Dodaj do ulubionych

Dolnośląskie szpitale zawieszają planowe przyjęcia

21.08.10, 13:01
Nie wiem co dla pani (niedo)rzeczniczki NFZ ma znaczyć, że szpitale "wolą przyjmować stany nagłe" skoro szpital w takiej sytuacji po prostu nie może odmówić przyjęcia.

Cudowny świat z perspektywy NFZ - jakże oderwany od rzeczywistości..
Obserwuj wątek
    • Gość: malik Re: Dolnośląskie szpitale zawieszają planowe przy IP: 95.178.90.* 21.08.10, 13:19
      Nie tylko dolnośląskie szpitale odmawiają przyjęć czy leczenia, ale Warszawa też
      nie przyjmuje, przychodnie mają wyczerpane limity, nawet na badania decydujące o
      życiu. Przypadek dotyczy człowieka po zatorze płucnym, ma obowiązek badać się co
      2 miesiące, ale TERAZ może się zbadać dopiero w nowym roku, jest z Pruszkowa.
      Jak zatem płaci się lekarzom, którzy nie pracują? Pracują bez pacjentów? Myją
      okna w szpitalach? Mają urlopy bezpłatne? O co chodzi? O to, że prywatyzować nie
      trzeba, prywatyzacja stała się sama. Jarosław Kaczyński przegrał sprawę w sądzie
      (jaki rząd ,taki sąd), niech się teraz odwoła bo leczenia nie ma w całym kraju.
      To nie jest prywatyzacja, tylko co? Rządy bydlaków z PO.
      • drugi-skrajniak Re: Dolnośląskie szpitale zawieszają planowe przy 22.08.10, 14:39
        Gość portalu: malik napisał(a):

        > Nie tylko dolnośląskie szpitale odmawiają przyjęć czy leczenia, ale Warszawa te
        > ż
        > nie przyjmuje, przychodnie mają wyczerpane limity, nawet na badania decydujące
        > o
        > życiu. prywatyzacja stała się sama. Jarosław Kaczyński przegrał sprawę w sądzi
        > e
        > (jaki rząd ,taki sąd), niech się teraz odwoła bo leczenia nie ma w całym kraju.
        > To nie jest prywatyzacja, tylko co? Rządy bydlaków z PO.


        kurde świeta racja... dramat... nigdy nie głosowałem na PiS, ale jak widzę to co
        wyczynia w skali globalnej i regionalnej Partia dObrobytu, to mam ochotę
        zmajstrować bombę i pobawic się w Guya Fawkesa (nie - nie Geya i nie Feniksa z
        Harry Pottera :) ;) ) - po prostu szlag trafia...

        i na to wszystko minister-kopacz-grobów...
        jakiś dramat...

        plusik za swięte słowa dla przedmówcy...
    • Gość: kuku na muniu Re: Dolnośląskie szpitale zawieszają planowe przy IP: *.as.kn.pl 21.08.10, 14:52
      jak to co to znaczy nagłe ?? to znaczy tyle ze jak masz znajomka
      lekarza lub znajomego znajomego lekarza ze szpitala to ze stanu
      który może poczekać jak ogromna rzesza ludzi czeka zrobi ci taki
      lekarzyna stan nagły operacja będzie czekać nie trzeba kase nfz
      zapąci a durny bedzie czekał dalej do usranej smierci
      masakra
      • Gość: BBKK Re: Dolnośląskie szpitale zawieszają planowe przy IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.08.10, 15:23
        Gość portalu: kuku na muniu napisał(a):

        > jak to co to znaczy nagłe ?? to znaczy tyle ze jak masz znajomka
        > lekarza lub znajomego znajomego lekarza ze szpitala to ze stanu
        > który może poczekać jak ogromna rzesza ludzi czeka zrobi ci taki
        > lekarzyna stan nagły operacja będzie czekać nie trzeba kase nfz
        > zapąci a durny bedzie czekał dalej do usranej smierci
        > masakra

        Niestety przyznaję ci rację. większość "nagłych" przypadków występuje wśród pacjentów, którzy przyjmowani są w prywatnych gabinetach tych szpitalnych lekarzy. Jest to tajemnica poliszynela.
        • Gość: Łoś_bimbacz to prawadziwy POmpatyczny POstęp! IP: *.ip.netia.com.pl 21.08.10, 15:34
          W naszej historii za rządu pisokomuny szpitale gasiły światło w
          październiku/listopadzie. POd rządami malarza kominów reforma
          zdecydowanie przyspieszyła, tym bardziej że nie ma już hamulcowego.
          POważnie, ile zmalał budżet NFZ w tym roku?, bo spadku zatrudnienia
          oraz recesji nie obwieszczono, wręcz przeciwnie jesteśmy zielonom
          wysPOm:)))
          • Gość: Roger chwila... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.10, 15:39
            Sami wybieracie kolejne rzady.Sami utrzymujecie NFZ,ZUS,KRUS,etc.I
            placicie najnizsze stawki w europie.Tak wiec,wara od mojej
            pensji,gigantycznej kwoty 2200pln na reke,wara od lekarzy.Chcecie
            zmian-to je sobie zrobcie.Lekarzy w polsce,liczac emerytow,stazystow
            i stomatologow jest raptem 120 000.To nie my wybieramy kolejne
            rzady.A skoro najwyrazniej obecnie panujace warunki wam pasuja-to
            zamknac mordy.

            Ps.Mi warunki nie pasuja.Posrednik wlasnie szuka mi pracy w
            Szwecji.Za zadne skarby,za zadne pieniadze nie zostane w polskim
            syfie.
            • Gość: kuku na muniu Re: chwila... IP: *.as.kn.pl 21.08.10, 18:40
              no pacz pan znam warunki szpiatlne i niestety lekarze tyle nie
              zarabiają chyba ze maja taki kontrakt albo sa tuz po studiach a jak
              ci sie kasa nie podoba to fuckt lepiej sie zabieraj stad i nie
              wracaj a tak w ogole wuju to zmyslasz bo co ma umowa z nfz z ilościa
              zakontraktowanych swiadczen (do ktorych trza czekac w kolejce) z
              twwoja nedzna pensja ?? chyba ze tak usprawiedliwiasz lapowki za to
              ze wpiszesz pacjenta jako stan nagly porazka
              p.s. bez odbioru cieciu
              • Gość: Egghead Re: chwila... IP: 212.127.95.* 21.08.10, 23:03
                O, rasowy Bomiś :)
              • Gość: Roger Re: chwila... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.10, 01:28
                > no pacz pan znam warunki szpiatlne i niestety lekarze tyle nie
                > zarabiają chyba ze maja taki kontrakt albo sa tuz po studiach

                ...wlasnie widze,ze znasz:)

                > a jak
                > ci sie kasa nie podoba to fuckt lepiej sie zabieraj stad i nie
                > wracaj

                ...wlasnie to planuje:)Po co mialbym wracac do polski?Zeby
                dziadowac,jak teraz?:)


                > a tak w ogole wuju to zmyslasz bo co ma umowa z nfz z ilościa
                > zakontraktowanych swiadczen (do ktorych trza czekac w kolejce) z
                > twwoja nedzna pensja ??

                NFZ malo placi za leczeni,badz na mala liczbe zabiegow=nie ma
                pieniedzy na moja pensje.Proste,prawda?

                > chyba ze tak usprawiedliwiasz lapowki za to
                > ze wpiszesz pacjenta jako stan nagly porazka

                Przepraszam,ale wielokrotnie zdarzaly mi sie sytuacje,gdy byly
                pacjent probowal mi wcisnac jakas tania wodke,albo czekoladki-za
                kazdym razem odmawialem,czasem musialem nawrzeszczec,aby sie
                odczepil.Moi koledzy robia identycznie.Czemu mnie obrazasz?

                > p.s. bez odbioru cieciu

                Ponownie:czemu mnie obrazasz?Czy mozesz to wyjasnic?
                • wyksztalciuch.jeden Re: chwila... 22.08.10, 08:21
                  Daj spokój, bomiś wszystko wie lepiej. Można tłumaczyć przez wiele lat, dowody
                  na braki kadrowe są odczuwalne niemal przez wszystkich, ale on wie swoje... Po
                  prostu szkoda energii. Ostatni zgasi światło a oni niech się dalej kotłują w tym
                  swoim sosie.
                • drugi-skrajniak Re: chwila... 22.08.10, 14:33
                  tak tylko na marginesie - i bez prywatnych wycieczek - wykształcenie lekarza
                  jest dla budżetu państwa - a więc i każdego z podatników - o wiele wyższym
                  obciążeniem, niż dajmy na to - przeciętny politolog...

                  w związku z tym zastanowiłbym się nad moralnym aspektem stawiania sprawy tak
                  kategorycznie jak to czynisz...w cywilizowanych społeczeństwach obowiązuje
                  zasada "spłaty długu społecznego" - albo po prostu płaci się za studia... ile
                  płaci się za medyczne - pozostawiam współmówcom...

                  PS - nie - nie robię osobistych wycieczek, chodzi mi tylko o to że jak ktoś
                  wychodzi z założenia, że "kończe medycynę i spadam z tego gówna" - to powinien
                  dostać np. "wyjazdowy" domiar podatkowy, albo cokolwiek podobnego, bo filozof
                  mógłby sie tu doszukać jeśli nie kradzieży, to przynajmniej... hmmmm... zaniku
                  moralności??

                  ot tak na marginesie se napisałem...
                  • Gość: Roger Re: chwila... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.10, 15:18
                    ...wiesz,ile razy to slyszalem...?:)

                    To jeden z wielu mitow-tak jak ten,ze wiekszosc lekarzy zarabia w
                    polsce bajonskie sumy, czy ze lekarzy w polsce jest za duzo.
                    Wyksztalcenie lekarza jest dla budzetu panstwa malutkim wydatkiem,w
                    porownaniu do wyksztalcenia inzyniera-ktorych znacznie wiecej jest
                    ksztalconych i znacznie wiecej ucieka.Politechnika wrocławska to 32
                    tysiace studentow,akademia medyczna-bodajze 5 tysiecy,z czego wydzial
                    lekarski to nie wiecej jak 1000 osob.Laboratoria sa glownie na
                    pierwszym,drugim i trzecim roku-reszta to seminaria,wyklady,zajecia z
                    pacjentami.Wiekszosc rzeczy musielismy sie uczyc sami,potem bylismy z
                    tego sprawdzani.Jakie to koszta w porownaniu do,przykladowo,5ciu lat
                    laboratoriow na politechnice,uniwersytecie ekonomicznym,czy
                    przyrodniczym...?

                    > w związku z tym zastanowiłbym się nad moralnym aspektem stawiania
                    sprawy tak
                    > kategorycznie jak to czynisz...w cywilizowanych społeczeństwach
                    obowiązuje
                    > zasada "spłaty długu społecznego" - albo po prostu płaci się za
                    studia... ile
                    > płaci się za medyczne - pozostawiam współmówcom...

                    To tez jest mit.I klamstwo.Z dwoch powodow:1)w wielu cywilizowanych
                    spoleczenstwach studia sa na takiej samej zasadzie,jak w
                    polsce.2)Tam,gdzie studia medyczne sa platne-lekarz po 2-3ch latach
                    moze splacic kredyt na nie zaciagniety.W polsce z pensji lekarskiej
                    nie stac mnie na kredyt na male mieszkanko,zeby zyc na jakims
                    normalnym poziomie,musza mi pomagac rodzice-szczerze watpie,abym byl
                    w stanie splacic z zarobkow kredyt zaciagniety na studia.


                    > PS - nie - nie robię osobistych wycieczek, chodzi mi tylko o to że
                    jak ktoś
                    > wychodzi z założenia, że "kończe medycynę i spadam z tego gówna" -
                    to powinien
                    > dostać np. "wyjazdowy" domiar podatkowy, albo cokolwiek podobnego,
                    bo filozof
                    > mógłby sie tu doszukać jeśli nie kradzieży, to przynajmniej...
                    hmmmm... zaniku
                    > moralności??

                    Tego wlasnie nie pojmuje...jak wyjezdza inzynier,czy rzeczony
                    filozof-to nie ma sprawy.Ale jak jedzie lekarz-to jest zanik
                    moralnosci i niemalze kradziez.Czy TO aby nie...podwojna moralnosc?
                    Relatywizm moralny?

                    Wyjasnij:czemu inzynier powinien moc wyjechac bez "wyjazdowego
                    domiaru podatkowego",a lekarz powinien najpierw splacic "dlug
                    spoleczny",zwlaszcza w aspekcie medycyny jako studiow zasadniczo
                    tanszych dla panstwa od studiow technicznych?
                    • na100procent lekarze są ofiarami sitw i głupoty ludzkiej 22.08.10, 16:25
                      rząd umie wspaniale napuścić ludzi na lekarzy, gdyż nie zaprzeczysz, że mafie
                      profesorskie istnieją i ludzie to widzą.

                      zatem moja rada: wyjeżdżaj natychmiast, bez żadnych kompleksów.
                      • Gość: Roger Re: lekarze są ofiarami sitw i głupoty ludzkiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.10, 17:09
                        na100procent napisała:

                        > rząd umie wspaniale napuścić ludzi na lekarzy, gdyż nie
                        zaprzeczysz, że mafie
                        > profesorskie istnieją i ludzie to widzą.

                        ...ludzie widza bardzo niewiele-glownie to,co chca widziec.W mafie
                        profesorskie nie wierze-chociazby dlatego,ze bez zadnych problemow
                        dostalem sie do pracy tam,gdzie chcialem.Bez zadnych plecow,bez
                        kombinowania.

                        >
                        > zatem moja rada: wyjeżdżaj natychmiast, bez żadnych kompleksów.

                        ...i tak wlasnie robie.
                    • drugi-skrajniak Re: chwila... 22.08.10, 22:19
                      wiesz, tak w skrócie bo fakt, walnąłem skróta myślowego, zresztą niejednego -
                      taki urok internetu itp itd... ale do rzeczy:
                      1.. nie - nie uważam że lekarz ma płacic domiar a reszta nie, co do zasady -
                      winna obowiązywać wszystkich - koszta - zalezne od wykształcenia - nie wiem jak
                      wygląda sprawa z porównaniem kosztów wykształcenia specjalisty - jeśli inżynier
                      byłby droższy - powinien dostać wyższy domiar - proste - nie będę sie rozwodził,
                      moze poza jedną sprawą:
                      2. przypominam, że lekarz to "misja"... inżynier to zawód/uprawnienia... ale ja
                      pitole-nie chcę się "prywatnie czepiać" itp itd - przedstawiłem co nqajwyżej
                      swój poglad - nie mówie wcale że jedyny słuszny...
                      3. wiadomo że jak chcesz wyjechac to nikt Ci nie zabroni... to bzdura... co nie
                      znaczy że szkolnictwo powinno byc za free... jestem absolutnie przeciw... ale to
                      tylko mój punkt widzenia, nie narzucam itp itd...
                      4. w wielu cywilizowanych krajach studia są jak w Polsce, w wielu nie - ja
                      jestem zwolennikiem drugiej opcji i tyle... nie ma w tym kłamstwa tudzież
                      przeinaczeń...

                      5. przypominamm, że taka Politechnika nader często (na kilku wydziałach) zarabia
                      na siebie... momentami rześką kasę... na pewno większą niż Akademia Medyczna...
                      to tak n a marginesie i ad vocem :)

                      6. to na razie tyle - nie chcę zanudzać, tudzież przekonywać, bo człowiek
                      inteligentny jak już cos przyjmie za swoje poglady to mimowszystko przekonać go
                      trudno... wiec nie przekonuję nikogo ;)

                      pozdrawiam
                      i
                      Pĺ ĺterseende
                      • Gość: Roger Re: chwila... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.10, 23:25
                        > 1.. nie - nie uważam że lekarz ma płacic domiar a reszta nie, co do
                        zasady -
                        > winna obowiązywać wszystkich - koszta - zalezne od wykształcenia -
                        nie wiem jak
                        > wygląda sprawa z porównaniem kosztów wykształcenia specjalisty -
                        jeśli inżynier
                        > byłby droższy - powinien dostać wyższy domiar - proste - nie będę
                        sie rozwodził

                        Jest drozszy i to znacznie.W gruncie rzeczy,jest drozszy NAWET od
                        lekarza-specjalisty (6 lat studiow,staz podyplomowy oraz 5-8 lat
                        specjalizacji):nauka podczas specjalizacji polega na pracowaniu.Nikt
                        na Ciebie pieniedzy nei wydaje,kursy zwykle musisz oplacic sam.
                        Co do reszty-alez ja jestem jak najbardziej za tym:)Prywatnie
                        uwazam,iz gdyby studia byly drogie,moi koledzy nie szmaciliby sie w
                        wieku 30-kilku lat praca po 72h non-stop za taka,a nie inna
                        pensje.Wtedy faktycznie 90% by wyjechalo,zeby chociaz splacic
                        cholerny kredyt-i nagle w polsce ktos zwrocilby uwage na pewne
                        niezaprzeczalne granice dowcipu:)

                        > 2. przypominam, że lekarz to "misja"... inżynier to
                        zawód/uprawnienia... ale ja
                        > pitole-nie chcę się "prywatnie czepiać" itp itd - przedstawiłem co
                        nqajwyżej
                        > swój poglad - nie mówie wcale że jedyny słuszny...

                        Nie zgadzam sie.Polakom komuna przewrotnie wmowila,ze "lekarz to
                        powolanie i ma pracowac za darmo" /w uproszczeniu/.Wszedzie na
                        swiecie lekarz jest zawodem-i jako takowy jest odczytywany przez
                        miejscowe spoleczenstwa.Owszem,trudny,obciazajacy,zwykle wymagajacy-
                        ale zawod,a nie polska interpretacja judyma.

                        > 3. wiadomo że jak chcesz wyjechac to nikt Ci nie zabroni... to
                        bzdura... co nie
                        > znaczy że szkolnictwo powinno byc za free... jestem absolutnie
                        przeciw... ale t
                        > o
                        > tylko mój punkt widzenia, nie narzucam itp itd...

                        Tak jak mowilem wyzej-jestem za platnym szkolnictwem.To by zmienilo
                        bardzo wiele rzeczy na plus.

                        > na siebie... momentami rześką kasę... na pewno większą niż Akademia
                        Medyczna...
                        > to tak n a marginesie i ad vocem :)

                        A owszem,zarabia:)I AM rowniez moglaby-w gruncie rzeczy,bylaby to
                        najbogatsza uczelnia we wroclawiu:)Jedyny haczyk:gdyby np.zabiegi
                        operacyjne,czy ogolnie leczenie nie bylo wyceniane przez NFZ ponizej
                        kosztow ich wykonania /nie liczac oczywiscie WOGOLE ludzkiej pracy:)/


                        > 6. to na razie tyle - nie chcę zanudzać, tudzież przekonywać, bo
                        człowiek
                        > inteligentny jak już cos przyjmie za swoje poglady to mimowszystko
                        przekonać go
                        > trudno... wiec nie przekonuję nikogo ;)

                        Alez ja wszystko rozumiem:)Zreszta,nie winie nikogo za takie,czy inne
                        poglady na temat lekarzy i ogolnie systemu ochrony zdrowia w
                        polsce.Ludzie widza to,co jest pokazywane w tv-polityczny proces
                        kardiochirurga z warszawy,jakis pijak gdzies daleko w gorach raz na
                        pol roku...To bardziej medialna informacja,niz sala operacyjna bez
                        klimatyzacji w upalne lato,lekarz pracujacy miesiecznie po 400
                        godzin,aby placic regularnie raty kredytu na 50metrowe mieszkanie,czy
                        odrabana reka przyszyta spowrotem do ciala mimo dramatycznie slabego
                        dostepu do sprzetu.Moze kiedys sie to zmieni-ale ja nie chce tracic
                        zycia tak,jak koledzy ktorzy ludza w ten sposob od lat 70tych
                        ubieglego wieku...
              • Gość: M. Re: chwila... IP: *.chello.pl 23.08.10, 11:53
                Moja dziewczyna jest zaraz po studiach. 1200 na reke. Majatek co? Czy Ty pacanie
                myślisz że jak już ten lekarz który został po coś lekarzem tam siedzi to nie
                wolałby on poprostu pomóc i popracować. Przecież mimo, że przyjęć nie ma to on i
                tak tam siedzi. W niedziele jak jesz obiad u mamusi i w święto jak karpia
                kroisz. Odwal się od lekarzy i rozróżnij ich od NFZ w którym jest bajzel. Nawet
                Ci łapówkowicze wolą mieć przepływ pacjentów bo mają wtedy większą szansę na
                prywatę. A Ty myślisz że oni siedzą i cieszą sie że nic nie robią. R jak Żal...
    • Gość: aA Re: Dolnośląskie szpitale zawieszają planowe przy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.10, 17:23
      Szkoda, że my nie możemy zawiesić placenia skladek na NFZ.

      Ubezpieczeni płacą składki cały rok, a do szpitala mogą sie dostać tylko w
      pierwszym półroczu, o ile w ogóle.
    • qulqa to nie tak 21.08.10, 19:29
      To nie jest tak, jak myślicie.
      Człowiek CHORY zostanie przyjęty w każdej chwili.
      Zapalenie płuc, ostre zapalenie pęcherzyka, niedrożność, udar,
      złamania - proszę bardzo.
      Ale nie zostanie przyjęty pacjent do operacji żylaków, wszeczepienia
      endoprotezy czy zoperowania porwanych więzadeł krzyżowych kolana.
      Nie są to stany zagrożenia życia. I nie opowiadajcie, że
      można 'zaostrzyć' żylaki czy endoprotezę - większej bzdury dawno nie
      słyszałam, a fundusz 'stany nagłe' kontroluje cholernie rzetelnie.
      To co może zaszachrować lekarz, to wpisać 'ostre zapalenie
      pęcherzyka żółciowego' zamiast 'przewlekła kamica' i zoperować
      gościa jako stan ostry. Albo wpisać, że wada serca tak postąpiła, że
      musi być pilna wymiana zastawki.
      Co prawda możliwości diagnostyczne są dziś ogromne, każdą wykonaną
      procedurę trzeba uwierzytelnić badaniem - a tomografu czy echa serca
      nie oszukasz. Skórka więc niewarta wyprawki, w razie wpadki ogromne
      kary od NFZ, a ryzyko wpadki ogromne. Nie twierdzę, że to się nie
      zdarza, ale na takie przekręty rzadko ktoś się decyduje ..

      Zamiast złościć się na konowałów, rząd nieudaczników itp pomyślcie o
      jednym. Tak krawiec kraje, jak mu materiału staje. Czy zgodziliście
      się na podwyższenie składki zdrowotnej? Nie, bo przecież wszystko
      SIE NALEŻY. Mamy więc to co mamy. I dobrze, że można być
      hospitalizowanym, jeśli naprawdę z powodów ostrych się tego wymaga.
      Żylak czy przerost prostaty mogą poczekać, na to się tak szybko nie
      umiera.

      Z drugiej strony - zapytajcie emigrantów, jak wygląda leczenie u
      lekarza rodzinnego w Anglii. Paracetamol i do widzenia. I sprawdźcie
      w necie, ile czasu czeka się na operacje planowe w Anglii czy w
      Stanach, przy posiadanym podstawowym ubezpieczeniu.

      • tusz-onka Re: to nie tak 21.08.10, 22:01
        Dlatego sprywatyzować służbę zdrowia i oddać ludziom pieniądze ze
        składek niech się ubezpieczają sami . A pracownicy administracyjni
        NFZ do posredniaka pracy bo ja nie chcę pracować na nierobów.
      • Gość: elizabeth_ak Re: to nie tak IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.08.10, 11:06
        Zgadzam się z Twoją wypowiedzią poza jedna kwestią... o jakich karach
        nakładanych przez NFZ mówisz? Przez ostatnie 7 lat mojej pracy w służbie zdrowia
        nie spotkałam się z nałożeniem kary przez NFZ na placówkę opieki medycznej. Ew.
        kara to nie zapłacenie za wykonane świadczenie....
      • almamag Re: to nie tak 23.08.10, 01:13
        Z drugiej strony - zapytajcie emigrantów, jak wygląda leczenie u
        > lekarza rodzinnego w Anglii. Paracetamol i do widzenia. I sprawdźcie
        > w necie, ile czasu czeka się na operacje planowe w Anglii czy w
        > Stanach, przy posiadanym podstawowym ubezpieczeniu.

        w Anglii w ramach podstawowego ubezpieczenia dostaje siebardzo dobra opieke
        medyczna, na badania czy wizyte u specjalisty ie czeka sie dluzej niz 2
        miesiace, w wielu klinikach jest wprowadzony system 48 godzin (czyli pacjent ma
        wizte w ciagu 48 godzin od zgloszenia, jezeli nie jest to stan wymagajacy
        natychmiastowej interwencji), dzieci do lat 16 i kobiety w ciazy dostaja leki
        nieodplatnie

        i dajmy spokoj z tym "paracetamol i do widzenia", zwyczajnie zdecydowanie mniej
        przepisuje sie np. antybiotykow, ktorymi w przeciwienstwie od PL nie leczy sie
        infekcji wirusowych
        powod - lekarz nie ma interesu przepisywac na wyrost leku konkretnej firmy, bo
        nic z tego nie bedzie mial
    • Gość: dr House NFZ = Narodowy Fundusz Zła IP: *.magma-net.pl 21.08.10, 20:53
      NFZ-eciarze pokażcie swoje garaże!
    • Gość: gość Re: Dolnośląskie szpitale zawieszają planowe przy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.10, 09:54

      SPRYWATYZOWAĆ SZPITALE -SPÓŁKI PRAWA hANDLOWEGO, WYWALIĆ ZBĘDNYCH
      DARMOZJADÓW - lekarze powinni mieć świadomość ,że zarobi wóczas
      kiedy będzie dobrym konowałem , nic nikomu ma się nie należeć z
      usługodawcw- masz zawsze oddać dwa dobre skoki i wszystko na ten
      temat.
      • Gość: dr Judym Re: Apel do NFZ we Wrocku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.10, 11:01
        Asymetryczność terytorialna powstawania tzw. NZOZ-ów generuje
        koszty NFZ i to powinno zostać poddane weryfikacji . W powiecie
        oławskim w promieniu 100 metrów znajdują się trzy NZOZ-y z
        kontraktami NFZ -czy TO NIE JEST PARODIA I PRZESADA ,ZEBY W TAKIM
        GRAJDOLE 12 tys. mieszkańców działały takie pożeracze publicznych
        pieniędzy. A tak na marginesie sa w tej miejscowości 4 NZOZ-y na
        kontraktach z NFZ i piąty prywatny z lekarzami z NZOZ-u
        specjalistycznym kontraktowanym w NFZ .
        • Gość: gość Re: Apel do NFZ we Wrocku IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.08.10, 11:53
          Tak przy okazji zarobków. Niedawno w prasie podano zarobki Centali NFZ.
          Powołując się na Ustawę o dostępie do informacji publicznej można dowiedzieć się
          zarobków urzędników dzielących kasę dla służby zdrowia. Póki co pani rzecznik
          miga się z odpwoeidzią, ale jak dostanie kilkaset e-maili to może zmieni zdanie.
          Piszcie na adres:

          jmierzwinska@nfz-wroclaw.pl

          Wniosek o udostępnienie informacji publicznej
          Na podstawie art. 2 ust.1 ustawy z dnia 6 września 2001 roku o dostępie do
          informacji publicznej (Dz.U. Nr 112, poz. 1198 z późn. zm.) wnoszę o udzielenie
          informacji:

          Proszę o podanie ilości zatrudnionych pracowników w Dolnośląskim Oddziale NFZ w
          roku 2005 oraz 2010 oraz podanie średniej miesięcznej pensji (brutto):
          dyrektora
          zastępców dyrektora
          kierowników delegatur
          naczelników
          kierowników działów
          kierowników sekcji
          kierowców
          rzecznika prasowego
          administratora bezpieczeństwa informacji
          audytora
          • Gość: ABI Re: Apel do NFZ we Wrocku IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.08.10, 21:42
            Chłopie a w jakim TY interesie społecznym o to pytasz? Widać , ze to
            Ty nie znasz ustawy. Poza tym, co mówić o odpowiadaniu na pytania
            spróbuj się dodzwonić do Funduszu na informacje, ja próbowałem przez
            4 dni - tak jakby tam nikt nie pracował. Telefony na stronie
            interenetowej do placówek nieaktualne albo nieprawdziwe i sam sobie
            musiałem poradzić.
        • kklement Re: Apel do NFZ we Wrocku 22.08.10, 12:18
          Gość portalu: dr Judym napisał(a):


          > kontraktami NFZ -czy TO NIE JEST PARODIA I PRZESADA ,ZEBY W TAKIM
          > GRAJDOLE 12 tys. mieszkańców działały takie pożeracze publicznych

          Oława ma ponad 30 tys. mieszkańców, powiat oławski 71 tys. Warto
          wiedzieć o czym się pisze, zanim nasmaruje się bzdury.
          • Gość: Pacjent Re: Apel do NFZ we Wrocku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.10, 15:47
            Ten system jest chory. Trzeba w nocy ustawić się w kolejce, żeby dostać się do
            lekarza rodzinnego. W szpitalach przyjmują przyjmują tylko w sytuacjach
            zagrożenia życia i zdrowia. Co to znaczy zagrożenie życia to ja chyba wiem, ale
            co znaczy zagrożenie zdrowia? Ja to rozumiem, że to jest taka sytuacja, w której
            brak lub przewlekanie diagnozy powoduje pogorszenie zdrowia, bo oznacza później
            rozpoczęte leczenie, czyli dłuższe i zazwyczaj droższe i efekty też chyba
            gorsze. NFZ należy zlikwidować, to jest organizacja, która przynosi więcej szkód
            niż pożytku. Rzecznik prasowy (po co takiej instytucji takie stanowisko?)niech
            się zajmie jakąś inną pracą.
            • radeberger Re: Apel do NFZ we Wrocku 22.08.10, 18:13
              > NFZ należy zlikwidować, to jest organizacja, która przynosi więcej szkó
              > d
              > niż pożytku.

              Sama likwidacja NFZ jest bezsennsowna, jeśli wręcz nie szkodliwa.
              Środków w systemie jest za mało - nie oszukujmy się. NFZ w takiej sytuacji jest, powinien być.., dysponentem środków. Bez niego - gdyby każdy się rzucił do leczenia najdroższymi lekami, w zagranicznych ośrodkach - pieniądze by się skończyły gdzies tak koło lutego, może marca.

              NFZ można zlikwidować, gdyby każdy leczył się prywatnie/poprzez swojego ubezpieczyciela. Bez reformy systemu - likwidacja NFZ to jak zabijanie posłańca niosącego złą wiadomość.
    • baran1949 Dolnośląskie szpitale zawieszają firanki może? 22.08.10, 22:20
      Może lekarze jako bezrobotni przez blisko pół roku chociaż umyją okna i
      zawieszą firanki, bo co ci biedacy mają ze sobą teraz zrobić? Będą na
      bezpłatnych? To kto im utrzyma te ogromne wille? Co mają się przesiąść na
      tramwaje? To jest bardzo stresujące dla ludzi jeżdżących wygodnymi limuzynami.
      Może stworzą jakiś ośrodek wspierania wzajemnego dla medyków pozostających bez
      pracy przez ponad pół roku 2010. Uaaa, ale się porobiło. Tak było kiedyś w
      Rosji, że jak nauczyciel miał za mało godzin chemii to zamiatał podwórze, mył
      okna w szkole, to może u nas sie to doświadczenie przeniesie?
      • Gość: JM Re: Dolnośląskie szpitale zawieszają firanki może IP: *.wssk.wroc.pl 22.08.10, 23:20
        NFZ co miesiąc płaci 1/12 kontraktu rocznego. Nadgonili z kontraktem w
        pierwszych 8 m-cach roku, 4 miesiące będą odpoczywać. A widziałeś bezrobotnego
        lekarza? W gazetach lekarskich stosunek ofert pracy do szukających zatrudnienia
        (w kraju, zagranicy nie liczę) ma się jak 6:1. W samych szpitalach w PL jest
        około 5 tys. wakatów, o poradniach nie wspomnę. Co do willi i limuzyn - weź się
        człeku do roboty to może sam się też dorobisz. O lekarzy się nie martw, martw
        się o siebie.
        PS jako nick osioł byłby lepszy.
        • radeberger Re: Dolnośląskie szpitale zawieszają firanki może 23.08.10, 01:12
          Zauważ jak pięknie widać polską mentalność. Artykuł mówi "skończyły się pieniądze NFZ na wasze leczenie" na co Polacy odpowiadają: "w takim razie mamy nadzieję, że lekarzom nie będą płacić".

          Jak w kawale z chłopem i złotą rybką - zamiast życzyć sobie dodatkową krowę, chłop wolał by sąsiadowi krowa padła.
    • xjerzy1 A co z planowanymi płacami ? 23.08.10, 07:11
      Też zostaną zawieszone ?
    • Gość: A najwyższy czas zająć się profilaktyką!!!! IP: *.as.kn.pl 23.08.10, 12:08
      • Gość: A Ludzie ! przestańcie chorować, bo śmierć zaglą!!!! IP: *.as.kn.pl 23.08.10, 12:09
        zagląda w oczy!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka