Dodaj do ulubionych

Mity na temat bpd

28.07.26, 22:23
"Co uważa Pani za największe nieporozumienie związane z borderline, które wymaga kategorycznego sprostowania?

Aleksandra Urbaniak (psycholożka) :
Jest kilka takich „perełek”. Na przykład to, że osoby z borderline (BPD) są „toksyczne”, albo że ich trudności są nieuleczalne, że borderline jest chorobą psychiczną czy też, że osoby z BPD nie potrafią kochać, a jedynie manipulują, wykorzystują i ranią. Inne to na przykład mit o tym, że osoby mierzące się z borderline nie stworzą bliskich i udanych związków albo że histeryzują i przesadzają, że są niebezpieczne i nieprzewidywalne. Jako psycholog nie mogę zgodzić się z żadną z tych tez."

Z artykułu w czasopismie SENS
Obserwuj wątek
    • brightsun Re: Mity na temat bpd 28.07.26, 22:47
      A ja się z większością zgodzić mogę 😆
      • brightsun Re: Mity na temat bpd 28.07.26, 22:53
        Moim zdaniem psycholozka może i z dobrą intencją, ale prostuje uproszczenia przez inne uproszczenia.

        Tak bordery w większości są toksyczne. Zwlaszcza nieprowadzeni. To że to sprawa borderowych pierwotnych instynktow nie odbiera prawa ich parterkom czy tam partnerom tak tego czuć.

        Skupianie się na mechanizmach robi współczucie i usprawiedliwienia i wchodzą jako ofiarni ratownicy, kanał. Wychodzą dwa zombiaki
        • mona.blue Re: Mity na temat bpd 28.07.26, 23:34
          Tak zacytowałam tę psycholożkę, bo mnie samą zdziwiło to co napisała, aw kontekscie tego, co czytałam tu na forum. Ae ja nie znam się na bpd.
          Korelowało mi to z dyskusją tutaj na forum, w temacie czy osoba z bpd potrafi kochać, sama jestem tego ciekawa, a z tego co pamiętam zdania były podzielone.
          • brightsun Re: Mity na temat bpd 29.07.26, 00:04
            No o to są spory, imo głupie. Border nie psychopata. Ale miłość niezdrowa miłością najczęściej pozostaje. Brak regulacji w emocjach robi sieczkę ale to sprawa okazywania, zachowań a nie samego uczucia.

            Chociaż bywa też że border się wysługuje i kocha egoistycznie dbając o siebie. Albo tylko się uzależnia.

            Może jest po prostu różnie,pewnie zależy też od natężenia, etapu życia itp
    • ta Re: Mity na temat bpd 29.07.26, 13:33
      Uwaga, BŁĄD

      Cytat umieszczony przez Monę w poście startowym jest autorstwa pani psycholożki Urszuli Struzikowskiej-Marynicz w wywiadzie w piśmie „ Zwierciadło” z 28.07..2026 r, link wklejam poniżej.
      Pani Aleksandra Urbaniak jest dziennikarką, która ten wywiad przeprowadzała.

      zwierciadlo.pl/psychologia/561402,1,ani-toksyk-ani-narcyz-osoba-z-borderline-potrafi-kochac-innych-bardziej-niz-siebie-rozmowa-z-psycholog-urszula-struzikowska-marynicz.read—


      • ta Re: Mity na temat bpd 29.07.26, 14:08
        Po zapoznaniu się z profilem działalności i obszaru zainteresowań zawodowych oraz treściami wywiadu i opiniami pacjentów o pracy pani U.S-M. mam wątpliwości co do znajomości tematu, w którym się wypowiedziała w tym wywiadzie.
      • mona.blue Re: Mity na temat bpd 29.07.26, 14:10
        Mozliwe, ze nie dopatrzyłam i się pomyliłam, sorry.
      • mona.blue Re: Mity na temat bpd 29.07.26, 14:11
        Link nie działa, chyba nie jest zamieszczony w całości.
        • ta Re: Mity na temat bpd 29.07.26, 14:19
          Może teraz będzie OK

          zwierciadlo.pl/psychologia/561402,1,ani-toksyk-ani-narcyz-osoba-z-borderline-potrafi-kochac-innych-bardziej-niz-siebie-rozmowa-z-psycholog-urszula-struzikowska-marynicz.read
        • mona.blue Re: Mity na temat bpd 29.07.26, 14:43
          zwierciadlo.pl/psychologia/561402,1,ani-toksyk-ani-narcyz-osoba-z-borderline-potrafi-kochac-innych-bardziej-niz-siebie-rozmowa-z-psycholog-urszula-struzikowska-marynicz.read
          • mona.blue Re: Mity na temat bpd 29.07.26, 15:10
            Sorry, nie zauważyłam, ze Twoj drugi link jest juz dobry
      • brightsun Re: Mity na temat bpd 29.07.26, 14:20
        "Niektóre ludzkie zachowania potrafią być raniące i szkodliwe dla relacji, stąd uproszczone określanie ich mianem „toksycznych”. Do takich zachowań należy na przykład silne kontrolowanie partnera, konsekwentna i często manifestowana zazdrość albo przemoc. Należy jednak pamiętać, że zachowania te nie są zarezerwowane dla osób z diagnozą borderline. Nie każda osoba z tą diagnozą będzie przejawiała takie zachowanie, a także nie każda, która je przejawia, ma borderline!"

        Ze sztuka komunikacji tak samo. Może nie mieć jej border, moze nie mieć normals. I tu wkracza Ta buldożer cały na biało. Ty, Ta, naprawdę nie możesz bez wersalików i attention, achtung!? Nie może być - Mona, bład się wkradł, więc wyprostuję? 🤦‍♂️
      • astroblaster Re: Mity na temat bpd 29.07.26, 16:59
        To są pop-psy mrzonki. Mrzoneczki.
        Romantyzm jak w książce Uratuj mnie.

        Są wyjątki. Ale to całe życie jest wtedy quasi katownią. Niektórzy kochają ratować i cierpieć. Cierpieć i pierdolić, że cierpią. Autorka wątku to top przykład.

        BPD to ludzie jak Wszyscy. Mają w chuj trudniej. A partnerzy najtrudniej. MM cierpiała a oni kochali i kochali.

        * a ja MM też kocham. Mam jej jebitną grafę na ścianie w gabinecie. I pewnie by mnie omotała na początku i nie trwało by to zbyt długo (bo jestem jaki jestem), ale nawet jak trwa krótko to zostaje 4 ever.

        Autorka ma szansę się dokleić. Bo jak ja fanatyk wiary, to border ober fanatyk i pewnie w opus dei był. Idealizacja jak przy wszystkich zaburzonych to ten właśnie hak. Koniec i kropka ;)
        • brightsun Re: Mity na temat bpd 29.07.26, 17:19
          Jezu, nie, za cholere się nie zgodzę z porównaniem tego wywiadu czy książki tej psycholozki do Uratuj mnie. Nie lubię Uratuj mnie z kilku przyczyn ale nawet mimo romantyzacji tam nie ma pokazanej szybkiej, łatwej drogi. Jest jednak czyjeś długoletnie doświadczenie, a tu ktoś kto nie jest terapeutą, nie pracował z bpd, jest psychologiem od interwencji kryzysowej se pisze książeczkę Borderline i co dalej a na książce jest - poradnik z ćwiczeniami to plizzz nie porównujmy.

          Uratuj może komuś pokazać że to będzie strasznie ciężka droga a to co zrobila ta psycholozka to jest pułapka dla takich ludzi jak Mona. Poczytam, ćwiczonko pierdykne i jakoś to będzie.
          • brightsun Re: Mity na temat bpd 29.07.26, 18:29
            I w Uratuj nie ma mitów. Jest wręcz podprogowa informacja ze nawet z doświadczonym klinicysta to będzie droga przez psychiczną mękę która Cię wyłączy z życia, zarabiania a na terapię możliwe że wydasz m2 albo 3.

            A jak na mitach jesteśmy to moim zdaniem największym mitem jaki teraz funkcjonuje i jest uproszczeniem to jest właśnie idź borderze na terapię, mamy już 60 - 80 proc skuteczności na borderach. To działa. Ni chuja nie. Klinicysci je robią a nie ci z piątkami na znany lekarz - ci którzy poprowadzą terapię od problemów z koleżanką z pracy do prób samobójczych.

            Ktoś po tej książeczce ustawi się w kolejce do kogoś od pisania popporadnikow i potem właśnie będzie że mrzonki, bo z takim bio zwyczajnie nie da rady pomóc.

            Może by ktoś wreszcie z tych poradnikowcow przestał tylko sobie nabijać kabze na popularności bpd I uczciwie powiedział że to wymaga naprawdę bombowych terapeutów którzy na tym zeżarli sobie zeby.

            Bpd nie rozwód, nie zwolnienie czy plajta i kryzys, to jest tragicznie obciążony wywiad psychiatryczny i zespół kliniczny z diplodokowym ogonem wspolistnien. I klinicznie powinno być być traktowane.
            • astroblaster Re: Mity na temat bpd 29.07.26, 18:40
              Bang Mistrzuniu. Spisałeś się.
              Cmok
              • brightsun Re: Mity na temat bpd 29.07.26, 19:36
                😘

                Ej no ale serio, poradnika z ćwiczeniami dla schizofreników nikt nie ma odwagi jakoś robić i słusznie
    • brightsun Re: Mity na temat bpd 29.07.26, 14:25
      Cały problem takich wywiadów jest w tym, że to też są karuzele z IG tylko pełniejszymi zdaniami.

      No i pani ma na koncie książkę. I tu też mam trochę zagwozdkę bo z jednej strony sprzeciwia się trochę uproszczen bpd a stworzyła książkę która w zasadzie może komuś posłużyć za zastepnik terapii co samo w sobie jest uproszczeniem.

      W wywiadzie dziwi mnie wspomnienie tylko o terapiach nowej fali
      • brightsun Re: Mity na temat bpd 29.07.26, 14:53
        O babeczce nie słyszałem, ale po bio, hm, bardziej osobowość medialna niż realny praktyk.

        Trochę zabawne pisze o borderze a w jej bio nie ma śladu. Książka wydaje się terapeutyczna a ona chyba nie jest terapeutą, a przynajmniej się jakoś tym nie chwali
        • brightsun Re: Mity na temat bpd 29.07.26, 15:58
          I słuchajcie mam hicior do wywiadu, w którym są też żeby oddać sprawiedliwość fajne momenty ale to, co przeczytałem jako cytat z książki o bpd mnie rozwaliło w kontekście wywiadu z tą samą osobą.

          Uwaga, w wywiadzie, że nie manipulatorzy a w książce promowanej w wywiadzie jest taki cytat:

          "Wiele osób z BPD MANIPULUJE najbliższym otoczeniem, próbując wywołać troskę o siebie i bliskość, zainteresowanie, zwrócić na siebie uwagę i uzyskać zapewnienie, że nie zostaną odrzucone przez tych, na których im zależy."

          😆

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka