce arystokracja byla i sie zbyla,nie ma.
            • Gość: Dari Re: A jakiej dyskusji sie spodziewałeś? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 19.02.02, 14:38
              feran napisał:
              [..]
              > Tacy ludzie jak Bloomberg,Sanchez sa nieprzekupywalni, i nie kradna.
              > ale w Polsce arystokracja byla i sie zbyla,nie ma.

              Chcesz powiedzieć, że tylko bogacze mogą być nieprzekupywalni
              i tylko oni powinni mieć możliwość kandydowania?
              Oj - to jeszcze bardziej chory układ niż obecny w Polsce

              pozdrawiam
              Dari
        • Gość: Dari Sam nie wiem! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 19.02.02, 14:10
          Może choćby narzekania, smęcenia, albo stwierdzeń
          nic się nie da zrobić, albo kończmy rozmowy bierzma się
          do roboty?
          Obojętne - byle coś było bo tak nie wiadomo, czy nie ma
          o czym gadać czy nikogo to nie interesi.

          pozdrawiam
          Dari
    • carlitobrigante trzeba glosowac na SLD !!! 19.02.02, 15:37
      tam jest najwiecej mlodych ludzi ktorzy chca cos zmienic na lepsze,a nie
      wchodzic w uklady

      TYLKO PROSZE NIE PISZCIE MI O KOMUCHACH !!! - to mloda socjaldemokracja!!!
      • brezly Re: trzeba glosowac na SLD !!! 19.02.02, 16:07
        carlitobrigante napisał(a):

        > tam jest najwiecej mlodych ludzi ktorzy chca cos zmienic na lepsze,a nie
        > wchodzic w uklady
        >
        > TYLKO PROSZE NIE PISZCIE MI O KOMUCHACH !!! - to mloda socjaldemokracja!!!

        Jeszcze raz: jezeli masz dosc korupcji politykow - glosuj na SLD!
        Czy to chciales powiedziec????
        :-))))

        • carlitobrigante tak 19.02.02, 16:14
          wlasnie tak
          • brezly Re: tak 19.02.02, 16:18
            carlitobrigante napisał(a):

            > wlasnie tak

            No to siedz i obserwuj :-))
            Z szacunkiem
            B-Y

        • Gość: Jajaccek Re: trzeba glosowac na SLD !!! IP: *.chicago-01-02rs.il.dial-access.att.net 19.02.02, 18:03
          brezly napisał(a):

          > carlitobrigante napisał(a):
          >
          > > tam jest najwiecej mlodych ludzi ktorzy chca cos zmienic na lepsze,a nie
          > > wchodzic w uklady
          > >
          > > TYLKO PROSZE NIE PISZCIE MI O KOMUCHACH !!! - to mloda socjaldemokracja!!
          > !
          >
          > Jeszcze raz: jezeli masz dosc korupcji politykow - glosuj na SLD!
          > Czy to chciales powiedziec????
          > :-))))
          >
          To moze sprawdzisz, stan posiadania wybranych poslow z SLD (mloda
          socjaldemokracja. hehe.)Tylko pare nieruchomosci w scislym centrum Wroclawia. I
          historie nabycia tychze.

      • Gość: Rob-35 Re: trzeba glosowac na SLD !!! IP: *.116.86.82.unregistered.k.pl 20.02.02, 16:33
        carlitobrigante napisał(a):

        > tam jest najwiecej mlodych ludzi ktorzy chca cos zmienic na lepsze,
        > a nie wchodzic w uklady

        A jakie funkcje pełnią? Parzą kawę ???

        > TYLKO PROSZE NIE PISZCIE MI O KOMUCHACH !!! - to mloda socjaldemokracja!!!

        No to fakty:

        Znam kogoś, kto kręcił na zamówienie SLD film z wewnętrznych zebrań przed
        wyborami (latem). Pojawiał się tam parokrotnie. Po iluś tygodniach spotkany
        na ulicy młody człowieczek o dziwnie komuszym wyglądzie rzekł do niego
        (sądząc, że to partyjny kolega): "Ooooo cześć chłopie! Coś Cię ostatnio nie
        widziałem na zebraniach? Gdzie się podziewasz? Ty, słuchaj, ty lepiej przychodź
        częściej, bo nic dla Ciebie nie zostanie! Myśmy już wszystko podzielili..."

        Zaznaczam, że było to na wiele dni przed wyborami...

        Pozdrawiam
        młodego ideowca i życzę smacznej kawy :-)))

        Rob-35

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka