efka
18.02.02, 23:29
Podążam śladem Gazety, która nauczała nas jak zrobić sobie premiera, prezydenta
i posła z produktów ogólnie dostępnych i z Brodą. Moje hasło to "zrób sobie
dobrze w rocznicę" - zrób co chcesz, ale z przyjemnością i nie pod dyktando
gazetowych konkursów dla inteligentnych od czasu do czasu. Gazetę sprzed roku
od Gazety r.2002 dzielą różnice poziomów równoległe do równi pochyłej...a
dyskretny urok Bezsenności trwa. No i marsha jest rzeczywiście starsza - że
sparafrazuję hrabiego sprzed n-miesięcy.