pleple.pl
29.05.10, 07:32
Przy całej sympatii i współczuciu dla bohaterki tekstu, nie bardzo rozumiem w
czym problem? To, że z powodu choroby-leków jest Jej dużo, czy fakt, że służba
zdrowia potrzebowała paru tygodni aby znaleźć maszynę o podwyższonym "udźwigu"?
Powoli faktycznie GW zbliża się poziomem merytorycznym do brukowców...
szukających dziury w całym. Przy okazji od strony językowej ( błędy, brak
korekt ) nawet je przegoniła ( w wydaniu internetowym ).