Dodaj do ulubionych

Gzie się podziały bilety jednorazowe?

23.06.11, 10:44
Dlaczego nie można prawie nigdzie kupić biletów jednorazowych???? O co chodzi? Na całym Ołtaszynie tylko w 1 kiosku sprzedają. Skandal! Wczoraj jeździłam na gapę.

Były jakieś informacje o tym?

Nie mam karty z chipem, żeby móc kupić bilet w autobusie, a w kioskach, sklepikach ich nie ma. Śmiechu warte. Ktoś dał komuś zarobić, żeby najpierw utrudnić, a potem niby ułatwić jakimiś nowymi urządzeniami? Producent tych urządzeń?

Gdzie można kupić bilety jednorazowe za normalne monety?
Obserwuj wątek
    • Gość: z ukosa Na karach i na gapowiczach wiecej zarobia... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.06.11, 11:03
      • pawel_zet Re: Na karach i na gapowiczach wiecej zarobia... 23.06.11, 11:11
        Dokładnie. Prawo jest takie, że albo masz bilet, albo go nie masz i wtedy musisz zapłacić karę.Żadne tłumaczenia nie pomogą. Nie masz biletu, po co wsiadasz do tramwaju czy autobusu? Wydaje się, że władze Wrocławia już dawno temu wpadły na pomysł, że utrudniając zakup biletów, będą miały okazję do zarabiania na karach za jazdę bez biletów. Prawdę mówiąc, nie znam innego dużego miasta polskiego, w którym tak trudno byłoby kupić bilet jak we Wrocławiu.
        • Gość: Łoś_bimbacz Re: Na karach i na gapowiczach wiecej zarobia... IP: *.ip.netia.com.pl 23.06.11, 11:13
          cyt z PRopagandy do ESKu:

          "Historyczna polisemiotyczność Wrocławia nieuchronnie rzuca cień enigmatyczności na jego współczesną tożsamość." oraz na zakup biletów:)))


          • Gość: z ukosa Tylko lekarze cos pomoga. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.06.11, 11:59
            Tym, ktorym wydaje sie, ze "cos organizuja".
        • zetkaf Re: Na karach i na gapowiczach wiecej zarobia... 23.06.11, 11:59
          > Dokładnie. Prawo jest takie, że albo masz bilet, albo go nie masz i wtedy musis
          > z zapłacić karę.
          Obowiazkiem przewoznika publicznego jest umozliwic zakup biletu. Wiec nie masz biletu... z winy przewoznika. Ciezko, zebys placil kare bo przewoznik zawinil.

          > Nie masz biletu, po co wsiadasz do tramwaju czy autobusu?
          Zeby go kupic od kierowcy, albo w automacie. A skad mialem wiedziec, ze mennica nie potrafi zrobic automatu na monety?
          • pawel_zet Re: Na karach i na gapowiczach wiecej zarobia... 23.06.11, 15:58
            Pomędrkuj sobie tak w trakcie korespondencji z MPK i Urzędem Miejskim.
            W sądzie z taką argumentacją też na pewno przegrasz. Bilet możesz przecież kupić. A że trudno, to cóż, ważne, że jednak możesz. Wsiadając do pojazdu, akceptujesz warunki przewozu. Warunkiem przewozu jest posiadanie ważnego biletu. Nie masz ważnego biletu, łamiesz warunki przewozu - kara się należy.
            • Gość: as Re: Na karach i na gapowiczach wiecej zarobia... IP: *.xdsl.centertel.pl 23.06.11, 16:23
              > Nie masz ważnego biletu, łamiesz warunki przewozu - kara się należy.

              Przecież złodzieje i tak tego nie zrozumieją i będą dorabiać niestworzone teorie, byle usprawiedliwić swoje złodziejstwo.
              • pawel_zet Re: Na karach i na gapowiczach wiecej zarobia... 23.06.11, 17:58
                Jakie niby złodziejstwo?
                Złodziejstwem - jeśli już - jest utrudnianie dostępu do biletów, które uprawia Urząd Miasta. Gdy ludzi zmusza się do jazdy bez biletu, to nie można mieć pretensji do nich, że jeżdżą bez biletu. Chociaż niewątpliwie zgodnie z obowiązującym prawem kara im się za to należy.
    • Gość: nasty Re: Gzie się podziały bilety jednorazowe? IP: *.wroclaw.mm.pl 23.06.11, 11:13
      Tak, trąbili o tym ;) A inni krzyczeli, że przecież taka dobra dostępność teraz jest.. Sama mimałam przyjemność spróbować.. Kiosk - kartka biletów brak. Drugi kiosk - biletów brak. Automat - piękny napis 'automat nieczynny'. W tym momencie trzeba podjąć decyzję - biegać dalej (ryzykując, że drugi tramwaj mi ucieknie a na szukanie biletu zmarnuję więcej czasu i energii niż na dojście na piechotę) za biletem, czy wsiadać to tramwaju ryzykując, że tam również zobaczę napis 'automat nieczynny'?
    • Gość: furora Re: Gzie się podziały bilety jednorazowe? IP: *.internetia.net.pl 23.06.11, 11:28
      Dynamicznie wycięto konkurencję. Przecież ten cały URBANsyf musi się za wszelką cenę zwrócić.

      Witaj w Europejskiej Stolicy Kultury... Biznesu. :P
    • Gość: furora Re: Gzie się podziały bilety jednorazowe? IP: *.internetia.net.pl 23.06.11, 11:36
      >Były jakieś informacje o tym?

      wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35754,9594134,Bilety_jednorazowe_beda_tylko_w_co_dziesiatym_kiosku.html
    • ludendorf Re: Gzie się podziały bilety jednorazowe? 23.06.11, 11:46
      Masz jeszcze automaty karty urbana
    • Gość: z ukosa W sumie jest to zalosna indolencja. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.06.11, 12:47
      Sprzedaz biletow i cala otoczka tego balaganu.
      W normalnym miescie nie do pomyslenia.
      • katonzwybiorczej a jakie jest wasze zdanie? 23.06.11, 13:03
        oto historia z życia.
        Pan X ma autko, jezdzi po wrocławskich "drogach", płaci podatki na te "drogi". Choć pan X jezdzi przepisowo, to wahacze, amortyzatory padają w zastraszającym tempie.
        Pan X musi zainwestować u mechanika np. 2600zł w wymiane części.
        Czy Pan X powinien w ciągu następnych , załóżmy, 30 lat kasować bilety w MPK?

        ps.
        MPK, ZDIK, osoby które odpowiadają za nasze "drogi" dla pana X to jedna... "mafia".
      • Gość: albis Re: W sumie jest to zalosna indolencja. IP: *.ssp.dialog.net.pl 23.06.11, 13:06
        W NORMALNYM - tak. Ale Wrocław nie jest normalnym miastem, co widać na każdym kroku.
        • katonzwybiorczej Re: W sumie jest to zalosna indolencja. 23.06.11, 13:08
          W NORMALNYM - tak. Ale Wrocław nie jest normalnym miastem, co widać na każdym k
          > roku.

          skoro Wrocław nie jest normalnym miastem, to czy rzeczywiście można nazywać złodziejem , tego kto nie kasuje biletu???!!!
    • Gość: as Re: Gzie się podziały bilety jednorazowe? IP: *.xdsl.centertel.pl 23.06.11, 12:59
      > Dlaczego nie można prawie nigdzie kupić biletów jednorazowych???? O co chodzi?
      > Na całym Ołtaszynie tylko w 1 kiosku sprzedają. Skandal! Wczoraj jeździłam na g
      > apę.

      To że masz trudność z kupnem biletu (chociaż sam piszesz, że w jednym kiosku bilety są) nie jest usprawiedliwieniem do jazdy bez niego.
      Jazda na gapę to zwykłe złodziejstwo - jesteś pospolitym złodziejem.

      > Były jakieś informacje o tym?

      Były, link już podano.

      > Nie mam karty z chipem, żeby móc kupić bilet w autobusie,

      Nie potrzeba karty z chipem by kupić bilet - wystarczy zwykła z paskiem magnetycznym.

      > Gdzie można kupić bilety jednorazowe za normalne monety?

      Np. w automatach na przystankach i wielu kioskach. Można też wykorzystać system płacenia przez komórkę.
      • Gość: z ukosa Poradzisz to samo osobie w wieku 75 lat? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.06.11, 13:03
        Chyba jednak jestes idiota.
        • Gość: as Re: Poradzisz to samo osobie w wieku 75 lat? IP: *.xdsl.centertel.pl 23.06.11, 13:04
          A od kiedy emeryci płaca za przejazd?
          Ale się skompromitowałeś :D
          • Gość: as p.s. IP: *.xdsl.centertel.pl 23.06.11, 13:08
            www.um.wroc.pl/m3298/p8023.aspx
            UPRAWNIENIA DO BEZPŁATNYCH PRZEJAZDÓW

            6. osoby, które ukończyły 70 lat,

            Pewnie po nazwaniu mnie idiotą Ci trochę ulżyło, nie krępuj się - wywywaj dalej, to świadczy tylko o Tobie.
          • Gość: z ukosa Jednak jestes. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.06.11, 13:08
            Kpilem sobie.
            • Gość: as Re: Jednak jestes. IP: *.xdsl.centertel.pl 23.06.11, 13:10
              hahaha, brawurowa próba wyjścia z krępującej dla Ciebie sytuacji - niestety nieudana.
              • Gość: z ukosa Jestes. Jestes na 100 %. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.06.11, 13:14
                W kazdym miescie niemieckim w komunikacji miejskiej bilet kupisz

                !!!!! U KIEROWCY !!!!!

                W tym, "dynamicznym" Wroclawiu e kogos mocno porabalo.
                • Gość: z ukosa I jeszcze jedno: IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.06.11, 15:23
                  Jezeli w komunikacji miejskiej bilet mozesz kupic u kierowcy,
                  to przylapanie kogos na jezdzie bez biletu jest RZECZYWISTYM aktem
                  sprawiedliwego dzialania kontrolerow.


      • katonzwybiorczej Re: Gzie się podziały bilety jednorazowe? 23.06.11, 13:06
        złodziejem?

        a jak ja na wahacze wydałem 1200zł, bo ulica we Wrocławiu miała dziury jak ser szwajcarski i nie została zamknięta, a ja nie miałem możliwości ominięcia tych dziur, to też powinienem nazywać wszystkich odpowiedzialnych we Wro za drogi... ZŁODZIEJAMI?
        • Gość: as Re: Gzie się podziały bilety jednorazowe? IP: *.xdsl.centertel.pl 23.06.11, 13:09
          A co ma piernik do wiatraka?
          • katonzwybiorczej Re: Gzie się podziały bilety jednorazowe? 23.06.11, 13:17
            a to, że ktoś na tego pana X nakłada różne podatki i daniny, także w cenie benzyny, a potem i tak trzeba płacić za wszystko dwa razy! Skoro pan X zapłacił już i za benzyne (z której miały być równe drogi) i za wahacze ( bo drogi były jak w Afryce, gdzie nie ma tak wysokich podatków), to czy rzeczywiście ma teraz płacić za bilet MPK we Wrocławiu?
            • Gość: as Re: Gzie się podziały bilety jednorazowe? IP: *.xdsl.centertel.pl 23.06.11, 13:29
              Nadal to nie ma nic wspólnego ze sobą.
              Jeśli uszkodziłeś auto na drodze możesz starać się o odszkodowanie. Było już wiele takich spraw - wygranych.
              Wsiadając do autobusu zgadzasz się, żeby przewoźnik zawiózł Cie gdzieś za ustaloną kwotę, kiedy nie płacisz - okradasz przewoźnika. Czy taksówkarzowi też powiesz, że nie zapłacisz bo uszkodziłeś auto albo wymyślisz głupszą wymówkę?
              • Gość: z ukosa Jednak... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.06.11, 13:40
                Abstrahujac od dyskusji o okradaniu.

                Przewoznik, ktory traktuje klientow jak namolne muchy nie jest i nie bedzie
                dla nikogo przykladem dobrej organizacji zycia zbiorowego.
                I tyle tej calej filozofii.




                • Gość: as Re: Jednak... IP: *.xdsl.centertel.pl 23.06.11, 13:47
                  Nie od dziś wiadomo, że wpierw ZDIK, a teraz WTr (Wydział Transportu) jest wielce "zachwycone", że musi coś robić dla komunikacji zbiorowej.
              • katonzwybiorczej Re: Gzie się podziały bilety jednorazowe? 23.06.11, 14:03

                Jeśli uszkodziłeś auto na drodze możesz starać się o odszkodowanie. Było już wi
                > ele takich spraw - wygranych.

                Jeśli nie będę miał biletu, mogą starać się ode mnie o kaskę. Było już wiele
                takich spraw - ludzie często dają wtedy w łapę kanarom! (taka staropolska tradycja!)

                Wsiadając do autobusu zgadzasz się, żeby przewoźnik zawiózł Cie gdzieś za ustal
                > oną kwotę, kiedy nie płacisz - okradasz przewoźnika.

                MPK-to miasto, a miasto to ja!
                Ustaliłem z miastem, a właściwie, to miasto zobowiązało się, że drogi będą równe, o klasie europejskiej (Wrocław to wbrew pozorom miasto w...Europie!). I co wyszło z tych obietnic? Ale kasę z benzyny i z podatków zabierali i zabierają, aż miło!


                Czy taksówkarzowi też powi
                > esz, że nie zapłacisz bo uszkodziłeś auto albo wymyślisz głupszą wymówkę?

                Nie! Taksówka należy do osoby prywatnej. Ja tylko chcę aby państwo/miasto oddało to, co mi wcześniej zabrało.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka