witek7205 14.05.10, 17:46 Czy Jaroniową ktoś mógłby wysłać wreszcie tam gdzie jej miejsce, czyli do diabła. Rozpieprzyła cały Wrocław i teraz zabiera sie za rozpieprzanie dalej. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
milet72 Gimnazja - jazda pod prąd czy w ślepą uliczkę? 14.05.10, 18:44 Wiceminister Jaroń uznała jednak, że skoro nie ma badań, które by potwierdzały, że uczniowie ostatnich klas ośmioklasowej podstawówki byli bardziej agresywni niż obecni w gimnazjaliści, to nie można mówić o takim problemie. Naprawdę, ludzie o poziomie inteligencji p. Jaroń nie powinni piastować żadnych funkcji! Jak, na Boga, mamy sprawdzić "poziom agresji uczniów ostatnich klas ośmioklasowej podstawówki", skoro ostatni rocznik opuścił podstawówki 10 lat temu??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kletka Re: Gimnazja - jazda pod prąd czy w ślepą uliczkę IP: *.lanet.net.pl 14.05.10, 19:07 powołując do życia gimnazja zrobiono dzieciom największą krzywdę, gimnazjaliści świrują w nowej, dopiero poznającej ich możliwości szkole, szóstoklasiści już swirują, bo przecież tacy dorośli - ostatnia klasa w szkole podstawowej :) Pani Jaroń, która gościłą w szkołach na spotkaniach przed likwidacyjnych oraz rożnych okolicznościowych 'imprezach', nie majaca pojęcia o wieku rozwojowym dzieci i ich potrzebach oraz o tym, co się dzieje w szkołach powinna zmienić resort, dość już szkód narobiła w szkolnictwie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Re: Gimnazja - jazda pod prąd czy w ślepą uliczkę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.10, 19:35 Już dawno twierdziłem, że trzyletnie liceum to fatalne nieporozumienie, dzieciaki nie mają szans na porządne przygotowanie się do matury. Gimnazjum to dziwaczny twór, który oprócz totalnego zamieszania w szkolnictwie nie przyniósł niczego dobrego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bobo Re: Gimnazja - jazda pod prąd czy w ślepą uliczkę IP: *.54.17.96.static.telsat.wroc.pl 16.05.10, 10:24 Zgadzam się w 100%. Jestem matką studenta 2 roku i gimnazjalistki, która w tym roku właśnie kończy ten etap edukacji. Gimnazja to 3 letnia strata czasu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o!o 3-letnie gimnazja i licea IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.10, 15:37 to jedna wielka czkawka. czas stracony. jesli nauczyciel jest wzglednie dobry, to może pokaże dziciakom jak sie uczyć. Ale zazwyczaj trwa walka o wyniki testów (bo ranking) lub o zaspokojenie ambicji dyrektoriatu czy innych działaczy z wydziału. Odpowiedz Link Zgłoś
banamarama Reformy w oświacie nie były dla dzieci tylko dla 14.05.10, 19:45 nauczycieli tzn. żeby nie tracili pracy w zw. z niżem demograficznym. Podobnie jest z wysyłaniem do szkoły 5 i 6 latków. Nie ma dzieci, to trzeba je wyciągnąć z przeszkoli. I tak dobrze, że nie ze żłobków:-) Odpowiedz Link Zgłoś
ewa9717 Re: Reformy w oświacie nie były dla dzieci tylko 14.05.10, 20:01 Pani Jaroń bredzi. Utworzenie gimnazjów to był najgłupszy pomysł, niestety, zrealizowano go, a teraz nie ma odważnego, żeby przyznać, ze to był błąd. Odpowiedz Link Zgłoś
nauczycielka44 większy problem mają dziś licea. 14.05.10, 21:56 To może wrócić do 4-letniego liceum, żeby można było nadrobić braki z gimnazjów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hahaha Re: większy problem mają dziś licea. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.10, 22:23 Dziś braki nadrabia się (albo i nie) na "studiach", więc Twój pomysł jest chybiony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gugulado kwadratura koła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.10, 23:38 kasa,kasa...zaślepia zdrowe myślenie dorosłym, dlaczego Polak madry po szkodzie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sq typowo polska specjalnośc IP: *.wroclaw.vectranet.pl 14.05.10, 23:56 a mianowicie za dyskusje biorą się osoby, które de facto są niekompetentne. Pan wiceprezydent ukończył chemię, a p. Jaroń jest absolwentką Uniwersytetu Ekonomicznego. Trudno więc miec do nich pretensje że nie mają pojęcia o psychologi rozwoju młodych ludzi.Gimnazja to chory pomysł, o czym mówią psychologowie, pedagodzy, oraz co ciekawe sami gimnazjaliści.O nauczycielach nie wspominając. Odpowiedz Link Zgłoś
angrusz1 Re: kwadratura koła 18.05.10, 22:27 Tak kasa zagłusza nawet sumienie . Dla kasy nauczyciel gotów i durnia i skończonego lenia promować , byle tylko mieć etat , choćby i pół Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Z. Re: Gimnazja - jazda pod prąd czy w ślepą uliczkę IP: *.as.kn.pl 15.05.10, 09:02 Wojująca niekompetencja pani Jaroń i jej kariera budzą przerażenie. Skoro TAKIE osoby są w stanie przez całe lata w sposób nieudolny i porażająco niszczycielski rządzić na eksponowanym stanowisku, to znaczy, że z tego kraju nic nie będzie. Kto ma rozum w głowie i jest młody, powinien spakować bagaże i jechac w świat. Odpowiedz Link Zgłoś
golmark Gimnazja - jazda pod prąd czy w ślepą uliczkę? 15.05.10, 13:01 Szkody wyrządzonej przez p. Jaroń już się nie naprawi. Trzeba jak najszybciej zmienić tą sytuację. Kto ciągnie p. Jaroń na coraz to wyższe stanowiska, może poznamy jego nazwisko ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BUBA Re: Gimnazja - jazda pod prąd czy w ślepą uliczkę IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.05.10, 15:18 Proste rozwiazanie podstawówki zrobić od 0 do 3 klasy ( maluchy są razem ), a gimnazjum od 4 do 8 klasy. Przejście z 3 klasy do gimnazjum nie wiąże sie z burzą hormonów obecnych 13 latków i poziom agresji jest sporadyczny.... Odpowiedz Link Zgłoś
angrusz1 Agresja 16.05.10, 21:05 także była i w klasie 7 i 8 ale wtedy w ogóle było mniej agresji . Od tego czasu ta tendencja wzrostu agresji zrobiła swoje i to wraz z utworzeniem gimnazjów , które jak wspomniano gromadzi dzieci w wieku podatnym na agresję . Ale problem raczej tkwi w niewłaściwym podejściu do agresji . Rozmawiać , tłumaczyć i prosić to można normalnych uczniów z normalnych rodzin ale nie zatwardziałych chuliganów z patologicznych rodzin. Ich zmieni tylko siła . Ich trzeba izolować - mogą , powinni chodzić do szkół o znacznie zaostrzonej dyscyplinie - a z tym wiąże się możliwość użycia siły przez nadzorujących ludzi - bo oni winni być oprócz nauczyciela . Odpowiedz Link Zgłoś
kiviwa Gimnazja - jazda pod prąd czy w ślepą uliczkę? 17.05.10, 09:04 Skoro mamy takie osoby jak pani L. Jaroń w MENie, to nic dziwnego, ze tak wygląda nasze nauczanie, ktore z roku na rok schodzi na psy. Mówienie, iz brak badań potwierdzających agresje w gimnazjach, to kompletna indolencja-wszak któż inny, jak nie MEN juz dawno powinien je zlecić, przeciez głośno o tym od samego początku reformy szkolnictwa!!! Wprowadzenie gimnazjów rozwaliło kompletnie świetnie funkcjonujący system szkolnictwa, wystarczylo jedynie wprowadzic reformę w zakresie sposobu nauczania!!!! A tak, pozbawiono uczniów przynajmniej dwóch lat nauczania, a to strasznie dużo!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
angrusz1 Jak się ustala takie zasady 17.05.10, 14:50 Z informacji biuletynu szkolnego : "Wskazówka eksperta: Powiadomienie rodziców o przewidywanych rocznych ocenach klasyfikacyjnych z zajęć edukacyjnych i zachowania powinno być skuteczne. Ryzykowne jest przekazywanie tych informacji za pośrednictwem uczniów. Musisz skutecznie powiadomić także uczniów - jeżeli uczeń w danym dniu był nieobecny, to powinien być powiadomiony przy najbliższej okazji. " To trudno mieć i wyniki i dyscyplinę . To sam uczeń winien dbać o to by dowiedzieć się jakie ma stopnie to jego rodzice także a nie nauczyciel ma się uganiać za uczniem . To odwrócenie zasady zdrowego rozsądku . To ma być w interesie ucznia umieć i zdać a nie szkoły . Bo co ? Jak skutecznie nie powiadomię to durniowi i leniowi i wagarowiczowi nie mogę postawić jedynki . To szkoła ma drukować i wysyłać powiadomienia pocztą poleconą ? Paranoja . Jak tacy ludzie kierują MENem to trudno spodziewać się , że nauczyciel i szkoła będzie szanowana . Odpowiedz Link Zgłoś