Dodaj do ulubionych

Na wrocławskim Rynku żywica kontra dziurawa kostka

19.07.10, 07:28
czy osoba która kompletnie bezsensu wydała b. duże pieniądze na piaskowanie
poniesie konsekwencje służbowe i finansowe? poza kwestiami finansowymi -
pomysł był z gruntu kretyński, na forach wszyscy to zauważali, bo nietrwały. O
ile jednak pamiętam, UM mówił o paru latach, a już w trakcie prac widać było,
że wypełnienie niczego nie wypełnia. Poza tym ten piach cały czas unosił się
na Rynku i właził wszędzie, włącznie z potrawami w restauracjach.
Obserwuj wątek
    • Gość: *** Re: Na wrocławskim Rynku żywica kontra dziurawa k IP: 109.243.159.* 19.07.10, 07:42
      Wściekli się z tą kostką. Całą drogę z Rynku do Galerii
      Dominikańskiej wyłożyli kostką. Nawet w płaskim obuwiu nie da się po
      niej chodzić. Ma tak kanciatą powierzchnię, że stopy bolą, gdy się
      po niej idzie. Czemu to ma służyć? Wyglądowi? Można przecież zrobić
      elementy dekoracyjne wokół płyt, ale żeby całą powierzchnię tym
      kryć... szaleństwo. Widzę, że Wrocław ostatnio zajmuje się tym, czym
      nie trzeba i wszystko tu staje na głowie. Bardziej dba się o
      medialny rozgłos, niż funkcjonalność i komfort życia. Żyje się tu
      coraz trudniej.
      • Gość: pio Re: Na wrocławskim Rynku żywica kontra dziurawa k IP: 87.105.187.* 19.07.10, 09:43
        Bo nasi brukarze zatrzymali się na epoce kamienia łupanego ;) Niemcy na wiele
        lat przed II wojną umieli kostkę wyszlifować i robia tak do dzisiaj! wystarczy
        zwiedzić plac pod Bramą Brandenburską w Berlinie gdzie kostki sa równe jak na
        nie zniszczonych przedwojennych wrocławskich ulicach (te nieliczne fragmenty,
        których nie przerabiali nasi "fachowcy") i bez takich szczelin. Podpowiedź:
        kostka szlifowana jest trudniejsza w ułożeniu i droższa. U nas łupie się ją byle
        jak, zostawia 1-2 cm szczeliny a potem kombinuje co z nimi zrobić. Co ciekawe na
        Oławskiej są też szlifowane płyty a ich obrzeża obłożone paskudną łupana kostką.
        • Gość: ccf Re: Na wrocławskim Rynku żywica kontra dziurawa k IP: *.jzo.com.pl 19.07.10, 14:35
          Chcecie pomarudzić na kostkę? Zapraszam do Jeleniej Góry, przy nowo
          zrobionych traktach pieszych dochodzących do Placu Ratuszowego
          wrocławski rynek jest gładziutki jak udo 18-latki ;-)
          • Gość: pio Re: Na wrocławskim Rynku żywica kontra dziurawa k IP: 87.105.187.* 20.07.10, 09:00
            Ja marudze na polskich robotników drogowych i tych co im zlecaja takie wykonanie
            prac. Np. mozna jakość ich pracy poogladać na wrocławkich Złotnikach (nóż się w
            kieszeni otwiera gdy sie to widzi).
            • Gość: malko Re: Na wrocławskim Rynku żywica kontra dziurawa k IP: *.magma-net.pl 20.07.10, 12:08
              A przedstawiciel magistratu oczywiście to odbierze i pewnie powie, żebyśmy się
              cieszyli, bo mamy kanalizacje i nowe nawierzchnie. Chyba musi strzelić jakiś
              piorun w kogoś na górze, żeby wreszcie wymagano od wykonawców jakości na miarę
              XXI wieku. Chociaż kostkę kładziono o wiele lepiej przed stu laty. A o czym to
              świadczy? Niech inteligentni sobie sami odpowiedzą (dobrze,żeby w UM też się
              tacy znaleźli).
              • Gość: Gizbern "Taki remont kosztował ponad 1,7 mln zł," IP: *.nat.tvk.wroc.pl 20.07.10, 15:34
                Wypełnienie rynku piaskiem kosztuje prawie 2 miliony???? I starcza na rok???? A
                ten piasek to z Australii czy może pył księżycowy?
                Ludzie, czemu nikt jeszcze nie siedzi za zlecanie remontów w takich cenach?
                Dajcie mi 100 tyś rocznie to będę sam jeździł taczką caluteńki rok i na bieżąco
                uzupełniał. Piaskiem z cementem co by go pierwszy deszcze nie wypłukał.
    • afiag Re: Na wrocławskim Rynku żywica kontra dziurawa k 19.07.10, 07:47
      No przecież pani konserwator się nie zgadzała na inne rozwiązanie, błędnie
      argumentując że nie da się tego rozebrać i jest nieestetycznie. I jedno i drugie
      to bzdura!
      • j-50 Re: Na wrocławskim Rynku żywica kontra dziurawa k 19.07.10, 08:40
        Wtedy to był chyba ktoś inny na stanowisku konserwatora. Nie jestem
        pewien - ale chyba na pewno ktoś inny. Raczej ktoś z ekipy geniusza
        Sudetów, rządzącego wtedy Wrockiem. A żeby mu smród nogi w precle
        powyginał za ten bruk! I ówczesnemu konserwatorowi także.
        Przypomnieć też wypada afery związane ze "sprzedażą" nieruchomości w
        centrum miasta, w tym w Rynku. Mające miejsce w podobnym czasie.
        Były wtedy sprawy sądowe - ale wiemy dobrze jak i za ile działały
        wtedy pomroczne sądy. To był okres "pomroczności jasnej" (i
        skocznej - pierwszy milion należało ukraść). Brylował wtedy pierwszy
        szpadelszczyk powodziowy Rzplitej, już wtedy zwany "Geniuszem
        Sudetów". On chyba miał motto "przez przekręt do przyszłości". Ponoć
        za komucha na pochodzie pierwszomajowym urwy niosły
        transparent "Kroczem do socjalizmu!".
      • Gość: Gość Re: Na wrocławskim Rynku żywica kontra dziurawa k IP: 79.139.100.* 20.07.10, 08:36
        I bardzo dobrze, że się nie zgadza!!!
        Ma zostać tak jak jest!
        Jest estetycznie a jak komuś to przeszkadza, to niech nie przychodzi na rynek!
    • Gość: piotr Re: Na wrocławskim Rynku żywica kontra dziurawa k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.10, 07:51
      Prezydent Dutkiewicz, który z wysokości swej i swego gabinetu szcza
      na wrocławian wartkim strumykiem, w dupie ma wszelkie opnie ciemnego
      ludu.
      On przecież wie, co jest dobre dla narodu, który i tak go wybierze
      na Prezydenta, miasta, kraju, bez znaczenia.
      • Gość: Woj Re: Na wrocławskim Rynku żywica kontra dziurawa k IP: 87.105.187.* 19.07.10, 08:02
        Nie da się chodzić bo kostkę ułożyli partacze i tyle.
        A potem miasto grzecznie klepnęło tą robotę (ta sama sytuacja z torowiskiem do
        placu Grunwaldzkiego) i wszyscy szczęśliwi tylko ani chodzić ani jeździć się nie da.

        Wystarczy popatrzeć na ulicę Kościuszki czy Sępa Szarzyńskiego.
        Tam szczeliny między kostkami są 1-3 mm a nie 1-4 cm.
        Jakoś się to dało zrobić 100 lat temu, tylko jak zwykle teraz wywala się grubą
        kasę na coroczne wypełnienie piaskiem (rzeczywiście kretyński pomysł - powinno
        się pociągnąć tego kto o tym decydował do odp.) zamiast przyznać że spaprali
        robotę na samym początku.
        • j-50 Re: Niżej podaję historię tej kostki w Rynku 19.07.10, 08:18
          To było za czasów geniusza Sudetów i było ponoć wymuszone przez
          ówczesnego konserwatora zabytków. Ale po wcześniejszym spieprzeniu
          innego bruku.
          Nawiasem mówiąc - pokaż mi we Wrocku dobrze położony bruk przez
          Polaków w okresie powojennym! We Wrocku dobrze położony bruk jest
          wyłącznie poniemiecki. Jeśli fragmenty poniemieckiego bruku
          wyglądają fatalnie (np. w osi Powstańców Śląskich), to wynika to z
          wykopków robionych przez Polaków po wojnie. Szwabski bruk wytrzymał
          100 lat i ruskie czołgi. Nasz bruk zapada się, nawet jeżeli nic po
          nim nie jeździ. Polak potrafi wszystko spieprzyć!
          • Gość: r.s Re: Niżej podaję historię tej kostki w Rynku IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.07.10, 08:51
            Ja! naturlich! niemiecka gut!!
            • j-50 Re: Niżej podaję historię tej kostki w Rynku 19.07.10, 09:46
              Jooo - richtig!
      • erillzw Re: Na wrocławskim Rynku żywica kontra dziurawa k 19.07.10, 09:09
        Czytajac to forum dochodze do wniosku, ze mamy cara a nie prezydenta.
        Za wszystko odpowiada (nawet za to co nie za jego kadencji),
        wprowadizl dyktature a teraz pogardliwie spoglada na lud i smieje sie
        w twarz wszystkim ktorzy naiwnie wierza, ze cokolwiek robi ;D

        Dla mnie argumentacja "rynek zabytkowy wiec zabytkowe metody" to
        zalosny argument. 90% kobiet chodzacych po rynku wygladaja jak
        pokraki przez ta kostke. Ze nie wspomne o ryzyku skrecenia kostki. ja
        wiem, ze niektorzy w obcasach nie chodza wcale ale nawet na plaskim
        czasem sie wpada w te "kocie lby-na-ch***-komus-potrzebne".

        Jakkolwiek pamietam arykul z zeszlego roku o wypelnianiu piaskiem w
        ktorym Dutkiewicz przedtsawial stanowisko "sprawdzimy jak to
        zadziala" a nie "bedzie dzialac bo ja tak mowie i lubie topic kase".
        • j-50 Re: Nie chrzań jak troll! 19.07.10, 09:36
          Bo w moim Wrocku to nie przejdzie. We Wrocku trollów praktycznie nie
          ma. My nie myślimy kategoriami ruskozabornymi i ck-zabornymi. One są
          bliskie WYŁĄCZNIE pisiorom. Żeby było jasne: WAWELSKIM PISIOROM!
          Takim przedmurszczykom i ch. niedomytym. Takim machającym szabelką
          po pijaku. Ja mam w wielkim uznaniu Wielkopolan, jako rodowity
          Dolnoślązak. To są ludzie porządni. To oni jako jedyni wygrali nasze
          powstanie. Oni nie odpowiadają za zbrodnicze powstanie warszawskie.
          Bo nigdy by takiej zbrodni nie popełnili. Dlatego na urlop w Pols ce
          jeżdżę na tereny wielkopolskie. Tam rozmawiam z normalnymi ludźmi.
          Pracowitymi i porządnymi. Do Małopolski nikt mnie nawet dżambodżetem
          nie zaciągnie! Bo tam same sprośne i leniwe muchomory!
        • Gość: Tomasz Re: Na wrocławskim Rynku żywica kontra dziurawa k IP: 79.139.100.* 19.07.10, 11:41
          Boże, czy Polacy muszą na wszystko tylko narzekać???
          To co, może lepiej asfalt tam wylac!?
          Albo ułożyć te badziewne betonowe puzle?
          Pieprzenie za przeproszeniem!
          Komu nie pasuje, niech nie wchodzi na ry
          Niech kobiety bardziej uważają!
          Nic nie powinno się tam robić! Nic!
          • Gość: malko Re: Na wrocławskim Rynku żywica kontra dziurawa k IP: *.magma-net.pl 20.07.10, 12:26
            Tomaszu, Ty już mówisz jak pani Szczepańska z Biura Spójności! Nie narzekać, że
            dziura w jezdni, tylko się cieszyć że nie większa niż jest. A jak się nie
            podoba, to nie chodzić/jeździć tą ulicą. Jak szalet miejski zapuszczony, to nie
            wchodzić. Jak tynk odpada z kamienicy, to nie narzekać tylko się przeprowadzić
            gdzie indziej. Jak władza nieudolna, to wyjechać za granicę... Tomaszu,Tomaszu,
            czy Ty czytałeś to co napisałeś?
        • Gość: malko Re: Na wrocławskim Rynku żywica kontra dziurawa k IP: *.magma-net.pl 20.07.10, 12:19
          Prezydent nie chodzi po Rynku, tylko go wożą, żeby nie nabawił się odcisków. A
          jeśli mają być zabytkowe metody, to wprowadźmy właśnie te przed stu lat:
          szczeliny w kostce do 5 mm.
          A co do odpowiedzialności prezydenta, to mylisz się erillzw. Kiedyś. gdy
          chciałem się dostać do pana D. w sprawie istotnej dla mieszkańców pewnego
          osiedla, to bardzo mądra pani sekretarka (a może asystentka) powiedziała, że pan
          prezydent nie zajmuje się sprawami miasta, TYLKO URZĘDU (!!!!). Od miasta to są
          różni dyrektorzy. No i wszystko jasne! Znamy niektórych co najmniej dyrektorów.
    • borsuk07 a ile wynosi koszt wylewki na bazie cementowej 19.07.10, 08:05
      ktoś tutaj CHCE ZAROBIĆ POD PRZYKRYWKĄ nowoczesny wyrob / żywica / bedzie
      lepsza od starej taniej i sprawdzonej METODY / cementu /
      • Gość: a Re: a ile wynosi koszt wylewki na bazie cement IP: *.internetunion.pl 19.07.10, 10:49
        Poza tym każdy doświadczony brukarz potwierdzi że cementowanie a tym bardziej
        żywicowanie na takich powierzchniach to błąd. Szczeliny mają odprowadzać z
        powierzchni wodę do warstwy drenażowej znajdującej się pod kostką. Uszczelnią
        chodnik i paniusie będą narzekać że chodzić się nie da bo im się woda wlewa do
        szpilek :) Wypełnienie musi być ale przepuszczalne np z mączki kwarcowej, choć
        to dość trudno właściwie położyć bo ciężko się zagęszcza a piasek to wystarczy
        wysypać i pozamiatać ale problem jest do rozwiązania w każdym razie nie przez
        uszczelnianie czegoś co ma za zadanie przepuszczać wodę...
    • j-50 Przypomnieć wypada historię tego bruku 19.07.10, 08:09
      Kostkę tę położono w Rynku jeszcze za rządów geniusza Sudetów. Nie
      od razu taką. Najpierw kładziono porządną. Ale potem się okazało, że
      coś tam zapomniano pod ziemię wsadzić i położoną porządnie kostkę
      trzeba było rozbierać. W jej miejsce położono istniejącą obecnie.
      Pojawił się wtedy argument (ponoć ówczesnego konserwatora zabytków),
      że mają to być średniowieczne kocie łby - bo Rynek jest zabytkowy i
      w żadnym wypadku nie można tam położyć porządnego bruku. Ja to już
      wtedy odebrałem jako ściemę, spowodowaną oszczędnościami po
      spieprzeniu inwestycji na samym początku. Gdy pierwszy raz wlazłem
      na ten bruk, to myślałem, że sobie nogi powykręcam. Takiego
      dziadostwa to nikt we Wrocku nie widział od pradawnych Piastów.
      Brakowało tylko otwartego rynsztoka ze ściekami sanitarnymi - jak w
      średniowieczu. No i teraz zabulimy za "genialność" geniusza Sudetów!
      • Gość: Bela Re: Przypomnieć wypada historię tego bruku IP: *.wroclaw.mm.pl 19.07.10, 08:45
        wydano dwa miliony na bezsensowne wysypanie piasku w szczeliny.
        Wiadomo było na sto procent, ze ten piaske wywieje wiatr i wymyje
        woda. Kto odpowiada za decyzje wysypania piasku za pieniadze
        podatnikow (dwa miliony)? Ja sie bede domagac zwrotu mojej czesci a
        wy?
        • j-50 Re: No właśnie! I za to ścigać! 19.07.10, 09:21
          Sprawa powinna być prokuratorska, bo doszło do zmarnowania wielkiej
          kasy podatniczej. Ja te 2 mln mógłbym wykorzystać osobniczo do życia
          za procent bankowy z moją rodziną do skończenia świada + 1 dzień. Bo
          jesteśmy rodzinnie oszczędni i wystarcza nam chlebek, kawiorku do
          niego nie wymagamy. Nie zamierzamy też skocznie kogokolwiek okradać,
          ani bolczyć. Wielki ch. nas w rodzinie interesuje bolkowa wojna na
          górze oraz jakieś pomarłe wawelszczyki. Pisiorów mamy serdelecznie w
          swej kiszce wydechowej. Modlimy się zaś przez swoją ciężką pracę i
          nie klepiemy zdrowasiek. Uczciwie bulimy podatek - odwrotnie niż
          katolni poganie, w tym zwłaszcza ichni proby i bepi, pedofile i
          przekręciarze. Ja przypominam, że pojęcie złodzieja w katolstwie
          praktycznie nie istnieje. To dlatego mówi się u nas przekręciarz -
          zamiast złodziej. To dlatego powstał u nas termin "cwaniak" -
          zamiast złodziej. Nesze określenie "cwaniak" odpowiada w innych
          językach wyłącznie złodziejowi.
          • Gość: lolek J-50 Trollem! IP: 195.205.44.* 19.07.10, 10:09
            No to zaczęła się lokalna kampania. Szczekacze już opłaceni przez
            POPis. Teraz będziemy czytać ścierwo typu j-50. Z chęcią bym cie dorwał
            na żywca i poprosił żebyś powtórzył te ścieki... gdzie tam, zlałbyś się
            w pampersa.
            • j-50 Re: Ja wcale nie politycznie zapodaję 19.07.10, 10:54
              Ja zapodaję tylko fakty znane starym breslauerom. Jeżeli tobie fakty
              się nie podobają, to ja Ciebie odsyłam do pisiorów. Zresztą
              wszetecznych etycznie i jadowitych politycznie. Ja ich błogosławię:
              AŻEBY WAM SMRÓD NOGI W PRECLE POWYGINAŁ! I TO SZYBKO!
      • Gość: a Re: Przypomnieć wypada historię tego bruku IP: *.internetunion.pl 19.07.10, 11:02
        To leć sobie na Grnwaldzki albo Nowy Targ. Kostka brukowa na rynku jest jak
        najbardziej na miejscu i to taka jak jest. Podoba sie tez gosciom zagranicznym
        ktorych oprowadzalem po wrocku. Betonowa kostka w tym miejscu bylaby katastrofa
        niszcząca archotektoniczną calosc ktorą udało się (prawie) zbudowac w rynku
        (wypadaloby wyrzucic tylko okropny budynek BZ przy solnym i fontanne). Wroclaw
        ma radka szanse zbudowac miejsce przenaszące w inną starszą o ..set lat
        rzeczywistość, inne miasta tego nie maja i dlatego "chwalą sie" zharmonizowanym
        połączeniem nowego ze starym. A ludzie tępi dają sobie wszystko wmówić...
        • Gość: breslauer bier Re: Przypomnieć wypada historię tego bruku IP: *.cdma.centertel.pl 19.07.10, 12:11
          Mało wiesz o budynku banku... Co do fontanny - przyznaję rację.
          • Gość: a Re: Przypomnieć wypada historię tego bruku IP: *.internetunion.pl 19.07.10, 12:38
            Przyznaję - mało wiem. Wiem tylko, że powstał zaraz przed II wojną i zastąpił
            trzy inne kamienice. Szkoda że chyba jeszcze mniej wiedzą zarówno inni
            wrocławianie jak i turyści. Z moich obserwacji widzę jednak, że oni podobnie jak
            i ja mówią, iż pasuje on do reszty jak piernik do wiatraka. Jeśli jakiś fakt
            historyczny bądź inny nobilituje go do równania z pozostałymi, to przydałaby się
            przynajmniej taka informacja na rynku.
        • Gość: wrc Re: Przypomnieć wypada historię tego bruku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.10, 12:31
          Akurat budynek obecnego BZ jest jednym z nielicznych, które przetrwały wojnę.
          Większość kamieniczek w Rynku wybudowano po wojnie, dość swobodnie podchodząc do
          stanu przedwojennego.
        • zasuvka Re: odczepcie się od budynku BZ 03.08.10, 13:25
          Nie no, fantastycznie wyrzucić budynek BZ... Oprowadzasz "zagranicznych gości" a nie wiesz, że to zabytek? Konkretnie modernistyczny. Oczywiście dla ciebie pewnie wszystko co nie kończy się na szczycie kremem i wisienką + złotym kutasikiem to nie jest zabytek... Halę Ludową i dawny P.D.T (Renoma)też byś pewnie zmiótł z powierzchni ziemi, jakbyś mógł. 100 razy bardziej wolę budynek BZ niż tragiczny różowy Solpol- to jest dopiero megakicz i wrzód na ciele Wrocławia...
    • Gość: czacza Re: Na wrocławskim Rynku żywica kontra dziurawa k IP: *.dip.t-dialin.net 19.07.10, 08:48
      Nie osoba, tylko "miasto".
    • Gość: Prawnik Hehe wykonawca miał uzupełniać piach przez 3 lata IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.07.10, 09:00
      Pytanie co teraz mu do pracy zostanie?
    • j-50 No i popatrzcie 19.07.10, 09:03
      Jakieś 100 lat temu zrobiono wiadukty estakady kolejowej. Postawiono
      tam żeliwne (zdaje się mi) podpory. I jakosik nic szwabom tam wtedy
      mróz nie rozsadził. Jak tylko ruskozaborni Polacy zaczęli gmerać we
      Wrocku, to zaraz wszystko spieprzyli: najpierw wrockowy bruk, a
      ostatnio spieprzono te żeliwne podpory wiaduktów kolejowych. Ile
      jeszcze we Wrocku trzeba spieprzyć, by został zupełnie piastowski?
    • dora3025 !!!nie tylko w Rynku!!! 19.07.10, 09:05
      Nie tylko w Rynku,
      na placu Powstańców Wielkopolskich i Grunwaldzkim identyczna sytuacja,ta
      kostka to koszmar dla ludzi starszych!!!
      Turyści pytają kiedy remont?
      Jest położona niezgodnie z normami technologicznymi i ktoś te roboty odebrał...i
      ze strony Miasta nadzorował...
      Bardzo prosimy o poprawki i lepszy nadzór ze strony Miasta
    • Gość: Platformers Re: O trochę cierpliwości proszę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.10, 09:20
      Już niedługo w Rynku postawi się lodowisko. A wiadomo, że taflę można bez
      wysiłku wyrównywać. Sprowadzimy do tego z Kanady specjalne maszyny.
      Poczekajmy aż tylko miną upały.
      • Gość: wrc Re: O trochę cierpliwości proszę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.10, 12:39
        Lodowisko, scena na kolejny koncert,,, i co jeszcze? Zdrojewski zapowiadał, że
        nawierzchnia nie będzie przystosowana do dużych obciążeń i nawet zwykłe
        ciężarówki nie będą mogły wjeżdżać do Rynku. A teraz TIRy, dźwigi. Był już
        tramwaj, może niedługo jakiś parowóz?
    • pqp78 Na wrocławskim Rynku żywica kontra dziurawa kostka 19.07.10, 09:33
      Pretensjonalny artykuł, nonsensowne postulaty. Na całym świecie dba
      się o nienaruszalność zabytkowej substancji miasta. Wrocław ma
      najpiękniejszy bruk na Rynku w Polsce, jest z czego być dumnym. Na
      szczęście, nie tylko z bruku, ale również z niego. Np. we Włoszech w
      zabytkowych częściach miast ulice są wybrukowane kamieniami i nikt
      się nie czuje pokrzywdzony - taki urok i tradycja. Idąc tokiem
      myślowym Pań na obcasach, można jeszcze zażądać wypuszczenia wody z
      wrocławskiej fosy, bo pewnie mogą się w niej utopić, czy likwidacji
      uniwersytetu we Wrocławiu, bo zbyt intensywne myślenie prowadzić
      może do wylewu. Źle, że do tej histerii dołącza się
      hasła "równouprawnienia" w kontekście osób poruszających się na
      wózkach. Niestety, takie "równouprawnienie" to tylko kolejna złudna
      ideologia współczesnych czasów.
      • greges58 Re: Na wrocławskim Rynku żywica kontra dziurawa k 19.07.10, 10:34
        Masz rację !
        Wiesz jak się ubierają Elegantki w krajach cywilizowanych ?
        Szpilki i pantofelki, noszą w torebce !
        Do biegania po mieście, do tramwaju, metra, pociągu - trampki...
        Modne buciki zakładają dopiero w biurze !

        A u nas ?
        Wszystko na odwrót ;)

        Pozdrawiam ^ ^
        Grzesiek
        • erillzw Re: Na wrocławskim Rynku żywica kontra dziurawa k 19.07.10, 20:01
          drobny problem polega na tym, ze nawet w plaskim obuwiu chodzenie po
          kocich lbach konczy sie traceniem rownowagi gdy sie zle noge postawi.
          To jest lekki absurd.

          Poza tym.. elegantki na oficialne kolacje tudzien randki czy imprezy
          firmowe juz tych butow zmiennych nie nosza ;)
      • gosc_76 Re: Na wrocławskim Rynku żywica kontra dziurawa k 19.07.10, 11:07
        widać, że nie wiele widziałeś - najpiekniejszy bruk?? zaraz się od
        ciebie dowiem, że fontanę też mamy najpiekniejszą, do tego
        zabytkową ;)
        • pqp78 Re: Na wrocławskim Rynku żywica kontra dziurawa k 19.07.10, 18:34
          Pewnie należysz do tych, którzy sądzą, że najpięknieszy bruk w
          Polsce ma Warszawa :) Chetnie poznam Twoją opinie, jeśli błędnie
          wytypowałem. Przy okazji może dowiem się czegoś nowego o własnym
          kraju - to, na przykład, że Polacy potrafią prowadzić konstruktywną
          wymianę poglądów :) Przyznaję natomiast, że fontanna na wrocławskim
          rynku zupełnie nieudana.
      • Gość: a Re: Na wrocławskim Rynku żywica kontra dziurawa k IP: *.internetunion.pl 19.07.10, 11:08
        Brawo!. Głos rozsądku wśród malkontentów i podjadaczy. Pozdrawiam
      • Gość: wrc Re: Na wrocławskim Rynku żywica kontra dziurawa k IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.10, 12:33
        Ten najpiękniejszy bruk pozrywano z sąsiednich ulic (np. Słowackiego). Tylko
        dlaczego ułożono go "na lewą stronę"?
      • Gość: malko Re: Na wrocławskim Rynku żywica kontra dziurawa k IP: *.magma-net.pl 20.07.10, 12:42
        Najpiękniejszy bruk to był w latach sześćdziesiątych - gładziutki, równiutki, z
        wąskimi szczelinami. Pqp78, nie neguję bruku czy kostki, tylko jego jakość i
        sposób położenia rękami polskich "fachowców" i odebranie tych prac przez
        "myślących i odpowiedzialnych" z UM. A czy ten włoski bruk też jest taki
        kanciasty i wbijający się w stopy? Wiele osób pamięta chyba bazaltową kostkę na
        Podwalu, układaną w ładne wzory. Prawda, że była gładka. Co nasi drogowcy mają w
        sobie, że nie potrafią kłaść bruku jak ich poprzednicy sprzed lat?
    • emceg Na wrocławskim Rynku żywica kontra dziurawa kostka 19.07.10, 09:38
      Ja mam, w ogóle pytanie, po co komu kostka? Nie lepiej położyć jakieś
      eleganckie płyty chodnikowe? Estetyka kostki to kwestia gustu, a jej
      nierówność to rzecz empirycznie sprawdzalna. Niestety, brukowanie miasta
      kostką to jakiś archaizm, nigdy nie wychodzi równo (rzeczywiście, ostatnio
      równą kostkę położono u nas, przed wojną:). Po kostce nie da się wygodnie
      chodzić ani jeździć, a kładzie się ją maniakalnie i z uporem, wszędzie gdzie
      się da. Nie wiem, po co?
      • j-50 Re: Mosz recht! 19.07.10, 09:59
        Gdy kładziono pierwszą nawierzchnię Rynku (nie tę obecną), to robili
        to Prusacy. Wielu spośród nich to byli Polacy z zaboru pruskiego.
        Oni szanowali pracę i zawsze ją wykonywali dokładnie, jak sami
        Prusacy. Pod tym względem nic się od nich nie różnili. Obecnie
        jedynym regionem Polski, gdzie Polacy potrafią tak samo jest TYLKO
        WIELKOPOLSKA! Mój Dolny Śląsk powinien brać wzór z pracowitych
        Wielkopolan, a nie z kradziejnych Małopolan. Dlatego znacznie
        bliższy mi jest Poznań niż Kraków. Dlatego szanuję przede wszystkim
        Poznaniaków! Bo ja się od Poznaniaka niczym nie różnię, jako
        Dolnoślązak. Ja też, jak Poznaniak, staram się pracować, a nie tylko
        modlić. Ja jak Poznaniak modlę się swoją pracą. Bóg mnie ocenia za
        moją pracę i za moją dbałość o rodzinę. Jestem zatem Poznaniakiem z
        wyboru! A Wrockowym z urodzenia.
      • j-50 Re: Na wrocławskim Rynku żywica kontra dziurawa k 19.07.10, 10:07
        A tam nie mogły być płyty z granitu dolnośląskiego? Takie nasze,
        normalne i dolnośląskie. Nie zwykłe g. wawelskie i ck-austriackie.
        • j-50 Re: Ja dodam 19.07.10, 10:32
          Podstawowym budulcem na Dln. Śląsku jest od wieków granit oraz
          czerwony piaskowiec (poza cegłą). W niektórych regionach jest wapień
          krystaliczny lub biały piaskowiec kredowy. W architekturze dominantę
          jednak stanowi cegła jako główny budulec. Dziwię się zatem, że we
          Wrocku nie chroni się zabytkowo starych cegielni. Niektóre jeszcze
          przetrwały w zachodnich dzielnicach. One są ewidentnie zabytkiem
          kultury oraz częścią historii miasta. Stare glinianki są też częścią
          tej historii i powinny być odpowiednio zagospodarowane. Ja bym nawet
          proponował, aby archeologicznie i historycznie ratować resztki
          ocalałych wąskotorów z tej infrastruktury.
          Ja pamiętam z lat mego dzieciństwa kolekę wąskotorową z Wrocka do
          Milicza. Wsiadałem do niej z tego dworca, który jest dzisiaj
          przepięknym zabytkiem. Pamiętam, jak stację przeniesiono za Odrę i
          stamtąd potem jeździłem na grzyby. Potem linię zlikwidowano, ale do
          dziś pamiętam przejazdy tą linią wąskotorową. Przy tej linii stały
          poniemieckie grusze. Do dzisiaj nie znajduję tak fajnych gruszek!
          Wycięto je i nikt jakoś tego nawet nie zauważył. To chyba tylko ja i
          mnie podobni zauważyli, że teraz ZUPEŁNIE NIE MA na rynku dobrych
          gruszek. Są tylko twarde jak kamień i długo leżące na straganie.
          ZUPEŁNE BADZIEWIE! Tego się nie da zjeść - i dlatego tego nie
          kupujcie. No cóż - dziwię się wszystkiemu w Polsce jako stary
          człowiek. Kiedyś jadnak było bardziej polsko i inaczej.
      • Gość: Tomasz Re: Na wrocławskim Rynku żywica kontra dziurawa k IP: 79.139.100.* 19.07.10, 11:46
        A co lepiej wylać asfalt na rynku?
        Albo ułożyć te badziewne betonowe puzle?
        Kostka kamienna to najbardziej estetyczny i szlachetny materiał na chodnik.
        Ręce opadają jak się czyta takie komentarze, to świadczy chyba o jakimś
        ograniczeniu...
    • g625 Na wrocławskim Rynku żywica kontra dziurawa kostka 19.07.10, 09:45
      - Nie możemy czekać. Na lato płyta Rynku musi być gotowa. Prace
      zaczną się na przełomie listopada i grudnia, skończymy w marcu.
      Będziemy to robić po kawałku, mieszkańcy nie powinni odczuć
      remontu. Zastosujemy kruszywo wzmocnione żywicą, a w miejscach,
      gdzie są rozkładane ogródki - samo kruszywo. Będzie trwalsze,
      przepuszcza wodę, bruk będzie można myć, a kobiety ocalą obcasy -
      obiecuje Adamski.

      Więcej...
      wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,78999,5847556,Bruk_jak_nowy__czyli_ryneczku_nakryj_sie.html#ixzz0u71A4pZR
    • pleple.pl ILE!!!! To będzie droższe 19.07.10, 09:54
      od Mauzoleum...

      Licząc, że powierzchnia Rynku to c.a. 34 000 m2 ( 200 x 170 ) a koszt żywicy na
      m2 ma się równać ( zaokrąglę w dół ) 40,0 zł to wyjdzię jakaś makabryczna
      kwota... A gdzie robocizna, a gdzie wymiana części kostki, że o aneksach nie
      wspomnę...

    • j-50 Czy ktoś zaproponował unijnie ulęgałki? 19.07.10, 10:47
      Chodzi mi o gruszki ulęgałki. Znane u nas od wieków. Wypada je tylko
      unijnie zarejestrować. Ja zauważam także, że w części regionów
      Dolnego Śląska ocalały także pruskie odmiany drzew owocowych, które
      powinny być szczególnie chronione ze względów przyrodniczych.
      Przypominam, że obecne przepisy pozwalają na wycinanie bez
      zezwolenia wszelkich drzew owocowych. To jest barbarzyństwem. Ja
      chciałbym te smaczne niemieckie gruszki teraz kupić - a ich nie ma!
      Są tylko zwykłe gnioty. One są twarde jak kamienie i podobne w smaku
      do gówna!
      • Gość: k Re: Czy ktoś zaproponował unijnie ulęgałki? IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.08.10, 16:42
        żeby tylko gruszki
        wszystko to co można kupić na straganie i markecie to syf nadzwyczajny
        od twardych obrzydliwych w smaku pomidorów do "nadmuchanych" jakąś chemią jabłek
        nie tylko ty tęsknisz za normalnym jedzeniem
    • gosc_76 To chyba żart 'zabytkowym bruku'?? 19.07.10, 11:05
      Jaki zabytkowy?? Zabytkowy bruk był przed remontem który
      przeprowadził Zdrojewski. To co teraz jest na wrocławskim rynku to
      zwykły szmelc, do tego fatalnie ułożony... Dlaczego panie i
      inwalidzi przed remontem nie mieli takich problemów jak teraz i to
      nie pierwszy rok... konserwator zabytków też się obudził!!! Teraz
      zakazuje zywicy, ale wiekową kostkę pozwolił zdemontować i wywieźć,
      podobnie jak teraz robi z kostką z Powstańców Śląskich. Może ktoś
      wie gdzie trafiła/trafia wrocławska ZABYTKOWA kostka??
    • j-50 Tego lata wybiorę się na owoce 19.07.10, 11:40
      Pojadę swym autem do starych rolników. Kupię od nich za 10 razy
      większą cenę niż skupową ich wiśnie i ich gruszki. Jabłka także. A i
      tak kupię kilkanaście razy taniej, niż ze złodziejskiego straganu.
      Pamiętam czasy komusze. Wtedy mleko zamawiało się od krowy. To było
      jeszcze przed butelkami. Chyba tylko dlatego mogłem grasować po
      tatrzańskich ścianach i w Arktyce. To dziwne, ale wtedy wśród moich
      kolegów i leżanek było wiele! A ja kultowo robiłem wtedy za leżankę
      dla leżanek. Były to piękne czasy i ich już nie będzie. Potem byłem
      nad jeziorem i zobaczyłem gnój skoczny. Nawet szczyle nie wiedzieli
      jak się pije spirt. A skakali jak cholera. Teraz te szczyle
      dawniejsze kradną unię, a nie rzplitą. Wychodzą na qtaśnie cwanych i
      biadolą smoleńsko oraz wawelsko. Nie chce im się robolić, oni wolą
      po bożemu - za darmochę. I drą swe ryje na każdej mszy.
      • Gość: znajoma Re: Tego lata wybiorę się na owoce IP: *.e-wro.net.pl 20.07.10, 08:32
        > Pojadę swym autem do starych rolników. Kupię od nich za 10 razy
        > większą cenę niż skupową ich wiśnie i ich gruszki. Jabłka także. A i
        > tak kupię kilkanaście razy taniej, niż ze złodziejskiego straganu.
        > Pamiętam czasy komusze. Wtedy mleko zamawiało się od krowy. To było
        > jeszcze przed butelkami. Chyba tylko dlatego mogłem grasować po
        > tatrzańskich ścianach i w Arktyce. To dziwne, ale wtedy wśród moich
        > kolegów i leżanek było wiele! A ja kultowo robiłem wtedy za leżankę
        > dla leżanek. Były to piękne czasy i ich już nie będzie. Potem byłem
        > nad jeziorem i zobaczyłem gnój skoczny. Nawet szczyle nie wiedzieli
        > jak się pije spirt. A skakali jak cholera. Teraz te szczyle
        > dawniejsze kradną unię, a nie rzplitą. Wychodzą na qtaśnie cwanych i
        > biadolą smoleńsko oraz wawelsko. Nie chce im się robolić, oni wolą
        > po bożemu - za darmochę. I drą swe ryje na każdej mszy.



        Ale cię Bóg pokarał , i za co to ?
        Takim byłeś za młodu dobrym człowiekiem .
    • tommajaa Przestańcie narzekać!!! 19.07.10, 11:57
      Boże czy nasze społeczeństwo na wszystko musi narzekać?
      Co za ludzie?!
      Mamy elegancki bruk na rynku, coraz więcej się go układa również w okolicy
      rynku, powinniśmy się z tego cieszyć. Bruk kamienny jest najbardziej
      estetyczną nawierzchnią ulicy, oczywiście nie potrafimy go tak ułożyć jak
      starzy niemcy, ale dobrze że w ogóle się go układa.
      Co lepiej byłoby wylać asfalt w rynku i okolicach?!
      Niech Panie bardziej uważają a nie tylko narzekają!!
      Przestańmy na wszystko narzekać!!!
      • Gość: wrc Re: Przestańcie narzekać!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.10, 12:35
        Na Mikołaja nawierzchnia została już zniszczona przez ciężki sprzęt użyty przy
        budowie bazy kontenerowej im. Piłsudskiego...
      • Gość: ;) Re: Przestańcie narzekać!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.10, 13:18
        to zapraszam w takim razie do rynku na małym chociażby obcasie. wykręcanie
        kostek, łamanie obcasów i gubienie butów, które utknęły w szczelinach między
        brukiem jest tam na porządku dziennym. nikt nie mówi, żeby wylewać na rynku
        asfalt. istnieją inne rozwiązania, równe estetyczne, co bruk, a nie
        przeszkadzają ani kobietom na obcasach, ani tym bardziej osobom
        niepełnosprawnym, które, aby pospacerować bezpiecznie po rynku musiałyby się
        chyba zaopatrzyć w terenowy wózek inwalidzki.
    • Gość: semafor A to Wrocław właśnie. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.07.10, 12:37
      Dobry Wieczór we Wrocławiu! :-P
    • mm27_04 To nie tylko problem Rynku 19.07.10, 13:07
      Wreszcie o tym napisano. Kostka we Wrocławiu układana jest tak, że nie nadaje się do chodzenia w butach na obcasach, na pewno przeszkadza niepełnosprawnym i myślę, że stanowi problem dla osób starszych. Znam matki, które ryzykują pchanie wózka ścieżką rowerową, ponieważ jazda wybrukowanym chodnikiem jest trudna (np. na Powstańców Śl.).
      W mieście w ogóle widać tendencję do utrudniania życia pieszym np. przez likwidowanie przejść. Ostatnio znikło częściej uczęszczane przejście na ul. Sienkiewicza tuż przy piekarni. Piesi z Ołbina idąc ulicą Świętokrzyską na Ostrów Tumski idą prawym chodnikiem, który jest szerszy i zacieniony. Teraz trzeba przejść 3-krotnie ulicę, żeby kontynuować spacer ;). Z ulicą Świętokrzyską zresztą stało się coś dziwnego, ponieważ od strony Prusa zlikwidowano przejście dla pieszych w stronę Żeromskiego już jakieś 3 lata temu... Teraz fragment tej ulicy został w zasadzie wyłączony z ciągłego ruchu...
      I znowu - dla młodych zdrowych osób być może nie jest to wielki problem ale nie zapominajmy o starszych i mniej sprawnych (!). Nie mówiąc już o zwykłej logice.
      Ponadto w opisywanym kwartale powstanie nowe osiedle i ruch się zwiększy. Dlaczego podejmuje się takie działania ?
      Czy tu też decydują względy" konserwatorskie" ?;)
    • Gość: polski turysta hem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.10, 13:20
      jeżdze po Polsce bo lubie turystyke krajową. Rynek wrocławski jest mozliwy, ale
      nie najładniejszy w kraju. najbardziej dopracowane i dla mnie najładniejsze,
      najbardziej szokujące miejsce w Polsce to Manufaktura w Łodzi. taka refleksja
      po-podrózowa.
    • map4 Re: Na wrocławskim Rynku żywica kontra dziurawa k 19.07.10, 13:56
      Najładniejsze w rynku to były kiedyś takie wielgachne płyty granitowe, które
      można było spotkać i na innych poniemieckich ulicach, na przykład na dawnej
      Sienkiewicza.

      Jakie konsekwencje poniesie autor pomysłu pokrycia kostką rynku, czyli Bogdan
      Zdrojewski za brakujący nadzór, za skopany projekt, za zbyt duże odstępy
      pomiędzy poszczególnymi kamieniami, za zły materiał użyty jako spoiwo oraz za
      brak zgody na wyrównanie i wypolerowanie tej postki po ułożeniu, tak jak to
      niemcy robili ?

      Ponieważ zagrożenie dla korzystających z rynku nadal istnieje powstaje pytanie,
      czy czyny Bogdana Z. z lat 1996/1997 już się przedawniły ?
    • Gość: bolek pelnomocnik ds. ON we wlasne gniazdo robi? IP: *.54.16.190.static.telsat.wroc.pl 19.07.10, 18:02
      wydaje mi sie, ze nie jest to metoda na zalatwienie sprawy to, ze idzie sie z
      tym do mediow panie pelnomocniku, widac ze wybory samorzadowe sie zblizaja i pan
      nie gra w tej druzynie, tylko w innej i robi do wlasnego gniazda, zamiast to
      omowic i dzialac, a nie szukac rozglosu.

      nie chodzi tu o szpilki pan naszych pieknych, niepelnosprawnych, ale tez kobiety
      z dzieciecymi wozkami, male kolka nie daja rady jechac po tej kostce. chodniki
      zrobione z plaskiego marmuru sa zajete przez ogrodki letnie. pamietam, ze mialy
      byc przejscia tam wytyczone i co jest?

      pani hawrylak od poczatku blokowala dobre rozwiazania i teraz jest tego efekt,
      moze ktos wreszcie wymieni ta pania na kogos innego?
    • Gość: furora Co by tu jeszcze sp...... panowie? IP: *.magma-net.pl 19.07.10, 19:27
      Co by tu jeszcze?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka