Dodaj do ulubionych

Pijany prokurator jechał małym fiatem

IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 03.05.04, 18:59
Jak zwykle największa swołocz to prokurator, który za to samo innego
śmiertelnika wsadziłby do paki, taki gość w pierwszej kolejności powinien
trafić na ul. Świebodzką na oddział IV B, ciekawe co postanowią jego kolesie
po fachu, którzy jak znam życie sprawie ukręcą łeb. Zastanawia mnie również
brak solidarności między <psami> a prokuraturą, ale wydaje mi się że to
dotyczy również wpadek polcjantów łapówkarzy, których skoleii ściga bez
najmniejszych skrupułów prokuratura, tak trzymać bierzcie się za łby nawzajem
może wreszcie wten sposób dojdziemy do normalności i będziemy świadkami walk
między sobą najbardziej znienawidzonych formacji tego groteskowego
państwa !!!!
Obserwuj wątek
    • wielki_czarownik Pytanie 03.05.04, 19:29
      A ilu pijanych kierowców ten "stróż porządku i praworządności" oskarżał??
      Jako prokurator powinien dostać najwyższy możliwy wyrok. Może jak pozna w celi nowych kolegów to zmądrzeje.
      • piast9 Re: Pytanie 03.05.04, 21:51
        Jak zwykle skończy się na niczym. Niestety - to jest jedna wielka sitwa. Bez
        jakiejś ustawy nic się nie zmieni. Moim zdaniem przestępca (a kierujący po
        pijaku staje się nim automagicznie) powinien mieć uniemożliwione bycie
        prokuratorem, sędzią, posłem, radnym itd.
        • Gość: czas Re: Pytanie IP: *.coxfiber.net 04.05.04, 15:29
          Zaraz, zaraz...wszystko sie zgadza ale czy 'maly fiat' to samochod????, widzisz
          i juz pan wladza jest na wolnosci, i aaah....dobre piwko! daj jeszcze jedno.
          Pozrowka na realu.
    • Gość: gen de Melo Re: Pijany prokurator jechał małym fiatem IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 03.05.04, 20:20
      Jako aplikant prokuratorski dziwie sie czytając Twojego posta.Nawet nie wiesz
      ilu prokuratorów z 200 sprawami w toku zapieprza jak może, a na nic nie ma
      pieniedzy,jaki to cięzki kawałek chleba.Co do tego którego złapali...no cóż nie
      sądze żeby sie nie udało go skazać?Dla zaspokojenia ciekawości ile miał
      alkoholu we krwi?A znienawidzeni? i groteskowi? czy Ty aby nie masz jakiś
      frustracji życiowych(no ale to oczywiście nie moja sprawa):)

      pozdro
      • piast9 Re: Pijany prokurator jechał małym fiatem 03.05.04, 22:49
        Ciekawi mnie, dlaczego uczciwi prokuratorzy, tacy jak Ty (mam nadzieję), nie
        podnoszą szumu gdy dzieją się rzeczy urągające zdrowemu rozsądkowi i poczuciu
        jakiejkolwiek moralności.
        Media regularnie podają informacje o prokuratorach prowadzących po pijaku, czy o
        niemorlaności sędziów. Dlaczego środowisko ich broni??? Skoro porządnych jest
        większość to powinni przestać siedzieć cicho!
        Usłyszałem niedawno historię o panu aplikującemu na sędziego, który wrabia żonę
        w przestępstwo, a gdy ją aresztują, to nawet nie interesuje sie, czy jego małe
        dziecko, które zostało w domu, ma co jeść. A promotor, czy jak to tam się
        nazywa, tego pana mówi do kamery, że nie widzi powodów do tego, żeby ten pan nie
        mógł być sędzią.
        Takie doniesienia, choć dotyczą jednostek, kszatłtują opinię o tym środowisku. A
        przede wszystkim to, że sprawy takie kończą się na niczym.
        • Gość: gen de melo Re: Pijany prokurator jechał małym fiatem IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 03.05.04, 23:58
          Dziekuje ale prokuratorem nie jestem jescze długo nie bede ale jako prokurator
          in spe poewiem tylko że cały system prokuratury jest do ....prokuratorzy sa
          przeciażeni papierkową robotą, nie mają asystentów (jak inne zawody prawnicze)
          sa słabo wynagradzani i nie są niezależni od nacisków politycznych Prokurator
          Generalny jest tożsamy z Min Sprawiedliwosci to tyle jesli chodzi o
          obrone.Swinie są wszędzie
          • piast9 Re: Pijany prokurator jechał małym fiatem 04.05.04, 00:15
            Pewnie że są. Tylko że trzeba je zwalczać. Wtedy taka świnia nie psuje opinii
            danej grupy, a wręcz przeciwnie - skoro została zwalczona, to znaczy ze grupa
            jest ok.
      • tomek854 Re: Pijany prokurator jechał małym fiatem 04.05.04, 11:45
        Znam wiele osób, które pracują cięzko po kilkanaście godzin na dobę, mają
        mnostwo papierkowej roboty i odpowiedzialną pracę. jednak nie wydaje mi się,
        żeby to upoważniało ich do jazdy po pijaku :)
        • Gość: ala7 Re: Pijany prokurator jechał małym fiatem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.04, 15:42
          i nie upoważnia, jednak o ich wyczynach się nie pisze bo kogo to obchodzi że np
          pan starszy referent urzędu skarbowego w Psichkiszkach prowadził po pijaku? Co
          ma piernik do wiatraka jednym słowem.
    • Gość: kazimierzp Re: Pijany prokurator jechał małym fiatem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.04, 22:13
      Mikołaj Gogol (był taki dramatopisarz rosyjski) napisał: "w naszym mieście
      jedynym porządnym człowiekiem to prokurator, ale i on świnia".
      Drodzy frustraci którzy tu piszecie - zwłaszcza koneser. Działanie wszelkich
      organów to wypadkowa stanu nas wszystkich jako społeczeństwa. Jeżeli piszesz,
      że wszyscy ... - to i Ty też.
      Zacznijmy naprawę od siebie.
      A prokurato pijak powinien zostać szczególnie surowo ukarany!
      • Gość: KONESER Pieprzony naprawiacz społeczeństwa !!!!! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 04.05.04, 09:39
        Ot !! przeczytał w swoim życiu jedną książkę Gogola i popisuje się erudycją,
        dla mnie to pasowałbyś na wspólczesnego Rewizora " po mordzie bić po mordzie
        bić"... Widocznie takie artykuły bardzo cię irytują, a może odwrotnie?? czujesz
        się bardzo podniecony i w ten jedyny dla ciebie sposób zaspokajasz się
        erotycznie w trakcie czego masz konwulsyjne wytryski z których jesteś obwicie
        zadowolony, tak samo jak ze swojej głupawej odpowiedzi na ten artykół.....
        • Gość: mieszkanka Wrocław Re: Pieprzony naprawiacz społeczeństwa !!!!! IP: *.os.kn.pl 04.05.04, 15:37
          Ortografia u Ciebie kuleje..."koneserze".
    • Gość: prowokator Re: Pijany prokurator jechał małym fiatem IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.05.04, 11:52
      To była prowokacja - na pewno prokuratorowi zapodano alkohol bez jego wiedzy i
      nie zdawał sobie sprawy z tego że jest pijany
      • Gość: gen de melo Re: Pijany prokurator jechał małym fiatem IP: *.prawo.uni.wroc.pl 04.05.04, 15:09
        Przemejluj ta mysl Romanowi G z LPR on też podejrzewa:
        a. masonów
        b.Zydów
        c cyklistów
        d.Lysych
        za te ochydną prowokacje na prawdziwie polsko-katolickim prokuratorze:)))))

        Pozdro
    • Gość: wojtek ??? IP: *.fsmw.math.uni.wroc.pl / 156.17.86.* 04.05.04, 15:19
      O co tu chodzi?
      Czytam "prokurator jechal malym fiatem". Znaczy, ze uczciwy byl.
      Dalej: "pijany prokurator" - no to ludzki pan - lubi wypic jak wiekszosc tutaj.
      To ze jest prokuratorem, to znaczy ze powinien odpowiedziec za to co zrobil i
      kara powinna byc surowsza niz by byla dla zwyklego Kowalskiego. Ale zeby zaraz
      takie okreslenia jak "swinia", "swolocz"? Po co?
    • Gość: wojtek ??? IP: *.fsmw.math.uni.wroc.pl / 156.17.86.* 04.05.04, 15:19
      O co tu chodzi?
      Czytam "prokurator jechal malym fiatem". Znaczy, ze uczciwy byl.
      Dalej: "pijany prokurator" - no to ludzki pan - lubi wypic jak wiekszosc tutaj.
      To ze jest prokuratorem, to znaczy ze powinien odpowiedziec za to co zrobil i
      kara powinna byc surowsza niz by byla dla zwyklego Kowalskiego. Ale zeby zaraz
      takie okreslenia jak "swinia", "swolocz"? Po co?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka